bez-nazwy-11-792x414-2

FreshMail.pl

A Ty czym się kierujesz wybierając zabawkę?

[fb_button]

Zbliżają się święta, z czym Ci się kojarzy to słowo? Z bieganiną po sklepach, czy z czasem słodkiego obdarowywania? Jedno jest równoznaczne z drugiemu, tylko wydaje mi się, że to pierwsze jest trochę mniej przyjemne, bo kupić trafione prezenty, to nie lada wyczyn. Powinnaś zacząć od myśli o sobie,  polecam zrobienie małej wishlist i wysłanie jej niechcący do męża. Kiedy już to załatwisz, to następnym ważnym elementem będzie prezent dla Twojego dziecka. Na pewno chciałabyś by to było coś wielozadaniowego, kolorowego, coś co sprawi przyjemność w zabawie i jednocześnie niechcący nauczy czegoś Twoją pociechę. Jeśli Twoja pociecha ma niespełna trzy latka, to czasem jest ciężko rozgryźć czego pragnie, chyba, że jest na tyle inteligentne i wygadane, jak synek mojej przyjaciółki, zobaczcie jak ostatnio z nim rozmawiałam!

Ja:

– cześć Matunio!

-Ceść Cjocia Aga!

-Przyjadę do Ciebie jutro, wieeeesz…??? Będziesz się cieszył?

Matunio:

-zgłupiałas?????

 

Amen.

Takie dziecko na pewno Ci powie czego chce! :)

Na pewno wiesz, że każde dziecko jest inne. Jeden dwu i pół latek może budować piękne zdania, i gadać jak ‘stary’ a drugi może dopiero zaczynać. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, a Ty tylko możesz stać z boku i bacznie obserwować jego rozwój. Więc przy wyborze prezentu Twoje myśli na pewno będą oscylowały w tych okolicach:

1.Czy to nie będzie kolejny zbędny bubel na 5 minut?

Na pewno to znasz, otwierają zabawkę z niecierpliwością, przez pierwsze 5 minut się kłócą o nią, przez kolejne dwie rozpracowują wszystkie funkcję, przez minutę z nich korzystają, by przez następne długie godziny zabawka mogła świetnie zbierać kurz. Takim zabawkom mówimy nie!!!

2. Czy to nie będzie następny skrzeczący robal, który będzie gadał i śpiewał aż tak, że nabawię się depresji?! – Uwierz mi, to jest bardzo ważne, bo gdy Twojemu dziecku spodoba się zabawka, która gra, bądź coś opowiada, to jesteś skazana na słuchanie tego samego przez dłuuuugie czasy. Zadbaj o to by zabawka, jeśli już wydaje z siebie jakiekolwiek dźwięki, była niezbyt monotonna, by za każdym razem przedstawiała coś nowego i…

3. Uczyła Twoje dziecko. Czy to jest możliwe??? A tak! Jak najbardziej! Zabawka, którą widzisz na zdjęciach liczy, zna alfabet, uczy kolorów. I to jeszcze nie wszystko, bo ona ma w sobie coś bardzo bardzo ważnego..

4. Ma takie działanie, które zachęca dziecko to wypowiedzenia się, budowania zdań, i (uwaga!) te słowa zamienia w piosenkę! Idealne ćwiczenie dzięki któremu dziecko poznaje swoje możliwości i swoją barwę głosu, co rzutuje na przyszłą pewność siebie. MEGA!

5. Zwróć uwagę aby zaspokajała wszystkie bodźce zmysłowe i dotykowe, nie zaszkodzi jeszcze jak popracuje nad percepcją wzrokową. A więc kolory, kolory i jeszcze raz kolory! Bebo jest mega kolorowy, co przyciąga uwagę chłopaków.

Jest jeszcze coś takiego jak bodźce zmysłowe. Bebo posiada elementy dzianinowe jak i plastikowe, co współgra idealnie z małymi rączkami, które tylko pałają się by poznawać świat.

6. Bebo również zna kilka piosenek i kilka skocznych rytmów, zobaczcie jak Bubek wywija… (przełącz tylko na HD!)

 

I jak? ;)

1FG6A7046 2FG6A7057 3FG6A7059 FG6A7044 FG6A7051 FG6A7075 FG6A7082

 

XOXO
signature
comments [ 8 ]
share
No tags 0
  • Kornelia

    Nooo i ja mam teraz dylemat czy Bebo, pchacz czy zestaw z instrumentami i czymś tam jeszcze tez z FP. W tych zabawkach podoba mi się to, że czysto i ładnie grają wiec mnie nie wkurzają :-)

  • Malane

    Aż chce się samemu takim pobawić ja to jestem zachwycona a jak buuba wymiata :D rośnie Wam tancerz piekny wpis pięknie to ujełaś

  • No nieźle się Kubuś rusza, aż szkoda, że tak krótko ;)

    • Buuba

      tylko tyle mieści się na instagram ;) więc spasowałam :)

  • Bliźniakowa Mama

    Hahahahahahah padłam – jak Bubek cudnie tańczy :) Jakie kocie ruchy :) :) :) Zdjęcia piękne :)
    Tak się zastanawiam – Oliś jest młodszy to na pewno się pobawi jeszcze tym robotem, a uważasz że warto go kupić mając dwóch 2,5 – latków?
    Pozdrawiam :)

    • Buuba

      uważam że warto :) Ze względu na to, że jest coś takiego, że Bebo mówi:
      -‚powiedz coś a ja to zaśpiewam’
      i serio to śpiewa!
      Więc fajnie pomaga w nauce mówienia :)

  • robert

    SUPER BEBO :)

  • Zuza

    A jak Bebo wymawia literki?

    Pytam, bo większość takich „edukacyjnych” zabawek z alfabetem niestety uczy dzieci złego nawyku i wyobrażenia o brzmieniu liter i tak dziecko myśli, że jest litera EM, a nie M… że jest liter BE, a nie B, GIE a nie G… i potem mają problem z przeczytaniem czy napisaniem słowa „mama” widząc w nim emaema, a „siku” wychodzi esikau. Ostrzegała mnie przed tym znajoma logopedka i mama pedagog. Unikam takich zabawek, ale kiedyś chłopaki dostali laptopa dla dzieci i niestety starszy przedszkolny zaczął zbaczać z dobrego kursu jeśli chodzi o alfabet, pisanie, słyszenie liter. Wyjęłam baterie i dopiero po jakimś dłuższym czasie znowu zaczął poprawnie pracować z literami i pisaniem ze słuchu.

FreshMail.pl