bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

UGOTOWANI TVN

[fb_button]

pewnie każda matka oczarowana i wpatrzona w swoją kruszynę sięga myślami w przyszłość. czy sobie poradzi, czy zajdzie dalej niż rodzice, czy wszelkie sukcesy zdobędzie, bo nie wspomnę o tym czy będzie szczęśliwe. nie znam takiej matki, co by nie chciała jak najlepiej dla swego potomstwa. patrzę, obserwuję, kocham tak mocno że czasem gul w gardle, i łza płynie i z całego serca pragnę przyszłościowo wszystkiego co najlepsze. ale z kosmosu się to nie weźmie, jeśli w totka nie wygra (a nawet jeśli wygra, to bez rozumu przepadnie), musi na to zarobić wszystko sam. głową. na swe sukcesy małe i wielkie. nawet na te najmniejsze jak krojenie nożem, na razie tym drewnianym drewnianych bakłażanów, jak pierwsza samodzielnie włożona bez rozlewania łyżka zupy do buzi, po pierwszą szóstkę w szkole, dalej dostanie się na dobre studia, zdobycie dobrej pracy i tak dalej… no i właśnie! to samo wszystko się nie zrobi, może zrobi, ale nie tak dobrze, jeśli by nas nie było przy nim. przez całą drogę. jak ja zazdrościłam koleżance kiedy rodzice z nią przyszli na egzamin gimnazjalny, później na maturę. kiedy ich wsparcie dla niej czuć było w powietrzu, a wokół nich aura miłości i kochającej rodziny. wspomnieniami sięgam też jak kolorowałyśmy z mamą kolorowanki, jak tłumaczyła mi by nie wychodzić za linię, jak piłyśmy herbatkę z mini plastikowych kubeczków, a obok siedziały lalki barbie. to jest właśnie to, do czego zmierzam, to wsparcie, pielęgnowanie talentów, które z małego człowieka trzeba wydobyć, taką niewidzialną wędką z głębi duszy. jeśli widzę, że ściany pomalowane mam ołówkiem w domu, to kupuję najlepsze kredki, ogromne arkusze papieru i pozwalam się ‚wyżyć’, jeśli widzę że przy muzyce tworzy swoje pierwsze piruety, prowadzę na zajęcia tańca, jeśli widzę, że sprawia mu radość wydobywanie dźwięków w rzeczy, z których bym nie chciała by do tego używał, kupuje mu instrumenty,

1DSC08708

jeśli widzę jego zamiłowanie do garnków tych wielkich, kupuje mu te małe, tłumacze z czego i jak gotuję się zupę. widzę jak pierwszy raz niezdarnie brał tego drewnianego noża, a teraz już ma taką wprawę, że sam w sekundę kroi te warzywa, sam łączy.

2DSC08781 3DSC08725

pisałam, że lubię robić niespodzianki? pisałam. tak i dla Bubka zrobiliśmy, podczas jego drzemki złożyliśmy kuchnię, akurat się przebudził gdy była skończona, przyprowadziłam go, gdy tylko zobaczył swoją nową kiczen ( a ja jeszcze swojej nadal nie mam, hłe hłe) piorunem do niej podbiegł, zaczął otwierać drzwiczki wszelakie, rozmontował zlew, ale najpierw umył sałatę;). jak już moja duża kiczen będzie gotowa, zniosę tę i będziemy razem, równolegle, bezpiecznie gotować. choć może się nad tym zastanawię? gdyż pokój Bubka jeszcze w fazie urządzania i na razie jest taki nudny, mało kolorowy, szukam kolorów wszędzie,jak tylko po tych wykończeniach wszystkich podreperuję domowy budżet to będziemy działać dalej!

DSC08668 DSC08672 DSC08683 DSC08693-horz DSC08695 DSC08696 DSC08705 DSC08706 DSC08711 DSC08716 DSC08720 DSC08729 DSC08732 DSC08736 DSC08747 DSC08749 DSC08751 DSC08753 DSC08759 DSC08761 DSC08767 DSC08774 DSC08780 DSC08782 DSC08787 DSC08799 DSC08801 DSC08803 DSC08805

jak na razie największą pasją Bubka jest miłość do Brzuszkowego, czasem bolesna, czasem nie, wkładanie zabawek do rączek, zachęcanie do wspólnej zabawy, taka słodycz, że czuje w nim kompana, choć na razie o prawdziwą zabawę trudno! i tę miłość pielęgnuję najmocniej <3

DSC08806

 

Tę cudną kuchnię, na której codziennie zupa czosnkowa z sałatą stoi mamy od planetaz (klik). Od firmy, w której nade wszystko rodzina, prowadzonej przez dwóch braci i ich żony. Od firmy, która z miłości do dzieci została dystrybutorem zabawek Wonderworld, a Wonderworld to od 30lat zabawki tworzone z drzewa kauczukowego. Zabawki ze sklepu PLANETAZ to pielęgnowanie w naszych pociechach kreatywności, potwierdza to nominacja zabawki roku:

!cid_ii_149cca8aa7f007a7-horz

 

Kuchnię znajdziecie TU (kliklik),garnki, patelnia koniecznie do niej TU, solniczki, pieprzniczki i talerzyki oraz sztućce, i kielonki (nauczyłam moje dziecko robić zdrówko! nie wzywajcie opieki społecznej plis) –TU i zestaw warzywny do krojenia, bo trzeba z czegoś zupę ugotować -TU

 

a i jeszcze coś,bo na pewno zapytacie, czarno biały kocyk to elodie details, dostępny TU, od elodie są tez piękne wózki, gdybym tylko miała dziewczynkę mmm… ;) i paputki Bubka od Titot

 

XOXO
signature
comments [ 26 ]
share
No tags 0
26 Responses
  • Ona Jedna a Ich Dwóch
    20 . 11 . 2014

    Ojojojjjj, widać, że się Bubkowi niespodzianka spodobała, takie szczere uśmiechy do obiektywu posyłał :) A ta miłość do Brzuszkowego, aż bije z ekranu, aż tu tak daleko ją czuję :)

  • Ewelina
    20 . 11 . 2014

    przy takiej kuchni to sama z chęcią bym się „pobawiła”.. a może nawet cos ugotowała? :) uwielbiam te drewniane zabawki.
    a swoją drogą brzuszkowy już też by pewnie wstał i z braciszkiem się pobawił :) super chłopaki. uwielbiam ich i czekam na kolejne posty. Pozdrawiam cieplutko. :)

  • mamazawsze.pl
    20 . 11 . 2014

    ożesz! ale rozkosznie u Was ;-)) i Kuba jaki rezolutny. To zdjęcie gdzie wciska główkę w kiczen to bombowe! a ich miłość – buzia nie przestaje się uśmiechać ;-))

  • Karolina
    20 . 11 . 2014

    Piękne zdjęcia! Piękni chłopcy i pokoik też coraz piękniejszy:) Świetna jest ta drewniana kuchnia, po raz pierwszy ją widzę, mimo że już od kilku miesięcy „drążę temat”, bo taka kuchnia będzie prezentem gwiazdkowym dla moich córek. Napisz jeszcze, proszę, co to za półka-domek obok kuchni na jednym ze zdjęć. Właśnie takiej szukam na kolekcję Sonny Angels :)

    • Buuba
      20 . 11 . 2014

      Karolina kiedyś mi tę półkę podesłała Aga z bloga wronek.pl, ale nie pamiętam w jakim sklepie go kupiła, chyba netto czy jakoś tak, za jakieś 4dyszki.

  • Dominika`
    20 . 11 . 2014

    Dzieciaczki jak zawsze uśmiechnięte ;) a co do kuchenki i dodatków to muszę mojej Pauli takie cudo zakupić;)
    Pozdrawiam

  • Kornelia
    20 . 11 . 2014

    Kurde, ale na zdjęcia to tym razem napatrzec się nie mogę! Może Bubek kucharzem będzie? SZEFEM KUCHNI! A baklazan to dla Brzuszkowego chyba posmakowal :-) On ma taki hmm…”dojrzaly” i wysublimowany uśmiech, który wiele mówi :) Bubek swoimi czynami okazuje miłość, a młodszy tym swoim anielskim usmieszkiem. Ale Ci się zgrana paczka udała :-) Aż mnie się zachciało jeszcze jednego chłopca hahahaha :-D

    • Buuba
      20 . 11 . 2014

      jak tylko urodzisz córeczkę to od razu bierz się do ‚pracy’ ;)

      • Kornelia
        21 . 11 . 2014

        Już chyba dość przedłużania pokolenia :-P Gdybyśmy mieli warunki to z chęcią bym się zdecydowała na trzecie dziecko po kilku latach. A tak ze smutkiem niestety musimy poprzestać na dwójce. Ale i z tą dwójką z pewnością będzie wesoło. Tzn, trójka jest :-) Tylko, że trzecie bejbe tam wysoko, nad nami czuwa :-) Także, jestem kobietą spełniona pod tym względem.

        • Buuba
          21 . 11 . 2014

          to podobnie jak u nas… buziaki! :)

  • ola
    21 . 11 . 2014

    Agnieszka…ja tak zapytam z innej beczki? ile Ty masz lat ( jeśli zdradzasz takie tajemnice oficjalnie ofc :) ). Bo tak sobie czytam od dawna Twojego bloga i myślę, że taka młoda Laska a tak ma po kolei w głowie…no i taka jesteś…hmmm…życiowa heheh. Pozdrawiam!

    • Buuba
      21 . 11 . 2014

      hehe, dzięki, to nie tajemnica raczej, ja jestem 88 rocznik;) choć ogólnie dają mi więcej lat ;)

      • ola
        21 . 11 . 2014

        No to jesteśmy równolatkami :) kurczę skąd Ty bierzesz tyle energii i sił na to wszystko? Ja mam 2,5 latkę w domu i latorośl drugą w brzuchu i jak już ogarnę wszystko dookoła wraz z aktywnym zajęciem się córką to nie mam takiego wyrazu spełnienia na twarzy, bo jestem padnięta…. :) no i do tego jeszcze mimo że masz tyle lat co ja, to dużo więcej doświadczeń smutnych a jesteś taka mądra i refleksyjna…jak to robisz Dziewczyno ? :)

        • Buuba
          21 . 11 . 2014

          dziękuje;) miło mi, że mam takie czytelniczki!
          a przepis na sukces to to, by cieszyć się z każdej chwili i z tego co się ma :D no i oczywiście chcieć więcej! ;)

  • gussx33
    21 . 11 . 2014

    <3 Patrzę z rozczuleniem jak Bubi wciska zabawkę w rączkę młodszego brata, pamiętam jak mój malutki się urodził, dwuletnia siostra zafascynowana medycyną chodziła do niego i badała go cały czas ;)

  • Wronkowa mama
    21 . 11 . 2014

    Ile zdjęć! Ale uczta dla oczu :) Na Bubiki nie sposób się napatrzeć. Bardzo pozytywny wpis!

  • Izabela
    21 . 11 . 2014

    Uwielbiam Wasze zdjęcia! Niesamowite ciepło, aż widać te uczucia. Mało gdzie odbieram to podobnie. Ale zdjęcia zdjęciami, ja bardzo lubię czytać to co Ci w głowie szumi – bo to zawsze skłania do jakiejś refleksji ;-)

  • wikilistka
    21 . 11 . 2014

    Aga, a skąd masz te cudne metalowe półeczki?

  • Natalka
    21 . 11 . 2014

    Lubie to ! Lubie jak jest tyle zdjec ,tak duzo,i kolorowo ! Lubie..ja uwielbiam wręcz patrzeć na tych pieknych Twoich chłopców i czytam wielce skupiona co tam nowego u Was ! A tu patrze jablka,czosnek i noz drewniany ! Ale super :D Juz to zamawiam,kupuje,cos niesamowitego ! Moj Alan bedzię szczęśliwy ! :)
    Pozdraiwm i do zobaczenia w następnym wpisie,juz czekam !!! :*

  • Rasowa Kura Domowa
    22 . 11 . 2014

    jak zawsze napatrzeć się nie mogę :)

  • kaoruaki
    22 . 11 . 2014

    Bardzo dobrze, rozwijaj w nim pasje, nawet jeśli to tymczasowe zainteresowania, tez rozważałam tą kuchenkę, a młodszy ma wspaniały kocyk.Ja szukałam czegoś takiego w romby ale nie było, więc mu uszyłam.Też dumam nad kolorystyką dla synka w pokoju:)Pozdrawiam

  • Gosia`
    24 . 11 . 2014

    o ja! nie wierzę! Ty jesteś w moim wieku. Przepraszam, że to napiszę, ale dałabym Ci kilka lat więcej. I to nie przez to, że wyglądasz, na 30+. Czytając wpisy (ostatnio pokusiłam się nawet o przejrzenie wszystkich, od samego początku!) wydajesz się być osobą niezwykle dojrzałą, przy tym mądrą, ciepłą i taką..zwyczajną. Po lekturze bloga aż Męża poinformowałam o moim odkryciu, tzn o tym co fajnego znalazłam! Teraz już czytam na bieżąco! ;-) Pozdrawiam Cię serdecznie! (od niedawna) wierna czytelniczka Gosia

  • Aga
    25 . 11 . 2014

    Ostatnie zdjecie….rewelacja!

  • Sabina
    14 . 12 . 2014

    co to za leżaczek bujaczek? jestem na etapie poszukiwań a ten wydaje się fajny. Możesz polecić?

    • Buuba
      14 . 12 . 2014

      moja znajoma dostała w prezencie i pożyczyła mi, jest mocno kolorowy i ma wibracje, z firmy brights stars, mam też taki na baterie 3w1 huśtawko bujaczek z fisher price też polecam i jest całkiem fajny :)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *