bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Co ma matka? 3 jej największe tajne skarby

[fb_button]

Która z nas między monotonią jednego dnia, a drugiego jeszcze ani razu nie zwątpiła? Która…? Jakoś nie widzę rąk w górze. To ten system nas dobija. Każdy dzień przyprawia mnie o dreszcze. Każdego jest to samo. A najbardziej boli mnie gdy w głowę zachodzę, co by tu ugotować. Ugotować mogę wszystko, ale weź Matko ugotuj coś takiego co oni ZJEDZĄ. Gdy już zrobię takiego mielonego, który posmakuje, czuje się jak superman po spełnionej akcji. Pięść wyciągnięta do góry i lecę spełniona, by następnego dnia znów zreflektować się, że znów trzeba… coś ugotować. Ale to peeestka w tym całym macierzyństwie, takich przecinków jest tysiąc, na szczęście są takie małe wynagradzacze, które rekompensują nam ten cały trud.

 

Zobaczmy co ma matka?

 

  1. Matka ma wychodne – aaaahhahahaha śmiać mi się chce, jak to brzmi! Ale MA TE WYCHODNE przecież! ;) U kogoś musi je mieć! Kiedyś matka brała torbę, co tam jeszcze było trzeba i leciała w miasto. Teraz musi u kogoś mieć wychodne, by ten ktoś zajął się wiadomo kim.
  2. Matka ma stos prasowania – Pamiętasz jak kiedyś miałaś stos prasowania? Czekało i piętrzyło się do góry, prawie że do sufitu. Odwlekałaś to w czasie ile mogłaś, jakie to było męczące i wyczerpujące zadanie, zrobiłabyś wszystko tylko nie to. Teraz pałam się do tego prasowania i nie mogę się doczekać, kiedy w końcu coś będzie. A zima idzie, więc schnąć będzie dłużej! A prasowanie to taka przyjemność, masz swój azyl, swój serial, swoje myśli i nikt Ci nie może przeszkadzać, bo żelazko przecież parzy! W dodatku nikt nie może Ci przeszkadzać w OBRĘBIE 3 METRÓW, bo żelazko ma kabel, a o kabel można się zaczepić, upaść, a później dostać jeszcze na koniec tym żelazkiem po głowie, śmierć na miejscu. Prasowanie = cisza i spokój dla swoich myśli, błoga samotność i ulubiony serial.
  3. Matka ma noc  noc to największy skarb matki, bo gdy dzieci już smacznie śpią, ona w końcu może nałożyć maseczkę, wstawić zmywarkę, pralkę, zmyć podłogi, nalać lampkę wina, ogarnąć social (najnowsza topowa nazwa, najzwyklejszego siedzenia na facebooku, ale ćććśśśśś), poczytać dobrą książkę, wykorzystać do niecnych celów męża (tylko zmyj maseczkę wcześniej!) w i końcu może położyć się na poduszkę i wypocząć.

 

Punkt 4 i 5 jeszcze by się znalazł, ale moje dwa Czesie już śpią ;)  A Ty co jeszcze byś dopisała do listy skarbów?

 

XOXO
signature
comments [ 17 ]
share
No tags 0
17 Responses
  • Nati
    10 . 10 . 2015

    Dwa Czesie <3 <3 !!!

  • Wronkowa mama
    10 . 10 . 2015

    Oj tak, maseczkę zmyj wcześniej koniecznie ;)

    • Buuba
      22 . 10 . 2015

      coby męża nie wystraszyć ;) ;) widziałaś vine`a Bakusiów?? z maseczką właśnie!!! ;)

  • Sylwia Ś
    11 . 10 . 2015

    Hahaha ja mam to szczęście, że mój malutki je absolutnie wszystko :) Zobaczymy jaki będzie drugi :P
    Wychodne – a co to takiego heheh?

    P.S. Boskie buciki <3

    • Buuba
      22 . 10 . 2015

      hahhaa no właśnie, co to takiego??? ;)

  • Victoria
    11 . 10 . 2015

    Ja jako matka mam jeszcze dwa atuty: prawą i lewą pierś, które potrafią czynić cuda (jakkolwiek to brzmi :D ha ha)

    • Buuba
      22 . 10 . 2015

      te dwa atuty ujmą każdego mężczyznę ;) ;)

  • margo
    11 . 10 . 2015

    Aga błagam nie obrażaj się, ale bardzo niekorzystne dla Ciebie to farbowanie. Wygląda jak odrost i przez ten ciemny kolor czoło wydaje się mega wysokie i takie wielkie

    • Buuba
      11 . 10 . 2015

      Dzięki xD

  • livingcomfy
    11 . 10 . 2015

    Punkt z prasowaniem – no powaliłaś mnie tym na plery! Będę uskuteczniać od dziś! Dzięki:):*

    • Buuba
      22 . 10 . 2015

      cieszę się, że przyczyniłam się do wyprasowanego prania ;)

  • cosmomama
    12 . 10 . 2015

    Punkt drugi — nie popatrzyłam tak na to :D od dziś lubię prasowanie :D

    • Buuba
      22 . 10 . 2015

      hehehe, we wszystkim trzeba dostrzegać zalety!!! :)

  • Judyta Kokoszkiewicz
    12 . 10 . 2015

    Jak tam na siłowni, z kim trenujesz? Hahaha uśmiałam się z komentarza o farbowaniu i odroście – masz przemiłych i szczerych obserwatorów :)

    • Buuba
      12 . 10 . 2015

      z kim? sama albo z Martą ;) na instruktora jeszcze się nie zdecydowałam ;)

  • KolorowaMatka
    12 . 10 . 2015

    Matka ma jeszcze humorki. Od kiedy jej dwa powody do humorków są już starsze (u mnie 8 i 12 lat) to może sobie pozwolić na zły humor. A jak jest zły humor to trzeba się wyciszyć np. w wannie z gorąca wodą, albo w łóżku przy dobrej książce albo na wycieczce rowerowej :)

    • Buuba
      12 . 10 . 2015

      oooooooooo tak na pewno :D humorki też są dobrym skarbem ;)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *