bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Twoje dziecko rozpiera złość – specjalista radzi

Posted on

Emocje- często silne, zaskakujące, trudne do opanowania. Są wpisane w codzienność naszego życia, roli, w której się znaleźliśmy. Chcemy zaproponować kilka rozwiązań mających na celu rozwijanie kompetencji emocjonalnych, aby lepiej zrozumieć funkcjonowanie dzieci w wieku przedszkolnym i pomóc im radzić sobie z uczuciami, które towarzyszą im każdego dnia. 

        Małe dzieci mają problem z wyrażaniem swoich emocji. Coś co dla nas wydaje się bardzo naturalne im przysparza dużo kłopotu. Zastanówmy się jak reaguje małe dziecko kiedy jest smutne, rozgniewane, zdenerwowane, głodne lub senne? Zazwyczaj reaguje jednoznacznie- płaczem. Dziecko nie wie jak zachować się w danej sytuacji, a wie doskonale, że jeżeli zacznie płakać to wzbudzi zainteresowanie. Opiekunom czasami ciężko się domyśleć jaki stan wywołuje właśnie płacz…

      Często szukamy  podpowiedzi jak rozmawiać o emocjach, jakie emocje są najistotniejsze w życiu dziecka, na które warto zwrócić uwagę i jak radzić sobie z tymi nieprzyjemnymi. Musimy pamiętać o tym, że dziecko potrafi nazwać i pokazać tylko garstkę uczuć podstawowych takich jak: smutek, radość. Wraz z dorastaniem zdobywa wiedzę i informację o kolejnych uczuciach. Rodzice i nauczyciele dzieci musza pamiętać o tym, że każde emocja, jest dobra nawet gniew, złość. Dopiero sposób w jaki dziecko go wyraża może być negatywny. Pokazujmy więc w codziennym życiu, że jeżeli jesteś zły to nie bij innych dzieci, a wytup nogami swoją złość. Jeżeli jesteś rozgniewany to nie niszcz zabawek, a schowaj swój gniew pod poduszkę. Takie proste przykłady mogą zaowocować lepszym funkcjonowaniem społecznym dziecka. 

Oto kilka moich propozycji do zastosowania zarówno w domu jak i przedszkolu:

  1. „Różdżka dobrych życzeń”- wykonajmy magiczną różdżkę i kiedy zauważmy, że dziecko zaczyna być niegrzeczne, bić inne dzieci, nie dzielić się z nimi zabawki, to spróbujmy go zaczarować wypowiadając magiczne życzenie i wspierając pozytywnie dziecko ( Czary mary, niech na twojej twarzy uśmiech zagości, złe uczucia już mijają i z powrotem w grzecznego chłopca/ dziewczynkę cię zmieniają)
  2. „E, ale”- zabawa do przeprowadzenia przez dorosłego z dzieckiem. Zadaniem dziecka jest powtarzanie słów rymowanki w nastroju wskazanym przez prowadzącego zabawę, zachowując odpowiednią mimikę i gestykulację. Dorosły odgrywa tu rolę pokazującego, dlatego prezentowane uczucia powinny być bardzo akcentowane. (powiedzmy rymowankę w radosny sposób, w sposób smutny, tak jakbyśmy się czegoś bali, czymś bardzo dziwili) p.s. z doświadczenia wiem, że to wspaniała zabawa pozwalająca dzieciom wyrazić emocje i wcielić się w postać aktora. Przy małych dzieciach jednak proponuje przypomnieć kiedy dane uczucie występuje np..: Uderzyłem się w nogę, bardzo mnie teraz boli jak powiem tą rymowankę? Dostałem wymarzoną zabawkę od rodziców powiem im za to rymowankę tak.

„E, ALE

BALULA, BALUJE,

E BAKA TIKA TONGA

O MASA, MASA, MASA,

E, ALE, BALULA, BALULE. „

  1. „Gorący dywan”- warto w rogu sali, pokoju położyć jakiś mały dywanik w intensywnym kolorze i wytłumaczyć dziecku, że jeżeli coś go denerwuje, jest zły to zamiast łamać zasady panujące w grupie niech wytupie tam swój gniew. Tłumaczmy, że może tam podejść zawsze i tupać tak mocno jak tylko chce. 
  2. „Pudełko na nasze uczucia”- w Sali można także wykonać magiczne pudełko, do którego możemy schować to, co powoduje, że jesteśmy źli, smutni. Dzieci bardzo lubią podchodzić i udawać na zasadzie kalamburów co tam umieszczają. Pytajmy jednak zawsze dlaczego to chowają, bo dzięki rozmowie, dopytywaniu, nazywaniu uczuć dziecko zaczyna lepiej funkcjonować w grupie. 

        Emocje są bardzo ważne zarówno w życiu dorosłego, jak i dziecka. Czasami my jako dorośli mamy problem z nazywaniem tego co czujmy w danym momencie. Coś co dla jednych jest zabawne, w innych ludziach wzbudza zażenowanie. Coś co wywołuje u nas smutek,  innych może najzwyczajniej w świecie rozgniewać. Pamiętajmy więc, że naszym zadaniem jest pomóc dzieciom odnaleźć się w świecie pełnym emocji.

 

tekst: mgr Klaudia Zadykowicz

 

fg6a1541 image-1 fg6a1543

XOXO
signature
comments [ 4 ]
share
No tags 1
4 Responses
  • ja
    25 . 04 . 2017

    Fajnie a co gdy dzieckiem jest niemowiacy 3latek i nie wiadomo o co mu chodzi? Czemu płacze krzyczy itp? Nie mam mozliwosci obserwowania Go przez 100%czasu (3 maluchow i,dom na glowie)

    • Buuba
      26 . 04 . 2017

      myślę, że warto wybrać się do specjalisty, bądź poprosić o pomoc bliskich. ja też nie mam dla moich maluszków tyle czasu ile trzeba, ale gdy przyjeżdża ukochana ciocia, która poświęca im 100% uwagi, to są wniebowzięte!!! :) <3

  • Anna Jankowska
    02 . 05 . 2017

    Bardzo pomysłowe zabawy. Zgarniam niektóre do mojego worka z zabawami, które podrzucam dzieciom podczas konsultacji :)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *