fbpx
Close
Close

Brak produktów w koszyku.

Za co jestem wdzięczna?

Za co jestem wdzięczna?

Wdzięczność – każdego dnia czuję ją bardzo mocno. Polecam ten stan każdemu, pozytywnie wpływa na nasz nastrój. Wymienianie pozytywnych rzeczy w naszym życiu napawa nas optymizmem, poprawia humor, sprawia, że chce się żyć. Odkąd narzekanie i wyszukiwanie w sobie złych cech i rzeczy, które mogłabym poprawić, zamieniłam na pozytywne myślenie jest mi lepiej. O wiele wiele lepiej. Lepiej czuje się sama ze sobą, gdy wymieniam sobie to, za co mogę być wdzięczna.

Wdzięczna jestem światu, losowi, życiu, a nawet mojej mamie, która nade mną czuwa. Czuję to, że ona gdzieś tam jest. Staram się myśleć o niej każdego dnia, gdy to robię nie czuje się samotna. Czuję, że mam swojego anioła stróża.

Wypiszę Ci dziś, za co jestem wdzięczna. Odszukaj również w swoim życiu, za co możesz być wdzięczna. Ja rozmyślam o tym przy porannej kawie, myślę o tym przed zaśnięciem. I wiesz co Ci powiem? Jestem szczęśliwa i nie pamiętam kiedy czułam się szczęśliwa tak bardzo. Więc zaczynam!

  1. Jestem wdzięczna za moich synów. Za to, że są zdrowi. Że potrafią powiedzieć “kocham cię mamo”. Że potrafią zwracać się do mnie per “mamusiu”. Za to, że mają w sobie pełno empatii do świata, zwierząt i ludzi. Chłoną wiedzę jak gąbka, są ciekawi wszystkiego co ich otacza. Rosną na prężnych przystojnych mężczyzn i już wiem, że będą łamać serca. Za to, że mają własne zdanie i potrafią powiedzieć NIE, nawet wtedy gdy nie jest mi to na rękę. Pokazuje mi to, że są asertywni. Za to, że akceptują mnie taką jaka jestem i kochają bezwarunkowo. Za to po prostu, że są.
  2. Jestem wdzięczna za dom, w którym mieszkam. Kiedyś go nie lubiłam, nie wiem dlaczego. Dziś każdego dnia dostrzegam w nim piękno. Zmieniłam kilka rzeczy, które mi wadziły. Odważyłam się powiesić różowe zasłony w centralnym punkcie domu i odważyłam się mieć różowe łóżko. Postawiłam również na różowe krzesła na złotych nogach. Uwielbiam moje poplątania stylów. Wszystko jest w moim klimacie. Jasno i przytulnie. Polubiłam się również z kuchnią, odkąd w niej więcej gotuje uwielbiam ją jeszcze bardziej. I zawsze gdy wracam od kogoś, kto mnie gdzieś zaprosił, wchodząc do domu, czuje się jak… u siebie. Siadam wtedy na kanapę i czuje, jak kocham ten dom, naprawdę.
  3. Jestem wdzięczna za moją pracę, która daje mi niezależność czasową i możliwość samorozwoju. Dzięki niej spełniam marzenia. Rozwijam się w fotografii, którą kochałam zawsze, a miłość do niej realizuje od 13 roku życia. Rozwijam się pisząc i czytając. Miałam okazje zaprojektować swoją pościel dla La Millou, czy zaprojektować własną kolekcję mebli dla Minko. (Moja kolekcja mebli, kliknij TUTAJ). Zwiedzam świat i podróżuję w celach biznesowych. Inspiruje ludzi. Dużo z Was pisze mi, że mnie podziwia, podobają się Wam moje wnętrza i nasz styl życia. Mam pracę marzeń. Będąc osobą nastoletnią nawet nie wyobrażałam sobie, że zajdę w miejsce, w którym jestem.
  4. Jestem wdzięczna za przyjaciół. Mam wokół siebie wiele wspaniałych wartościowych osób, które są dla mnie autorytetem. Mieć takich przyjaciół to zaszczyt! Są pomysłowi, inspirują mnie i motywują do działania. Przy nich mogę być sobą, czuje się kochana, pomocna i potrzebna.
  5. Jestem wdzięczna za mojego obecnego partnera, który ma do mnie i do moich dzieci masę wyrozumiałości. Jest wspaniały, otacza mnie akceptacją i miłością. Wspiera mnie, wierzy we mnie i jest ze mnie dumny (przynajmniej tak twierdzi;)). Niczego mi przy nim nie brakuje. Podczas kwarantanny dowozi nam wszystkie potrzebne rzeczy, robi zapasy. Poświęca swój wolny czas dla nas, organizuje wycieczki, pomaga w sprzątaniu, maluje płot. Dziewczyny na instagramie proszą o namiar, pytają czy ma rodzeństwo i gdzie można takich wujków znaleźć ;).
  6. Jestem wdzięczna za to, że skończyłam psychoterapię z sukcesem. Rozumiem więcej, moje emocje są bardzo uporządkowane. Mam lepsze spojrzenie na życie, oraz na siebie i swoje ciało. W pełni siebie akceptuje i doceniam. I życzę każdemu takiego stanu!
  7. Jestem wdzięczna za wszystko co mam. Czasem nie mogę uwierzyć, że pochodząc z małej miejscowości, z biednej rodziny dałam radę się podnieść i walczyć. Że poszłam na studia i nieustannie chciałam mieć lepsze życie. Mój przykład świadczy o tym, że warto marzyć, a marzenia się spełnią. Warto nieustannie myśleć o tym czego pragniemy. Warto nieustannie działać i być pracowitym. Sama udowodniłam sobie i wszystkim, że można, wystarczy tylko mocno chcieć.

To tylko niektóre rzeczy, za które jestem wdzięczna. Jest też wiele prywatnych punktów, których tutaj nie napiszę. Zostawię je tylko dla siebie. Pamiętaj, że to bardzo dobra forma odnalezienia w sobie szczęścia. Każdego dnia wymieniaj za co jesteś wdzięczna. Rób to codziennie, efekty się pojawią szybciej niż myślisz <3

Close