bez-nazwy-11-792x414-2

FreshMail.pl

Zobacz co jeszcze mnie powstrzymuje przed posiadaniem kolejnych dzieci!!!

Śliczna dziewczynka, prawda? To córeczka mojej bliskiej znajomej. Sama słodycz, do schrupania. Zawsze jak ją widzę mam nieodłączną ochotę porwać mojego męża do sypialni, i powiedzieć mu, że niech się dzieje co chce… Nie wiem czy nie dziwna ze mnie osobowość, ale mam w sobie mega ogromną ochotę, by spróbować jeszcze raz. Nikt nie daje gwarancji, że będzie dziewczynka, choć mam już w głowie kilka zasłyszanych wskazówek na to, ale przecież będę kochać tak mocno jak się da! Małe rączki, paluszki, pierwsze kroki, pierwsze słowa… Łzy same napływają do oczu, gdy sobie przypomnisz ten okres, prawda?

I choć mam dwóch najpiękniejszych kawalerów na świecie, to mam w sobie takie poczucie, że dwójka to za mało. Nie wiem czy to nie niedosyt związany z tym, że są to po prostu kawalerzy? Nie wiem, czy to nie instynkt, który mówi, że mam się rozmnażać, ulokowany za bardzo na zewnątrz? Sama nie wiem, nie zamknęłam jeszcze furtki, choć wiele jest powodów za tym, by już zamknąć tę drogę. Poznaj moje obawy, które czerwoną krechą odgraniczają mnie od tego, by zabrać Tatkę do sypialni…

 

NAPIĘCIE

Może ten powód będzie dosyć absurdalny, ale na pewno wiele kobiet w mojej sytuacji o tym myśli. Napięcie czy będzie zdrowe, czy rodzeństwo je zaakceptuje, czy sobie poradzę, czy to będzie chłopczyk czy dziewczynka… a no właśnie. Bo wiesz, każda mama marzy o córeczce, a całe społeczeństwo bardzo gorąco pragnie byś miała ‚parkę’. I kiedy słyszę dziewczynkę to musisz mieć, albo będąc w drugiej ciąży widziałam zawiedzione miny na wieść o tym, że spodziewam się chłopczyka. A najlepsze to były słowa: jeszcze kiedyś Wam się uda! Ale co?! Że nam się nie udało? Olisia na żadne skarby bym nie wymieniła, jest świetnym wesołym chłopcem, jak dar z nieba, i że nam się nie udało?!?

No masz ci los. KOPARA pada do ziemi.

Napięcie, które się stworzy wobec trzeciej ciąży będzie jednak stresem, a że ja wszystko biorę do siebie to obawiam się, że to nie wpłynie dobrze na nas wszystkich.

JAKĄ RÓŻNICĘ WIEKU WYBRAĆ?

Oczywiście nie wiadomo, czy się uda zajść w ciążę dokładnie tak jak by się chciało. Zazwyczaj to był ‚jeden strzał’ jeśli mogę tak kolokwialnie to ująć, ale był i przykry wypadek. Jedną ciążę kiedyś straciłam. Boję się, że jak wybiorę zbyt dużą różnicę wieku, to trzecie dziecko będzie już takie odosobnione, bo przecież chłopaki rok po roku, są bardzo blisko siebie. A z kolei jeśli różnica wieku będzie zbyt mała, to obawiam się, że sobie nie poradzę.

Jeśli różnica wieku będzie zbyt duża, to wiem, że będę znów rozmyslać nad kolejnym dzieckiem, żeby miało przyjaciela na śmierć i życie. Oczywiście wszystko o czym piszę to kwestia wychowania, ale dzieci to odrębne jednostki, nie wiadomo jak każde z nich to odbierze.

fg6a4148-side

 

ZAZDROŚĆ O NOWO NARODZONE DZIECKO

Sama często na własne oczy obserwuję, jak starszy jest zazdrosny o młodszego, i na odwrót. Widzę jak przytulam jednego i ten drugi lgnie do mnie od razu. Przytulanie dwójki to nie to samo, co przytulanie sam na sam. Chociaż dopieszczam jak mogę, to mam obawy, że trzecie dziecko nie będzie dopieszczone emocjonalnie do końca. Również zdaję sobie sprawę, że noworodek wymaga większej uwagi. Karmienie piersią przez długie godziny, kołysanie, noszenie, zabawianie, wprowadzanie pierwszych stałych pokarmów. Takie czynności potrzebują więcej uwagi i czasu, niż przy ‚odchowanych’ już dzieciach.

Obawiam się tej zazdrości, ciężkiego drewnianego klocka rzuconego w główkę (tak było! Kiedy trzymałam Olisia kilkudniowego po powrocie ze szpitala). Obawiam się wszystkiego, a o tym, czy będzie zdrowe to już nawet nie piszę…

 

ZAZDROŚĆ O ZABAWKI I AKCESORIA NOWONARODZONEGO

Nie wiem czy w Waszych domach też tak jest, ale jak pojawi się jakaś nowa zabawka, nie ważne, że nie jest dopasowana do wieku dziecka, może to być nawet grzechotka, to każdy by chciał ją mieć. Mieć i to na wyłączność!!! Nie wiem czym to jest spowodowane, czy to świeżością, czy kolorami, ale już się przyzwyczaiłam, że jak coś kupuję to razy dwa. W takim przypadku, gdybym miała ominąć wszystkie moje obawy, i zdecydować się na dziecko, to musiałabym to robić raz trzy!!!

A należę do mam SROK, które uwielbiają wszystko co kolorowe, co śliczne, przydatne i ułatwiające życie. Dlatego i ten element musiałabym przeanalizować.

 

fg6a4132fg6a4248

 

Dziś przedstawię Wam jeden ułatwiacz życia, niezastąpiony przy małym dziecku!!! Jest to siedzisko Smoby. Pierzesz, gotujesz, malujesz się czy kąpiesz. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze maluszka zabierałam ze sobą! Nawet pod prysznic! No nie pod sam prysznic, tylko zawsze był obok. Jakoś tak musiałam jak najczęściej mieć ‚oko’ na dziecko, gdyż jeśli tylko zniknęło z mojego pola widzenia, to wyobrażałam sobie różne scenariusze. Każdy mój prysznic kończył się zakręcaniem wody po kilkanaście razy, bo jej szum sprawiał iż ciągle wydawało mi się, że dziecko płacze. Odkąd odkryłam, że można je umieścić bezpiecznie w takie siedzisko i wziąć szybko prysznic to nagle moje życie stało się lepsze. Dlatego nie wyobrażam sobie macierzyństwa, które nie jest wspomagane przez tak fajne akcesoria.

Wiem, że to brzmi butnie, bo nasze mamy, babcie i ciocie sobie radziły bez tego. Ale nie można być cały czas pokutnicą i trzeba korzystać z tego, że mamy XXI wiek i cieszyć się z tych wszystkich udogodnień. A przecież siedziska dla dzieci istniały już wcześniej, tylko że w innej formie :)

Z tymże ze Smoby mamy absolutne poczucie bezpieczeństwa. Dmuchane oparcie z każdej strony sprawi, że dziecko nie uderzy się w coś co jest twarde, oraz siedzi stabilnie. Kolorowy stoliczek pobudza wszystkie zmysły, oraz może służyć jako podstawka pod BLW, lub inne zabawki.

Wiem, że moje kolejne macierzyństwo byłoby usłane ogromną ilością nowych gadżetów, i wiem, że na obecną chwilę musiałabym to wszystko kupować razy trzy… :)

 

A TERAZ DOTRWAJ DO KOŃCA ZDJĘĆ :D

CZEKA NA CIEBIE NIESPODZIANKA!!!!!

 

fg6a4140fg6a4113 fg6a4121 fg6a4129 fg6a4139 fg6a4174 fg6a4194 fg6a4229 fg6a4254 fg6a4264 fg6a4288

 

A kiedy mamy wiedzą, że dzięki ułatwiaczom życia nic naszej pociesze nie grozi, to mogą się napić w spokoju herbatki… :)

 

fg6a4293

 

 

I OBIECANA NIESPODZIANKA:

KONKURS

 

Fotelik SMOBY ze zdjęć może być Twój :)

Oczywiście możesz wybrać czy potrzebujesz wersję dla chłopczyka, czy wersję dla dziewczynki.

Pozostaw komentarz pod wpisem do kogo by trafił (jeśli Ty nie masz potrzeby, to może potrzebuje go mieć Twoja siostrzenica/bratanek/kuzyn/dziecko przyjaciółki?). Opisz mi do kogo trafi fotelik, w jakiej wersji i udostępnij ten wpis na swoim profilu FB. Możesz skopiować link i go wkleić, a możesz po prostu udostępnić go STĄD(klik).

Konkurs potrwa do 12 listopada, do tego czasu do północy macie możliwość dodawania komentarzy pod tym postem. Dzień później wyłonimy zwycięzcę.

EDIT: WYNIKI KONKURSU:

Fotelik wysyłamy Irenie, oto jej komentarz:

„Fotelik należałby do mojej córeczki Zuzanny, która w tej chwili przebywa jeszcze w brzuchu mamy, ale już niedługo będzie z nami. Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, a z nim wielka radość, ale również i wiele obaw. Właśnie takich jak te opisane w artkule. Po głowie ciągle chodzą mi pytania: czy sobie poradzę z dwojgiem dzieci, jak będzie wyglądał nasz świat po porodzie, jak przyjmie Zuzię starszy brat i jak rozłożyć miłość mamy do dzieci, aby żadne nie czuło się pominięte. No i oczywiście jak w tym całym rozgardiaszu, który towarzyszy narodzeniu dziecka, nie zapomnieć o mężu, który też potrzebuje wielkiej miłości i uwagi. Myślę, że takie siedzisko na pewno ułatwiłoby mi wykonywanie wielu domowych czynności, jednocześnie zapewniając dziecku kolorową frajdę.”

Irena prosimy Cię o adres na kontakt@buuba.pl wraz z numerem telefonu dla kuriera, gratulujemy!!!

pst! Czekamy tydzień na Twoje zgłoszenie, po tym czasie wybierzemy innego zwycięzcę :)

XOXO
signature
  • Fotelik zostawiła bym dla swojej córci – pojawi się na świecie początkiem marca! (będę miała parę!: )Ale jak to się robi, to nie wiem :p)

    • Patrycja

      Moje pierwsze dziecko przyjdzie na świat początkiem marca, a konkretniej kawaler na dzień kobiet. Ucieszyłaby mnie wersja dla chłopca ;)

  • Justyna

    Fotelik w sam raz dla mojej Olci :)

    • Justyna

      W wersji dziewczęcej oczywiście :)

  • Wersja dziewczyńska dla najmłodszej, trzeciej już pociechy – Hanienki <3 Matce tak dobrze z dwójką starszaków było, że dwa tygodnie przed drugą kreską na teście wyprzedała wszystko po starszakach, więc teraz Hanka kolekcjonuje od zera :) Przygoda zaczęła się na nowo, ale polecam, fajnie jest, nie ma co się powstrzymywać ;)

  • Aga

    Fotelik dla Nas w wersji chłopięcej przekażemy go w prezencie dla kolegi Mikołaja

  • ania

    Swietny gadzet! Taki fotelik rozwiazalby być może moje problemy i przydałby się dla mojej 7 miesięcznej córki która niczym się nie zabawi na dłuższą chwilę, bo jest tak żywym dzieckiem …Ciągle muszę być przy niej ,a jeśli znikne jej na minutę z oczu to jest krzyk , lament i dramat. Cały dzien się bawimy ! Gotuje czy sprzątam tylko wtedy jak córcia śpi ( a z tym też jest kiepsko ) Liczę ze kiedyś się to zmieni i będę mogła w spokoju napić się cieplej kawy

  • KarolinaSzwedo

    Fotelik w wersji chłopięcej, dla moich dwóch synków, którzy również są rok po roku jak Pani dzieci :) Marcel 2,5 roku i Kornel 14 mcy ;) byliby zadowoleni, a mama może by miała 5 minut spokoju :) pozdrawiamy ;)

  • natalie

    Fotelik dla mojego Leośka

  • Agnieszka

    Wersja dziewczęca byłaby świetnym prezentem dla mojej drugiej gwiazdeczki, która dołączy do nas już w styczniu:)

  • Agnieszka

    Oczywiście w wersji dla dziewczynki, bylby idealny dla mojej córeczki, ktora jest wulkanem energii i bardzo trudno, czyms ja zainteresowac, kiedy ja musze cos zrobic, a ona własnie wtedy tak bardzo łaknie mojej uwagi. Byłoby to dla nas idealne rozwiązanie.

  • To że chciałabyś mieć też dziewczynkę to zupełnie normalne uczucie. Dziewczynki są bardziej uczuciowe, rodzinne i w dorosłym życiu stają się przyjaciółkami swoich mam:)

  • Ania

    Idealny fotelik w wersji dziewczęcej dla mojej córci Alicji ;)

  • Agnieszka

    Fotelik zostałby z nami dla małego rozbójnik, który rośnie w brzuchu i na świat przyjdzie w lutym. Mam nadzieję, że tak jak u was między starszym synkiem a nowo narodzonym będzie mega wielka miłość, bliskość. Mam lekkie obawy bo synek to mega przylepa, uwielbia się przytulać, głaskać i czasem nawet tacie się obrywa bo przecież to jego mama :-)

  • Ania

    Fotelik trafił by do mojej kochanej Natalki,która dziś skończyła tydzień :-) oczywiście wybieramy wersję dla dziewczynki :-)

  • Karola

    Aktualnie jestem w 6 mscu drugiej ciąży, w lutym pojawi się u nas Hania – młodsza siostra 2,5 letniego teraz Karola. Myślę że ten cud -gadżet ulatwilby mi opiekę nad dwójką, a uwierz mi że mój starszak to żywe srebro x1000 :-) .
    Jeśli masz potrzebę by kolejny raz zanurzyć się w tych pierwszych krokach i słowach to nie wahaj się. Nawet jeśli będzie to drużyna piłkarska to przynajmniej twoje dzieci będą mogły zawsze na siebie liczyć. Będą miały siłę za trzech. Nikt im nie podskoczy. A ty będziesz mogła być tego świadkiem. Powodzenia :-)

  • Kasia

    W wersji chlopiecej prosze dla mojego synusia Mar
    celka

  • Karola

    Aha i zapomniałam. Mam przepis na dziewczynkę, jakbyś potrzebowała spróbować czy się sprawdza to daj znać :D u nas zadziałał.. za pierwszym podejściem :-)

    • Buuba

      jaki? chodzi o ten żeby tydzień przed dniami płodnymi? daj znać ;) :*

      • Karola

        Tydzień nie tydzień, na pewno przed :) byle nie w dzień owulacji, sprawdzone u koleżanek i teraz u mnie :P. Próbuj koniecznie ! :)
        Pozdrowienia z – jak sama wiesz – zaśnieżonego Białego :)

  • Sylwia

    Dzialamy z mężem w temacie drugiego dzieciątkaObecnie mamy córeczkę i oczywiście płeć nam jest obojętna, ale miło było by mieć parke Gdybym miała możliwość to wybrałabym wersję dla chłopca, a nóż…

  • Natalia

    Julka już ma 2 latka, taki fotelik to byłaby dla niej nie lada gratka, ale że Święta się zbliżają, a dzieci w rodzinie niemało, to siedzisko to dla kuzynki by się przydało. Helenka malutka w rodzinie się pojawiła i już widzę jak radosna byłaby jej minka, na widok takiego pięknego fotelika.

  • JuWy

    Ja fotelika nie potrzebuje ale chcialam CI powiedzieć ze trochę większa roz ica no jest zla. U nas 4 lata między dziewczynami i kochają się przeogromnie, na pewno młodsze nie będzie odosobnione, a przyjaciel na śmierć i życie tez może być starszy- serio.! Duzo zalezy od wychowania. Moja koleżanka ma brata starszego i 8 lat i on zawsze był cudownym starszym bratem – opiekował się, bronił gdy było trzeba i wysluchiwal. Poza tym przy większej roznicy wieku już nie trzeba kupować wszystkiego razy 3 bo jednak taki 6 latek już wcale nie chce się bawiąc grzechotka, a i wytłumaczyć mu można. Do tego dochodzi ważna i potrzebna nauka pozycznia i działania, obawiam się, kupując wszystko x2 uczymy dzieci bycia samolubnym, choć wiem że jako rodzice chcemy sobie nieraz pójść na latwizne i oszczędzić wrzaskow i kłótni.

    • JuWy

      *dzielenia

    • Buuba

      masz rację :) dużo również zależy od wychowania… <3

  • Agnieszka

    Jeeenyyy, jakbym siebie widziała! Też wszędzie „tarabaniłam” mojego Synka ze sobą, nawet do łazienki. Tylko mi w tym pomagał leżaczek-bujaczek z FP. A że nie chcemy, by nasz Ancymon był sam, to może ułatwiłoby nam podjęcie decyzji o kolejnym dziecku Żeby była parka, czas na dziewczynkę!

  • Agnieszka

    Doskonale rozumiem ;) mam dwóch synów 8 i 6 lat oraz córeczkę 6 miesięcy <3 Gdy dowiedziałam się że jestem w kolejnej ciąży bylam pewna,że będzie chłopiec, oczywiście marzyłam o luziowych lajtuzkach,opaskach,kokardkach. Na kolejnym usg lekarz oznajmił,że będzie dziewczynka,nie docierało do mnie,miałam imię dla synka,dla córci nie. Nagle się okazało,że te wszystkie imiona co wcześniej planowałam dla potencjalnej córki mi nie pasują ;) No tak,ciężko dogodzić ;) uwierzyłam że córka przy porodzie! Mała cesarzowa od początku wymagająca, potrzebuje mnóstwa uwagi,taki fotelik byłby idealny dla mojej Ani,ale i dla mnie wybawienie,choćby na chwilę potrzebną dla chłopców :)

  • Malwina Gregorek

    Pomiędzy moją parką różnica w wieku to 2 lata i 10 dni… :) trochę obawialam sie tego, jak corka zareaguje na pojawienie sie w domu nowego czlonka rodziny i choc zdarzaja sie momenty zazdrosci to pomimo tego, Antosia jest bardzo za swoim braciszkiem, Ignasiem.. Razem z mężem mamy nadzieje, ze nasza milosc jaka dajemy dzieciom zaprocentuje i w przyszlosci dzieci wobec siebie beda nieodlacznymi przyjaciolmi. P.s. na fb pod postem zdjecie mojej kochanej trojcy ;)

    • Malwina Gregorek

      Fotelik byłby idealnym prezentem od Antosi dla Ignasia. (Wybieramy wersję dla chłopca. :)

  • Oczekująca :-)

    Fotelik w wersji dla dziewczynki byłby fajnym gadżetem dla mojej córki, która powinna pojawić sie na świecie najpóźniej za tydzień. Mała miała pojawić sie na świecie trochę wcześniej ze względu na drobne problemy w ciąży a teraz pokazuje charakter i nie zanosi sie zeby chciała wyjsć mimo wyrokowań lekarzy. Moze taki prezent ja zachęci do wyjścia bo chętnie juz bym zrzuciła trochę tego kochanego balastu :-)

  • Justyna

    moja Kornelka na pewno by się ucieszyła, a i jej brat stryjeczny Maks też by korzystał. Planuję (bardzo chciałabym) drugie dziecko-synka więc wybrałbym wersję dla chlopczyka

  • Fotelik trafilby do Amelki, córeczki która lada chwila przyjdzie na świat :) a że przy pierwszej córce nie miałam takich ułatwień to przy drugim z chęcią z takich skorzystam :):)

  • Aleksandra

    16.11 na swiat przychodzi moja ciorunia wyczekana :) wiec bedzie parka :) 2,5 letni synek juz czeka :) gadżet by sie przydal bo przy tym starszym nadal troche roboty jest :) gdyby udalo sie wygrac to moze nawet nagroda dotarla by na nasz powrot ze szpitala :) ajjjj rozowoo ‍‍‍

  • Tatiana

    Pierwszy raz widzę coś takiego i jestem zachwycona ten fotelik trafilby do mojego drugiego dziecka które ma się urodzić w marcu tak jak u Was: ma być drugi chłopiec :) więc i wersja byłaby dla chłopca :) nie wątpię w to że i mój 2 letni Janek bardzo by przykleił się do nowego siedzenia tym bardziej że uwielbia takie kolorowe nowości :)

  • Witam :) śliczny fotelik dla dziewczynki :) Martynka pojawi się w grudniu (termin 18.12) także idealny prezent dla niej :) jest to nasze drugie dziecko, mamy już synka Karolka :) udała się nam para chociaż nie było to planowane wyszło przypadkiem :P Pozdrawiamy gorąco ! :D

  • Paulina

    Fotelik przydałby sie mojemu 6-miesięcznemu synkowi OLusiowi

  • Marta

    Siedzisko idealne dla mojego kochanego Króla Aleksandra I, który przechodzi obecnie ząbkowanie i fazę rodzicow- z mama wszędzie nawet pod prysznic ;)

  • Agnieszka

    Te same myśli kłębily mi się w glowie zanim zaszłam w druga ciążę. To ze dwójka musi być to bylo bez dyskusji. A o trzecim maluszku rozmawialismy ze moze kiedyś jeszcze spróbujemy. I jakże życie mnie zaskoczylo. Idąc na pierwsze usg w drugiej ciazy usłyszałam ze wszystko jest ok i mały urwis rośnie fajnie. No więc na kolejne poszlam tez spokojna .. a tu nagle niewiadomo skąd pojawiły się dwa urwisy.. prawie z krzesła spadlam. A na trzecie usg powiedziałam do męża ze nie idę, nie chce słyszeć ze jeszcze jedno się gdzieś schowało ;) i tak urodzily nam się bliźniaki. Kolejny szok na porodówce jak z parki zrobilo się dwóch chłopców, a ja tu nakupowalam rozowych falbanek, pomyślałam tylko co ja z tym zrobię, i nagle rozległ się krzyk lekarza: NIE! NIE! druga jest jednak dziewczynka! Kamień spadł mi z serca ;) aczkolwiek trójkę chłopaków pewnie kochałabym tak samo. Teraz mam w domu niespełna 3 letniego dumnego starszego brata i 7 miesięczne bliźniaki Kubusia i Michasie.

    I tu Cię zaskocze, przy takim ogromie pracy ja sobie nadal pocichu myślę że tej miłości wystarczyłoby mi dla jeszcze jednego.. jednak rozum krzyczy DOŚĆ! wystarczy już!
    My matki juz tak mamy. Także kochana nie zastanawiaj sie tylko działaj! Jestem z Toba!

    A rozowy fotelik i stolik dostałaby moja wymarzona księżniczka :) która jak na razie musi gustowac w chlopiecych samochodzikach. A i chłopaki napewno by się ucieszyli, zmiana koloru zabawek na róż dobrze by im zrobila ;) ostatnio od starszaka słyszę nawet: mamo kup mi lale ;)

    • Buuba

      ale piękna historia!!! GRATULUJĘ!!! :)

      • Agnieszka

        Dzięki! Trzymam kciuki za Ciebie, jakakolwiek podejmiesz decyzję napewno będzie dobra :)

  • Agnieszka

    Fotelik w wersji dla chłopaka trafilby do mojej przyjaciółki, która 4 miesiące temu urodziła 4 dziecko tak tak czwarte szczęście… czwarty syn. Troje chłopców ma maksymalnie 1,5 roku różnicy miedzy soba i sa wulkanami energii biedna cieszyla sie ze czwarte dziecko to juz musi byc spokojniejsze, ale nic z tego jak narazie maly łobuzak potrafi przekrzyczec swoja trojke rodzenstwa. Absorbuje 200 % uwagi, chce byc ciegle noszony bo wtedy widzi co robia jego bracia taki fotelik to byloby dla niej wybawienie, rece wolne, dzieciatko zadowolone i moze w koncu udaloby jej sie wypic ciepla kawe

  • Martyna

    Wersja dziewczęca dla uroczej dziewięciomiesięcznej Hanny z nieposkromionym temperamentem :)

  • Sandra

    Fotelik trafił by do córki mojej przyjaciółki. DO mojej chrzesniaczki która niedługo skończy 5 miesięcy

  • asia

    A ja bym chciała taki fotelik w wersji d ziewczecej dla mojej siostry, która jest najbardziej odważna kobieta jaką znam – za chwilę dosłownie zostanie mamą po raz czwarty!!! Nie miała tych wszystkich obaw i pytań, a może miała ale ta radość posiadania dużej rodziny wygrała. Chciałabym jej ułatwić codzienne funkcjonowanie bo przy takiej gromadce nie jest łatwo. A takie gadżety są w jej oczach dodatkowymi „zbednymi” wydatkami. Zwłaszcza teraz kiedy w głowie wymiana auta – bo przecież 5osobowe nie pomieści całej rodziny – dlatego ucieszylaby się jeszcze bardziej z prezentu. Ah trzymam kciuki.

  • Agnieszka

    Fotelik trafiłby do mojego, 3miesięcznego teraz, synka. Bardzo bym nam się przydał, jak już będzie siedział, aby odgrodzić go od huraganu, jakim jest jego starsza dwa lata siostra ;)

  • Edyta

    Oj przydałoby się takie cudo dla mojego Maciusia :) Ja też go zabieram wszędzie ze sobą. Nawet do toalety niestety ;)
    Mój synek ma 10 miesięcy i jest bardzo ruchliwy. Wszędzie Go pełno Gdy starszak jest w przedszkolu to jakoś ogarniam dom i małego ale później już trochę z tym gorzej ; (
    A co do tematu:ja o trzecim dziecku nie chce myśleć ale jesli tam na górze ktoś będzie miał wobec mnie inne plany to będę tak samo oczekiwać na Nie jak na moich dwóch pierwszych synów :*

  • Monika

    Poprosiłabym takie cudo dla mojej przyszlej chrześnicy Milenki. Ma dopiero miesiąc, więc prezent na pewno by jej się przydał za jakiś czas. Jej i jej mamie.

  • Justyna

    Fotelik, jeśli padłoby na mnie należałby do mojej pierwszej ale i nie ostatniej pociechy (nie wyobrażam sobie mieć jedynaczki) o imieniu Daria która skończy 11.11.2016 pół roczku, jest tak ruchliwym i radosnym dzieckiem że czasami zastanawiam się co będzie jak podrośnie ;)

  • Monika

    A i bylaby to wersja dziewczyńska oczywiście

  • AnnaM

    Marzę o takim foteliku dla młodszego synka – Tomka. Niedawno nauczył się siadać, więc leżaczek poszedł w kąt, a mama obiad ugotować musi, posprzątać też by wypadało. Tomuś bardzo nie lubi zostawać sam w pokoju.

  • Paulina Terlecka

    Fotelik dla mojej pięknej córki,
    Która to ma na imię Lili.
    Pięć miesięcy już prawie ma,
    I niedługo zacznie siadać.
    W foteliku tym by się bawiła,
    Głośno śmiała i bardzo cieszyła.
    Lilianka na niego zasługuje,
    Dlatego jej mama tutaj rymuje.
    Oczywiście różowy wybieramy,
    I Was serdecznie pozdrawiamy.
    :-)

  • Magda

    Wiem, że taki super gadżet przyda się mojej brzuszkowej córeczce, która urodzi się za miesiąc :), ale wiem jej, 2-letnia siostra-Kinia też będzie chciała w nim posiedzieć (ciekawe tylko czy uda nam się później ją z niego wyjąć ;) Pozdrawiam :)

  • Monika Florczyk

    Wersja dla dziewczynki.Dla trzeciej córeczki mojej koleżanki.
    To tak w temacie czy mieć 3 dziecko.
    jej się trafiło a ma już dwie córeczki a zaraz będzie trzecia :) .Ja mam parkę i na tym chcę poprzestać.Dziewczynka 6 lat chłopak 2 lata

  • Ewa

    Jestem mamą dwójki dzieci. Ale fotelik podarowala bym mojej siostrze no w zasadzie dla jej córeczki najpewno by się bardziej jej przydał niż nam . Więc wersja dla dziewczynki. Ja się bardzo ciesze ze mam dwóch synów są cudne i nie wyobrażam sobie bez niż zycia.

  • TataNaCalyEtat

    Do dziś pamiętam jak wraz z żoną godzinami dumaliśmy czy podejmować próbę, a zarazem ‚walkę’ o trzecie dziecko. Ciągła gonitwa, stres, natłok obowiązków sprawiały, że przez długi czas nie było nam dane cieszyć się z przyjścia na świat trzeciego potomka. Pierwsza dwójka dzieci to jak wygrana na loterii – rok po roku. Obecnie zostaliśmy rodzicami po raz trzeci i mimo, że różnica wieku między najmłodszym synkiem, a najstarszą córką wynosi 4 lata to i tak dzieciaki dogadują się znakomicie! Moim zdaniem wszystko zależy od równomiernego rozkładania miłości pomiędzy wszystkie dzieci i poświęcania uwagi każdemu z osobna, by czuło się ważne, doceniane i kochane :))

  • monika

    A ja bym sie bardzo ucieszyla z fotelika w wersji uniwersalnej lub dla chlopca mam 6 miesiecznego Jakuba i 2,5 letnia Emilke mysle ze obydwoje by skozystali z niego. Mysle ze byl by to wspanialy prezent dla nich ale i dla mnie. Maly juz zaczyna sie platac po calym pokoju fajnie by bylo go wsadzic do takiego fotelika i zabrac ze soba np. Do kuchni on by grzecznie (mam nadzieje) siedzial i sie bawil a ja spokojnie mogla bym przygotowac np obiad, albo miala bym czas zeby pobawic sie spokojnie z corka np ukladac puzle lub grac w rozne gry, Kubus zawsze nam cos zabiera a tak siedzial by w foteliku i wszyscy bylibysmy zadowoleni ☺

  • ola

    Ja gram dla Bartka i Natalki;) oboje by sie cieszyli;)

  • Fotelik byłby dla mego synka- „mojej Marysi” Mam trzech wspaniałych urwisów 6lat, 4 lata i 6 m-cy. Najmłodszy przez całą ciąże miał byc dziewczynką nawet na usg- a tu podczas porodu niespodzianka! ale cóż ważne ze zdrowy, a teraz najwieksza maskotka rodzinki: KOCHAM ICH NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE.

  • Mama Wiki

    Dla dziewczynki

  • Dla mojego kochanego synusia, który urodził się w 25 tygodniu ciąży i wygrał walkę o życie :-D Mój kochany mały cud. Zawsze pojawiają się jakieś wątpliwości, ale jak już jest na świecie to kochamy go bezwarunkowo i bezgranicznie, czy to jest dziewczynka, czy chłopczyk :-). My kobiety tak jesteśmy skonstruowane, że zawsze się zamartwiamy, a przychodzi co do czego, zawsze dajemy radę!!! :-):-):-):-):-)

  • Oj marzy mi się córka, wiesz mam podobnie jak Ty. Agnieszka i do tego dwóch synów, najcudowniejszych na świecie, ale gdzieś w głębi serca marzy mi się córka… Mężowi mojemu tylko nic nie mów :D No i nawet na blogu o tym nie napisze, bo jak przeczyta to będzie zonk :) Fakt jest, że w głowie od razu wymyśla człowiek mnóstwo rzeczy „przeciw” kolejnemu szkrabowi.
    Ale wracając do konkursu chętnie biorę udział i nagrodę przekaże koleżance mojej, która spodziewa się drugiego dziecka, czy dziewczynki czy chłopczyka nie wiem, dlatego wybieram wersję bardziej chłopięcą , liczę że nawet jak urodzi dziewczynkę to będzie ona wystarczająco uniwersalna. Termin ma na 1 czerwca więc i prezent byłby z tej okazji cudowny. Teraz zaciskam kciuki i wracam do moich małych rozrabiaków.

  • Danuta

    Dla mojego Tomusia który jest naszym trzecim skarbem i ma miesiąc. A braciszek i siostrzyczka bardzo go kochają.

  • Ewelina

    Fotelik w wersji dziewczęcej powędrowałby do mojej niespełna szesciomiesiecznej córki – Julii Marceliny. Jest naszym małym cudem i po ciężkich przebojach po porodzie (nagle zatrzymanie akcji serca i miesiąc w szpitalu) razem z całą rodziną próbujemy jej przychylne nieba. Mamy dosyć ułatwione zadanie, bo Julcia jest bardzo pociesznym, radosnym dzieckiem, które bardzo dużo się rusza i wszystko chciałoby robić już. Siedzieć i biegac. Sądzę, że baaaardzo ucieszylaby się z takiego siedziska, bo gdy zacznie już sama siedzieć, mogłaby szaleć z zabawkami i miskami sama, a mama w końcu mogłaby coś zrobic w domu. Oczywiście bawiłaby się pod czujnym okiem rodziców :)

    A co do tematu postu… Też się zastanawiam jaka jest odpowiednia różnica wieku między dziećmi. Mamy na razie córeczkę tylko, ale kiedyś w planach drugie i też nie wiem kiedy byłby najlepszy moment. Chyba takiego nie ma :D

    Pozdrawiam serdecznie.

  • Justyna

    Ja również bym zostawiła fotelik dla mojego synka Marcela. A co do Twoich obaw to prawie każda mama ma takie. Ja jestem mamą siódemki chłopców i dwóch dziewczynek :) Również miałam takie obawy jak dam radę,bywało różnie, ale nigdy nie żałowałam swoich decyzji. W tej chwili nie wyobrażam sobie życia bez moich dzieci. Także głowa do góry i na pewno wszystko będzie dobrze i dacie radę :D Pozdrawiam serdecznie :)

  • Justyna

    Ja również bym zostawiła fotelik dla mojego synka Marcela. A co do Twoich obaw to prawie każda mama ma takie. Ja jestem m amą siódemki chłopców i dwóch dziewczynek :) Również miałam takie obawy jak Ty, dałam radę,bywało różnie, ale nigdy nie żałowałam swoich decyzji. W tej chwili nie wyobrażam sobie życia bez moich dzieci. Także głowa do góry i na pewno wszystko będzie dobrze i dacie radę :D Pozdrawiam serdecznie :)

  • Dla moich chłopaków dzięki którym nie zastanawiam się nam trzecim bo przy nich czuje się jakbym miała piątkę. Podziwiam!

  • karolina robert

    Fotelik trafiłby do mojej trzeciej pociechy ktora jest jeszcze w brzuszku. Różnica wieku między dziećmi jest duża.Jak zaszłam w trzecią upragnioną ciąże radość była wielka…tylko dużo ludzi do nas mówiło :ojej i co wy teraz zrobicie?ale wpadka co po tylu latach? Było to dla mnie bardzo przykre.Ludzie w naszym kraju uważają że posiadanie trójki dzieci to patologia.Przykre to jest bardzo ale na przekór mówię każdej mamie że dzieci to dar najcudowniejszy na świecie.Jestem najszczęśliwsza na świecie i najbogatsza bo mam najdroższy skarb na świecie:cudowne dzieci i kochanego męża.Nie ma co patrzeć na ludzi.Żyjemy dla siebie nie dla innych słuchajmy głosu serca.
    Teraz z radością oczekujemy naszej malutkiej córeczki i chociaż zaczynamy od zera bo nie mamy nic po dzieciach ani jednej zabawki ani jednego ciuszka obdarowaliśmy nimi dzieci z domów dziecka to jesteśmy z siebie dumni. Taki fotelik to dla nas rarytas za czasów kiedy mielismy starsze dzieci jako malutkie bobasy to były krzesełka i to drewniane a te to są miękkie kolorowe wygodne i jakże pomocne. Tyle ułatwień i radości w jednym. S-super rozwiązanie
    M-miłość do dzieci
    O-otulający bezpieczeństwem
    B-bardzo kolorowy
    Y-You Love Smoby

  • Agnieszka

    Wiem co czujesz !Ja ma dwie córki i też wiele razy słyszałam że jeszcze mi się uda !:) Straszne! A fotelik w wersji dziewczęcej trafilby do mojej wiecznie nie okiełznanej córeczki Igi :D

  • Ewelina

    Ahh cudny! W wersji chłopięcej oczywiście, do mojego małego Mariuszka. Wprawdzie jeszcze chwilkę musiałby poczekać, bo nie ma jeszcze to nasze uśmiechnięte wiecznie maleństwo nawet 3 miesięcy, ale byłoby lepsze niż Mikołaj pod choinkę mamy tez 3latka, który na pewno próbowałby tam zmieścić tez swoją pupę. Z zabawek młodszego chetnie korzysta, gorzej z dzieleniem się swoimi ;P p.s. Róbcie to trzecie bo piękne te wasze dzieci, a jak dwójkę ogarniasz to i z trzecim dasz radę, a te male słodkie raczki i bezzębne uśmiechy wszystko wynagrodzą! A jeszcze takie bajery jak ten stoliczek pomogą wypić ciepłą kawke :)

  • Justyna

    Czytając ten wpis to jakbym siebie słyszała. Moi chłopcy mają już 8 i 10 lat . Nie planowani ale bardzo kochani i rozpieszczani. Ciągle słyszałam teksty o córce ale juz się przyzwyczaiłam i stwierdziłam ” niech sobie gadają”. W głębi serca marzyłam o malutkiej kopii mnie ale co jeśli utrodziłby sie nastepny siusiak??! Skończyłam 30 lat, otworzyłam swoją firmę i jest super więc po co to zmieniać? Pewnego pięknego dnia zadzwonił do mnie mój ginekolog że trzeba powtórzyć badanie, cytologia kiepsko wrórzy, następna też ( dodam że badam się co roku, więc to było rutynowe)! Zrobiono mi kolposkopię i okazało sie że to wirus…uff. Szczepionka będzie po sprawie… i taka przeszła mnie myśl ” mam 30 lat, takiego strachu się najadłam, może to jakiś znak ?”. Ostrzegłam że ma być panienka, zresztą wszyscy o niej marzyliśmy łącznie z chłopakami. Termin mam na 14 lutego i będzie Amelka!!!!! :-) :-) :-) :-) :-) Fotelika będzie używała nasza księżniczka :-)

  • TataNaCalyEtat

    Cześć! Jestem Krzysiu – gagatek mały, i dopiero poznaje ten piękny świat cały, w którym żyję radośnie z rodzicami, i bawię się z moimi siostrzyczkami, gdzie zawsze jest radośnie i miło, gdzie tyle dobrego się wydarzyło :) Rodzice nowy pokoik szykują dla mnie, w którym bawił się będę naprawdę fajnie. W końcu jestem już na tyle duży i dzielny, że mogę mieć swój własny kącik samodzielny, w którym będę wojował, skakał i tańcował, bawił się z siostrami i się edukował :) Dlatego też mojego nowego i fajnego pokoika, nie wyobrażam sobie bez niebieskiego fotelika, w którym cała gromadka uroczych zwierzątek, da mym zabawom w pokoiku nowy początek, bo fotelik SOMBY to platforma do nauki i zabawy, która moc radości w pochmurne dni mi sprawi :) Ostatnio nawet babcia do uszka mi mówiła, że w dobrej zabawie drzemie ogromna siła ! Dlatego warto, by się o tym przekonać, fotelik ten pomoże mi wolniejszy rozwój pokonać, bo nie wiem, czy wiecie – za wcześnie się urodziłem, o cztery tygodnie, czym rodziców zmartwiłem! I mimo, że zakręcony jest tata jak pszczoła, to na punkcie mego rozwoju ma wielkiego fioła. Często mi czyta bajki, ze mną majsterkuje, i wielkie budowle z klocków także buduje :) Przeżyte z tatą na zabawie codziennie chwile, dają mi każdego ranka dużo energii i wielką siłę :) Lecz rodzice mówią, że mój rozwój trzeba stymulować, by koordynację wzrokowo-ruchową obserwować, każdego dnia uczyć kształtów i kolorów rozróżniania, bym prawidłowo się rozwijał – bez zbędnego gadania! W końcu by odetchnęli trochę proszę BUUBKI ładnie, niechaj niebieski stoliczek SOMBY (w wersji dla chłopca) w moje rączki wpadnie :))

  • Ola

    Oj jak ja Ciebie doskonale rozumię. U nas już za ok. miesiąc pojawi się drugi chłopaki już mnie kilka razy naszła myśl by spróbować raz jeszcze i może wtedy będę zaplatać wymarzone warkoczyki. Myśli, myślami ale chyba sobie już nie wyobrażam chodzenia po raz 3 w ciąży, bo ta dała mi tak popalić że z utęsknieniem czekam na poród. Może zastanowimy się z mężem nad adopcją i doczekam się tych sukieneczek Fotelik traiłby do Antosia i może w przyszłości dla Marysi.

  • ” Na miły Bóg. 
    Życie nie tylko po to jest, by brać. 
    Życie nie po to, by bezczynnie trwać. 
    I aby żyć, siebie samego trzeba dać…”S.Soyka Piękne :) pierwszy raz te słowa wypowiedziała po ślubie do męża, który jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie …… owocem naszej miłości będzie w kwietniu nasz mam cud – córeczka ( piękne uczucie i dowód na to , że nawet przeciwności losu nie są w stanie pokonać człowieka, który pragnie dać życie małej istotne :) :)

  • Beata

    bedziesz mieć trzecie dziecko;)

  • Ej, ale jestem zawiedziona jednym zdaniem w tym wpisie. Otóż nie każda mama chciałaby mieć córeczkę. Ja chciałam dwóch chłopców, nigdy nie marzyła mi się dziewczynka. Dziewczynki faktycznie są słodkie, można je stroić i rozumieją to czego faceci nie potrafią zrozumieć ;), ale mam wrażenie, że w pewnym momencie ich wychowanie staje się trudniejsze. Nie jestem przekonana czy starczyłoby mi cierpliwości na kolejne miłosne rozterki itp. Więc nie każdy chce mieć dziewczynkę. A co do społeczeństwa – może pragnąć żebym poleciała na księżyc a ja mam to w głębokim poważaniu, bo nigdy w życiu bym nie zostawiła moich synów, wiesz o co chodzi…. ;)

  • Anusiiiiek

    Figluje i psoci od narodzin moja dziecinka,
    podczas każdej zabawy jej uradowana minka,
    sprawia, że patrząc na nią z mężem się radujemy,
    by miała fotelik ze stoliczkiem bardzo chcemy !
    Siedzisko Interaktywne Smoby nada się idealnie,
    wiem, że córeczka bawić się przy nim będzie fajnie.
    Wygodne miejsce mu przygotujemy w Hani pokoiku,
    zajmie zaszczytne miejsce przy ciepłym grzejniku :)
    Stał będzie na straży jej wesołej i fajnej zabawy,
    i dlatego dla córci tak mi się ten fotelik marzy!
    Wspólnie będą spędzać czas, gdy mama będzie gotować,
    córcia będzie na nim czytać, oglądać bajki i rysować!
    Fotelik Smoby (uwaga! niebieski:)) jest idealny dla Hani, bo:
    „To wesoły i edukacyjny towarzysz dziecka do zabawy,
    który stymuluje rozwój manualny i jest bardzo ciekawy.
    Umili samotne zabawy we własnym pokoiku córeczce,
    dając chwilę wytchnienia tatusiowi i zabieganej mateczce :)
    Ekscytujące zabawy z nią przeprowadzał będzie,
    raz, dwa fotelik Smoby serce mej księżniczki zdobędzie!
    Radować się będę, gdy u jej boku trwać będzie spokojnie,
    zachęcając do zabawy, wprowadzi w świat przygód mimowolnie.
    To dzięki niemu Hania będzie bawiąc się do wieczora szaleć,
    Fotelik Smoby musi się po prostu u Nas znaleźć :))”

  • Monika

    Mojej 3latce Kornelce z pewnością przydałby się dobry fotelik (w wersji dziewczęcej). Właśnie jestem w trakcie robienia prawa jazdy i nie polecam się ;) Jak wiadomo, im lepszy fotelik – tym większe bezpieczeństwo. To bardzo ważne, kiedy za kierownicą siedzę ja :)

  • Kamila Szymańska

    Mam 3 synow:) gram dla synka przyjaciółki.

  • Ania

    Fotelik w wersji dla dziewczynki. Oczywiście dla mojej Michasi

  • Gosia

    Powiem z własnego doświadczenia ze różnica wieku nie ma aż tak dużego znaczenia. Mam 2 siostry i jestem druga córka moich rodziców. Różnica miedzy nami to 5 lat ze starsza i 2 lata z młodszą siostrą. Bywalcy etapy, kiedy trzymałam sue z ta młodsza jakbyśmy były bliźniaczkami. Ale jak byłyśmy w gimnazjum spójny charakter moich sióstr sprawił ze mimo 7 lat różnicy swietnie sie zakumplowały. A teraz jak jesteśmy dorosłe to mamy wszystkie ze sobą dobry kontakt. Wiec wiesz… Jeden punkt Ci odchodzi ;)
    A dla mojej 7 miesięcznej córeczki proszę o dziewczęcy fotelik :)
    Życzę przede wszystkim spokojnej głowy :)

  • Byłby idealny dla mojego syna, który w bardzo „młodym wieku” zostanie środkowym dzieckiem;)

  • Magdalena Bogiel

    A my z mężem stwierdziliśmy ze do trzech razy sztuka, mamy dwie córki w domu no i ten synek za nami jeszcze chodził ;) aktualnie jestem w 26 tygodniu ciąży i w brzuchu mam wymarzonego synka ;) mąż zadowolony, dziadkowie tez ;) oboje jesteśmy jedynakami i było pewne ze będziemy mieć dwoje dzieci no ale będzie trójka z której meeeega się ciesze ;) teraz tylko kompletowac wyprawkę chłopięce bo w domku wszystko różowe hehe ;) także z chęcią byśmy z małym Stasiem się ucieszyli ze stolika dla niego ;) Pozdrawiamy całą rodzinka ;) P.s. Dziewczyny mają 5 lat i 4 lata wiec różnica będzie nie aż taka duza ;)

  • Mama toli i olafa

    Jestem podwójną mama parki :) synuś i córeczką i jedno i drugie to ogromna radość i miłość płeć nie ma tu znaczenia! Ale jestem T tym samym etapie co Ty ! Tęskno mi za tym zapachem noworodka ! Cora w przedszkolu synek 1,5 roku to już przecież duży chłopak :D rosną tak szybko człowiek się nacieszyc nie zdarzy nawachac wyprzytulac wycalowac. Krzesełko smoby na zachętę postawię w sypialni może się mężowi spodoba :D w wersji dla chlopca co by jeszcze synek skorzystał :)

  • Justyna

    Fotelik został by u nas w domku jestem mamą cudownego 2 chłopca które właśnie kończy 3 miesiące

  • Paulina

    Dla Ignasia synka mojej przyjaciółki która przeżyła straszny poród ale syn jest twardzielem jak mama i pokonali przeciwności. Na pewno taki prezent pozwoli na lepszy rozwój Ignasia i radość rodziców.

  • Patrycja

    Moje pierwsze dziecko przyjdzie na świat początkiem marca, a konkretniej kawaler na dzień kobiet. Ucieszyłaby mnie wersja dla chłopca ;)

  • Fotelik dla Janeczka, oczywiście w wersji chłopięcej :) od 7 miesięcy mam przy sobie mojego ukochanego rzepka, który jak nic na świecie kocha bicie mojego serducha i od tego czasu absolutnie wszystko robimy w tandemie :) i choc mam nadzieje ze długo tak zostanie to przydałaby mu sie tak rozwijająca zabawka :)

  • Ania

    Fotelik w wersji dla dziewczynki, oddałabym ślicznej księżniczce Oli , której rodzice zmagają się z dużymi problemami zdrowotnymi dziecka. Myślę, że fotelik wniósłby w jej życie dużo radości ,ma 1,5 roku.

  • Fotelik by trafił do mojego skarbusia . W tym roku dowiedziałam się że jestem w ciąży byłam przeszczęśliwa ,niestety po 3 miesiącach czar prysł. Nie poddajemy się się z mężem i próbujemy dalej a tak w cichej tajemnicy liczę na to że już nam się udało. Czekam z niecierpliwością na wynik testu . To by było moje upragnione drugie dziecko ,zawsze chciałam mieć parkę. Mój synek ma już 7 lat i jest bardzo kochany . Nie straszne mi nadprogramowe kilogramy a nawet to że mialabym przeleżeć ciążę plackiem ,chciałabym donosić i urodzić zdrowego dzidziusia nieważne czy chłopiec czy dziewczynka. Wiem jedno nie można się poddawać.

  • Marzena

    Mam dwie córeczki ☺ młodsza Karolinka ma 3 miesiące i juz nie długo bardzo przydał by nam się taki gadżet

  • Anita

    Fotelik bylby idealny dla synka mojego męża, ktory przyszedł na swiat miesiac temu. Bylby przeszczesliwy, marzy o takim.

  • Mloda duchem mama

    w sumie to nie wiem czemu biore udzial w konkursie bo jeszcze nigdy niczego nie wygrałam i troche w nie nie wierze ale stolik cudny:-)
    do mnie przemawia wersja chlopieca i glownym jego przeznaczeniem bylo by przyszle rodzenstwo naszego szkraba. mamy do dyspozycji jeden pokoj i wspolna kuchnie po schodach wiec tak jak ty bede musiala zabierac ze soba nie jedno a dwojke dzieci:-) a do puki jeszcze mamy jedno dziecie to trafilby najpierw do siostry ktora rodzi lada moment (mam tyle rodzenstwa i u nas sie raczej gadzetami dzielimy ze ma szanse przejsc naprawde niezly test wytrzymalosci:-))
    pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze uda sie Pani pozbyc obaw co do 3go dziecka, jesli naprawde czuje Pani instynkt to super i tylko dzialac:-) roznica wieku hm… osobiscie mam lepszy kontakt z siostra mlodsza o lat 10 niz z bratem ze sporo mniejsza roznica tak ze reguly nie ma i raczej jako glowny wyznacznik prosze tego do siebie nie brac:-)

  • Irena

    Fotelik należałby do mojej córeczki Zuzanny, która w tej chwili przebywa jeszcze w brzuchu mamy, ale już niedługo będzie z nami. Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, a z nim wielka radość, ale również i wiele obaw. Właśnie takich jak te opisane w artkule. Po głowie ciągle chodzą mi pytania: czy sobie poradzę z dwojgiem dzieci, jak będzie wyglądał nasz świat po porodzie, jak przyjmie Zuzię starszy brat i jak rozłożyć miłość mamy do dzieci, aby żadne nie czuło się pominięte. No i oczywiście jak w tym całym rozgardiaszu, który towarzyszy narodzeniu dziecka, nie zapomnieć o mężu, który też potrzebuje wielkiej miłości i uwagi. Myślę, że takie siedzisko na pewno ułatwiłoby mi wykonywanie wielu domowych czynności, jednocześnie zapewniając dziecku kolorową frajdę.

  • Strzał w 10! Jako że ja Matka i Córka jesteśmy gadżeciarami (ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa – jeśli coś może ulatwić, umilić życie a dodatkowo jest piękne to musimy to mieć! :) ) to Tosia byłaby przeszczęśliwa powiększając arsenał zabawek i atrakcji :) jest grzecznym dzieckiem ale im starsza tym więcej ‚cudów’ potrzebuje :) wybawienie dla mnie – radość dla Córki! Pakiet idealny! Wersja różowa ożywiła by pokój Tośki – jak widać same plusy ;) i oszczędnie (wbrew pozorom to ważne! ) to i Tata będzie zadowolony ;) ;) Całujemy!

  • Mamusia Marcelka

    Idealny fotelik dla mojego cudownego synka Marcelka, który już powoli zaczyna się podnosić więc chętnie usiadłby za niedługi czas w takim fotelu ;)

  • Zazdrość i rywalizacja w rodzeństwie łamie serce każdej mamy na pół, ale okazywanie sobie potem miłości dzieciaków i obserwowanie jaka wspaniała więź ich łączy, staje się skutecznym plasterkiem ;)

  • Karolina P-S

    Ja też chętnie zajelabym czas takim cudem mojej Trzeciej Pociesze Rozalce. I tak jak pisałam pod poprzednim postem naprawdę jest CUDOWNIE z Trójeczką. Wszystkie „ale” które mamy w głowie w rzeczywistości okazuja sie byc zupełnie nieważne. I naprawdę jest dużo dużo łatwiej niż gdy pojawia się drugi maluszek. Absolutnie nie namawiam ,bo taka decyzja należy tylko i wylacznie do nas samych, ale POLECAM . Uwazam ze decyzja o Trzecim Dziecku byla najlepszą jaka podjęliśmy. Moze przyjdzie moment ze i Wy poczujecie ze Tak i teraz. Pozdrawiam

  • Mama Kubusia i Dawidka:*

    Wersja dla chłopczyka:-)
    Dla synka Dawidka:-*

  • Milena

    Jako mama dwóch chlopczykow z różnicą dwóch lat bardzo chętnie skorzystam z takiego cuda i bez wyrzutów mogłabym użyć na zmianę raz dla dwulatka z czasem dla maluszka kiedy tylko nauczy się siedziec i mogłabym na spokojnie zająć się troszkę sobą pomalować paznokcie nałożyć równo hrenne ;) wreszcie spokojnie poćwiczyć bez wchodzącego na plecy łobuza żeby całkiem nie zniknąć w tym męskim świecie i bez wyrzutu wsadzić delikwenta do tego cuda i mieć pewność że nic mu się nie stanie. Poza tym młodszemu przyda się wreszcie coś swojego bo do tej pory wszystko ma po bracie i kołyske i Bujak i wreszcie miałby dla siebie nowke niesmigana

  • Anisia

    Nie mam w planach brać na litość czy grać na uczuciach, więc szczegółów zdradzać nie będę. Bardzo chciałabym podarować ten fotelik wyjątkowym znajomym, którym urodził się Wyjątkowy Syn. Za bezwarunkową miłość, wytrwałość i pogodę ducha

  • Fotelik zostawiłabyn dla swojej córeczki, 19 listopada kończy roczek, byłby to super prezent! ;)

  • Justyna

    Fotelik / to cudo prosiłabym w wersji dla dziewczynki ( mój mózg od 14 czerwca br zalała fala różu,która nastąpiła po 3,5 rocznym synku) . Urodziła nam się Księżniczka, a to cudo to iście królewskie siedzisko,dlatego koniecznie musimy je mieć .

  • Paulina

    Fotelik dla Naszej kochanej Zosieńki

  • Wersja dla chłopca dla mojego roczniaka. Może ręce mamy będą mogły odpocząć i będę mogła coś w końcu zrobić bez obstawy, nawet jeśli ma to być samotna wizyta w wc.

  • wi0letka

    Nam by sie przydal taki fotelik w wersji rozowej -dla mojej malusiej 7mio tygodniowej Olivki

  • Edyta

    Wersja dla dziewczynek trafiłaby do naszej nowej lokatorki Amelii, która miesiąc jak jest już z nami. Niewykluczone – tak jak wspomniałaś w poście- że będzie z niej też korzystał jej brat, który dopiero przyzwyczaja się do nowej roli w swoim życiu i wyznaje zasadę, co jej to i jego ;)

  • W małej mieścinie, na blokowisku,
    rządzi i dzieli Staś w swym siedzisku
    Jest mały król nasz zachwycony
    mogąc podziwiać z każdej strony
    mamę i tatę i siostrę Olę,
    śmiejąc się w głos przy swoim stole :)

  • Ewelina

    My właśnie czekamy na 3-cie mamy 2 córeczki a teraz będzie synuś mam nadzieję, ze na święta już się zobaczymy … do kogo trafił by stolik … do Polci i naszego jeszcze brzusznego synusia Pola ns roczek więc pewnie też chętnie by się bawiła a z różnicą wieku to zależy od dzieci i nad przy dziewczynkach jest prawie 4,5 roku i jak dla mnie to za dużo … teraz między Pola a synusiem będzie 14 m-cy … jak to będzie zobaczymy. Początki pewnie ciężko ale później mam nadzieję, ze będzie coraz lepiej

  • Katarzyna Andraszczyk

    Świetny fotelik w sam raz dla mojego synka – wiercipięty. Ma sześć miesięcy i aż rwie się żeby sięgać to, co poza jego zasięgiem.

  • Agnieszka Kasprzyk

    Fotelik trafiony do mojego synka Miloszka który właśnie skończył 8 mc byłby idealny dla mojego małego mężczyzny ale również i dla mnie jego mamy hehe synek jest w tak im okresie ze nie potrafi się niczym zająć na chwilę sam. Nie lubi siedzieć i bawić się zabawka bo woli gonić za mamą. Może właśnie ten fotelik byłby czymś co gp za interesuje a ja mogłabym spokojnie ugotować obiad nie martwica się ze tłuszcz czy jakiś wrzątek prysnie akurat na niego.Synek cały czas kleczy przy mojej nodze bądź wstaje i się jej przytrzymuje non stop. Juz nie mówiąc o korzystaniu z toalety masakra ja ze tak powiem korzystam a on próbuje wstawać przy moich nogach czasem brak mi sił do tego wszystkiego ps. Wersja dla chłopca

  • Gracjana

    Fotelik w sam raz dla córeczki Joasi, ma 9 miesięcy. Starsza siostra – 2, 5 roku też by się ucieszyła :-D oczywiście w wersji dziewczecej :-)

  • Weronika Sajewicz

    A ja mam dwie córki 4,5 i 2 latka. Też marzę o trzecim. Siostra urodziła miesiąc temu. Napatrzeć się nie mogę. Takie niebieskie krzesełko byłoby własnie dla mojego malutkiego siostrzeńca. Młodej mamie na pewno by się przydało. Zwłaszcza, że musi pogodzić naukę z opieką nad maluchem.

  • Katarzyna

    Chyba możemy przybić sobie piątki, również mam wiele za i przeciw kolejnemu, także 3 dziecku. Ale ostatnio coraz silniej walczę z własnym instynktem macierzyńskim, od dłuższego czasu również marzę o zdrowej córeczce, choć jeśli trafiłby się chłopiec byłabym również bardzo szczęśliwa. Może to głupie co napiszę i większość weźmie mnie za obłąkaną :D ale nawet wybrałam już imię dla córci – Noemi i to dla niej byłby fotelik. Ale, że na obecną chwilę jeszcze nie zaczęliśmy ”działać” z narzeczonym, z fotelika korzystałaby moja słodka i cudowna bratanica Oliwcia <3 Mam nadzieję, że uda się wygrać dla Oliwii i Noemi, która w przyszłości powiększy grono naszej rodzinki :)

  • Aleksandra

    Fotelik podarowałabym moje małej księżniczce Karolci :), dlatego też prosiłabym o wersję dla dziewczynki. Z racji tego że pierwszy był syn sporą część zabawek ma „odziedziczonych” po nim i większość jest unisex, takich typowych „dziewczyńskich” jeszcze nie posiada. W moim przypadku różnica pomiędzy dziećmi to aż 7 lat i faktycznie ominęło mnie walczenie o moje względy :)

  • Agata Cybulska

    Chętnie przygarniemy taki fotelik. Za kilka dni ( dokladnie 4) dołączy do nas mala księżniczka więc wersja dla dziewczynki ułatwi nam zycie. Nasz przedszkolak jest przygototowywany od kilku miesięcy. Mam nadzieje ze spisze się na 5, ze da rade…przyznam że tym martwię się n najbardziej. Pozdrawiamy

  • Anna

    U ,mnie fotelik by trafił dla mojej kochanej córeczki Oli jest tak rozbrykana że może ten wynalazek sprawił by troszkę spokoju dla mamy:)

  • Fotelik posłużył by dla mojej kochanej córeczki Oli jest tak rozbrykana że może ten wynalazek by ją uziemił i tym samym sprawił by prezent mamie-chwilę spokoju:)…

  • Ewelina

    Fotelik oczywiście w wersji różowej byłby idealnym prezentem dla malutkiej Marysii, która jest wulkanem energii i nie może usiedziec na miejscu. A mama Marysii przydałby się taki pomocnik. Marysia robi wszystko razem z mama i zawsze jest przy mamie a ze jest już na etapie siadania to było by to wybawienie dla mamy Marysii. A myślę że i malutka Lula była by zadowolona ze Marysia zajelaby sie czymś innym I dała się mamie pobawić z nią :)

  • Fotelik byłby idealny dla mojego półrocznego syneczka Stasia na którego zdecydowaliśmy się po 11 latach – Staś ma dwie starsze siostry 14 i 11 lat -więc wszystko po nich jest różowe a to nie pasuje do chłopca ☺

  • Beata

    Czytam post wyżej i nie wiem co napisać… Mój synek tez ma 8 miesięcy, tez na imię Miłosz i tez jest takim samym urwisem przyklejonym do nogi mamy:) i dla niego również idealnie pasowałby taki fotelik w wersji oczywiście chłopięcej:) pozdrawiam:)

  • Sylwia

    Jakby opisane moje uczucia. Tez mam dwojke chlopakow 1,5 roku roznicy. I ciagle mysle o trzecim, jednak jak zaczynam myslec na powaznie zaczynaja sie obawy podobne jak u Ciebie.

  • Ciocia A.

    Fotelik różowy – dla małej księżniczki,
    dla małej Anusi, prawie rocznej dziewczynki.
    Dla mej bratanicy, która przed świętami,
    będzie duża panna – bo to jej równy roczek!
    Być może podzieli się ze swą starszą siostrą,
    która bardzo ją kocha i jest świetną siostrą :)
    A mama w spokoju wypije sobie kawki
    i z podziwem popatrzy na wspaniałe córki ;)

    P.S. Mama tych dwóch dziewczynek baaardzo chciała mieć chłopca ;) Ma dwie córki ;)

  • Emilia

    Dzisiaj powitałam na świecie siostrzeńca:) W chwili pisania komentarza ma dokładnie 3h, więc bardzo prosiłabym o wersję dla chłopca.

  • Koliberek

    Fotelik byłby dla Anielki – malutkiej, słodkiej dziewczynki, która obecnie znajduje się w moim brzuchu i czeka do stycznia na przywitanie dwójki swojego starszego rodzeństwa. Tak jakoś wyszło, że sama się zaplanowała, wbrew moim planom ;)

  • Renata

    13.09.2016 powitaliśmy naszą córeczkę Magdalenkę, to dla Niej proszę o superaśny fotelik ;)

  • agnana

    Ma rumiane policzki, kluskowaty nosek i krótkie, brązowe loczki. Uśmiecha się już 5 zębami, a kiedy się śmieje słychać dźwięk małych dzwoneczków. Zasypia z ulubionym, pluszowym hipopotamem. Kocham jej zapach i to jak szuka mojej piersi. Kocham jej ufność wobec świata….
    I jak każda mama chciałabym dać jej wszystko!!! Nagroda powędrowałaby właśnie do niej – do panny Zosi ;)

  • Katarzyna Wierzba

    5 grudnia to był dla mnie najszczęśliwszy dzień,
    to własnie tego dnia ujrzałam ją wtem <3
    Pojawiła się na świecie moja córeczka wymarzona,
    długie lata wyczekiwana i wymodlona!
    Teraz mam już w życiu jeden cel i marzenie,
    wszystkiego co najlepsze jej zapewnienie :)
    Padło pytanie,któremu usiłuję sprostać,
    czemu to właśnie ja ten cudowny fotelik mam dostać!
    Świetny prezent na 1 urodziny Alicji,co ja mówię,wręcz odlotowy,
    na długi okres czasu więc bajeczny,przytulny i ponadczasowy.
    Ekstra zabawa nie tylko w domu,nie wiem czy wiecie
    na świeżym powietrzu w ogrodzie córeczkę w foteliku w lecie mama wyniesie :)
    Już słyszę jej radosne piski,widzę uśmiech na jej twarzy,
    mam cichutką nadzieję,że Buuba właśnie ją tym fotelikiem obdarzy.
    Syn jak tylko go zobaczył na stronie u Was,
    Krzyknął Mamo:Graj,ona dla naszej Ali musi być nasz!!!
    Obiecał mi przy tym solennie,
    będę z nią siedział i bawił się codziennie!
    Pewnie sam o nim w myślach na jawie i we śnie śni,
    jakie to będą wesołe i aktywne dni!
    Fotelik córeczkę z miłością,kojąco bliskością utuli,
    miły w dotyku,córcia się z miłością do niego przytuli <3
    Ja bym miała przez chwilę spokój błogi,
    będę tylko dobrze patrzeć przed nogi !
    Najważniejsze,że jest w pełni bezpieczna dla mego maleństwa,
    które kocham wręcz do szaleństwa <3
    Więc kochane Buuba niech gwiazdka pomyślności mi zaświeci,
    najlepszą rekomendacją z używania fotelika będzie uśmiech i radość moich dzieci!

  • Justyna

    Fotelik w wersji dla chłopca podarowalabym mojej przyjaciolce, która spodziewa się długo wyczekiwanego dziecka. Po wielu próbach, latach starań i latach leczenia w końcu się udało. To byłby idealny prezent taki namacalny zarówno dla maluszka jak i rodziców.

  • Joanna

    Witam ja mam 3synów i nadal rozmyslan nad córeczka analozuje za i przeciw i mimo wszystko jest wiecej za posiadaniem kolejnego dziecka choc by miał byc kolejny syn:-)
    Moja najmłodsza pociecha Wiktorek ma10miesiecy i napewno był by bardzo zadowolony z takiego prezetu. Serdecznie pozdrawiam

  • Wisieńka

    Wersja dla chłopca !

    W dalekiej krainie, za górami i lasami, w niewielkiem wsi na świat przyszedł mały FRANIO! Zdrowy, pełen energii i z ogromną ciekawością świata. Mama uczy go grzeczności, tata poznawania świata na wiele sposobów. Babcia natomiast uwielbia zabierać go wśród zwierzęta, gdzie są kury, kotki, kaczki i konie! Synek uwielbia zwierzęta. Uwielbia ich odgłosy, uwielbia sposób w jaki się poruszają.

    A ja? Uwielbiam gdy on jest szczęśliwy. Uwielbiam gdy się śmieje, gdy z zawziętością naukowca i chęcią rozwijania pasji filozowa buszuje po naszym domu. Jednak! Są chwile, gdzie chcielibyśmy aby spokojnie posiedział, a jednocześnie by się nie nudził. I wiecie co? Jestem zszokowany! Bo właśnie taki fotelik Smoby by się nam przydał! Cudo!

    Wersja dla chłopca tego wspaniałego CENTRUM dowodzenia,
    może spełnić nie tylko dziecięce synka marzenia!
    Wielofunkcyjne CUDO pełne ciekawości świata i kreatywności,
    niechajże w naszym małym domku zagości.
    Już widzę jak w fotelu zasiada Lord Franio i błogo się bawi,
    i mały interaktywny stoliczek także go ciekawi.
    Już widzę jak w międzyczasie dom posprzątany,
    i pyszny obiadek dla całej rodziny ugotowany !
    A nasz syneczek? Nadal w tym fantastycznym siedzisku się bawi,
    bo każda najdrobniejsza nawet rzecz,w nim go ciekawi.

    Dzieci potrafią być szalone, czasem marudzące! Jednak mimo wszystko
    rodzica najbardziej cieszy gdy jest szczęśliwe! I dlatego właśnie
    chciałabym to siedzisko w wersji dla chłopca, by mój mały ROZBÓJNIK
    z zapartych tchem bawił się, rozwijał kreatywność i spostrzegawczość,
    by słuchał, bawił się i by po prostu był szczęśliwy!
    Z uśmiechem i radością, pozdrawiam, kochający Tata, Tomek :)

  • pomarcelove

    Fotelik trafi do mojej królewny Korneli, chyba to najlepsze określenie, bo przypomina mi tron. A ten kwiatek to wielkie berło do rządzenia w domu. Ktoś musi zapanować nad tym bałaganem ;) Wydaje się być bardzo pomocny dla mam małych księżniczek.

    Wersja oczywiście dla dziewczynek.

  • Sylwia Wojciechowska

    W lutym, a planowo w dniu moich 30 urodzin przyjdzie na świat mój drugi synuś. Pierworodny będzie miał wówczas 19 miesięcy, więc czeka mnie dość wymagający czas z dwójką maluchów o bardzo małej różnicy wieku. Dlatego takie miękkie, bezpieczne siedzisko byłoby dla mnie zbawieniem – najpierw przeznaczyłabym je dla starszego, by przy stoliczku rysował i się bawił, a gdy młodszy synek siedziałby stabilnie, przejąłby ten super gadżet od brata, choć tak jak piszesz, jest ryzyko, że będą o niego toczyć boje między sobą:) W każdym razie, wycisnęłabym z tego ułatwiacza, tyle ile się da! :D

  • Monika

    Fotelik trafił by do córci która urodzi się w styczniu.Przy trójce rodzeństwa by był bardzo pomocny

  • Natalia

    A gdybym to ja dostała fotelik to napewno pomogłoby mi to w podjęciu decyzji czy chce kolejne dziecko ;) póki co mam jedna wspaniała córkę ale wraz z narzeczonym ciagle rozmawiamy o kolejnym dziecku lecz póki co ostateczna decyzja jeszcze nie zapadla

FreshMail.pl