fbpx
Close
Jaką historię zapamiętałaś ze swojego dzieciństwa najbardziej? Plecaki CoolPack +10 do lansu!

Jaką historię zapamiętałaś ze swojego dzieciństwa najbardziej? Plecaki CoolPack +10 do lansu!

Czasem dzieją się w naszym życiu takie rzeczy, które zapamiętujemy na zawsze. Niby to człowiek stary już, a wspomnienia z dzieciństwa przebijają się w krateczkę, z tymi ze studiów, i czasów sprzed dzieci. Doskonale znasz uczucie z dzieciństwa, zapewne jest bardzo pozytywne, albo bardzo negatywne. Tylko takie nasz mózg ‚koduje’ w sobie i mają one odzwierciedlenie w naszej przyszłości, oraz wpływ na to, jakimi osobami jesteśmy. Ocieram się o dosyć psychologiczne sprawy, ale wiesz o co mi chodzi ;)

Dziś o tej pozytywnej stronie, i podniosłości danej sytuacji. Mimo, że miałam 6-7 lat, to sytuację pamiętam jak dziś. Niestety nie wiedziałam o co chodzi, albo może moja pamięć wymazała sytuację, kiedy rodzice chcieli mi powiedzieć, że lada moment pójdę do szkoły. O tak. Nie pamiętam tego nic a nic. Jedynnie pamiętam, że było przedszkole, beztroskie chwile, a zaraz dzieciak musiał nałożyć plecak na plecy (bardzo ciężki) i maszerować do nieznanego środowiska! Dziecko, które miało tylko kilkanaście minut edukacji w ciągu dnia w przedszkolu, a reszta to zabawa naprzemiennie z posiłkami, raptem miało siedzieć pól dnia nieruchomo w ławce szkolnej. O tak, zabrzmiało trochę traumatycznie, ale tak to właśnie pamiętam.

Oprócz tego pamiętam jeden pozytywny dzień. Wyjście z rodzicami. Poszliśmy do sklepu, i dokonałam pierwszego w swoim życiu wyboru. To był wybór plecaka. Plecaka, który miał mi towarzyszyć każdego dnia w klasach 1-3. Wybór wydawał się być bardzo trudny. Jakie były przemyślenia małej dziewczynki? Oczywiście nie to, że ma mieć dużo przegródek, na różne drobiazgi. Oddzielną na książki, oddzielną na zeszyty. Oddzielną na napój, kanapkę, temperówkę/nożyczki i piórnik. Moje przemyślenia szły raczej w kierunku: mam mieć najfajniejszy plecak z całej klasy! Oczywiście taki był. Był cały różowy, z wielkim napisem Barbie na górnej małej kieszonce.

Nosiłam go z wielką dumą. Wielki różowy plecak, wielkości połowy mnie. Szanowałam go i dbałam o niego. Cieszyłam się z mojego wielkiego pierwszego prawdziwego zakupu. Poważnego zakupu. Wiem, że to była dla mnie bardzo podniosła chwila, mój pierwszy plecak. I tak utkwiła mi w pamięci, że odtwarzam te myśli do dziś.

 

Dlaczego o tym właściwie piszę? Bo zorientowałam się, że to PRAWIE już. Będąc na konsultacjach u Bubka w grupie, jego pani z przedszkola zadała mi pytanie, które wryło mnie w podłogę. Czy Buba idzie do szkoły? Czy zostaje jeszcze rok?

Kopara mi opadła. Mój malutki synek, którego wydaje się przedwczoraj rodziłam, a wczoraj jeszcze zmieniałam pieluszki, ma już iść do szkoły?? OŁ NOŁ!!! Oczywiście powiedziałam, że jeszcze zostaje w klasie zerowej w przedszkolu, i do szkoły nie. Przecież jest jeszcze taki malutki!

Jest chłopczykiem, który dopiero co poznaje świat, a już ma zasiadać w szkolnej ławie? Nie dam rady tego przetrawić w sobie i tego pojąć. Jak wiadomo, rodzice 6latków mają możliwość wyboru. Albo zostawić je w ‚zerówce’ albo wysłać do szkoły. Wydaje mi się, że bardziej świadomi rodzice pozwalają dziecku przedłużyć dzieciństwo, ale to moje całkowicie osobiste zdanie i ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat.

 

Powiem Wam szczerze, że pytanie nauczycielki w przedszkolu tak mnie zaskoczyło, i utwierdziłam się w przekonaniu, że totalnie nie jestem przygotowana do tematu. Sama potrzebuje więcej czasu na przetrawienie tych informacji oraz przygotowanie się. Nie tylko przygotowanie fizyczne (wyprawka itp), ale mentalne. Świadomość, że w moim domu rosną mali mężczyźni, że to nie są już malutkie dzieci.

 

Jedno już jest pewne – z pewnością będą mieli najfajniejsze plecaki w klasie. A być może w całej szkole? Dziś chcę Wam ‚sprzedać’ informację nt najfajnieszych plecaków! Marka CoolPack jako pierwsza w Europie w swojej ofercie ma świecące plecaki w ciemności!

CoolPack:

  • to nie tylko najfajniejszy plecak w klasie, to również plecak, który zapewnia naszym dzieciom bezpieczeństwo. Jak wiadomo podczas czasu zimowego wcześnie robi się ciemno. Dzieci wracające samodzielnie ze szkoły są bardziej widoczne na drodze
  • to wielka frajda dla dzieci, są aż 23 tryby świecenia! Dziecko ma możliwość wyboru, czy jego plecak ma świecić światłem ciągłym, czy migającym, oraz w jakim kolorze
  • funkcjonalność – plecak zawiera wiele przegródek, oraz nawet kieszonkę na kłódkę! Dla starszych dzieci może być to tajemniczy schowek. Młodsze dzieci mają ukryty tam mechanizm świecenia pod kłódką – dla swojego bezpieczeństwa.
  • długotrwałość – plecak świeci dzięki funkcjonalności światła LED – nie jest to ‚jednorazówka’. Światełka możemy doładować, dzięki kabelkowi USB, który jest dołączony do zestawu/

Dla chłopaków wybrałam po dwa modele. Jeden model, ten który widzicie na zdjęciach to pojemność 8L, a drugi, który zobaczycie w filmie – model idealny do szkoły – to pojemność 19 L.

Zauważyłam też na stronie CoolPack plecaki, które zamieniają się w walizkę. Mają wyciąganą raczkę, dzięki czemu dziecko może plecak ciągnąć za sobą i nie obciążać swoich pleców. Jak wiadomo każdy przedmiot to oddzielna książka i zeszyt, zważono plecaki uczniów i niektóre osiągały nawet 10 kilogramów ciężaru! Nie wierzycie? Wystarczy, że w google wpiszecie frazę: ile waży plecak ucznia?

Oczywiście już się wygadałam, bo niespodzianką dla Was miał być film, a wiem, że lubicie tę formę przekazu, także do dzieła – film jest poniżej, a w nim możecie zerknąć jak super prezentują się plecaki.

 

Poniżej pozostawiam Wam zdjęcia z kilku miejsc, w jakich mieliśmy ostatnio możliwość być z chłopakami. Często podróżujemy i pewnego razu plecaki zostały w domu, Buba posunął się do stwierdzenia, że ‚tęskni’ za swoim plecakiem, także to tylko świadczy o tym jak fajny to jest produkt :D

Jeśli chcecie zobaczyć więcej modelów plecaków, wystarczy że klikniesz TUTAJ, a przeniesie Cię na ich stronę.

Także zapraszam Cię do obejrzenia zdjęć i widzimy się w kolejnym wpisie! :D

 

 

 

 

Close