fbpx
Close
Ospa. Czy szczepić? Jak walczyć? Objawy, leczenie i przebieg choroby u nas

Ospa. Czy szczepić? Jak walczyć? Objawy, leczenie i przebieg choroby u nas

Ospa. Nie sądziłam, że dopadnie nas tak szybko. W sumie zawsze wszystko czego najmniej się spodziewamy atakuje w takich momentach. Któregoś dnia kątem oka zobaczyłam kartkę na drzwiach przedszkola. Zanotowano przypadki zachorowania na ospę w przedszkolu. Totalnie się tym nie przejęłam. Przyzwyczajona byłam do wysokiej odporności swoich dzieci. Miały bardzo wysoką frekwencję w przedszkolu. Zazwyczaj ich nie było z powodów wyjazdu na wakacje, czy wyjazdu ze mną na różnego rodzaju eventy, czy zdjęcia.

Niestety jednak się dowiedziałam, że ospy się nie uniknie. Chociaż jeśli mogę tak przyznać, to połowicznie nam się udało jej uniknąć.

Czy szczepić na ospę?

No właśnie. Dlatego napisałam, że połowicznie udało nam się uniknąć ospy. Starszy synek lat już prawie 6, gdy był małym brzdącem dostał jedną dawkę szczepienia przeciwko ospie. Było tak, że był moim pierworodnym. Wychuchanym i wyczekanym. Szczególnie po jednym poronieniu człowiek nie dowierzał, że urodził mu się taki piękny zdrowy bobas. 10 punktów w skali Apgar. Dlatego dla tego mojego synka, wyczekanego, chciałam jak najlepiej. Wszystkie możliwe szczepienia poproszę! Wszystkie najdroższe! Wszystkie najlepsze!

Taka była świrnięta matka ze mnie. Zaszczepiłam Bubę przeciwko ospie. A później w internetach ruszyły wszystkie ruchy antyszczepionkowe. Jako młoda mama byłam podatna na takie rzeczy. Szczególnie wszystkie historie, które pokazywały jak maleństwa potrafią odreagowywać na szczepienia. Uwierzyłam w to!

Buby nie zaszczepiłam na drugą dawkę… Olisia nie zaszczepiłam wcale przeciwko ospie. Jedyne wymagane szczepienia.. Jak to się odbiło na nas, gdy przyszła w końcu styczność z ospą? A się zdziwicie – tak jak ja się zdziwiłam :)

Buba – ten szczepiony, chorował tylko z jednym strupkiem i z jednym dniem podwyższonej gorączki. Oli – ten nieszczepiony – chorował na całego. Kilka dni bardzo wysokiej gorączki, oraz całe ciało strupków. Cierpiał, dużo spał, płakał i nie mógł się kąpać. Plułam sobie w brodę, że poszłam z ruchem antyszczepionkowym, zamiast zaufać swojej intuicji.

Ospa

Jest chorobą zakaźną, która jest przenoszona przez wirus drogą kropelkową. Ospa bardzo długo rozwija się w organizmie, zanim wystąpią jej objawy. Zazwyczaj są to 2-3 tygodnie od kontaktu z dzieckiem zarażonym. Człowiek choruje na ospę tylko raz w życiu, jednak ten wirus zostaje w organizmie na zawsze i w przyszłości może się uaktywnić w postaci półpaśca. Wszyscy wiemy, że ospę najlepiej przeżyć w okresie dzieciństwa.

Objawy

Ospa objawia się w postaci pęcherzyków i krostek. Występują one na całym ciele, nawet na skórze owłosionej głowy (wyglądają wówczas gorzej! jestem naocznym świadkiem), oraz na błonach śluzowych. Oli miał pęcherzyk w ustach. Słyszałam o przypadkach występowania takich pęcherzyków nawet na gałce ocznej – trzeba wówczas być pod kontrolą okulisty, by nie wpłynęło to negatywnie na wzrok maluszka.

Dodatkowymi objawami jest podwyższona temperatura, brak apetytu, występowanie wymiotów w pierwszych dniach choroby, oraz ogólne osłabienie organizmu i senność.

Dzieci przelewają się przez ręce. Oliś spał pierwsze całe dwa dni. Nic nie jadł, wymiotował. Bardzo mi było go szkoda.

Jak wspomniałam szczepiony Buba gorączkował tylko jeden dzień (i to była tylko taka gorączka, która nie przekraczała 38 stopni), i jak gdyby nigdy nic dalej był pogodnym, wesołym, zdrowym dzieckiem.

Pięlęgnacja/leczenie

Niezalecane są kąpiele, oraz moczenie krostek. Jednakże po jakimś czasie ze względów higienicznych można umyć maluszka. Nie powinna to być długa kąpiel, ale szybki prysznic. Bez wycierania ręcznikiem, najlepiej opatulić nim dziecko. Gdyż należy unikać drapania, pocierania skóry, ponieważ wcześniej ‚zdarte’ strupki stworzą blizny, które zostaną do końca życia.

Krostki najlepiej potraktować Octeniseptem, który ma właściwości odkażające i osuszające. Najlepiej nasączyć patyczek kosmetyczny Octeniseptem i delikatnie dotknąć każdej kropki. My przyjmowaliśmy również Heviran. jednakże najlepiej wszystkie działania skonsultować z lekarzem. Ja mogę jedynie opisać naszą pielęgnację, ale najlepiej by Twoje dziecko, jeśli choruje na ospę, zobaczył lekarz!

Powikłania

Niestety ospa tak wycieńcza organizm małego dziecka, że odporność spada do zera. Należy starać się ją odbudować. Nie posyłać dziecka od razu po chorobie do przedszkola, oczywiście jeśli tam chodzi. Unikać spacerów na podwórku, unikać skupisk ludzi. Najczęstszymi powikłaniami po ospie są zapalenie płuc, oraz zapalenie opon mózgowych. Jest również masa innych chorób, które zaliczają się jako powikłania po ospie.

Nam nie udało się niestety odbudować odporności dzieci. Nie zdążyły pójść do przedszkola, a już wracali do domu z katarem, czy kaszlem. A odczekaliśmy bite 2 tygodnie od momentu zachorowania na ospę!

Podsumowując

Dla mnie to było traumatyczne przeżycie, gdybym wiedziała, że tak to się potoczy, zaszczepiłabym  obydwoje dzieci pełnymi dawkami.

Na szczęście chłopaki już wrócili do formy, chociaż jeden z nich obecnie choruje w domu.

Trzymam za Was kciuki! Obyście przeszli chorobę łagodnie i unikali zabaw w tak zwane ‚ospa party’. Ospa party zrobi się samo. Gdy nasze małe dzieci będą na to gotowe.

 

Close