bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Przy cukrze

Posted on

Wiarę w dobrych ludzi zabijają obecne czasy. Radio, telewizja karmią nas wiadomościami, gdzie ciągle coś się dzieje nie tak. Na kilka ostatnich dni usłyszałam tylko, że Włocławskie zoo jest w posiadaniu skunksa. Uszedł cało, z życiem. Chwała im za to. Tylko dlaczego w 99% słyszę wciąż o rozbojach, kradzieżach, gwałtach, morderstwach… a nawet porwaniach dzieci w naszym mieście!

Nałożyło mi to całkowicie klapki na oczy. Wszystkich nieznajomych dookoła widzę jako potencjalnych porywaczy, bądź osoby które czekają tylko by wyrządzić jakąś krzywdę. Wiesz, że nawet krzywe spojrzenie boli? Staram się tym nie przejmować, ale jestem osobą delikatną, i wolę spuścić głowę, niż nadziać się na coś takiego.

Poprzez moje skrzywienie i brak zaufania do obcych ludzi, a brak zaufania jest przez to między innymi, jak zostałam wychowana, wyglądam na spacerze z dziećmi jak meksykańczyk, któremu przypaliło się burrito. Krzyczę, podskakuję i macham rękami we wszystkie strony, Kuba! Oli! Stójcie! 

W tyłku mam co pomyślą inni, gdy nawet krzyczę

STOP! Bo zabierze Was zły pan!!!

Jednakże pewnego dnia zdarzyło się coś nieoczekiwanego. Musieliśmy kupić patelnię. Wydarzenie na skalę rodzinną. Wycieczka do galerii całą czwórką. Kupić większą, czy mniejszą, droższą, czy tańszą, taką siaką i owaką. Jedno dziecię młodsze w wózku, drugie z telefonem w dłoni, by nie przeszkadzało. Gra w tetrisa, chociaż ciągle się zabija. Patelnia zakupiona, dziecko numer jeden jest, dziecko numer dwa zniknęło. Panika, strach, trzęsące się dłonie. I JA – matka plująca sobie w brodę, wpadająca w histerię, skrzecząca i wiszcząca imię swojego dziecka, tak żeby w piekle usłyszeli. To na nic.

Zginął wraz z dzieckiem telefon poślubionego. Dzwonimy. Odbiera! ALLELUJA!!! Ucieszeni, podskakujemy. Gdzie jesteś synku, pytam, a on na to:

TUTAJ MAMO

Ale gdzie? No mamo tutaj. Synku powiedz gdzie jesteś, co widzisz. Jestem tutaj mamo.

Ten dialog trwał całe cztery minuty, siwych włosów miałam już multum. Poskradałam prawie zmysły, gdy dobra kobieta powiedziała do słuchawki mojego syna: przy cukrze! On jest przy cukrze!

W panice całą rodziną pobiegliśmy tam, podziękowałam tej kobiecie z całego serca. Wiesz co zauważyłam? Też była na zakupach całą rodziną. Dziecko starsze na nóżkach, dziecko młodsze w wózku. I wiesz co jeszcze? Tylko kobieta kobietę zrozumie. Ta z dziećmi!!!

 

fg6a8812 fg6a8821 fg6a8822 fg6a8830 fg6a8835 fg6a8838 fg6a8847 fg6a8851 fg6a8858 fg6a8868 fg6a8877 fg6a8882 fg6a8884

https://www.instagram.com/p/BRiZIiVAqBb/?taken-by=buuba_pl

 

XOXO
signature
comments [ 4 ]
share
No tags 1
4 Responses
  • Aneta
    22 . 03 . 2017

    Wesele, ponad 200 osòb, godzina około 22 (olbrzymi teren z fontanną, placem zabaw, znajdujący się na totalnym zadupniku, dookoła lasy i tylko lasy) Dwuletni synek wszedł pod długi mieszczący około 50 osòb stòł, mąż stoi obok i ten nagły krzyk, Aneta gdzie jest Leon? Biegamy po sali, łazienkach – nie ma. Prosiłam boga oby tylko nie wyszedł na zewnątrz. Wybiegam, szukam, pytam, krzyczę, nie ma. Po ponad piętnastu minutach, znalazł się, cały zapłakany, wołał mama ( ze stresu dostał rozwolnienia, był cały brudny). Ale wiecie co jest przerażające?!!!! Wszyscy tak dobrze się bawili, że nikt nie zaczął z nami szukać synka. Gdy krzyczałam czy widzieli Leona, powtarzali tylko nie, nie widzieliśmy.

    • Buuba
      22 . 03 . 2017

      Przeżyliście swoje :( ja to bym chyba dla orkiestry mikrofon wyrwała!

    • Aga
      07 . 04 . 2017

      I dobrze, że nikt nie pomógł Państwu szukać. To dzień Młodej Pary, jakby Pani się poczuła jako Para Młoda, gdy nagle cała sala znika z parkietu, bo czyjeś dziecko się zgubiło i idą go szukać? To wina rodziców, że nie dopilnowali. Albo bierzesz dziecko na takie wydarzenie i dbasz o to, aby nie popsuć organizatorom zabawy, albo zostawiasz dziecię w domu z babcią, a jak nie masz z kim to wcale nie idziesz. Prosta logika.
      Też bym nie pomogła szukać, ani nie chciałabym, aby na moim weselu była akcja poszukiwawcza i wszyscy goście by tylko o tym pamiętali po latach: pamiętasz wesele np. Ani i Janka? Taaa, to na którym ten dzieciak się zapodział i wszyscy go szukali?
      Droga Pani, pilnuj swoje dziecko, na tego typu imprezach i nie miej ludziom za złe, że mieli gdzieś sytuację, którą spowodowaliście przez gapiostwo i jeszcze mogliście ludziom wspomnienia zniszczyć. ‚
      Pozdrawiam!

  • Salusiowo
    22 . 03 . 2017

    Najważniejsze dziewczyny ze dzieciaki są zdrowe i nikomu się nic nie stało.. Czasami wystarczy sekunda a może przytrafić się taka sytuacja!

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *