Close
Kiedy dopadło Cię zmęczenie… Poznaj 5 sposobów na zabawę, w których wcale nie musisz tryskać energią!

Kiedy dopadło Cię zmęczenie… Poznaj 5 sposobów na zabawę, w których wcale nie musisz tryskać energią!

5 pomysłów na zabawę z dzieckiem, kiedy jesteś zmęczona

Na pewno znasz to uczucie, kiedy bawisz się z dzieckiem parę godzin, patrzysz na zegarek i minęło całe… pięć minut. Jasne, że kochamy swoje szkraby z całego serca, ale to nie wstyd przyznać się, że i my czasem mamy ochotę I ŚWIĘTE PRAWO odpocząć. Jednak jak oprzeć się tym ślicznym oczkom niczym Kota ze Shreka i płynącym z serca słowom:

– Mama, pobawiś się?

Czasem po prostu najlepiej znaleźć niezbędny kompromis. Alternatywę, która Tobie pozwoli na odrobinę „relaksu”, a dzieciom zapewni wymarzoną zabawę.

Przedstawiam 5 POMYSŁÓW NA ZABAWĘ Z DZIEĆMI DLA ZMĘCZONYCH:

POZOWANIE DO PORTRETU

Swojemu małemu Picasso (bądź kilku artystom – zależy jak dużą masz gromadkę) dajesz arkusz szarego papieru z konturem człowieka. (Możesz przygotować go wcześniej albo pozwolić dziecku odrysować kontur od Twojego ciała – to dodatkowa zabawa!). Następnie nadchodzi ta przyjemna część – kładziesz się na kanapie, a zadaniem malarzy jest narysowanie Ciebie kolorowymi flamastrami ze wszystkimi szczegółami. Jeżeli masz więcej niż jedno dziecko, maluchy mogą ze sobą „konkurować” albo rysować wspólnie jedną mamę 😉. Wybór należy do Ciebie.

„JESTEM MIASTEM”

Z pewnością Twoje dziecko ma różnego rodzaju klocki i zabawki. Połóż się na brzuchu i udawaj, że jesteś „ziemią”, na której maluch ma zbudować miasto dla swoich zabawek. Na kartkach papieru niech narysuje drogi, trawę, kwiaty i rozłoży je na Tobie. Domy postawi z klocków. Możesz raz na jakiś czas robić lekkie trzęsienie ziemi, żeby trochę skomplikować zabawę. Natura bywa burzliwa! Jednak Twoją główną misją będzie… leżenie. Delikatny masaż masz w zestawie – to po Tobie będą jeździć samochodziki i „chodzić” lalki czy inne pluszaki 😉.

SALON PIĘKNOŚCI

Jeśli nigdzie nie wychodzisz, możesz przygotować pędzelki, gąbeczki, waciki, patyczki i… cóż, jeśli jesteś odważna – kosmetyki kolorowe. Pozwól maluchom popuścić wodze wyobraźni, a sama w tym momencie leż wygodnie, wystawiając dla „wizażystów” tylko twarz. Ciekawe, jaki będzie efekt! Ale od czego ma się płyn miceralny…

JESTEM FARAONEM

Przyda się papier toaletowy. Dużo papieru toaletowego. Lepiej kup ten tańszy 😉. Zabawa jest prosta. Ty jesteś martwym faraonem, a dzieciaki robią z Ciebie… mumię. Może być dużo śmiechu, ale jak będą skrupulatnie zawijać Cię, tak, żeby nie wystawała żadna część ciała, będziesz mogła trochę poleżeć!

BAZA

Zabawa stara jak świat. Jeśli jesteś gotowa na trochę bałaganu, przygotuj wcześniej koce, krzesła, poduszki i tak dalej. Zleć zbudowanie bazy, która ma Cię w zupełności ukryć. Połóż się w wygodnym miejscu i dopinguj dzieci. Możesz wymyślić do tego całą historię, np. Jesteś księżniczką, która musi zostać ukryta. Bardzo zmęczonym misiem, który potrzebuje kryjówki na zimowy sen. Sympatyczną wróżką leśną, która marzy o zakątku tylko dla siebie i wiernych przyjaciół (dzieci). Ogranicza Cię tylko wyobraźnia i… konstrukcja. Uważaj, żeby poduszki nie zawaliły Ci się na głowę!

Miłej zabawy, mam nadzieję, że Cię zainspirowałam!

Close