bez-nazwy-11-792x414-2
[FM_form id="1"]

#londongirl #firstday in London

Posted on

London w trzy dni? Dlaczego nie! Dla mnie jako miłośnika podróżowania, który prawie nigdzie nie był i prawie nic nie wie, ponieważ odkąd tylko ukończył studia, albo rodzi dzieci, albo buduje domy, wygląda to na coś niesamowitego.

I tak jak miało być niesamowicie – jest niesamowicie! Całkowicie coś innego niż nasze szare polskie klimaty. Tętniące życiem uliczki, ludzie w środku dnia powszedniego w parkach, na spacerach, placach zabaw. Przepełnione restauracje, przepełnione sklepy i ulice. Intensywny slow life pełna parą. I tak jak na początku Londyn strasznie mi przypominał Paryż (kliknij TUTAJ) tak teraz widzę ogromną różnicę, chociażby w tym, że wszyscy jeżdżą pod prąd ;) i że sklepy są otwarte również w niedzielę. ;)

Wrzucam na szybko zdjęcia z dnia pierwszego – reszta później.

 

Na zdjęciach Paddington i Hyde Park:

signature