bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Niezbędny gadżet każdej mamy – 5 sposobów na chusteczki nawilżane

Kindii – marka kochających mam, najlepszy wybór produktów higienicznych dla tych, których kochamy. Dlaczego najlepszy?  Bo marka Kindii zwraca uwagę na bezpieczeństwo i indywidualne potrzeby delikatnej skóry najmłodszych, dopasowuje  składy swoich produktów tak, aby nawilżać i chronić cieniutką i miękką skórę już od  niemowlaka.

Same zobaczcie co pisze producent (cenne info dla każdej młodej mamy!):

Zanim skóra dziecka osiągnie dojrzałość i zacznie normalnie funkcjonować, muszą upłynąć około 3 lata. Do tego czasu jest cieńsza i mniej sprężysta, przez co słabiej chroni przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak niska i wysoka temperatura, słońce, substancje chemiczne czy brud. W dodatku ma delikatniejszy płaszcz hydrolipidowy, słabo rozwinięte gruczoły potowe i nie posiada gruczołów łojowych, w efekcie czego jest bardziej podatna na przesuszenie.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że skóra małego dziecka wymaga szczególnej pielęgnacji. Jak ją zapewnić? Między innymi dostarczając naszym pociechom emolientów, czyli specjalnych substancji, które nawilżają i natłuszczają skórę, jak również tworzą barierę ochronną ograniczającą utratę wody i przenikanie z zewnątrz szkodliwych substancji. Takie właśnie dobroczynne emolienty wchodzą w skład chusteczek Kindii.

Jeśli się więc zastanawiasz, czy  robisz słusznie używając przy pielęgnacji swojego malucha chusteczek nawilżonych, zamiast (wg Cioć Dobra Rada) pieluszki tetrowej i wody, to w tym przypadku nie musisz się martwić! Kindii wyjaśnia nam krok po kroku z czego zrobione są chusteczki, nic nie ukrywa i niczego się nie wstydzi!kindii

Nic strasznego, prawda? Powiesz mi zaraz, a po co to 5% co to za składniki? A proszę, zobacz:

kindii2

Napisz mi, jestem ciekawa twojej opinii, za co ty uwielbiasz chusteczki nawilżane, na co zwracasz uwagę przy ich zakupie i dlaczego są Twoim zdaniem najlepsze przy pielęgnacji maleństwa.  Na najgorętsze komentarze czeka niespodzianka! Wielki Kindii Box z niebieską wstążką, który jest na zdjęciach we wpisie, (a mamy tylko dwa) więc do dzieła!

 

Ja ubóstwiam chusteczki nawilżane, zobacz co jeszcze z nimi działam, prócz oczywiście ich docelowego zastosowania, czyli pielęgnacji naszych pociech:)

 

Nieocenione możliwości chusteczek nawilżanych odkryłam dopiero jak już zostałam matką. O rany! Ileż to lat mojego życia zostało straconych?! Nawet sobie nie  wyobrażacie! Ten cud macierzyństwa jakim są chusteczki nawilżane ułatwiają mi życie razy milion. Od momentu zakupienia pierwszej paczki, biorąc to mokre cudo w dłonie, w moim mózgu niczym w kreskówce zabłysła żarówka. Wiecie, gdy moja dłoń trzymała coś idealnie nawilżonego, a jednocześnie stworzonego do pocierania, mózg zaczął pracować na przyspieszonych obrotach i…

  1. zauważył brudny blat w kuchni, zakurzony parapet oraz przykurzone listwy przypodłogowe, nawet zlew w łazience zrobił się taki jakiś brudny. A w połączeniu z paznokciem wyszoruję każdą szczelinę. Jakże nudne i trudne było sprzątanie bez chusteczek nawilżanych, czyż nie?
  2. Wiadomo – bez nich nie wyjdziesz z domu. Jedziesz znów po zakupy, a auto po urodzeniu dziecka poszło w odstawkę. Nie dbasz o nie tak bardzo,  każdą wolną nanosekundę poświęcasz dziecku. Ale te chusteczki tak w torbie starczą, w pięknym opakowaniu, a ten kokpit w samochodzie taki zakurzony. Emolienty sprawiają, że będzie idealnie nabłyszczony, a w samochodzie uniesie się lekki migdałowy zapach.

1FG6A2263

 

3. Plac zabaw – wyprawa wielka jak w otchłań gdzie brak cywilizacji. Bierzesz napoje ze słomką, zabawki koniecznie podpisane inicjałami, kanapki, koc, książkę, przekąski, chusteczki, by wytrzeć te rączki i by choć do domu dotrzeć z powrotem. A jak jeszcze piachu Ci się naje to i buzię z grubsza trzeba przetrzeć.

4. Rzecz najoczywistsza z najoczywistych. Pupa niemowlaka. Skóra cieniutka, ciepła, jedyna w swoim rodzaju. Każda z nas marzy o takiej mięciutkiej skórze, ale gdybyśmy wiedziały ile taka skóra na pupie potrzebuje pielęgnacji, to głowa mała. Skóra maluszka jest cienka, a przez to mniej elastyczna, przez co słabiej chroni przed czynnikami zewnętrznymi (brud, temperatura, substancje chemiczne), oraz jest bardziej podatna na przesuszenia i odparzenia. Dlatego powinnyśmy o nią wyjątkowo dbać.

Ja wybieram Kindii Skin Balance do skóry normalnej, z olejkiem migdałowym, który dobrze nawilża, oraz z witaminą E, która działa przeciw stanom zapalnym i sprzyja regeneracji uszkodzonego naskórka.

Dla noworodka wybierz Kindii New Baby Care z emolientami, które doskonale nawilżają i natłuszczają skórę.

Jeśli Twoje dziecko ma skórę skłonną do alergii, oraz jest ona bardzo wrażliwa proponuję Ci Kindii Ultra Sensitive z Pantenolem – łagodzi podrażnienia i pielęgnuje delikatną skórę.

FG6A2249FG6A2216-horz

 

5. Każda z nas wie, ile takie maleństwo potrzebuje uwagi w ciągu dnia i nocy. Każda z nas wie ile energii z nas wysysa. I wieczorem gdy już padam na pysk, wiem że ten pysk jest namakijażowany, a nie wyśpię się z makijażem. I co znów ratuje sytuację? Chusteczki nawilżane! Wstyd przyznać, ale częściej niż często sięgam po nie wieczorem, by pozbyć się makijażu.

Wstyd, wstyd! Ile ja tych mokrych chusteczek produkuję w ciągu doby! Dlatego jeśli i Ty produkujesz ich nieskończone ilości, zadbaj również o to byśmy nie szli w kierunku samozagłady (czyt. globalnego ocieplenia) i wybierz te, które dbają o środowisko. Kindii są wyprodukowane z włóknin Arvell – wytworzone w technologii przyjaznej dla środowiska naturalnego. Receptura nowych chusteczek Kindii składa się z czystej wody połączonej ze specjalnie dobranymi składnikami, efekt – chusteczki  skutecznie oczyszczą i jednocześnie pielęgnuje wrażliwą i cienką skórę dziecka..

 

FG6A2246

Produkty marki Kindii towarzyszą nam na co dzień, więc nie zapomnę o nich podczas planowania wyprawki do przedszkola (o tak! Jestem szczęściarą! Moje dziecko idzie do przedszkola! Jejeje!). Kindii to nie tylko chusteczki nawilżane, to cała masa artykułów higienicznych niezbędnych przy takich maluszkach jak Bubki.

Kochane, a znacie może jakieś inne przeznaczenie chusteczek nawilżanych, o których ja nie miałam pojęcia? Co dopiszecie do listy? ;)

FG6A2254 FG6A2258-horz FG6A2330 FG6A2372-horz FG6A2373 FG6A2381 FG6A2388 FG6A2393-horz

 

XOXO
signature
comments [ 65 ]
share
No tags 0
65 Responses
  • Anisia
    28 . 08 . 2015

    O tak! Chusteczki nawilzane to prawdziwy skarb!!! Kazda mamuska to potwierdzi :)

    • Anisia
      28 . 09 . 2015

      Dodam, ze kiedys, bedac jeszcze bezdzietna kobieta bylam swiadkiem jak moja dzietna przyjaciolka wysprzatala tym cudem techniki caaaala lazienke, bylam w szoku :) a teraz? robie dokladnie to samo jak czasu brak… zycie uczy :D Po przeczytaniu tego posta wyprobowalam chusteczki Kindii, generalnie super, a najwazniesze, ze ekologiczne, bo Mlody probuje je zjadac (to juz podchodzi pod nalog)

  • Paulina
    28 . 08 . 2015

    Taaak, chusteczki nawilżające nadają się do wszystkiego. W ekstremalnych warunkach, gdy zapomniałam kupić chusteczek do demakijażu musiałam użyć tych :O
    PS. Jako tako dają radę ;)

  • Irmina
    28 . 08 . 2015

    Są idealne do butów, zwłaszcza zimą, gdy po spacerze na kozakach wyłazi sól :) jeden ruch i i po problemie ;)

  • Judyta
    28 . 08 . 2015

    Ja to lubię nimi przetrzeć rower, żeby lśnił :D

  • Chmieloove
    28 . 08 . 2015

    Mój mąż przed wyjściem czyści swoje najaczeee, a ja ostatnio wypucowałam rower w 2 minuty trzema chusteczkami :))

    I LOVE nawilżane chusteczki <3

  • natalia
    28 . 08 . 2015

    Ja czyszczę podeszwy butów :D w sensie brzegi tenisówek i innych takich, trochę potrzeć i jak świeżo prane białe jak nówki :D

  • Magda D
    28 . 08 . 2015

    A ja nimi czyszczę ściany i nie tylko te w kuchni… WSZYSTKIE – a brudek schodzi idealnie!

  • Zanna
    28 . 08 . 2015

    Świetnie się nadają do oczyszczania nosa. Mój partner właśnie tak ich używa ;-)

  • Gosia
    28 . 08 . 2015

    Ja jeszcze przed ciążą zimą nie wuchodziłam bez mokrych chusteczek z domu. Mieszkam, podobnie jak Ty, na nieutwardzonej drodze i zanim doszłam na przystanek moje kozaki były całe brudne. Wtedy wyciągałam jedną chusteczkę i raz dwa skórzane buty były super czyste i nawilżone! A oprócz błota, najgorsza zimą dla butów jest sól! Z taką paczuszką w kieszeni również ona nieniszczyła mojego obuwia :) polecam wszystkim! Ode mnie zaraził się mój mąż i szwagier, którzy zawsze w aucie/ plecaku mają swoją paczkę chusteczek!

  • Natalka
    28 . 08 . 2015

    Do przecierania butów zdecydowanie są number one ! :D

  • Sylwia
    28 . 08 . 2015

    Bez chusteczek nie wychodzę z domu :)

  • Kinga
    28 . 08 . 2015

    chusteczki są dobre na wszystko, uratowały mnie w niejednej sytuacji, samochód wyczyszczony, buty, buzia, blat w kuchni, podłoga, są niezastąpione :)
    ale tak z innej beczki Aga, czemu ostatnio wrzucasz tylko posty sponsorowane?
    trochę mi brakuje tych dawnych postów, czasami „od czapy”, takich od Ciebie….

    • Buuba
      28 . 08 . 2015

      ej no aż weszłam na swego bloga, nie jest tak źle! ;)
      ostatnio ogólnie mało wszystkiego było, bo utknęłam w Warszawie na kilka dni i ogólnie przecież mam dzieci :)
      ale zaraz idą do przedszkola/niani i będę nadrabiała zaległości

      • Kinga
        28 . 08 . 2015

        to nie był jakiś straszny zarzut, chodziło mi tylko o to, że gdzieś ostatnio brakuje mi Twoich tekstów :)
        a że masz dzieci to druga sprawa :D

  • PanOrzech.pl
    28 . 08 . 2015

    U mnie sprawdzają się jeszcze do czyszczenia butów. Ale nie dla wszystkich zastosowania tych chusteczek są tak oczywiste. Pamiętam, kiedy odwiedzili nas jednego razu znajomi, którzy jeszcze nie mają głównego powodu dla zakupu tychże chusteczek (czyt. dziecka) i ja w ostatnim momencie robiłam porządek i przetarłam stolik kawowy chusteczką do pupy. Spojrzeli na mnie jak na kosmitkę. A ja tam uważam, że się nie znają i tyle! Chusteczki rządzą!

  • ankabr82
    28 . 08 . 2015

    a to u nas nie maja zadnego zastosoania chusteczki nawilzane. U nas sa sciereczki wielokrotnego uzytku + maxi waciki-do grubszych spraw nawilzane w wodzie z olejkiem. kroloja od 3 lat z hakiem :) . Oczywiscie w torbie zawsze znajdzie sie jakas paczka nawilzanych (zeby nie byo:) ) ,ale nigdy jej nie zuzyje do konca- bo zdazy wyschnac… a z perspektywy pobytu w szpitalu na gastroenterologicznym (oddzial zamkienty) utwierdzono nas , ze dobrze robimy myjac woda, bo chusteczka „rozmaze” a nie wytrze.
    Chyba musze sie jakos przelamac do tych paczek , ktore sa w domu i zrobic inny uzytek niz dopupny …

  • ankabr82
    28 . 08 . 2015

    ooo ale byka zrobilam ze slowem krolowac …. przepraszam za brak polskich znakow…

  • Matko Zabawko
    28 . 08 . 2015

    Chusteczki nawilżane to dla mnie hit w czyszczeniu deski klozetowej ;)

    • olab
      18 . 09 . 2015

      Tego jeszcze nie próbowałam, czas zacząć :)

  • LaMama
    28 . 08 . 2015

    Oj tak, chusteczki nawilżane mają magiczne moce ;)

  • Kaśka
    28 . 08 . 2015

    Super czyszczą pisaki z paneli,kredki także,
    Zresztą w ogóle zmywaką pisali z gładkich powierzchni…byle rysunel k był w miarę śwoeży:-)
    Do czyszczenia butów ,deski klozetowej,obudowy laptopa i telefonu
    Do zmywania piaskowego makijażu z twarzy lalki,i córki…bez chusteczkę ani rusz
    A i chusteczki świetnie zmywają „nadmiar”
    kremu na oparzenia z budzi i raczek :-)

  • gussx33
    28 . 08 . 2015

    Na swoim blogu Anwen (polecam, raj włosowy) pisała, że na chusteczki nawilżane można nakręcić loki i wychodzą piękne ;)

  • KolorowaMatka
    30 . 08 . 2015

    Najśmieszniejszy sposób wykorzystania chusteczek nawilżający przez mojego syna do przewiązanie sobie ich na rękach w nagdarstu i nagach i mówienie, że one mają moc. Upał wtedy był niemiłosierny a przed nami wdrapanie się na górę z zamkiem na szczycie. Faktycznie chusteczki dały mu moc myślę, że przez chwilowe ochłodzenie :)
    Za chwilę skończysz sprawę z chusteczkami i odkryjesz żele odkażające, które będziesz nosić w torebce. Z połączeniem ze zwykłą chusteczką będą nieocenioną pomocą w odkażaniu własnych i dziecięcych rąk :)

  • Dorota
    02 . 09 . 2015

    Poza tym, co napisałaś, to używam tych chusteczek także do czyszczenia skórzanej kanapy oraz do czyszczenia plastikowych zabawek (szczególnie przed ich pierwszym użyciem). :-)

  • nowaMama
    04 . 09 . 2015

    Hej, ja też lubię te chusteczki Kindii w nowym wydaniu, ale jednak używam ich do skóry DZIECIĘCEJ, gdzie się swietnie sprawdzają, a do skóry na kanapie chusteczek do mebli skórzanych, do kurzu chusteczek do kurzu etc. , w samochodzie do plastiku, w kuchni tych w5 z lidla multisurface:) Chusteczki są super i mam ich w domu i nie tylko całe stosy jak widać, ale wybieram te przeznaczone do konkretnego użytku ;)

  • mojedzieckolubisluchac@blogspot.com
    06 . 09 . 2015

    Ooo tak, idealne do zrobienia porządku w aucie:D ;)

  • kasiagol
    08 . 09 . 2015

    C – córeczka uwielbia malować laleczki pisakami ( i nie tylko laleczki – ostatnio jej braciszek też był cały w jej twórczych rysunkach)…pomogły chusteczki
    H – huśtawka na placu zabaw jest brudna – nie ma sprawy- wystarczy ją tylko przetrzeć…
    U – uwielbiam ich zapach delikatny
    S – super przydają się jak mały pobrudzi wózek od ciastek – chusteczki dają radę…
    T – tatuaże metaliczne były modne latem i właśnie chusteczki nawilżane genialnie poradziły sobie z ich zmyciem z mojej skóry
    E – energia rozpiera mojego synka – uwielbia rzucać smoczkiem…i już wylądował na ziemi – mi wystarczy taka chusteczka i już czysty ))
    C – czyszczą idealnie rączki, nóżki i pupkę mojego maleństwa
    Z – zjedzona kaszka czy obiadek przez mojego malucha a nie ma wody – grunt , że mam chusteczki
    K – kakao ląduje na podłodze..upssss!!! Chusteczki gotowe do akcji!
    I – idealnie się sprawdzają jak w toalecie nie ma papieru toaletowego

    • olab
      18 . 09 . 2015

      ale fajna odpowiedź :)

  • kasiagol
    08 . 09 . 2015

    Oprócz powyższego szerokiego zastosowania tych chusteczek ( :)))) zwracam uwagę na skład. Moje maluchy miały podejrzenie atopowego zapalenia skóry wiec szczególnie muszę na tym się skupić. Super, że już w chusteczkach są emolienty, które dbają o skórę mojego synka. najważniejsze, że nawilżają i nawet na co dzień nie muszę zastosować balsamu. Ważny jest też dla mnie zapach..nie może być za silny ale powinien być delikatny. Oczywiście nie mogą podrażniać, raczej muszą podnosić ochronę przed ewentualnymi odparzeniami. Naturalność – to też decydujący aspekt. I kolejne – idziemy w nowoczesność więc dla mnie chusteczki nawilżane to podstawa przy małym dziecku a nie tylko woda!!!

  • monika
    08 . 09 . 2015

    Kupując chusteczki zawsze zwracam uwagę co o danej marce napisała Srokao na swoim blogu… Ona analizuje kolejno skład, podsumowując czy warto się w dane chusteczki zaopatrzyć, czy omijać szerokim łukiem. Nie jestem zafiksowana na ekologię, ale coś czym przecieram zadek mojej dwójki dzieci kilkanaście /dziesiąt razy dziennie musi być przede wszystkim naturalne, nieszkodliwe i mieć przyjemny zapach :) (tu już moja egoistyczna pobudka).

  • Patrycja Patrycja
    08 . 09 . 2015

    Ja bez chusteczek życia sobie nie wyobrażam! Muszą mieć odpowiedni, naturalny skład i rozkładać się (bo ilość jaką wykorzystuje mogłaby zagruzować ziemię na amen!), idealnie być nawilżone, delikatnie pachnieć i pielęgnować, nie tylko czyścić;) A chusteczki używam wszędzie, cały czas- jedną paczkę mam w torebce, drugą w wózku, trzecią w samochodzie, czwartą w łazience, a piątą w kuchni:) Plama? Kurz? Phi! raz i dwa znikaja jak tylko wezmę do ręki ukochane chusteczki. Moje ulubione zastosowanie to też:
    -zamiast lizać koperty przecieram je chusteczami by skleić:P
    -czyszczę nimi buty, tapicerkę, kran, lodówkę, liście kwiatów….chyba prawie wszytsko
    – zamiast papieru toaletowego na wyjazdach
    -też do demakijażu
    -pozbywam się tych okropnych plam po dezodorancie…..
    p.s. mąż na poligonty też zabiera, łatwo czyści z piasku
    Czyli podsumowując WSZĘDZIE WSZYSTKO ZAWSZE:)

  • Magda
    09 . 09 . 2015

    My też lubimy Kindii, głównie ze względu na skład i szeroki wybór – najpierw były chusteczki dla wrażliwej skóry alergika, a teraz już ze spokojem korzystamy z tych do skóry normalnej ;-)

    Co do zastosowań – wszystkie wymienione przez Ciebie również stosuję, dodałabym jeszcze, że są świetne w upały dla odświeżania się tu i tam ;) No i tak jak teraz, kiedy jesteśmy chorzy – glutki wolimy wytrzeć nawilżaną chusteczką, bo mniej podrażania wrażliwy nosek Malucha.
    Acha, bo prawie zapomniałam – kiedy Ignacy ogląda bajki na moim telefonie często jedząc przy tym, np. jogurt – telefon można uratować jedynie nawilżanymi chusteczkami (zero efektów ubocznych dla dotykowego ekranu!) :-)

  • Tolimama
    09 . 09 . 2015

    AAAle ciekawych rzeczy się dowiedziałam! Czuje się teraz jak „blondynka” ;) bo naprawdę nie wiedziałam ani nigdy nie zastanawiałam się jaki jest skład chusteczek nawilżanych a w końcu zużywamy ich mnóstwo z racji dwójki małych szkrabów zamieszkujących nasz dom. Raczej wydawało mi się że większość z nich nasączone są jakimś „dziadostwem” perfumowanym ;) Dlatego jestem wierna jednej marce, choć przyznam, że chusteczek Kindii nie miałam przyjemności wypróbować i chętnie nadrobie zaległości!
    A jeśli miała bym wymieniać zastosowanie chusteczek w naszym domu to lista nie miała by końca, bo są z nami od rana gdy przemywam małe pupcie, w południe gdy wycieram brudne buźki z jedzenie aż do wieczora gdy na koniec dnia myje stoliki, meble, zabawki, podłogę a często i ściany ;)

    • Tolimama
      09 . 09 . 2015

      Uwielbiam chusteczki nawilżane za ich ogromny zakres zastosowań! Dosłownie i w przenośni są świetne od stóp do głów :) A przy wyborze chusteczek kieruje się miękkością, trwałością i zapachem. Ważny jest też „ten” dodatkowy składnik odpowiedni do różnych typów skóry szczególnie tej najdelikatniejszej i skłonnej do podrażnień jak skóra mojej córki np pantenol który mają chusteczki Kindii, napewno ich wypróbuje.

  • Justyna
    09 . 09 . 2015

    Cóż tu dużo mówić chusteczki nawilżane to wynalazek jest idealny
    a co tam będę szczerza wręcz genialny.
    Ja to jako mama maleńkiej córusi to mówię
    W moim domku pojawiły się w momencie, gdy na świecie pojawiła się Ona,
    A kiedy przyjdzie czas pożegnać smoczka – pożegnam go i powiem papa
    kiedy przyjdzie czas na pożegnanie pampersów – pożegnam je
    a chusteczki nawilżane dostaną z nami na długi, długi czas takie mam przeczucie.
    Są jak superbohater o ogromnej dawce super mocy – poniżej przedstawiam listę za co je uwielbiam a potencjał w nich jest ogromny wyznać to muszę:
    – chusteczki w moim odczuciu są tak samo łagodne i delikatne dla skóry niemowląt, jak wacik i woda, pomagają zapewnić łagodne i delikatne oczyszczanie skóry przy każdej zmianie pieluchy
    – ja również używam je do demakijażu – przyznaje się bez bicia – no cóż ich efektywność w tym temacie, cena sporo niższa od tych typowo do de makijażu, a także ilość w opakowaniu przemawia na ich korzyść
    – Usuwają ślady po długopisie, kredkach i pastelach – ja przed urodzeniem córci pracowałam w przedszkolu – w szufladzie wychowawczyni grupy Tygrysków leżała paczka chusteczek nawilżanych dla niemowlaków – jako wówczas nie doświadczona w temacie tego wynalazku nie raz zastanawiałam się po co chusteczki – pierwsze zajęcia z kategorii kreatywne malowanie – wiadomo, że dzieciaki nie zawsze malują tak gdzie trzeba – np. na ławce – jedno przetarcie tych arcydzieł z
    szkolnego biurka a blacik wygląda jak nowy
    – gdy byłam młoda i piękna – pierwszy raz kupiłam je i spakowałam do plecaka na Przystanek Woodstock, gdzie były niezastąpione – ehh co to były za czasy
    – świetnie ścierają kurz z liści kwiatów
    – są niezastąpione do wyczyszczenia wszelkich kontaktów i włączników światła, gdzie zwykle zbiera się kurz
    – genialnie ściągają tłusty brud – mój okap nad płytą gazowa jest z nimi nieźle zaprzyjaźniony
    – świetnie radzą sobie w odświeżaniem kokpitu samochodu – wnętrze błyszczy lepiej niż po woskowaniu!
    – mój mąż jest też ogromnym fanem chusteczek nawilżanych – już wyjaśniam z jakich to względów – jest stolarzem meblowym – świetnie sprawdzają się do przemywania zmontowanych blatów kuchennych, frontów bez zostawiania smug, po skończonej pracy często służą mu do odświeżania rąk z pyłu meblowego – nie zawsze u klienta jest możliwość umycia rąk pod bieżącą woda, jest osobą pedantyczną – gdy jego pudełka z śrubkami, wkrętami zakurzą się wystarczy je przetrzeć chusteczką i po kurzy ani śladu
    – w leci gdy żar leje się z nieba służą mi i dziecku do odświeżenia skóry twarzy czy rąk – zastosowań chusteczek nawilżanych jak widzicie jest bezliku – są nieodłącznym elementem wyposażenia domku, torebki, wózka, auta a nawet warsztatu Mężczyzn :P.
    Na rynku dostępnych marek chusteczek nawilżanych jest wybór ogromny.
    Ja jako rodzic córcie myję i pielęgnuję
    a żebym była zdrowa balsamkiem smaruje!
    Chce dać kosmetyki, artykuły do pielęgnacji dziecięcej pupy odpowiednie,
    By jej wciąż towarzyszyły w święta i dni powszednie.
    By oczyściły, nawilżyły, maleńkie ciałko ochroniły.
    Dla mnie najważniejsza to sprawa.
    By córci żadne dolegliwości skórne
    Nigdy mi nie dokuczały
    Marzy o kosmetykach i artykułach pielęgnacyjnych idealnych dla swej córci.
    A marzenie to wynika z mej troskliwości,
    I do Córci wielkiej czułości.
    Bo pragnę by to co najlepsze córusia miała
    I zawsze szczęśliwa i zdrowa była…
    Ja wyznaje używam je w dużych ilościach – i mam w myślach dobro naszej planety – to używam ich– dziś się z tego wypisu dowiedziałam, że takie biodegradowalne w dostępnej cenie i najważniejsze o takim składzie ogromną żądza ich wypróbowania zapłonęłam.
    A przy zakupie zwracam szczególną uwagę na takie aspekty jak:
    – skład – im krótszy tym lepiej, brak substancji szkodliwych, czy nie zawierają PEG, alkoholu. – jednym słowem skład powinien być bez zarzutu
    – rekomendacja Instytuty Matki i Dziecka
    – pH neutralnym dla skóry

    • Justyna
      15 . 09 . 2015

      pozwolę sobie jeszcze jedno zastosowanie chusteczek dopisać :) za nami ufffff wizyta Teściowej z jej pieskiem Doli w naszym domku – piesek to uroczy bądź co bądź york, który wszędzie gubi sierść – a sierść na ciemnej kanapie w sypialni była co po chwilka pokryta sierścią i co??? ja się jej pozbyłam a no za pomocą chusteczek nawilżanych córci – kocham kocham – nie teściową ale chusteczki i ich moc!!!

  • MONIX
    15 . 09 . 2015

    Chusteczki nawilżone mają wiele plusów i przy starszym dziecku sprawdzają się znakomicie. Ja jednak uważam że dla maluśkiego dziecka najlepsze sa duże waciki i ciepła woda.- Tak przez pierwsze trzy miesiące. Oczywiście chusteczki do torby na spacery.

  • Paulina Elsner-Piechocka
    15 . 09 . 2015

    Po czym można poznać matkę? Po ilości zużytych mokrych chusteczek, używam ich do wszystkiego na czele oczywiście jest pielęgnacją mojego maluszka. Dobre chusteczki to takie, które przy minimalnej liście składników dają maksimum zadowolenia, bo skutecznie usuwają każdy brud z powierzchni bobasa:) Istotny jest przyjemny, nienachalny zapach i pewien poślizg, żeby wycieranie np. pupy było dla dziecka przyjemne. I jeszcze wielkość pojedynczej chusteczki, najlepiej jeśli jest taka „do ręki”, to znacznie ułatwia korzystanie z nich. Nie mam zamiaru się oszukiwać, chusteczki nawilżane są genialnym wynalazkiem, który ułatwia mi życie… codziennie:)

  • martyna
    15 . 09 . 2015

    Ja nam sluza gdy maz zapomni kupic w sklepie papieru toaletowego haha wtedy sa ostatnia feska ratunku:pp

    • olab
      18 . 09 . 2015

      OOOO, u nas też czasami :) ostatnia deska ratunku :)

  • Kawaler123
    15 . 09 . 2015

    Od dziewięciu miesięcy jestem pełnoetatowym tatą, który zrezygnował z służbowych wyjazdów, nocnych zmian, pracy po godzinach na rzecz słodkiej dziecięcej rutyny z dodatkiem wciąż umorusanych rączek, obmalowanej czekoladą buźki i stópek po brzegi upaćkanych w piachu, ziemi i błocie. I wiecie co…? Jest super! To synek każdego dnia uczy mnie zjadania czekolady ciesząc się smakiem każdej kosteczki z osobna, na dworze obserwować jak powstają piaskowe wieże z miasteczkami z zielonej trawki, jak namalować fantastyczne malunki za pomocą kredy, jak zbudować lokomotywę z błota…. bez zważania na to w jakim stopniu odbija się to na naszym poziomie czystości :) Wszak wybawienie zawsze przynoszą chusteczki nawilżające: delikatne jak poranna rosa, skuteczne jak kapsułki piorące, niezawodne w każdej sytuacji jak superbohater, nawilżające jak oliwka dla dzieci, skuteczne jak działania mamy, pachnące jak beztroskie zabawy w sadzie, warte zaufania jak przyjaciele, bezpieczne jak domowe ‚ognisko’, usuwające zabrudzenia z prędkością błyskawicy i uszczęśliwiające całą rodzinę jak godziny spędzone w wesołym miasteczku. Takie właśnie są chusteczki nawilżające KINDII, które kupujemy z żoną od narodzin synka – jak do tej pory przez całe dziewięć miesięcy dbały o niego znakomicie. Wybraliśmy je ze względu na dostosowanie się do skóry dziecka już od pierwszych chwil życia, łagodne działanie nie powodujące podrażnień i cenę adekwatną do jakości. Ot, tyle wystarczyło byśmy pokochali KINDII całą rodziną :))

  • mama-karmiaca
    15 . 09 . 2015

    Ja zawsze kupuję dwa rodzaje tzn. dwóch firm. Do pupy są zawsze Pampers , bo uważam ,że są najlepsze , najbardziej nawilżone. A drugie są do buzi i rączek , do wytarcia np. po jedzeniu np. Kindii, Bambino, Babydream – które są akurat w promocji. Muszą być inne! Dlaczego? Chusteczki od pupy i ich zapach, kojarzą mi się już z… kupą i to mocno po ponad roku, więc nie mogłabym nimi wytrzeć twarzy dziecka. Dlatego te drugie muszą mieć inny zapach! :) Oto moje wytyczne przy kupowaniu chusteczek, niezbyt skomplikowane ;)

    • olab
      18 . 09 . 2015

      I nie ma dziecko wysypki po wytarciu nimi buźki? Moja córeczka niestety miała, na szczęście synek nie :)

  • Marta
    15 . 09 . 2015

    A ja robię sama chusteczki dla synka :)

    • olab
      18 . 09 . 2015

      Wow!!! A jak i z czego? W dodatku wersja ekologiczna samemu…:)

    • Kawaler123
      04 . 10 . 2015

      Również chciałbym wiedzieć jak je Pani robi :) ?

  • Karolina woźniak
    15 . 09 . 2015

    Weź się nie śmiej ale ja mam super zastosowanie. Słuchaj mam grzywkę i bardzo ją kocham,tylko strasznie mi się przetłuszcza. Więc kiedy wsiadam do auta i wiem że za 20 minut będe dopiero w mieście to przecieram grzywkę z tłuszczu mojego naturalnego właśnie chusteczką nawilzaną i otwieram okno, wyschnie i wygląda jak świeżo umyta. Wiem,że się śmiałaś,widziałam!:P

    • olab
      18 . 09 . 2015

      Nieźle :PPPP Takiego zastosowania nie widziałam nigdy….

    • Asia
      02 . 10 . 2015

      Genialne!!! :D

  • Patrycja
    15 . 09 . 2015

    Jeja ja bez chusteczek nie wyobrażam sobie życia :P To jest nasze must have każdego dnia :D One nam służą do wszystkiego :P i tak już prawie od 3 lat :P Z wszystkimi punktami trafiłaś :P Jedne mam w dużym pokoju pod stolikiem żeby były blisko drugie w łazience a trzecie w torebce :P no 4 w przedszkolu ;P

    W domu wycieram nimi najczęściej stół no bo czemu mam lecieć po szmatkę jak one są tak blisko mnie :P kiedy zobaczę kurz również nimi przetrę bo tak szybciej i prościej :P Plama na podłodze ? Chusteczka , Brudna buzia chusteczka brudna rączka chusteczka ( ale żeby nie było wody tez używamy :P ) Coś się wylało na dywan no najbliżej są chusteczki a to przecież trzeba szybko żeby plama nie została :P

    Liście kwiatków też się kurzą no to chusteczki w ruch ;p

    Na dworze chusteczki jaka tragedia jak ich nie daj boże matka zapomni ;p

    Do makijażu też używam czasami z lenistwa jak zapomnę zmyć tusz ;p , niemąż do auta ,

    nawet do smarkania służą jak nie mam suchych zwykłych higienicznych przy sobie :P

    No a najważniejsze to nie wiem kiedy moje dziecko dowie się że pupę wyciera się papierem toaletowym xD Jak narazie tylko chusteczki nawilżane nam do tego służą i nie wyobrażam sobie podcierać pupę małemu zwykłym papierem toaletowym ;p

    Aaaa i zabawki z kurzu też wycieram chusteczkami no bo jak elektronika to do wody ich nie wsadzę :P

    No nie ma życia bez chusteczek ;p

    • olab
      18 . 09 . 2015

      To ile zużywacie tych paczek chusteczek miesięcznie? :))))

  • olab
    15 . 09 . 2015

    A u nas z chusteczkami to jest tak: do pupy, do rąk w celu oczyszczania po piaskownicy, do kółek od wózka, do czyszczenia butów. Ale hitem było zastosowanie które okryłam niedawno…jeszcze w ciąży już zaawansowanej wracałam z 3-letnią córką autobusem od Rodziców. 200 km…autobus jakość kiepska, telepie równo….no trochę taki ” trup konkretny”. Mamusia bez obiadku nie wypuściła…córka śpi na kolanach, przytulając swojego ukochanego renifera. Nagle mi się robi najpierw, słabo, bardziej słabo i na końcu….wiecie co było na końcu :) Efekt porażający: brudna tapicerka fotela przede mną, moje spodnie, firanka, okno, podłoga, buty córki ( sic!) na szczęścia ostał się renifer i dziecko….no i co ja bym wtedy zrobiła bez tych chusteczek nawilżających????? Pognaliby mnie z autobusu…a tak to przynajmniej posprzątałam :)

  • as!a
    17 . 09 . 2015

    Nasze chusteczki nieźle umyły ścianę przy przewijaku, która była zasiusiana od połowy w dół ;)

  • krisss
    18 . 09 . 2015

    A wiesz jak powycierane chusteczkmi lśnią alufelgi w mojej audicy!

    • Kawaler123
      04 . 10 . 2015

      Muszę spróbować w swoim samochodzie :))

  • Magdalena Anastazja
    25 . 09 . 2015

    Chusteczek użyłabym w mig, gdy dziecko me ubrudziło by w piaskownicy rączki swe.
    Chusteczki takie gdybym miała to szybko chatkę nimi bym posprzątała.
    Kurze z szafek szybko by poznikały ,gdyby taką chusteczkami byłyby powycierane.
    Gdy na laptopie i butach kurz także widzę to krzyczę do męża „chusteczki mi nawilżane Kindii kup by zniknął w końcu ten kurz”
    Gdy zapomnę makijażu zmyć to chusteczkami zmywam go w mig.
    Szczerze Wam powiem może mi nie uwierzycie ale chusteczki nawilżane ratują nam w każdej sytuacji życie
    zastosowań jest mnóstwo, każdy używa do czego innego ale każdy wie ,że to coś fajnego ..Mieć takie chusteczki to jest fajna sprawa i jak je zdobędę to będę szczęśliwa cała ;)

  • Magdalena Anastazja
    25 . 09 . 2015

    Chusteczek nawilżane uwielbiam za ich cudowny zapach;) dobrze czyszczą skórę dziecka pozostawiając ją odświeżoną i pachnącą.
    Gdy kupuję chusteczki zwracam uwagę na :
    Opakowanie wybieram najchętniej typowe dla chusteczek nawilżanych – foliowe, z zamknięciem w postaci przezroczystej naklejki.
    Zapach:Bardzo przyjemny i delikatny. Takie uwielbiam
    Wydajność:Chusteczki są odpowiednio nawilżone, przez co są bardzo wydajne.

  • Kasia
    28 . 09 . 2015

    Uwielbiam czyścić nimi zabawki Młodego, siada wtedy ze mna i sprząta, a to jedyna, posluszna okazja do nauki czystosci :-) Chusteczki nawilzane sa idealne do demakijazu, sa delikatniejsze niz wszystkie plyny do tego przeznaczone.

  • KasiaS
    28 . 09 . 2015

    Ja dopisałabym:
    1) zmywanie wszystkich plam po sokach/ciastkach/itd. z dywanu! chusteczki nawilżane są do tego nie ocenione :)
    2) do zmywania lakieru z paznokci – milion razy lepiej chłoną zmywacz niż waciki kosmetyczne (te już dawno odstawiłam od tego celu) ;)

  • Natalka
    01 . 10 . 2015

    Wiecie co czyściłam dziś chusteczkami kindii ????? swoją torebkę ,która była cała tłusta od pojemnika z obiadem ! Cala w oleju !!! :D Wyczyściłam cała,teraz jest czyściutka i na dodatek pięknie pachnie :) można się zakochać w tych chusteczkach ? Można,gwarantuje ! Bo ja bez nich ani rusz z domu ! Buty,ubranie,dłonie ,torebkę,meble w domu też,samochód ,podłogę,parapet na balkonie i żaluzję :D :) makijaż też zmywam po całym dniu ,gdy nie mam siły pójść do łazienki ,są tak delikatne dla mojej skóry i skuteczne -a dla mnie to jest mega ,wielki plus ! :)

  • Asia
    02 . 10 . 2015

    A ja zawsze używam gdy mam katar. Przetestowalam już wielokrotnie! Po zwykłych chusteczkach zaraz mam poobdzierany nos, czerwony jak u renifera :D mokre chusteczki sprawdzają się idealnie :) zero czerwonego nosa, jest nawilzony, nie jest poobdzierany :) polecam!!! :)

  • Asia
    02 . 10 . 2015

    Zapomniałam jeszcze dodać, że nawulzane chusteczki idealnie sprawdzają się do czyszczenia…….. Tadam!!!… Kupek much ze ścian :D szybko, sprawnie nawet przy braku wodoodpornej farby (np na suficie) :D

  • Tolimama
    11 . 10 . 2015

    hmmm a kto został szczesliwym posiadaczem wszechmocnych chusteczek Kindii? ;)

    • Buuba
      11 . 10 . 2015

      mejle zostały rozesłane :)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *