fbpx
Close
Miasteczko Ston w Chorwacji – to tu zainscenizowano Grę o Tron

Miasteczko Ston w Chorwacji – to tu zainscenizowano Grę o Tron

Ston – małe miasteczko, które odwiedziliśmy przelotem jadąc do Dubrovnika. To tu dostałam opieprz za zerwanie zielonej mandarynki. To tu przeogromnie wrażenie zrobiły na mnie mury zbudowane wysoko na zboczach gór.

Przeogromne wrażenie zrobiła na mnie sama Chorwacja, mimo, że odwiedzam ją już drugi raz. Zawsze będzie mnie zaskakiwać i sprawiać, że nieodmiennie będę się nią zachwycać. Pamiętam jak mi się zrobiło zimno gdy wracaliśmy, już 5 godzin drogi za granicą Chorwacji… zmarzłam.

Niesamowite słońce i wysoka temperatura nawet we wrześniu sprawiły, że te wakacje były cudowne! Rok temu postawiłam na wypoczynek na wyspie Pag i nie zwiedziliśmy prawie nic. Podczas tego pobytu każdy dzień był wypełniony po brzegi! Dlatego będzie kilka wpisów jak ten – każdy odrębnie z każdej miejscowości. Później zrobie podsumowanie, następnie wpis który powie, co ze sobą zabrać, a czego pilnować jak oka w głowie by nie było problemów. Co najlepiej kupić i przywieźć ze sobą i tak dalej… :D

Jak wspomniałam miasteczko Ston znajduje się na drodze przelotowej z Orębić, gdzie się zatrzymaliśmy do Dubrovnika. Widok kusił i nie dało się tam nie zajechać. Miasteczko od początku zaprasza restauracjami i pięknymi widokami, również szczyci się tym, że zainscenizowano tu Królewską Przystań z serialu Gra o Tron. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, bo się boicie krwawych scen (jak ja) uwierzcie mi, że fabuła Wam to wszystko wynagrodzi. Osobiście naprawdę nie znoszę horrorów, krwawych i rażących scen, jednakże tu da się to wybaczyć! Serial jest niesamowity! Otwarcie przyznaje, że jestem fanką i czekam gorąco na ostatni sezon serialu.

Miasteczko również ma najdłuższy mur obronny w Europie, niestety by wejść na niego i podziwiać widoki należy opłacić bilet wstępu na miejscu. Dorośli 75 kun, dzieci połowę mniej. Warto być przygotowanym w ową walutę, jak i gotówkę. Jak wydawało mi się, że karta płatnicza wszędzie wystarczy, tak tutaj się myliłam…

Mur ma 5,5km długości – myślę, że gdybym mogła (a moje dzieci miałyby nadprzyrodzone siły) nie zrezygnowałabym z wejścia na niego. Szczególnie, że wygląda rodem jak z wyżej wspomnianego serialu.

Jeśli chcecie coś jeszcze zwiedzić to polecam Kościół Św Michała Archanioła, pałac hrabiowski, drogę Napoleona, oraz resztę zabytków, samo miasteczko jest bardzo urokliwe.

Spędziliśmy tylko chwilę, zjedliśmy lody w tym cudownym miejscu, oraz zobaczyliśmy to co na zdjęciach – chociaż nie oddają uroku tego miejsca <3

Sami zobaczcie i do zobaczenia w kolejnym wpisie :)

 

W podróż zabraliśmy się z Taksidi, kliknij poniżej by zobaczyć ich kolejne atrakcyjne oferty:

Close