bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

3 stereotypy o matkach (KONKURS!!!)

[fb_button]

 

Każda z nas jest mamą, mamą kochającą. I wiemy, że dla naszych dzieci zrobiłybyśmy wszystko, nawet wskoczyłybyśmy w ogień. Powiem nawet okropnie, że przecież to dla nich ten tłusty włos i rozciągnięty dres. Szkoda przecież czasu na mycie włosów (sama wiesz, ile trwa suszenie), szkoda również życia na taczanie się w obcisłych dżinsach po dywanie, przecież w dresie jest wygodniej. Wszystko dla szczęścia naszych pociech.

I gdy my się tak w całości im oddajemy, nie sądzimy nawet, że ktoś może myśleć inaczej. Poznajcie największej stereotypy i absurdy tego świata na temat bycia mamą.

 

1.Taka to w domu siedzi i nic nie robi.

Aż gotuje się w żyłach, prawda? Każda z nas wie, jak wygląda to nic nie robienie. Otóż wygląda ono inaczej w zależności od wieku dzidziusia. Albo jest non stop, przewijanie, karmienie, usypianie, albo to są kilometrowe spacery, gotowanie obiadków, papek. Pachy mokre. Pamiętam to, i mam to na co dzień, co prawda moje pociechy z rana odwozimy już do przedszkola, ale zaraz później jadę po pracy, z pracy na zakupy, z zakupami do domu prędko gotować obiad, później prędko po dzieci, a później nakarm, przebierz, pójdź na spacer, pomaluj, pograj w gry i kąpiel i spanie. I tak każdy dzień wypełniony po brzegi.

 

2.Urlop macierzyński nie bez powodu został nazwany urlopem.

Naprawdę, chyba bezdzietny tylko tę nazwę wymyślił. Przecież to praca! Tylko szefa trzeba nosić na rękach, tylko mu sprzątać trzeba i gotować. Czytać książeczki, prasować ubranka, wozić, ścinać włoski. Praca wielozadaniowa, tysiąc zawodów na raz!

 

3.Posiadanie dziecka to nic trudnego!

Nie będę tu pisać o trudzie macierzyństwa, pocie na czole związanym z tymi wszystkimi czynnościami. Napiszę po prostu o emocjach. A co jeśli skarb Twojego życia jest poważnie chory? Lądujecie w szpitalu, nikt nie wie co się dzieje, a dziecko przelewa Ci się przez ręce. Bolące serce matki to jest dopiero trud macierzyństwa! Tulenie, powstrzymywanie łez, rozmowy ze szpitalnym personelem. Pamiętam jak mi się krajało serce kiedy mój pierworodny w wieku 8 miesięcy odbył swoją pierwszą poważną wizytę w szpitalu, a lekarze NIE WIEDZIELI co się dzieje.

 

Borykając się z problemami i trudnościami macierzyństwa, możemy sobie przybić pionę, że dajemy radę! Każda z nas zasługuje na medal!

Każdej z nas z chęcią bym go wręczyła! Bo dobrze zdaje sobie z tego sprawę, posiadając dwójkę dzieci.

W nagrodę mam dla Was niespodziankę, czeka na Was pięć bransoletek, które dostrzeżecie na zdjęciach ze mną. Myślę, że taka bransoletka będzie nam przypominała każdego dnia, że jesteśmy najlepszymi mamami na świecie. Mamami na Medal.

 

Canpol Babies właśnie teraz organizuję akcję ‘Mama na Medal’. To on nas docenia, dlatego wejdź na stronę http://www.mamanamedal.com/ i zapoznaj się z akcją!

Zobacz też ten przecudny film, który naprawdę naprawdę udowadnia, że macierzyństwo to jest coś niesamowitego, coś co ogarniemy tylko my – Mamy.

 

 

ZADANIE KONKURSOWE

Dlatego podziel się ze wszystkimi tym wpisem, i napisz w komentarzu pod tym postem Dlaczego jesteś dumna z bycia mamą?

A jedna z pięciu bransoletek może trafić właśnie do Ciebie!

Konkurs potrwa do 23 czerwca, wyniki ogłoszę dzień po zakończeniu konkursu, pod tym postem. Do dzieła Mamy na Medal! :*

 

1FG6A5523 2FG6A5461 FG6A5447 FG6A5468 FG6A5472 FG6A5473-horz FG6A5477 FG6A5483 FG6A5486 FG6A5496-horz FG6A5509 FG6A5518 z1FG6A5443 zFG6A5438

 

 

EDIT:

Mam dla Was wyniki konkursu!!!

 
Monika – Mama (prawie) podwójna – ‚Jestem dumna z bycia Mamą, ponieważ dopiero odkąd nią jestem odkryłam….’
Marta Sz. – ‚Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ potrafię zrobić to co do tej pory wydawało….’
Mama Trójeczki – ‚„Mamo,mamo coś Ci dam,tylko jedno selce mam,a w tym selcu rózy….’
Sylwia – ‚Jestem dumna z bycia mama bo mam synka wspaniałego. Zawsze kiedy…’
Salusiowo – „Jestem dumna z bycia mamą… Bo nią jestem!…..’
Dziewczyny! To właśnie Wy wygrałyście :)  GRATULUJEMY! :)
Jeśli powyżej widzisz swoje imię i początek treści swojego komentarza, to gorąco Cię proszę o dane do wysyłki (wraz z numerem telefonu dla pana kuriera) na kontakt@buuba.pl
XOXO
signature
58 Responses
  • Natalia
    13 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ moje córeczki każdego dnia zachowują wzorce jakie im przekazuje a starsza z dumą mówi : „przecies mama mi tak mowija”

  • Klaudia
    13 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą bo wiem,ze za kilka lat moje dzieci podziękuja mi za to że są na tym świecie, że w zdrowiu i chorobie bawilam się z nimi na podłodze po raz nasty budując wieże z klocków które one burzyly. Że mimo zmęczenia rano robię im ukochane naleśniki albo pędzę po świeże pieczywo, że nawet kiedy nie mam ochoty to Idę z nimi kolejny raz na plac oraz że pokazuje im jaki ten świat jest na prawde, że nigdy nie jest różowo, że nic nie ma za darmo ale najważniejsza w tym wszystkim jest rodzina i miłość bliskich.

  • Paulina
    13 . 06 . 2016

    Hej! To prawda, że każda mama powinna dostać medal! Każda bez wyjątku! To ciężka praca ale jestem dumna z bycia mamą ponieważ dostałam największe szczęście i radość bezwarunkowa w postaci mojej córeczki i nigdy bym tego nie zmieniła! To jak się razem kładziemy i wstajemy z usmiechem jest warte wszystkiego! Pal licho te „tłuste włosy”
    Pozdrawiam!

  • Izabela
    13 . 06 . 2016

    Jestem dumna ze jestem mamą bo wiem że mam dla kogo żyć. Bez synka byłby mój świat szary i smutny. On daje mi sens życia . To nic że jak nie mam siły to biegam z nim po podwórku ale to jest piękne . Daje tyle radości . Ale i tak wiem że jak dorośnie to mi podziękuję za wychowanie jakie włożyłam

  • Ania
    13 . 06 . 2016

    Jestem bardzo dumna z bycia mamą- taką prawdziwą mamą na 100% !
    Mam dwójkę wspaniałych dzieci, które Kocham najmocniej na świecie :)
    Jestem dla nich dyspozycyjna 24 h :) jestem kucharką , sprzątaczką , lekarzem , przyjacielem ,animatorem zabaw….
    Myślę że jestem po prostu dla nich najważniejsza, wyjątkowa po prostu- MaMA :)

  • Magdalena
    13 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą,ponieważ dałam temu małemu człowieczkowi życie,a on mnie nagradza za to uśmiechem każdego dnia! codziennie próbuje dać mu to co najlepsze, pokazać świat, nauczyc co jest dobre a co złe. I jak widze,jak mój synek sie rozwija,jak woła mama,jak opanowuje nowe umiejętności,zaskakuje czymś nowym to moje serce wypełnia szczęście i pęka z dumy☺bo to mój największy skarb,cząstka mnie

  • Natka
    13 . 06 . 2016

    A ja jestem dumna z bycia mama,ponieważ to One,moje dwa brzdace kochane,uratowaly mi życie! Kocham ich,spędzanie z nimi czasu i ta towarzyszącą mi każdego dnia,rozpierajaca mnie duma,że to właśnie mi było dane zostać ich mama! Mi,a nie nikomu innemu!

  • Iza
    14 . 06 . 2016

    JESTEM DUMNA Z BYCIA MAMĄ, bo nic wspanialszego w życiu nie mogło mnie spotkać. To nagroda od losu, że mam idealnego synka.To przygoda jedyna, wyjątkowa. To podróż w nieznane bez mapy, bez wskazówek… Czasem się pobłądzi, czasem pójdzie na skróty, ale gdy na niego patrzę to wiem, że zrobie wszystko byle był szczęśliwy. Nawet wymyślę szczęście…
    Duma mnie rozpiera, gdy patrzę na niego, nie mogę oderwać wzroku, aby nie umknęło mi coś cennego…

  • Natalia
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia Mamą…

    Bo zawsze trzeba doceniać swoje sukcesy i być z nich dumnym. A te 2 serducha, które codziennie rano budzą mnie wbiciem palca w oko albo pociągnięciem za ucho udawadniają, że warto….choć nie raz bywa ciężkawo ;) Także duma mnie rozpiera bo póki co daję radę, żyję, a i nawet często się uśmiecham. Prawie tak często jak budzę się dalej w nocy (już 5 rok z rzędu). Jestem dumna. Bo to „zawód” dla najbardziej wytrwałych za który może nie dostanę kasiury, ale coś znacznie cenniejszego – Miłość 2 malutkich serduszek.

    ♡♡

  • salusiowo
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą… Bo nią jestem! Bo los pozwolił mi nią zostać!! Jedna ciążę dał, drugą zabrał… nauczył być silną- kiedy muszę, delikatna i kochana-kiedy „On” ode mnie tego oczekuję i zabawną -kiedy wymaga tego sytuacja.. – To dlatego jestem mamą na medal!!

    • salusiowo
      25 . 06 . 2016

      Dziękuję :*
      Z dumą będę nosić!!

  • Maria
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą… bo mimo ciężkich początków (wcześnie zaszłam w ciążę – podczas matury byłam w 3 miesiącu, nie mogłam się z tym pogodzić), teraz jestem bardziej świadomą, dojrzałą kobietą – w każdym aspekcie. Macierzyństwo jest moją pierwszą w życiu „pracą”, niestety nie zdecydowałam się iść na studia i zostawiać noworodka z babcią. Chciałam być „matką” w pełnym tego słowa znaczeniu, sama się nim opiekować, karmić, patrzeć jak z dnia na dzień rośnie. I jestem z siebie dumna – mimo, że nie udało mi się zdobyć wyższego wykształcenia, przynajmniej wiem, że zrobiłam wszystko, aby być dla mojego dziecka najlepszą mamą pod słońcem. Na samorealizację jeszcze przyjdzie czas – mam nadzieję ;)

  • Roxana
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia Mamą,ponieważ każdego dnia uświadamiam sobie jak cudowny człowiek powstał z połowy moich genów i że to dzięki mnie odkrywa świat i każdego dnia zaskakuje mnie jakąś nowością. I choć czasem jestem wykończona po całym dniu to nigdy nie oddałabym tego nikomu-za żadne skarby świata. Wiem,że zrobiłam kawał dobrej roboty dbając o prawidłowy rozwój mojego dziecka,ale na tym nie koniec. Teraz muszę zadbać o to,aby wyrósł na osobę pełną empatii i z dużym pokładem dobra w sercu. Mam syna także dodatkowo muszę mu wpoić podstawowe wartości jak np.: szacunek do kobiet. I ja wiem,że za kilka lat będę z niego dumna. Ale i z siebie,ponieważ każda mama marzy aby wychować swoje dziecko na dobrego człowieka. Na dzień dzisiejszy jestem dumna z naszej dwójki:Z synka,ponieważ jest bardzo rezolutnym chłopcem i z siebie,ponieważ na obecną chwilę wychowuję synka sama i tym bardziej muszę się dla niego starać i choć to jest ciężka praca wychowywać dziecko samotnie,to jestem z siebie dumna,że daję radę i całkiem nieźle mi to wychodzi !

  • Karolina
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą bo widzę codziennie jak mój mały wielki szkrab uczy się nowych rzeczy. Jak przedrzeznia zachowania dorosłych i przy tym lobuzersko się uśmiecha.. A największą dumą napawa mnie to że jest moim synem bo za każdym fajnym dzieckiem musi stać fajna mama, prawda :)? Karolek każdego dnia ściąga mnie o 5 rano z łóżka a ja jak zombie idę i bawię się jego wielkimi ijo ijo (militarnymi samochodami) a jak przysypiam to słyszę pełne wyrzutu MAMO! Jestem dumna że mój synek właśnie ze mną chce spędzać każdą chwilę :) chyba jestem dla niego Mama na medal :)

  • Paulina
    14 . 06 . 2016

    Jestem Dumna z bycia mamą bo:
    -potrafię kochać bezinteresownie
    – nauczyłam się że odpoczynek to pojęcie względne
    – potrafię unieść córkę, hulajnoge, zakupy, pluszaka, torebke i syna w brzuchu za jednym razem
    – macierzyństwo zrzadeniem losu spowodowało że smakują mi zimne potrawy które reszta „nie mających dzieci” zjada/wypija cieple lub gorące (kawa, obiad)
    – pojelam że sprzątanie po dziecku to jak mycie zębów przed zjedzeniem czekolady – nie ma sensu.
    – jestem dumna bo nie myślę tylko o sobie – wychodząc do sklepu coś sobie kupić wracam z rzeczami dla dziecka
    – jestem dumna bo mam dom pełen śmiechu radości zrozumienia tanca zabawy i nieustannego towarzystwa
    – przestałam być wstydliwa – córka zapewnia mi kompletny brak intymności w toalecie
    – czuję się dumna bo potrafię zregenerować swoje siły podczas 4 godzinnego snu wylapujac w tym czasie każdy dźwięk dziecka lub dźwięk zsuwajacej się z niego kolderki
    – A PRZEDE WSZYSTKIM CZUJE DUME PATRZAC NA MOJE SZCZESLIWE DZIECKO KTORE SWOJA RADOSCIA UDOWADNIA MI ZE WSZYSTKO CO ROBIE NIESIE ZA SOBA MILOSC I SPRAWIA ZE ZYCIE NABIERA SENSU

  • Justyna
    14 . 06 . 2016

    Jestem DUMNA, że ogarniam. Poranne wstawanie, czasem o 7 jak zadzwoni budzik, a czasem o 4:20… Ogarniam córkę do przedszkola, wojny o koszulkę, albo spodnie, że nie takie, że chce inne. Śniadanie nie ta łyżka, nie takie płatki… Bunt we wszystkim, o wszystko i o każdej porze… Bo 6-latki też mają baja-bongo. W międzyczasie ogarniam syna, bandziora, nie chodzi a jest wszędzie… Jak on to robi? Zostawiam go w salonie żeby iść do toalety, a on tuż za mną… . Mąż oczywiście w tym czasie dogorywa w lozkowych pieleszach bo on przecież do roboty idzie a ty matko będziesz sobie spacerować i odpoczywać cały dzień… W dzień, jak już puszczę buntowniczke do przedszkola, walczę z raczkujacym i zabkujacym chłopakiem… Mleczko, deserek, zupka, wszystko na nim, na mnie i wokoło, sprzątam, myje, wycieram… Idę na spacer, robię kilometry… Wracam, zbieram, sprzątam, OGARNIAM… Mąż wraca, idzie znowu robić coś w ogrodzie, ja sama… Bawię się, organizuje czas, robię głupoty… Wieczorem kąpiel, wszystko płynie, powódź, ja sama, ogarniam. Ryk bo mleko się długo robi, starsza znowu wojnę robi, już nawet niewiem o co… Eh… A to tylko garstka tego, co robię… Bo każda matka wie… Ile czasu, energii, cierpliwości… Nerwów… To my, matki ogarniamy i bądźmy dumne z tego co robimy…

  • Monika - Mama (prawie) podwójna
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia Mamą, ponieważ dopiero odkąd nią jestem odkryłam prawdziwy sens życia. Córka nauczyła mnie patrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy. Z tej właściwej. Jako Mama czuję się spełniona. To pragnienie kiełkowało w moim sercu latami, które poświęciłam na teoretyczne przygotowanie do roli życia bo w głębi serca zawsze czułam, że to moje powołanie. Wydłużyła mi się doba, noce stały się krótsze. Ubrania poplamione marchewką i jabłkiem na długo weszły w mój kanon mody domowej… Przestałam walczyć z bałaganem i perfekcjonizmem, córka nauczyła mnie odnajdować radość w rozsypanej na podłodze mące, we wspólnym skakaniu po kałużach i bieganiu boso po trawie za niedoścignionym motylem. Nauczyłam się, że nie ma większego bólu niż jej płacz. Że nie ma większej radości niż jej śmiech. Że nic nie może się równać z miłością, jaka łączy matkę z Dzieckiem. Przewartościowałam swoje życie, stałam się silna, pewna siebie i swojej wartości. Stałam się taka, jaka zawsze chciałam być – DLA NIEJ. Stawanie się matką było dla mnie czymś mistycznym, jak proces przejścia. Narodziła się Córka – narodziła się Mama… Narodziłam się na nowo. Nigdy nie czułam tyle mieszanych emocji co wtedy, dwa lata temu i… teraz, kiedy po raz drugi wstąpiłam na tę drogę. Znaną mi a tak nową. Za równy miesiąc przyjdzie na świat kolejna Córeczka.I znów tak samo cieszę się i boję i znów sięgam gwiazd… :)

  • Dominika
    14 . 06 . 2016

    Dlaczego jestem dumna z bycia mamą? Bo odkąd nią zostałam ujawniły się skrywane moce. Dowiedziałam się o sobie rzeczy których nigdy sobie nie wyobrażałam. Z natury jestem bardzo uczuciową osobą. Do tego też skromną, wstydliwą, taka cicha szara myszka. W ciąże zaszłam w wieku 21 lat, a jak to w małej miejscowości wilekie wow, że ja, taka porządna, i w ogóle. I wcale nie chowałam się z brzuszkiem,nie chowałam go pod prześcieradłami. Kochałam to ziecko i juz sam fakt że je nosze dawało mi siły. Gdy synek miał rok zdiagnozowano u niego raka. prawie 1,5 miesiąca z 400 km od domu, w izolatce, czekaliśmy na operacje. Diagnoza zwaliła mnie z nog, rzadki , złośliwy, chemioterapia. Los jednak byl laskawy, obyło się bez chemii, ale za to czestę wizyty w szpitalu, na kontrole, nawet padło ” najlepiej jak sie tu przeprowadzicie”. Płakałam, ale dawałam rade, to było jak z automatu. Nawet lekarz sądził, że ja nie wiem o co chodzi skoro tak mi wesoło. A co ja miałam zrobic? usiaść i płakać? musiałam być silna dla mojego synka! Jako powoli się toczylo, wyniki dobre, żadnych przerzutów. Zrobiono dodatkowe badania, okazało się że ten rak spowodowany jest mutacja genów, (5tys przypadkow na świecie). Zbadano także i nas… Okazało się że mąż także to ma, i na 67 % zachoruje na raka do 40tki, pozniej procenty rosna. Teraz tez jezdzi na rozne kontrole. Właściwie gdy wrocilismy ze szpitala, dowiedziałam się że jestem w ciąży. Bałąm się. Urodziła się córeczka. Niestety kobiety mające tą mutacje, mają 90% na nowotwor. Aktualnie czekamy na wyniki jej badan. pewnego dnia gdy byłam przeziebiona, synek, już 3,5 letni przychodzi do mnie i mowi, ze nie moge być chora, bo kto się nami ( nim, tata i coreczka) zajmie? I właśnie dlatego jestem dumna, że to co kiedyś było dla mnie nie wyobrażalne, teraz jest do osiągniecia, że jestem silna, że „ogarniam” wszystko. Że się nie załamałam. Nie mam studiów, nie mam nawet prawa jazdy, zawsze wychodziłąm z nastawieniem że mi sę ne uda, dzieki dzieciom, chce probowac, staram sie, staram sie byc lepszym czlowiekiem. I to jest moja duma. Nie jestem idealna mama, ale i z tego też jestem dumna.

  • Joanna
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia Mamą bo wydałam na świat najcudowniejszą istotę na ziemii. Moja córeczka codziennie pokazuje mi, że można cieszyć się z najprostszych rzeczy i doceniam każdą chwilę, którą spędzamy razem. Nauczyła mnie patrzeć na świat z innej perspektywy tej lepszej, radośniejszej. Czuję się spełniona w roli Mamy i wiedziałam, że to moje życiowe powołanie bycie Mamą. Jestem dumna z bycia Mamą bo mogę być drogowskazem w życiu mojej córki, a to poważna odpowiedzialność i ciężka choć piękna praca. Codziennie staram się okazać jej mnóstwo ciepła, czułości, miłości, bezpieczeństwa bo wiem, że ona tego ode mnie oczekuje i tego potrzebuje, potrzebuję abym była obok niej. Jestem szczęśliwą Mamą i dumną Mamą.

  • Marta Sz.
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ potrafię zrobić to co do tej pory wydawało mi się niewykonalne. Każdy dzień jest nowym wyzwaniem i chociaż czasami brakuje sił to mimo wszystko daję radę. Jestem dumna, kiedy patrzę na moją córeczkę jak zdobywa nowe doświadczenia, kiedy uśmiecha się do mnie odpowiadając na mój uśmiech, kiedy puszcza mi oczko kiedy ją o to poproszę. Jestem dumna kiedy przysiądę na podłodze aby pobawić się z córeczką, a ona przychodzi do mnie na czworakach i przytula swoją główkę wydając z siebie taki śliczny, pełen miłości dźwięk oooooooooo :) Jestem dumną mamą, ponieważ wiem,że wszystko co robię ma jakiś sens i robię to dla mojej córeczki. Jestem również dumna z bycia mamą, ponieważ zaczełam rozumieć swoją mamę, która sie zawsze o wszystko martwiła i troszczyła i chociaż nie zawsze mi to odpowiadało będąc jeszcze dzieckiem, to teraz sama wiem daczego to robiła. Poprzez macierzyństwo zaczęłam czuć i postępować tak jak Ona i chociaż zapewne jeszcze wszystko przede mną już teraz moje serce i myśli są wypełnione moim skarbem.

  • Jolanta
    14 . 06 . 2016

    Kazdego Dnia dziekuje bogu ze ich mam! .

  • Jolanta
    14 . 06 . 2016

    Kazdego dnia dziekuje Bogu za to,ze ich mam! <3

  • Natusia
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ nie musiałam zgłębiać arcytrudnych studiów biologicznych, by odkryć, z czego składa się człowiek. Więc człowiek, mama konkretnie, składa się w 10% z siły- tu nie trzeba wiele tłumaczyć, mama umie nosić, jednocześnie przenosząc, podnosząc, wrzucając, wyrzucając i podtrzymując :) Kolejne 10% to strach…przeogromny, nad którym jednak panuje każdego dnia; strach o to, jaka wielka ciąży na niej odpowiedzialność, za to, co jak mawiał mały książę, oswoiła… Kolejne, nie mniej znaczne, a jednak pojedyncze pierwiastki, to waleczność, siła, energia, zaradność… a caaaaałą resztę mamy, każdą komórkę jej ciała, wypełnia obezwładniająca, wszechogarniająca miłość ! i tu nie musiałam zgłębiać kolejnych studiów, filozoficzno- psychologicznych, by odkryć, że tak- można aż tak kochać !
    Więc drogie panie, niezależnie, że mam troszkę za dużo tłuszczyku, a mięśni zapewne niedosyt, jestem dumna ze składu swojego ciała. Maminego ciała :)

  • Marta
    14 . 06 . 2016

    Od kiedy Alanek przyszedł na świat nasze życie nabrało sensu. Pojawienie się takiego małego człowieka sprawiło że świat stał się piękniejszy i weselszy. Za każdym razem gdy patrzę na niego nie moge pojąć jakim cudem sa narodziny. Jestem dumna patrzac na mojego szczesliwego synka, ktory co dzien uczy sie czegos nowego. Uwielbiam ten moment gdy budzi mnie rano ( jestem niewyspana) a on wita mnie tym swoim cudnym usmiechem od ucha do ucha i od razu chce mi sie wstac I wziąść bo w ramiona. Jestem dumna z kazdej nowej umiejetnosci mojego synja i nie moge sie nadziwic jak taki szkrab szybko sie zmienia. Jestem wdzieczna losowi ze pozwolil mi zostac mama i dac zycie mojemu synkowi, staram sie byc dla niego najlepsza matka jaka tylko zdałam .

  • Agnieszka
    14 . 06 . 2016

    Dzień urodzin mojej córki, zapamiętam na zawsze, bo był najpiękniejszym dniem mojego życia. Z chwilą, kiedy ją zobaczyłam moje serce wypełniła miłość tak wielka, tak jedyna w swoim rodzaju, że brak mi słów, aby odzwierciedlić jej moc. Gdy wzięłam ją w ramiona, wszystko przstało się liczyć – zapomniałam o bólu i trudzie, jaki włożyłam by powitać ją na świecie, w niepamięć odeszły niewygody 9 miesięcy, w których nosiłam ją pod sercem. Jedyne czego pragnęłam to trzymać ją w ramionach i nie puszczać, troszczyć się o nią i pilnować, by pobyt w nowym dla niej miejscu był jak najprzyjemniejszy. Początki były trudne, musiałam się wiele nauczyć, ale wraz z upływem czasy poznawałyśmy się coraz lepiej i jej potrzeby przestały być dla mnie zagadką.
    Czas szybko mija, jestem mamą od prawie dwóch lat. Towarzyszyłam mojej córci przez ten czas w dzień i w nocy. Cieszyłam się razem z nią i razem z nią smuciłam, choć na szczęście takich momentów było niewiele. Byłam świadkiem nabywania przez nią nowych umiejętności, a każda wywoływała u mnie dumę i podziw. Pierwszy ząbek, pierwszy raz wypowiedziane słowo „mama”, pierwsze kroczki to bezcenne chwile, które na zawsze zapisane są w moim sercu. Obdarzyła mnie zaufaniem, stałam się dla niej oazą bezpieczeństwa i lekiem na całe zło. Fantastyczne uczucie!Świadomość, że jestem jej potrzebna, że mogę pokazywać jej cudowności tego świata i wywoływać uśmiech na jej twarzy tak prostymi czynnościami jak dmuchaniem dmuchawca, jest bezcennym uczuciem <3 I to wszystko sprawia, że jestem dumna z bycia mamą :)

  • Monika
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mama, bo udalo mi sie nia zostac. Od paru lat lekarze mowili, ze sie nie uda. Jednak wiara czyni cuda u moj skarb jest ze mna. Codziennie mowi, ze mnie kocha caluje i sie przutula. Z dnia na dzien patrzac na jego samodzielnosc czuje sie dumna, ze go mam.

  • panczaczek
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, bo wydałam na świat dwóch wspaniałych chłopaków, którym mogę pokazać, jaki ten świat jest super. Jestem dumna z bycia mamą, kiedy w trakcie wieczornych przytulasków mój siedmioletni syn, sam z siebie mówi mi, że jestem najfajniejszą mamą na świecie. Wtedy czuję wzruszenie i dumę, wielką dumę, że mogę być ich mamą.
    Wyszło chyba masło maślane, ale tak trudno w słowa ubrać to co czuję i dlaczego tak czuję ;)

  • Sylwia
    14 . 06 . 2016

    A ja długo nie chciałam mieć dzieci, a teraz mam synka ponad 2 latka i za 5 miesięcy będę miała też córeczkę. I jestem z siebie bardzo duma i to dlatego, że jestem mamą, że zdecydowałam się na ten krok i poczułam w życiu takie szczęście jak nigdy wcześniej. Choć czasem nie jest łatwo, ale życia już bym nie zamieniłam na żadne inne. Jestem dumna z tego, że wszystko co umie i wie mój synek, umie dzięki mnie, a wszystko co ja umiem i co wiem w tym nowym życiu, umiem dzięki niemu :)

  • panczaczek
    14 . 06 . 2016

    Kiedy patrzę jak starszy syn (7 lat), który przez 6 lat był absolutnym jedynakiem w całej rodzinie, opiekuje się młodszym (7 m-cy), jak go przytula, śpiewa mu, wygłupia się z młodszym braciszkiem, to wiem, że odwaliłam kawał dobrej roboty. I jestem z tego dumna :D

  • Dominika
    14 . 06 . 2016

    Dlaczego jestem dumna z bycia MAMĄ? Na to pytanie rodzi mi się w głowie mnóstwo niezliczonych odpowiedzi, mnóstwo uczuć. Każdy powód sprawia to, że czuję dumę posiadając wspaniałą córeczkę, oraz jeszcze mieszkającego w brzuszku synka. DUMĄ dla mnie jest samo siebie określenie MAMA :) Jestem dumna z tego ,że widząc postępy rozwojowe mojej córeczki zawdzięczam to sobie w największym stoponiu. I to JA MAMA, mogę je dostrzegać w każdym dniu. Również to, że mam swoją miłość, której mogę pokazać swoje uczucia, mogę sie do niej przytulic, mogę pocałować i śmiało powiedziec: tak córeczko MAMA Cię okropnie mocno i bezgranicznie kocha. Oraz o drugą miłość mieszkającą w brzuszku dbać tak, jak gdybym miała już ją w swoich rękach. Nawet duma rośnie jeszcze bardziej, gdy jest ciężko, kiedy czas nie pozwala usiąść i wypić ciepłą kawe na spokojnie, kiedy twoje eleganckie ubrania kurzą się w szafie, kiedy łza napłynie do oka, wtedy w szczególności stajesz sie silna, szczesliwa posiadając małe szkraby, które nie widzą nic w świecie oprócz Ciebie, dla których właśnie poświęcasz te życie i siebie, właśnie które swoim niewinnym głosikiem wypowiadają słowo: MAMA :)

  • Sylwia
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ każdego dnia, w każdej godzinie, a nawet minucie widzę rezultaty mojej pracy, zabawy, wkładanych emocji, poświęconego czasu dla mojego Skarba. Czasami łzy kręcą sie w oku, a nawet popłyną po policzku, gdy widzę radość, uśmiech synka, gdy dostrzega nowe rzeczy i zjawiska, gdy przybiega, pokazując swoje odkrycie i opowiada mi w języku znanym praktycznie tylko przez nas dwoje, co zobaczył, dostrzegł, poznał… Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ miłość, którą daję mojemu dziecku, widzę w Jego oczkach, widzę te bezgraniczne zaufanie i szczerość… Jestem dumna z bycia mamą…

  • Anita
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą Hani i Nikodema ponieważ :
    1). Dopiero teraz zdaje sobie sprawę z trudu wychowywania dzieci (w tym mnie przez moją mamę – należałoby jej za to podziękować. Tak. Napewno to zrobie)
    2). Krzyki, fochy i tupanie to codzienność w moim domu. Kocham to. I jestem dumna ze po chwili negocjacji dzieci znów się śmieją
    3). To wlasnie mojej parce ( i trochę trzeciemu dziecku- mężowi )codzień oddaje kawałek serca.
    Love Hana&Niki

  • Agnieszka86
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mama ponieważ wydałam swojego synka na świat. ja jako matka jestem dla niego teraz całym światem. Mój uśmiech na twarzy sprawia że synek się uśmiecha, ciepłe ramiona utulają do snu, głos jest uspokajaczem kiedy coś go boli lub ma po prostu zły humor. Bycie mamą to bardzo trudne i ważne zadanie. Trzeba ukształtować nowego człowieka, nauczyć go żyć, kochać, szanować innych, ale także trzeba pokazać że życie nie składa się z samych przyjemności i pokazać też te przykre sfery życia. Myślę że każda z nas nie potrafi opowiedzieć, jakie to uczucie być mama, ale radość i duma jakie temu towarzyszą pozostają w sercu matki na zawsze! Każda matka powinna być dumna bo uczestniczyła w czymś wyjątkowym – urodziła dziecko i z niecierpliwością czeka na to jedno słowo wypowiedziane przez swoją pociechę MAMA.

  • Martyna
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ jest to wspaniale wyroznienie od zycia. Nie kazdy je otrzymuje. Kocham swoje dzieci, skoczylabym za nimi w ogien. Jestem dumna z bycia mama, bo mam dwa wspaniale, madre, pocieszne skarby, nadajace sens mojemu zyciu.

  • Dominika
    14 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ kiedy od czasu kiedy się nią stalam, kiedy dałam życie swojemu Synkowi On dał mi moje nowe cudowne życie, w barwach kolorowych kredek, z odgłosem najcudowniejszego uśmiechu i o zapachu mydełka bambino ❤kocham to życie. Kocham mojego synka!

  • Stokrotka
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą i kocham swoje dzieci i chociaż czasem mnie wkurzają, bo kiedy chce popracować córka stuka mi wwszystkiegorę a synek właśnie się budzi, że po 2 latach przesłałam pierwszą noc, że czasem nie mam dla siebie czasu wtedy kiedy chcę, to kocham moje dzieci najbardziej na świecie i zrobię dla nich wszystko bo są moją największą motywacją moim motorem każdego dnia, ich uśmiechy i przytulasy są warte wszystkiego. ..

  • Justyna
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą , bo kształtuje nowego człowieka uczę przekazuje wartości jest to cud , który tworzymy razem każdego dnia odkrywamy coś nowego uczymy się świata ja od nowa mój synek go poznaje. Tworzymy nową historię siedząc w domu nic nie robiąc.

  • Justyna
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą ponieważ moje życie ma dzięki temu głębszy sens, wszystko co robię , to z myślą o moich dzieciach, to one pokazały mi, co w życiu jest najważniejsze, to one nauczyły mnie prawdziwego życia.

  • Iza
    15 . 06 . 2016

    W zyciu trzeba postepowac tak aby zawsze byc z siebie dumnym. Mam tylko jednego rocznego synka i jest mi malo :P nigdy nie lubilam dzieci i nie koniecznie chcialam je miec, dopiero ciaza i pojawienie sie na swiecie Witka sprawilo ze jestem z siebie dumna. Wszystkie przeciwnosc zyciowe pokonywalam bez trudu. Dopiero dziecko pokazalo mi jaka bylam dla mojej mamy, ze za macierzynstwo nikt nie dziekuje, ze bycie kobieta to trudne zadanie, ze tylko my matki doznajemy takich uczuc i emocji jakich nikt inny poczuc nie moze. Dumna jestem z bycia matka bo przez ten rok stalam sie silniejsza, odporniejsza. Wiem co znaczy zmeczenie i ze usmiech mojego syna sprawia ze nic na swiecie sie nie liczy :)

  • Agnieszka Ślusarz
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mama bo to najwspanialsze co mnie spotkało. Długi walczyłam o moje szczęście i w końcu jest <3

  • Justyna
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą zwłaszcza w momencie kiedy moje dziecko mówi KOCHAM CIĘ MAMO! A jak słyszę JESTEŚ PIĘKNA MAMO to aż łezka sie kraja ;-) Jestem dumna gdy po wielu próbach nauki jej się to w końcu udaje , gdy idziemy na spacer a moja córka mowi „mamo idz tylko po białych ” przechodząc przez pasy. Gdy się budzi i pojawia sie uśmiech na jej buzi bądź gdy ledwo po obudzeniu mówi ” pusty mam brzuszek „. Jestem z niej dumna gdy próbuje odpiąć swego , te negocjacje , słodkie minki i prośby ;-) Jestem z niej ogromnie dumna i to jest niesamowite jak dziecko potrafi zmienic drugiego człowieka, jego nastawienie i poglądy. Moja miłość i duma z mojej 3 i pół letniej Aleksandry jest nie do opisania , codziennie pojawia się to uczucie !!

  • Emilia Cybulska
    15 . 06 . 2016

    Dlaczego? Bo codziennie doświadczam cudu, mojego WŁASNEGO, a w dodatku sama go sobie urodziłam! <3
    Lili całym naszym światem :-)

  • Marzena
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, bo dumny może być człowiek, który wszystko osiągnął. Ja mam to wszystko w tym maleńkim ciałku, w tych maleńkich nóżkach, na których synek przybiega do mnie, w tych maleńkich rączkach, które do mnie wyciąga gdy jest mu źle, w tej maleńkiej buzi, która… pluje gdy usiłuje nakarmić ją zupką. Mam to wszystko. Nigdy nie czułam większego spełnienia ani odpowiedzialności – nawet gdy koordynowałam kilkusettysięczne projekty i kończyłam je sukcesem. Jestem dumna, bo zamieniłam szpilki, garsonkę i laptop na tenisówki, upaćkany kaszką T-shirt i wózek i wcale nie czuję się gorsza. Jestem dumna, bo karmię piersią od 15-miesięcy, ale nie czuję się lepsza od mam, które nie karmiły, bo znam ból początków karmienia. Jestem dumna, bo nie oceniam innych mam i uważam, że każda- kochająca jest najlepsza dla swojego dziecka. Jestem dumna, bo nie śpię od 15 miesięcy a jakoś żyję regenerując się od powietrza. Jestem dumna, bo czasem uda mi się ugotować zupkę Jaśkowi i odkurzyć mieszkanie (oczywiście nie w ten sam dzień). Jestem dumna, bo nie zabiłam jeszcze nikogo za tekst: „jesteś na wychowawczym? Ale odpoczniesz”. Jedynie z czego nie jestem dumna to fakt, że przegapiłam kto, gdzie i kiedy rozdawał koszulki „Mama na medal”, bo chętnie bym taką zagarnęłam celem zaplamienia zupką.

  • Monika
    15 . 06 . 2016

    JESTEM DUMNA Z BYCIA MAMĄ, bo to dzięki moim dzieciom odkryłam, ze jestem taka wspaniała! Nie miałam pojęcia,że jestem świetnym logistykiem i wielozadaniowcem, że w tak wielu rzeczach jestem dobra! ( czasami robiąc je wszystkie naraz :) A poza tym JESTEM DUMNA Z BYCIA MAMĄ NA PEŁEN ETAT, bo to mój nieprzymuszony wybór, marzenie życia, sfera, w której spełniam się w 100 procentach i jest mi z tym naprawdę dobrze…a patrząc na moje nieidalne, ale najkochańsze, najwspanialsze urwisy wiem, że nie ma na świecie nic piękniejszego niż bycie mamą!

  • Karolina
    15 . 06 . 2016

    To nie ja dałam życie moim dzieciom to życie dało mi moje dzieci..dwoje najwspanialszych istot dwie pary raczek które codzień rano wita mnie uściskiem i buziakiem, dwie pary nóżek które codzień tuptaja w stronę drzwi aby pójść na plac zabaw dwa przepiękne wypełnionymi białymi zabkami uśmiechy którymi dziękują za kolejną babkę czy zamek z piasku. Dwa cuda które odmieniło moje życie do góry nogami, dwa cuda które nauczyło mnie więcej niż nie jeden nauczyciel, dwa cudu które pokazały ze sen, pięknie ułożone włosy i elegancki stroj nie jest ważny… ważne są moje dzieci które potrzebują mnie w każdej chwili l, które kochają w luźnym dresię i bez make-upu;) pokazuje moim skarbom świat lepszy i gorszy ale zawsze prowadząc za rączkę. Jestem dumna ze jestem mamą bo mam to co najcenniejsze- DZIECI ♡

  • Mama trójeczki
    15 . 06 . 2016

    „Mamo,mamo coś Ci dam,tylko jedno selce mam,a w tym selcu rózy kwiat,mamo,mamo zyj sto lat”-mój synek mówił ten wierszyk w dniu mamy w przedszkolu,łezki kręciły mi się w oczach i duma mnie rozpierała.Cała miłość i poświęcenie zostają wynagrodzone w tak słodki i przemiły sposób,kiedy takie maleństwo przychodzi i mówi „kocham Cię Mamo”.Jestem cholernie dumna z bycia mamą i że mam tak wspaniałych synów,dlaczego…mogłabym pisać i wymieniać jak każda matka,strony by zabrakło ….Jednak najważniejsze jest to że te małe istotki tak bardzo mnie kochają i rodzice są dla nich najważniejsi.Każdego dnia jestem wdzięczna za to że ich mam i nie wyobrażam sobie życia bez nich…ONI SĄ MOIM CAŁYM ŚWIATEM:):)

  • Ewelina
    15 . 06 . 2016

    Póki co noszę jeszcze swoje maleństwo pod sercem i z niecierpliwością czekam na wrzesień, aż je przytulę i ucałuję. Jestem dumna z tego, że nasze maleństwo się we mnie rozwija oraz z tego, że tak na prawdę już jestem mamą mojej Kruszynki. Nawet nocne kręcenie i bóle pleców są warte tego by poczuć od rana ,, soczyste powitanie ” z głębin. Po prostu jestem z tego dumna, szczęśliwa i zakochana <3

  • Emi
    15 . 06 . 2016

    Jestem dumna i szczęśliwa mamą, bo mimo trudnej ciaży-zatrucie ciążowe już od 3 tc, mimo mojej choroby-porażenie nerwu twarzowego na skutek zatrucia ciążowego, mimo łez, strachu o córke, która na świat przyszła w 35 tc, mimo biegania po specjalistach, szpitalach, mimo strachu o kruszynke mierzaca 48cm i mieszczącą sie na Jaśku, mimo dziennych i nocnych kolek maleństwa i noszenia i bujania czasami 10h na dobę niemalże sama, mimo alergii dzidzi i ciagłych obaw, ze je złe mleko, bo ja karmic ze wzgledu na leki, które brałam nie moglam, mimo ciaglego oceniania ludzi, ze nie karmie małej sama, mimo okropnych wyrzótów sumienia, ze może źle robie, ze sie lecze, ale ciągle wmawiałam sobie, że zdrowa mama to zdrowe dziecko, szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko! Mimo mojej rehabilitacji po nie przespanej nocy, mimo zmeczenia i wkońcu mimo meża choć dobrego to połamanego i po operacji i leżacego na łóżku… Dałam radę przeź to przejść! Jestem dumną mama i szczęśliwa gdy patrze w oczy córki i jej uśmiech, wiem że dla niej przeszłabym to jeśzcźe raz, by mieć ten cud mały obok siebie! Każda mama powinna być szczęśliwa i dumna? Bo dzieci to samo szczęście mimo, że los czasami nie sprzyja!

  • Sylwia
    16 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mama bo mam synka wspaniałego. Zawsze kiedy on się śmieje, ja się też śmieje do niego. Pierwsza łyżka zupki oraz gaworzenie wprawily mnie w radość i wielkie zdumienie. Kiedy się kapiemy albo w coś też gramy, jestem najszczesliwsza z mojej roli – mamy. A gdy synek śpi przy piersi już zmęczony, moj wzrok jest wtedy przy nim taki rozczulony. W każdy nowy dzień płynie duma z serduszka, gdy widzę radość i uśmiech u mojego maluszka. Moje życie jest piękne pomimo trudów, zmęczenia, bo ten jeden bobasek istnieniem swym wszystko zmienia!!! ;)
    D – Daję sobie świetnie radę (tak sądzę) :)
    U – Uwielbiam być mamą jupiii
    M – Motywuje mnie moj synuś (ZAWSZE)
    N – Nawał obowiązków to mój żywioł ;)
    A – Atrakcyjna mama to znaczy = uśmiechnięta mama !

    M – Moja pewność siebie zawsze mi pomaga (oj tak!)
    A – Ambicja – to jedna z moich cech, nie poddaję się (NIGDY)
    M – Miłość mojego synka wynagradza mi wszystko <3
    A – Aktywnie spędzamy każdą wolną chwilę (gry, zabawa, spacerki)

  • Mama dziewczyn
    16 . 06 . 2016

    Bycie mamą to najpiękniejsze chwile w życiu i ode mnie zależy jakie wspomnienia będą miały moje dzieci. Bo tylko Bóg wie ile czasu w byciu mamą dostanę, dlatego odkładanie na później (lodów, wyjazdu w góry, rysowania, czytania książki) nie ma sensu.
    Kiedy byłam w pierwszej ciąży moja mama już nie żyła. Płakałam tęskniąc za nią, za jej pysznymi zupami (których kiedyś nie lubiłam), za jej mądrym spojrzeniem i bezinteresowną pomocą. Kiedy rodziłam córkę myślałam o niej. I tak w chwilach trudnych jak i w chwilach radości przypominałam sobie te nasze wspólne chwile. Teraz jestem mamą dwóch córek buduję nasze wspólne wspomnienia, nasze bycie razem, czasem pełne dumy – jaką jestem fajną mamą, a czasem z poczuciem wstydu bo znowu niepotrzebnie krzyczałam… I dzień po dniu buduję album wspomnień moich córek to moja duma

  • Anna
    16 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ nic mnie tak nie uszczęśliwia jak uśmiech mojej kochanej córeczki Natalki. To ona sprawia ze moje serce promienieje z dnia na dzień❤️ Dzisiaj właśnie skończyła 5 miesięcy i jest moja kochaną śmieszką Kochamy ją z mężem ponad życie to prawdziwy Dar od Boga.

  • Dorota
    16 . 06 . 2016

    Jestem bardzo szczęśliwa od kiedy urodziła się Haneczka. To właśnie ona jest moja duma. Choć nie zawsze jest kolorowo. Chyba każda z mam wie na czym polega uczenie czego wolno czego nie wolno . Wpajanie dobrych zasad chociaz mnie nikt tego nie uczył to staram się swoją córeczkę naucZyć jak najwięcej aby miala szczęśliwe dzieciństwo. Chronie ja od tego całego zła swiata. Oczywiście że jestem dumna z bycia mama ale bardziej z kolejnych sukcesów i nowych rzeczy które nasza 3 lataka juz potrafi. Naprawdę dumna mama bede wtedy gdy Hania przyjdzie jako już starsza dziewczynka i powie że jest szczęśliwa że ma taka mamę jak ja. Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamusie jak i tatusiów.

  • Paulitta
    16 . 06 . 2016

    Jestem dumna z bycia mamą, bo widzę w oczach swojej córeczki jej miłość i uwielbienie do mnie i choć wiem, że daleko mi do ideału, to w jej oczach nim jestem, dlatego staram się każdego dnia jak najmocniej! Dla NIEJ:****

  • Kasia
    17 . 06 . 2016

    Kobieta na budowie…
    Byłam dumna, kiedy pracowałam na budowie pierwszego swojego biurowca. Potem wydało się to błahostką, kiedy ukończyłam budowę drugiego. Po trzecim uznałam, ze nie ma dla mnie nic niemożliwego. Podczas budowy czwartego dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Pomyślałam, moja praca to dopiero wyzwanie, z dzieckiem będzie prościej. O ja naiwna. Od trzech miesięcy codziennie ogarniam więcej niż ktokolwiek na jakiejkolwiek budowie. Dopiero teraz mam powody do dumy.

  • MARZENA BARTOSZEK
    18 . 06 . 2016

    Jestem dumna…i to jeszcze jak…Będąc mamą nauczyłam się cieszyć z każdego dnia,z każdej chwili spędzonej z rodziną i dziećmi,nauczyłam się kochać…poznałam co to bezgraniczna miłość matki do dziecka…poznałam i cały czas poznaję,a zarazem uczę się co to macierzyństwo i jak być mamą…Będąc mamą nauczyłam się cierpliwości,optymizmu,wiary…stałam się pewna siebie i opanowana,wiem, że za dzieckiem skoczyłabym w ogień…rola mamy jest dla mnie stworzona,czuję się spełniona…w końcu czekałam na swoje pierwsze dziecko 38 lat…i marzenie się spełniło… Jestem teraz dumną i szczęśliwą mamą do granic możliwości…i tego nikt mi nie odbierze… Moje szczęście bycia mamą : to bezgraniczna miłość do mojego dziecka…to uśmiech na twarzy….to radość w sercu…to łza,która nieraz się zakręci…dla mnie ,to najwspanialsze uczucie jakie można sobie wymarzyć…

  • Montana
    20 . 06 . 2016

    Jestem dumna z tego, że pomimo bycia samotną mamą moje dziecko ma radość w oczach, uśmiech na twarzy, dużo miłości w sercu, mnóstwo energii do życia, jest otwarte na ludzi i na otaczający świat. Jestem dumna po prostu z tego, że daję radę, chociaż tak często dni urastają do rangi Mount Everestu, a my wspinamy się dalej i wyżej, a moje dziecko wie, że jestem dla niego najlepszym oparciem, wsparciem, liną asekurującą, łańcuchem czy rakami do pokonywania lodowych połaci. Jestem dumna z tego, że wspinając się wyżej i wyżej ciągle mamy w sobie zachwyt nad drobiazgami dnia codziennego i ciekawość tego, co za kolejnym lodowym załomem. Jestem dumna z tego, że moje dziecko czuje się szczęśliwe i kochane.

  • Mama trójeczki
    03 . 08 . 2016

    No super że wygrałam,tylko tej bransoletki do dzisiaj nie otrzymałam a minął już ponad miesiąc od konkursu,wielka lipa……przykro

    • Buuba
      04 . 08 . 2016

      Aniu nie powinnaś pisać ‚wielka lipa’,tylko przypomnieć się ze swoim adresem na naszego mejla: kontakt@buuba.pl a sprawdzimy wszystko co w naszej mocy

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *