bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

10 wskazówek do bycia bardziej szczęśliwym (szokujące!)

Posted on

Ostatni czas w moim życiu to ciągła gonitwa za pracą. Za lepszym życiem, za szczęściem, za uszczęśliwianiem innych. Zawsze lubiłam czuć się doceniana i potrzebna. Lubiłam czuć w powietrzu przyjemność, którą sprawiałam innym. Na pewno takie uczucie jest Ci znajome. Mało jest na tym świecie osób, które nie mają w sobie empatii. Jednak są. Wiesz co? Oni są szczęśliwsi. Udowodnione na moim przykładzie, oraz na przykładzie bliskich mi osób.

Choćbym miała wszystkim pomóc, świata nie zmienię. A wiesz kto na tym ucierpi? Moja rodzina. Dlatego dziś przedstawię Ci kilka punktów, które otworzą Ci oczy i zmienią Twoje nastawienie do życia, do szczęścia, oraz korzystania z jego uroków w pełni.

Zaczynajmy!

  1. Punkt pierwszy – obierz sobie życiowe motto – rodzina jest na pierwszym miejscu. Kiedy następnym razem będziesz musiała z tego rezygnować, by pojechać po przyjaciółkę na drugi koniec miasta, bo umarł jej kot, pomyśl sobie, że jest wiele innych ludzi, do których ona może się zgłosić, ponieważ oni nie mają dzieci.
  2. Kolejne życiowe motto – całego świata nie zbawisz. Biorąc piątego psa ze schroniska, bądź jadąc kolejny raz na ratunek komuś w środku nocy, zaszkodzisz tylko sobie… prawda?
  3. Nie żyj problemami innych – masz swoje. Bardzo wiele razy chciałam pomóc innym, jednakże zawsze odbijało się to na mojej rodzinie. Po pierwsze czas spędzony na pomocy, mogłam spędzić ze swoimi bliskimi, a po drugie takie osoby bardzo szybko się do tego przyzwyczajają. Wiedzą, że mogą na Ciebie liczyć. Pomożesz w każdej sytuacji, o każdej porze dnia i nocy. Przyjdzie w końcu taki moment, że albo będziesz obłożnie chora, albo po operacji/wypadku czy innym zdarzeniu losowym… i najzwyczajniej w świecie się na Ciebie obrażą. Potrzebowali Twojej pomocy, zawsze byłaś pod telefonem, a teraz nie możesz??? Foch! Przecież nie słychać Twojego problemu, słychać odmowę, która dźwięczy w głowie.
  4. Nie doradzaj. Chyba kiedy ktoś Cię pyta o poradę, wówczas zrób to bardzo ostrożnie, pamiętaj, że każda porada niesie za sobą długi łańcuszek powiązań. Załóżmy błaha sprawa. Twój gust żywieniowy różni się od gustu osoby poszukującej dobrej restauracji. Scenariusz możesz sobie dopisać sama…
  5. Wszystko co jest ważne jest w zasięgu Twojej ręki. I dbaj o to!
  6. Stawiaj się na miejscu osób, które żyją pod Twoim dachem. Kiedy mama po raz kolejny jedzie na weekend nad morze sama, to już nie robi się fajne!
  7. Praca to nie wszystko. Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, że pieniążki są potrzebne zawsze i wszędzie. Powietrzem i energią słoneczną nie wykarmimy swoich dzieci. Ale trzeba robić to z umiarem. Szukaj pracy, która da Ci współmierne korzyści, i nie bierz kolejnej!
  8. Analizuj. Kawa i parę chwil na świeżym powietrzu otworzą Twój umysł. Taki reset każdego dnia jest potrzebny każdej z nas. Impuls to zły doradca, dlatego każdą nawet najmniejszą decyzję trzeba przeanalizować przez moment.
  9. Wynajduj czas tylko dla siebie. Nawet uwzględniłam to w powyższym punkcie! Zregenerowany umysł matki polki działa o wiele lepiej, niż ten na przeciążonych obrotach. Maseczka i dobra książka, a w oddali niech się dzieje co chce, przecież na horyzoncie jest tata…
  10. Sama wiesz co jest dla Ciebie najlepsze. I nie słuchaj innych! Najlepszym doradcą jest Twój organizm, kiedy będzie Ci wysyłał tysiąc sygnałów, że pora spać, to idź spać, praca nie zając!

To wszystko w wielkim skrócie. Chcę Ci tylko namacalnie pokazać, że w tym wszystkim jest najważniejsza tylko jedna rzecz. To właśnie TY – dbaj o siebie jak najmocniej potrafisz! O swoje zdrowie fizyczne i psychiczne, o swój komfort, i komfort swojego otoczenia, a reszta sama poskłada się do kupy….

 

fg6a1682 fg6a1685

 

Buciki chłopaków – IGORSTORE

 

fg6a1687 fg6a1707 fg6a1719 fg6a1728 fg6a1730 fg6a1740 fg6a1751

XOXO
signature
comments [ 5 ]
share
No tags 0
5 Responses
  • Natalka
    15 . 05 . 2017

    Piękny wpis i piękne zdjęcia! ❤️

  • A.
    15 . 05 . 2017

    Nie zgodzę się z punktem trzecim. Co w sytuacji, gdy o pomoc proszą rodzice? Mam się na nich wypiąć, bo ja i mój mąż i dzieci są najważniejsi? Ja tak nie uważam i zawsze pomagam. Z kolei moje rodzeństwo uważa dokładnie tak jak jest napisane w pkt 3. Rodzice proszą o pomoc, ale oni nie przyjadą bo ich rodzina jest najważniejsza. To bardzo krzywdzące, uważam, że są na świecie osoby, którym zawsze trzeba pomóc i nie wyobrażam się na nich wypiąć, bo akurat w danym dniu nie mam na to ochoty.
    Pozdrawiam:)

  • Salusiowo
    15 . 05 . 2017

    Święta prawda!! Choć, cholera czasami ciężko!

  • Joanna
    17 . 05 . 2017

    „Kiedy następnym razem będziesz musiała z tego rezygnować, by pojechać po przyjaciółkę na drugi koniec miasta, bo umarł jej kot, pomyśl sobie, że jest wiele innych ludzi, do których ona może się zgłosić, ponieważ oni nie mają dzieci.” – jedni mają kota, inni psa, niektórzy tylko partnera, a jeszcze inni dzieci. A jeszcze inni z innych mają dom bez żadnych towarzyszy.
    I dla każdego co innego jest ważne, a my nie mamy prawa tego oceniać, bo nie jesteśmy tym człowiekiem, tylko sobą. Jeśli dla mojej Przyjaciółki ważny jest kot – ja to rozumiem. I Ona rozumie, że dla mnie ważne są moje dzieci. Dlatego ja pojadę w środku nocy przytulić Ją, bo umarł Jej kot, a Ona przyjedzie w środku nocy do mnie, bo jedno z dzieci muszę zawieźć do lekarza, a drugie musi zostać w domu.
    Nie wymagajmy od wszystkich, żeby nam się kłaniali w pas, i rozumieli zawsze to, że odmawiamy zajmowania się nimi dlatego, że mamy dzieci. Ja z tego posta wyczytuję trochę myślenie, że posiadanie dzieci warunkuje bycie lepszym/ważniejszym? człowiekiem. Przyjaciółka ma zrozumieć, że ja mam dzieci, więc jej sprawy nie są ważne dla mnie. Za to moje dla niej powinny być, a jakże! Naprawdę myślisz, że przy takiej jednostronności przyjaciółka zostanie nadal przyjaciółką?

  • olat
    21 . 06 . 2017

    Fajny post i cenne wskazówki. Jedyny minus, że nie zawsze jest łatwo wprowadzić je w życie.
    Ja jako kolejną wskazówkę do bycia szczęśliwym poleciłabym książkę „Zatrzymać dzień” – piękna opowieść, która ma niesamowitą moc motywacyjną. Otwiera oczy na wiele spraw, pomaga docenić to co mamy. Szczerze polecam.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *