Close
Nie traktuj dziecka jak…

Nie traktuj dziecka jak…

[fb_button]

Nie traktuj dziecka jak…….. małego debila. Moja znajoma, która jest pediatrą, zaobserwowała to zjawisko. Nagminne nicniemówienie matek do swoich dzieci, czy ‘agugugu’ jest na porządku dziennym. Tak samo w domu, dzieci traktowane są, jak dzieci :) Rozmawiajmy z nimi dużo, komunikujmy się normalnie. Nie używajmy zdrobnień, bo później jak pisała Malwinka (o TU), będą takie kwiatki, że nasze dziecko im większe, tym jego mowa nie rozwija się tak jak powinna. Zaczynam być specjalistką w tym temacie, bo mój Bubek skończywszy dwa latka, komunikuje się słabo. Choć idzie się z nim dogadać, to przecież nie dla każdego. Mam porównanie jeśli chodzi o dzieci w jego wieku, inne mówią mniej, ale są i takie co piosenki śpiewają, i cytują wierszyki. Nie przejmuje się tym absolutnie, uważam, że wszystko w swoim czasie, ale.. Te zdanie ‘wszystko w swoim czasie’ nie oznacza, że totalnie oleje temat i sobie pójdę.  Stoję z boku i się przyglądam, oraz sprawiam, by tej mowy było coraz więcej. Każdy rodzic powinien zacząć od siebie. Znam parę, która mówi, że codziennie czytanie książeczek koniecznie, nawet gdyby koniec świata miałby zaraz być, a zaczęli od czytania do… brzucha! Naprawdę! To zaprocentowało! Córeczka ma 2,5 roku a gada lepiej niż nie jeden starszy człowiek.

Dlatego każdy rodzic, który zna temat, powinien zacząć od siebie! Czytajcie codziennie swoim pociechom książeczki, my czytamy przed snem, a od kiedy mamy ten namiocik na zdjęciach, chowamy się i w nim. Do dziecka mówmy wyraźnie, unikajmy zdrobnień, bo od ‘kanapeczki’ łatwiejsza do zrozumienia i powtórzenia jest ‘kanapka’. A od „gugugu aaaagii’ fajniejsze jest ‘kocham cię skarbie’. Również jak najczęściej pozwólmy dziecku się wypowiadać, powinniśmy też sami zachęcać je do wypowiedzi. Jak najczęstsze kontakty z rówieśnikami i dziećmi mocno gadającymi wskazane :)

A jak to jest z mową u Waszych dzieci? Bądź jak było? Kiedy zaczęły mówić? I czy czytałyście do brzuszka?

 

1FG6A9136 3FG6A9190

Im więcej razem się moje Bubki bawią, tym większą różnicę zauważam u nich w rozwoju. W mowie również. Chociaż czasem wydaje mi się, że starszy się uwstecznia, a może mi się tylko wydaje? Gadają ze sobą coś tam po swojemu, i czasem widać trochę rywalizacji. I ja mam więcej luzu, gdy wspólnie spędzają czas, ale to dopiero od niedawna się tak odkryli! Patrzę na ich wspólną zabawę i z dumy rozpiera mi serce! To już! Oni tak szybko rosną!

4FG6A9202 5FG6A9166 FG6A9080-horz FG6A9092 FG6A9142 FG6A9150 FG6A9162 FG6A9172 FG6A9181 FG6A9191 FG6A9200 FG6A9207 FG6A9210

 

Piękne tipi ze zdjęć (bardzo stabilne) przysłało nam babo.pl (tu znajdziecie profil na instagramie-klik). Tipi ma odwiązywaną podłogę do prania, co jest bardzo praktyczne. Możemy uszyć tipi w wybranych kolorach na zamówienie. Z boku ma kieszonkę i okienko, a z przodu wejście, które możemy zamknąć.

Magiczny kosz, cudne poduszki i pościel mamy od Lilu (klik). Lepiej nie wchodzić na ich stronę, bo można przepaść bez pamięci – > lilushop.pl Ceny nie są wygórowane, w printach się zakochałam, a jakość jest cudna!!! Nowości jeszcze TU.

 

Close