bez-nazwy-11-792x414-2
[FM_form id="1"]

Masz tyle do odkrycia!

[fb_button]

Na pewno pamiętacie, jak borykałam się z tym, że Bubi mając roczek, jeszcze nie chodził. Pisałam o tym TU. Nie wiem czy coś dobrego wynika z tej rywalizacji między rodzicami.

‚Taki duży chłopczyk, a jeszcze ze smokiem?’, ‚już prawie dwa latka, a jeszcze nie mówi?’

Każdą z nas takie stwierdzenia, zazwyczaj naszych przyjaciół, którzy mają dzieci w podobnym wieku, czy wszelakich cioć, doprowadzają do szału. Zamiast pozwolić dziecku być dzieckiem i rozwijać się w swoim tempie, popadamy w paranoję. Prześcigamy się w dyskusji, w wymienianiu umiejętności, które posiada nasze dziecko. Zapisujemy na wszelakie zajęcia dodatkowe. Wozimy, czy zima, mróz, zawierucha czy zamieć. Czy nie ma ochoty, czy akurat ma sto innych rzeczy do zrobienia. Kupujemy zabawki edukacyjne. Klocki ponumerowane, bo wieża ma być. Od 1 do 10, a ono akurat chce tymi klockami porzucać w ścianę, bądź do góry.

Razem z Fisher-Price przygotowaliśmy na Was kilka słów, bo dziecko to tylko dziecko. Sama uległam presji budowania wieży, a gdy dostaliśmy ten pociąg ze zdjęć, pokazywałam moim Bubkom, jak ma jechać, z wagonami, do przodu, szczeniaczek pierwszy, na końcu żabka. Śpiewaliśmy piosenki, skakaliśmy do góry i biegaliśmy za tym pociągiem. Jednak Bubi miał sto razy więcej pomysłów na tę zabawkę, rzucanie (wytrzymała wszystko!), spuszczanie jej ze zjeżdżalni, całowanie ‚przyjaciół’, odczepianie wagonów (ubolewałam, dlaczego ciuchcia jeździ sama bez nich), sprawdzanie czy ona wytrzyma jego ciężar i tak dalej. Nie sadzałam na siłę szczeniaczka z przodu, i na siłę nie doczepiałam wagonów, niech się dzieje co chce. Niech się rozwija w nim kreatywność :).

 

DSC00329

POZWÓLMY DZIECKU BYĆ DZIECKIEM

Dr. n. hum. Justyna Korzeniewska, ekspert marki Fisher-Price:

Istnieją prawdy uniwersalne, na których można budować „własną filozofię wspierania rozwoju dziecka”. Zawierają się one w twierdzeniach, czym pomaganie w rozwoju z pewnością nie jest.

Nie jest wywieraniem presji na dziecko w celu szybszej nauki.

Nie jest przeskakiwaniem naturalnych etapów rozwoju i skracaniem czasu na opanowanie poszczególnych sprawności.

Nie jest rywalizowaniem z innymi rodzicami o poziom osiągniętych przez dziecko sprawności.

Wykluczenie elementów presji i dostrzeżenie indywidualności maluszka to podstawowy warunek wejścia na odpowiednią ścieżkę rozwoju swojego dziecka i własnych kompetencji rodzicielskich.

Każde dziecko jest inne. Czy nam się to podoba, czy nie, ma własną, indywidualną ścieżkę rozwoju. Dajmy więc dziecku przestrzeń, w której we własnym tempie będzie się rozwijać. Dajmy dziecku to, czego potrzebuje najbardziej. Z A B A W Ę !

Najważniejszą aktywnością dziecka, która dostarcza mu nie tylko przyjemności, ale stanowi jednocześnie motor jego rozwoju, jest zabawa. Uwzględnianie jego indywidualnych predyspozycji , dawanie możliwości wyboru, pozwalanie na swobodne zmiany scenariusza, to najlepszy sposób uzyskania największego zaangażowania dziecka w zabawę i najlepszych efektów tej aktywności.

Pozbądźmy się presji . Nie przejmujmy się naciskiem otoczenia. Pozwólmy dziecku na jego własne tempo. Jako rodzic bądźmy przyjacielem, partnerem, a nie przewodnikiem stosującym ścisłe reguły i wyznaczającym terminy kolejnych etapów rozwojowych. Kiedy się wspólnie bawimy, pozwólmy, żeby to dziecko było reżyserem zabawy. Nie skupiajmy się na efekcie końcowym. Bo kto powiedział, że z klocków trzeba zbudować wieżę?

 

W POSZUKIWANIU RÓWNOWAGI

Fascynujące jest obserwowanie, jak dzieci odkrywają świat – dzieją się wówczas wyjątkowe rzeczy! Odkrywanie poprzez zabawę, w swoim własnym rytmie, jest najbardziej naturalne i przynosi najlepsze rezultaty.  Nie zapominajmy o tym!

Wybierając zabawki dla swoich pociech nie myślmy o płci, wieku i pokonywanych właśnie „kamieniach milowych”. To wszystko, owsze,  jest ważne, ale niewystarczające, ponieważ zabawa dziecka powinna być wyrazem jego indywidualnych zainteresowań i temperamentu. Dlatego bawiąc się tą samą zabawką, jedno dziecko uważnie ją ogląda, dotyka, przytula, a drugie naciska, pociąga
i rzuca. Jeśli nikt nie będzie wywierał na nie presji, oboje dojdą do wysokiego poziomu rozwoju, ale każdy krocząc inną, własną ścieżką.

Świat zmienia się nieodwracalnie. Zmieniają się technologie i tempo życia, ale nieskomplikowana radość odkrywania pozostaje wciąż ta sama. Przypomnijmy sobie własne chwile z dzieciństwa, beztroskie godziny spędzone na podwórku z rówieśnikami. Nie odbierajmy naszym dzieciom radości bycia sobą.

DSC00352 DSC00357 xDSC00286 yDSC00282 DSC00324

 

signature
ilość komentarzy [ 12 ]
podziel się
Brak tagów 0