Close
5 urodziny bloga

5 urodziny bloga

W czerwcu 2013 roku w końcu na swoim miejscu stanęła domena buuba.pl. Nazwa nie do końca mi się podobała, oburzona byłam na cały świat, za to, że domena buba.pl była zajęta bądź niedostępna. Nie mogłam nazwać bloga po prostu BUBA, więc wymyśliłam dwa ‚u’ po środku, które miały się kojarzyć z niemowlęcym guganiem. Oczywiście kogo bym nie zapytała, nikomu się to tak nie kojarzyło… Ale dwie literki U szybko się przyjęły. Dwie takie same literki symbolizują teraz posiadanie dwóch chłopaków. Nazwa Buuba szybko zeszła z mojego pierworodnego syna na mnie. A on pozostał po prostu Kubusiem ;)

 

I tak pięć lat temu, po dwóch miesiącach od porodu, oraz wielu rozterkach – pokazać dziecko internetom, czy nie pokazać. Po namowach bliskiej znajomej, powstał BLOG. Na poczatku nieudolnie pisany, bez celu, beztrosko, wpis za wpisem, w ślimaczo żółwim tempie. Od razu założyłam fanapage i Instagram, który wtedy raczkował. Miał jeszcze różnego rodzaju czarne i białe ramki do wstawiania w opcjach obróbki zdjęć. Byłam razem z tym wszystkim, jak rozwijały się social media, jak facebook ciął zasięgi. Trzy lata temu myślałam, że bardziej nie można ich przyciąć, a jednak… nieustannie to się dzieje. Teraz również i na instagramie.

Czas leci do przodu, a razem z nim rosną również moje dzieci. Mogę w archiwum cofnąć się te pięć lat do tyłu i zerknąć jak wyglądali, jakie miałam wówczas odczucia, co robiliśmy. Lepsze to niż nie jeden album ze zdjęciami w domowym zaciszu.

Obserwuje również swój rozwój osobisty, jak z osoby, której ciężko było napisać dwa zdania, stałam się osobą, która pisze elaboraty. Jak z osoby, która myślała że jest fotografem, stałam się osobą nieustannie udoskonalającą się z fotografii. Na pewno zmieniła się moja osobowość dzięki tej pracy, na pewno poszerzyły się moje znajomości. Jest jeszcze wiele wiele innych pozytywnych rzeczy, a poniżej jedna z nich.

 

Jedna z pozytywnych rzeczy, jakie przyniósł mi blog są nowi i serdeczni ludzie w moim życiu oraz nowe możliwości. Są to rzeczy-niespodzianki, które przynosi każdy nowy dzień. Między innym jedną z tych niespodzianek była możliwość świętowania 5 urodzin bloga w Restauracji Forma.

Restauracja Forma sama zaproponowała możliwość spędzenia czasu z moimi odbiorcami, a jako że urodziny zbliżały się wielkimi krokami, to postawiliśmy na taką możliwość. Restauracja jest usytuowana w Operze Białostockiej przy ulicy Odeskiej 1. Jest czynna każdego dnia od 12, w ciągu dnia można zjeść pyszne lunche, w rewelacyjnych cenach, a wieczorem spędzić super czas na randce czy spotkaniu ze znajomymi. Można tam również zorganizować rodzinne uroczystości, chrzciny, urodziny, komunie, czy cokolwiek innego. Wnętrze wygląda zajawiskowo!

 

Najbardziej przed urodzinamy bloga bałam się, że nie przyjdzie nikt… albo prawie nikt. Jednakże ilość osób, która się zjawiła zaskoczyła mnie strasznie! Jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczona, że przybyła taka ilość osób! Z kwiatami! Z prezentami! Czego totalnie się nie spodziewałam, przecież to nie było moje urodziny, tylko urodziny bloga! Ale jak sobie później to wydedukowałam to przecież 5 lat mojej pracy, kuuuurrrrrrrde 5 lat! Rozumiesz to?! Całe 5!

To była niesamowita nagroda, za pięć lat robienia rzeczy, która jest moją przyjemnością. Czasem bardzo ciężko jest się zebrać w sobie by pojechać na sesję zdjęciową, ale gdy się już z niej wraca, człowiek przegląda zdjęcia z sesji i jest taki dumny, że jednak się udało. Czasem jest bardzo ciężko usiąść do komputera i napisać wpis…. ale gdy się uda, to radość, gdy wchodzę na google analytics by sprawdzić ile Was tu jest, jest niebywała!

Ta praca to spełnienie moich marzeń, oczywiście były wzloty i upadki. Przykre rzeczy, które sprawiały, że czasem i przeszła przez głowę myśl zamknięcia bloga, ale na szczęście nie dałam się nikomu! Cieszę się, że to robię i nie zamierzam przestać!

Atmosfera na urodzinach była bardzo przyjazna, nie zabrakło uśmiechów dorosłych jak i dzieci, dobrego jedzenia, oraz zabaw!

Serdecznie dziękuje każdemu z osobna za przybycie! Jesteście nieocenieni!

Serdecznie dziękuje partnerom:

Restauracji Forma,

marce Minko – za wystawę dziecięcych mebli

Szkole Mozaika – za animacje dla dzieci przy 6 metrowym stole

Dominice Czarneckiej – za kreację

Innowacyjnej Kosmetologii (ul. Warszawska 39/9) – za zaproszenia

Centrum Zdrowia w Białymstoku (ul Wierzbowa 12) – za zaproszenia na drenaż limfatyczny dla mam

Akuku Animacje – za dzieła na buźkach pociech (bo nie można tego nazwać po prostu malowaniem twarzy, wyglądało to cudownie!!)

 

Zapraszam Was na krótki film, a pod nim na fotorelację, to było coś niesamowitego!  JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI!!!! :D

 

Close