bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Czy warto przedłużać rzęsy? – FAQ – Wasze pytania

Posted on

Uwielbiam mieć przedłużane i zagęszczone rzęsy, uwielbiam je robić i poniekąd widzę w tym pasję. Ta praca mnie odpręża, wycisza i sprawia, że moje klientki czują się lepiej.

Może nie zabrzmi to zbyt dobrze, ale nie dam rady żyć bez tych rzęs, makijaż zajmuje mi mniej czasu, wyglądam bardziej ‚zdrowo’ i jak bardziej wypoczęty osobnik (niż ten co wstawał w nocy do chorego dziecka sześć razy). Aplikuję je od 2009 roku, zrobiłam przed ślubem i tak zostało. Sama zaraz zaczęłam się tym interesować i pojechałam na moje pierwsze szkolenie do Warszawy. Dziś z zamkniętymi oczami wymieniam skręty, grubości, długości i rodzaje. Rozróżniam techniki i metody. Jestem również instruktorem, także moje klientki są bardzo zadowolone.

Jakiś czas temu wrzuciłam zdjęcie na NASZ INSTAGRAM jednej z moich prac, pytania się posypały jak szalone, dlatego postanowiłam je zebrać w jeden post i odpowiedzieć na wszystkie.

 

1.Czy przedłużanie rzęs niszczy naturalne rzęsy?

Mogę powiedzieć, że jestem żywym przykładem tego, że profesjonalna aplikacja nie niszczy Twoich naturalnych rzęs. Dlatego wybierając osobę, która ma zamiar przedłużyć Ci rzęsy, sugeruj się jej stażem, zdjęciami i opiniami innych osób. Tylko profesjonalnie nałożone rzęsy, nie posklejane, nie zbyt grube (czyli takie, które zbytnio nie obciążą) sprawią, że oszczędzisz swoje rzęsy naturalne. Skoro ja mam do czego przyklejać rzęsy, to znaczy że nic im nie jest i mają się dobrze :)

 

2. Nigdy nie przedłużałam rzęs! Boję się! Co robić?!

Możesz bać się albo efektu końcowego, albo tego, że rzęski Cię uczulą. Jeśli boisz się tego drugiego spróbuj pierwszej aplikacji na kleju hipoalergicznym, uprzedzam tylko, że takie rzęski będą się trzymały o wiele krócej niż na zwykłym kleju. Nie decyduj się również na rzęski z futra norki syberyjskiej, one też podwyższają ryzyko uczulenia. Uczulenie zazwyczaj objawia się zapaleniem spojówek, puchną Ci górne i dolne powieki, wyglądasz jak pobita, potrzebna jest interwencja lekarza. Niezbyt miła przygoda.

Jeśli obawiasz się efektu – zrób krótsze rzęski, najlepiej metodą 2D-3D. Materiał z którego są wykonane, jest lekki i przyjemny, rzęski w tym przypadku to lekki puch. Odradzam 1:1, to już  jest grubszy materiał, rzęski po odrośnięciu będą swędziały i obciążały powiekę.

 

3. Przedłużyłam i co dalej…

Przez pierwsze dwa dni od aplikacji najlepiej, żebyś do nich nie dotykała. Sauna, basen, solarium, aktywności fizyczne, oraz spanie ‚w poduszkę’ nie wskazane. Dostajesz specjalną szczoteczkę, do czesania tylko w razie potrzeby, musisz dbać o higienę tej szczoteczki, jak i o higienę rzęs. Pamiętajmy, że to oko, które wydziela naturalne fizjologiczne płyny, które potrzebuje ‚oddychać’ i powinnaś zadbać o jego higienę. Przemywanie preparatami, które nie są tłuste, oraz przemywanie wodą jak najbardziej wskazane. Z powodu braku dbania o higienę przy przedłużanych rzęsach (zazwyczaj klientki nie lubią przy nich majstrować, bo szybciej wypadają) możemy doprowadzić do chorób rzęs. Najczęstsza z nich to ‚nużeniec’, który żyje między rzęskami. Także lepiej umówić się częściej na uzupełnienie, niż ryzykować czymś takim.

 

4. Jak zdjąć rzęsy?

Pamiętajmy, że wyrywanie, pociąganie, czy dłubanie, sprawi, że tylko połamiemy i powyrywamy nasze naturalne rzęsy. Rzęsy powinny być ściągnięte przez wykwalifikowaną osobę specjalnym płynem. Jeśli naprawdę, ale to naprawdę nie mamy jak się udać do naszej specjalistki, w ostateczności możemy na wieczór zaaplikować na rzęsy olejek rycynowy ( do kupienia w aptece), z rana rzęsy powinny odpaść, jeśli nie odpadną wszystkie czynność powtarzamy kolejnego wieczoru przed spaniem.

 

5. Co ile czasu powinnam uzupełniać rzęsy?

Jest to bardzo indywidualna sprawa każdej osoby. W zależności od tego jak je dbasz, jak szybko rosną Ci rzęsy naturalne, w jakiej pozycji śpisz, czy często korzystasz z sauny i tak dalej.

Nawet farbowanie włosów może osłabić ich przyczepność! W oparach farby znajdują się składniki, które osłabiają działanie kleju. Częste prasowanie, stanie nad żelazkiem przy gorącej parze sprawi, że ta para wniknie w klej, wysuszy je, a rzęsy po paru dniach osypią się jak suche wióry.

Standardowo klientki odwiedzają mnie co 3-4 tygodnie. Klientki hardcorowe co 6, a klientki które ciągle pragną mieć puszysty wachlarz na oczach nawet co 2 tygodnie.

 

6. Kiedy nie powinnam robić rzęs? Czy są jakieś przeciwskazania?

Naturalnie, jak w każdym przypadku są. Jest to podatność na uczulenia, nerwowość (zazwyczaj podczas zabiegu drgają powieki, a później przed telewizorem wyskubujemy je sobie), nowotwór w okresie chemioterapii, choroby oczu, brak naturalnych rzęs, nużeniec. Oraz soczewki – należy dla bezpieczeństwa wyjąć je przed aplikacją.

 

7. Ile powinna kosztować aplikacja, której nie będę żałować?

Ceny profesjonalnego przedłużania i zagęszczania rzęs wahają się od 150zł do nawet 500zł. Jest to uzależnione głównie od materiału. Może to być norka syberyjska, cashmir, jedwab bądź rzęsy camelia. Tańsze aplikacje są wykonywane zazwyczaj na rzęskach syntetycznych.

 

8. Ile powinien trwać zabieg?

Wiem, że są osoby, które dopiero zaczynają i robią rzęski w 4 godziny. Są osoby, które są mistrzami w swoim fachu i robią również rzęsy 4 godziny. Ale średnio czas aplikacji nie powinien przekraczać dwóch godzin.

Ja w zależności od ilości rzęs naturalnych poświęcam 1 godzinę i 10 minut czasu (średnio). Przy uzupełnianiu czasem jest krócej, a czasem nawet dłużej, gdyż podczas uzupełniania musimy się pozbyć mocno odrośniętych rzęs, gdyż one tak czy siak zaraz wypadną i po tygodniu będziemy wyglądały jak do uzupełnienia. Dlatego w profesjonalnych salonach cena założenia różni się niezbyt dużo od ceny założenia.

 

9. Kiedy mówisz ‚aaaaa zrobiłam rzęsy! nie polecam, później po zdjęciu wyglądałam tragicznie!!! czułam się łyso!!!’

To są dwie opcje, albo źle trafiłaś, albo po prostu się napatrzyłaś na piękne gęste czarne rzęsy i tego widoku w lusterku najzwyczajniej w świecie Ci brakuje.

 

Jeśli macie jakieś pytania jeszcze, to poproszę w komentarzach, druga sprawa, zajmuje się również techniką zagęszczania brwi, która nazywa się

MICROBLADING

Jest to japońska technika mikropigmentacji brwi, efekt wystarcza na okres dwóch lat.

Więc jeśli na ten temat również będą pytania, to chętnie odpowiem w formie wpisu.

XOXO
signature
comments [ 13 ]
share
No tags 0
13 Responses
  • rzepaczki.pl
    01 . 02 . 2017

    Prześlicznie Ci w takich długich i gęstych rzęsach. Pewnie to zasługa tego, że są dobrze i starannie wykonane :)

  • Anna
    20 . 02 . 2017

    Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy sobie nie zrobić rzęs. Wszędzie gdzie pytałam, każdy mówi że rzęs nie należy niczym dotykac a makijaz zmywac delikatnie patyczkiem do uszu… Pani Agnieszko jak to jest? No i mam żelazko ze stacją parową więc jak prasuje to pary jest cały dom hehe a może przygotuje Pani post o pielęgnacji oczu ze sztucznymi rzęskami? :-)

    • Buuba
      20 . 02 . 2017

      tak to jest, ze takie rady mogą nas przyprawić o choroby oczu… między innymi nużeniec. trzeba dbać o higienę oka, jedynie nie możemy używać tłustych kosmetyków, które osłabiają działanie kleju (to taka rada dla naszego portfela;))
      na początku ciężko będzie się przyzwyczaić by o nie prawidłowo dbać, ale z czasem wejdzie w krew :)
      pomyślę nad postem ;*

  • Anna
    20 . 02 . 2017

    Żebym miała możliwość to bym chętnie unowiła sie na rzęsy do Pani, ale teraz nie mam jak bo mam malutką kruszynkę w domu więc wyprawa na rzęsy byłaby wyzwaniem hehe :) pozdrawiam

    • Buuba
      20 . 02 . 2017

      trzeba ze sobą jakiegoś kompana wziąć :D zabieg to tylko godzinka, przychodzą dziewczyny z wózeczkiem i towarzyszem jeszcze do pomocy ;) także zapraszam w przyszłości :)))

  • Marta
    12 . 03 . 2017

    Ja uwielbiam zrobione przez Ciebie rzęsy. I nikt bardziej profesjonalnie niż Ty ich nie robi. :-)

  • Kamila
    24 . 03 . 2017

    Dokładnie tak – trzeba postawić na profesjonalizm! Ja długo szukałam odpowiedniego salonu, żeby nie zniszczyć rzęs. W końcu wybrałam Magdalenę Bąk na Mokotowie i nie żałuję. Widziałam zdjęcia jej prac i mogę szczerze przyznać, że zna się na tym, co robi. Dobiera włoski do kształtu oka, dzięki czemu wyglądają naturalnie i podkreślają to co trzeba. Pani Magda używa dobrej jakości materiałów, więc rzęsy długo się trzymają i nic się z nimi nie dzieje.

  • listonoszka
    30 . 03 . 2017

    Jest pięknie
    jest zalotnie
    jest sexy
    3X TAK :)

  • Kamila
    12 . 04 . 2017

    Pięknie wyglądają Twoje rzęsy :-) czyli co, myjemy rzęsy? Wodą? Płynem micelarnym? Hmmm

    • Buuba
      12 . 04 . 2017

      najlepiej wodą, albo specjalnym szamponem :)

      • Kamila
        13 . 04 . 2017

        A płyn do higieny intymnej? Bo też o ty słyszałam… kurcze ttrochę strach że poodpadają hehe a z drugiej strony strach o te różne choroby… yh i jak tu żyć i być pięknym ;-)

        • Buuba
          13 . 04 . 2017

          też słyszałam, ale nie polecam, bo mogą mieć trochę tłusty skład, który osłabi działanie kleju

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *