bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Workspace

[fb_button]

Czy blogowanie to już praca? Wydawałoby się, że tak, bo przynosi korzyści materialne, z czasem finansowe. Ale czy to jest harówka ciężka i ogromna? A czasem jest. Ale nigdy do tego tak nie podchodziłam. Dla mnie to przyjemność, przyjemność w uwiecznianiu chwil moich dzieci,bo chyba nikt nie zapamięta ich twarzy tak jak na zdjęciu. Nawet sama mam problemy z odtworzeniem przeszłości w myślach. Największą przyjemnością dla mnie jest Wasz odbiór, lajki, komentarze, ale Wy o tym wiecie. Za 90% Waszego odbioru mam ochotę Was wyściskać, bo to dodaje skrzydeł! Mam jeszcze większego powera na blogowanie, i mam nadzieję, że to widać. I teraz siedzę z moim laptopem i piszę do Was na kolanie, bo brak mi w domu miejsca takiego, by postawić tam kubek kawy, laptop, i oddać się twórczej wenie. Zazwyczaj to jest stół w kuchnio-salono-jadalni. Stół jeszcze nie taki jak byśmy chcieli, lub kanapa w salonie. Z rzadka w łóżku, gdyż kiedyś moją zgrabną (czyt. wielką) dupką niechcący (zapomniałam że on tam jest), przysiadłam na otwartą matrycę laptopa. Szkody jakich narobiła moja szanowna, opiewały w granicach 800zł. Dlatego nauczona niemiłymi doświadczeniami zawsze stawiam komputer powyżej zasięgu mojej dupki. Teraz wertuję czeluści internetu, zazwyczaj jest to mój ukochany pinterest, i szukam inspiracji. Na pierwszy ogień idzie biurko i kilka półeczek.

page

 

Jak już znajdę wymarzone biurko, to muszę obmyślić gdzie je postawić. Z jednej strony chciałabym urządzić taki kącik w salonie, by gdy kiedy będę musiała z niego skorzystać mieć na oku dzieci. A z drugiej strony lepiej by ten kącik był gdzieś w oddali, by spokojnie oddychać ‚pracując’ i by nie zasiadać do niego za często. Jak już miejsce będzie obmyślone, to pora na dodatki. Koniecznie świeże kwiaty (mężu!) kolorowe długopisy (by pocieszyć oko), notatniki, komputer i kubek kawy <3. Jestem też ciekawa czy u Was w domu macie takie miejsce, dajcie znać jak już przebrniecie przez morze inspiracji.

 

page14 page17 page18 page19 page20 page21 page1 page3 page4 page5 page6 page7 page8 page9 page10 page11 page12 page13

 

XOXO
signature
comments [ 15 ]
share
No tags 0
15 Responses
  • Żaneta Szołtysek
    14 . 04 . 2015

    Ja niestety nie mam takiego pięknego kącika biurowego :( a uwielbiam kolorowe karteczki, długopisy, pudełeczka, segregatory itp ;) Muszę zadowolić się stolikiem w kuchni, bo mój laptop przez popsutą baterię zrobił się stacjonarny ;P

  • Margo
    14 . 04 . 2015

    Aguś, kilka dni temu chciałaś bloga zamykać, a tu teraz taki wysyp, że codziennie można czytać nowości.

    Super, bardzo mnie to cieszy. Prosimy i dawaj nam więcej :) pozdrawiam

    • Buuba
      14 . 04 . 2015

      chyba miałam jakieś wahania nastroju ;) hehehe, w końcu jestem kobietą! ;)

  • Monika
    14 . 04 . 2015

    Kooooocham wszystko, co związane z pięknymi biurkami, kolorowymi zeszytami, zakreślaczami czy nawet kredkami. Od niedawna mam taki kącik i, powiem szczerze, że zupełnie inaczej się w takim miejscu pracuje. Zawsze siedziałam gdzieś z laptopem – czy to na podłodze, czy na kanapie, czy przy stole w kuchni. Teraz już wiem, że o wiele przyjemniej tworzy się coś, gdy obok stoi ulubiony kubek z gorącą kawą, kolorowy kubek z zakreślaczami i cienkopisami, a na ściance za laptopem mam ścianę „złotych myśli”. Na biurku stoi jeszcze zdjęcie z ukochanym, a w jeszcze jednym pudełeczku kolorowe zakładki i karteczki samoprzylepne. Bajka :)

  • Amanda Niedrich
    14 . 04 . 2015

    fenomenalne inspiracje, z pewnością tu wrócę, jak będziemy urządzać nowe mieszkanko…
    pewnie trochę minie, pare miesięcy… bo szykuje sie na poczatek spanie na materacu i gotowanie na elektrycznej grzałce, no ale.. poczatki nigdy nie naleza do latwych :)

  • simplife.pl
    14 . 04 . 2015

    Mężczyzn zawsze śmieje się ze mnie, mówiąc że traktuję swojego laptopa jakby był komputerem stacjonarnym i trzymam go przez 99% czasu na biurku. Jednak znam możliwości mojej „dupki” i wolę nie ryzykować ;)

  • Kinga Wójcik
    14 . 04 . 2015

    Ja wędruję z laptopem z kąta w kąt tam gdzie ciszej lub gdzie swiatło odpowiednie także biurko by się nie sprawdziło, albo pewnie gdybym już go miała to ciągle i tak synek by przy nim siedział i interesował się mamy rzeczami :)

  • www.MartynaG.pl
    14 . 04 . 2015

    Nie mam takiego miejsca, ale mieć będę… może nie za miesiąc, i nie dwa po przeprowadzce, ale w przyszłości…. Zapewne na początku wystarczy mi kawałek blatu :) byleby własnego

  • Natalka
    15 . 04 . 2015

    Jednak to nie mija z dziecinstwa,te kolorowe dlugopisy,notesy,karteczki samoprzylepne,uwielbiam takie drobne cudenka :-) Delektowac sie chwila tylko dla siebie w pokoju z pyszna kawa,laptoptem czy tez ksiazka w wygodnych krzesle. Chwilo trwaj ! Przepiekne inspiracje ,zdjecia.

  • malwina mamawsamraz
    15 . 04 . 2015

    Super inspiracje a biurko z dwoma czarnymi lampami boskie.
    Te wszystkie kolorowe gadżety na blatach, notesy, wstążeczki itd… Uwielbiam!!!

  • Aleksandra
    15 . 04 . 2015

    Świetny artykuł. Aż mam ochotę wszystko rzucić i wrócić do domu zrobić remont ;) Bardzo ciekawy blog. I dobrze, że go nie zamknęłaś ;) Powodzenia w pisaniu. Na pewno będę tu zaglądać :)

  • AlicjaG
    15 . 04 . 2015

    Najbardziej pasuje mi do ciebie ta opcja z tym obrazkiem wieży Eiffla :) piękne inspiracje!!!

  • Agata
    15 . 04 . 2015

    Chyba czytamy sobie w myślach – u mnie post o home office był w zeszłym tygodniu ;) Też szukam inspiracji na urządzenie fajnego miejsca do pracy. Blogowanie póki co nie jest moją pracą, ale mam wolny zawód, jestem freelancerem i pracuję w domu (zwykle). Dlatego kącik do pracy to u mnie must have. Póki co nic szczególnego nie mam. Ale w planach jest nowe biurko, wygodny fotel i trochę dodatków. Na nowy komputer czekam, bo już wybrałam :)

  • mutrynki.pl
    16 . 04 . 2015

    No piękne to wszystko! Moje klimaty :). Moim ulubionym miejscem na tworzenie jest kanapa, a laptopa trzymam na poduszce bo jak się nagrzewa to za mocno w nogi grzeje ;)

  • LILANNN.PL
    18 . 06 . 2015

    Ja trochę późno piszę, ale od niedawna sama bloguję i odkrywam coraz to fajniejsze strony :) Czyli również tą! :) Wcześniej nie robiłam dużo zdjęć dzieciom, ale odkąd zaczęłam blogować weszło mi to w nawyk i jak na razie jest to największy plus, bo uwieczniam chwile, chwile których zaraz nie będę pamiętać, bo dzieci tak szybko rosną… :) A większość zdjęć i tak mam całkowicie prywatnie, nie są profesjonalne, ale zawierają wspomnienia, takie, że kiedy tylko patrzę na nie, to mi się śmiać chce, albo łezka w oku się kręci, gdybym na bloga się nie pokusiła i nie podejrzała innych mam jak robią zdjęcia swoim dzieciom, to bym pewnie później użalała się nad sobą, że inne mają fajne zdjęcia a ja nie :)

    P.S. na pewno masz we mnie nową i pewnie nie ostatnią wierną czytelniczkę ;P

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *