bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Ile kosztuje dziecko? (wyprawka dla noworodka + konkurs)

[fb_button]

No cóż na to pytanie można skonstruować dwa zestawienia. Bo jest rodzic, który sięgnie po używany wózek, a jest i rodzic, który sięgnie po wózek z wyższej półki.

Dziecko – zestawienie wyprawkowe

Nasze państwo polskie kreuje się jako państwo prorodzinne. Zaraz po ustaleniu większego vatu na akcesoria okołodzieciowe postanowili zostać państwem sprzyjającym rodzinie. Za produkcję rzeczy zapłacilibyśmy niemal ¼ mniej gdyby nie VAT, nóż w kieszeni się otwiera prawda?

Szczególnie osobom, które tej pracy faktycznie nie mają. Gdzie najczęściej wypłacanym wynagrodzeniem w społeczeństwie jest to oscylujące w granicach 1400zł na rękę. Zazwyczaj mąż jest jedynym żywicielem rodziny i wcale nie dziwię się, że ludzie potrafią sobie dorabiać ‘na czarno’. Nie dziwię się też osobom, które dają dorabiać ‘na czarno’, bo ZUS zabija. Stawki jakie musimy odprowadzać są ogromne, bo to tak jakby taka druga wypłata. Rzekomo ja gdybym chciała zatrudnić pracownika, to oprócz jego wynagrodzenia prawie drugie tyle odprowadzam.

Dosyć rozkminiania

Przejdźmy do rzeczy. Rodzice nowego obywatela polski po jego narodzinach zazwyczaj dostają gratulacje na ładnym świstku A5 od prezydenta miasta, oraz jeśli dużo nie zarabiają, tysiąc złoty.

Taka kupa kasy, co zrobić?

Zazwyczaj za takiego tysiaka, możemy skompletować całą wyprawkę dla dziecka*. Z tym, że:

  1. dziecko jest już urodzone
  2. wszystko zapewne pójdzie na pampersy

 

*żartowałam

 

FG6A0583-horz

 

 

Ile to wszystko kosztuje?

Moim zdaniem konkretnymi rzeczami są wózek i łóżeczko. Długo szukałam łóżeczka spełniającego nasze oczekiwania, które nie kosztuje więcej niż tysiaka, a będzie ładne, i… nie znalazłam.

Długo szukałam wózka, co nas zachwyci, takiego za niecałego tysiaka i… prawie znalazłam.

Na podstawie moich badań spiszę listę, co przed Bubkowymi pierworodnymi narodzinami potrzebowałam, zdobyłam i kupiłam. Zadanie ułatwiają nam krewni, ale trzeba pamiętać, że nie każdy ma krewnych co im się niedawno dziecko narodziło. Trzeba pamiętać, że nie każdy chce używane. Bo znam matki, co zachwycają się nowymi łupami na lumpeksie, a znam takie, co nie wyobrażają sobie, by ich pociecha nosiła używane (bo niewiadomo kto nosił).

Lista długa jak rzeka

Wózek (znaleźliśmy quinny speedi, trzykołowy, co by koniecznie fotelik do niego pasował) -990

Foteli samochodowy maxi cosi – 400zł

Łóżeczko – 400

Materac do łóżeczka – 800

Ochraniacze do łóżeczka, prześcieradło, kocyk, pościel – 400zł

Pieluszki tetrowe – 50zł

Pampersy na pierwszy raz -100zł

Ubranka (HM, spodenki, bodziaki, skarpetki, czapeczki, skromnie) – 800zł

Jeśli dzidziuś urodzi się zimą dodatkowo doliczamy kombinezon -180zł

Podgrzewacz do mleka, mleko mm na wszelki, i butelki, smoczusie – 300zł

Laktator (lovi prolactis, bo inny rzucisz w kąt i tak zaraz pojedziesz szukać lepszego) – 400zł

Monitor oddechu – 400zł

Niektórych rzeczy musimy mieć kilka, są to na przykład kocyki, smoczki, butelki, niektóre rzeczy musimy dokupić później, np. wraz z wzrostem maluszka – ubranka, gryzaczki, smoczki do butelek. To tylko namiastka tego ile kosztuje dziecko. To jest tylko to co musimy zebrać na przyjście dzieciątka. Jest jeszcze wyprawka mamy do szpitala, jest jeszcze tysiąc innych rzeczy.

Nie chciałam sumować tych kwot, ale napiszę, że 5tysięcy to jest mało. Inne kraje są bardziej prorodzinne. Ale nie ma co się nad tym użalać, i trzeba brać los w swoje ręce.

FG6A0390

 

 

Tak jak to zrobił zespół Mumla. Wspaniałe pościele, printy, pasja do rzeczy i rodziny. Wybrałam dla Bubków dwa rodzaje pościeli, wróć! W sumie to nie dla Bubków, tylko dla nas (ten i ten). Pełnowymiarowa pościel do sypialni. Odkąd mamy dzieci, to śpimy pod oddzielnymi kołdrami. Bo gdy emigrują w środku nocy te dwa Bubki do nas, każdy pod pachą ma swojego i tuli i przykrywa.

 

Niespodzianka!

wyprow

Wybrałam też coś dla Was! Jeden zestaw wyprawkowy (do wyboru), oraz trzy kocyki do wyboru. Wygrają więc aż cztery osoby! Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie, to udostępnij link do tego wpisu publicznie na swojej tablicy z dopiskiem uwaga konkurs, oraz wejdź TUTAJ(klik) i wybierz, na który zestaw wyprawkowy masz chrapkę. Odpowiedź zostaw w komentarzu, możesz również  dopisać dla kogo on będzie i dlaczego skradł Twoje serce. Zestawy są tak cudne, przydadzą się dla każdego szkraba! Możesz również wesprzeć sponsora klikając coś TU:)

Konkurs potrwa do 7 sierpnia, dzień później ogłosimy zwycięzców.

wypra

 

FG6A0527-2 FG6A0529 FG6A0538-2 FG6A0543 FG6A0544 FG6A0559 FG6A0561 FG6A0575 FG6A0579 FG6A0382 FG6A0398 FG6A0404 FG6A0409 FG6A0411 FG6A0436-horz FG6A0446-vert FG6A0449 FG6A0459-horz FG6A0467-2 FG6A0510-2 FG6A0523

 

 

aaaaaaaaaaaa mam już wyniki konkursu!!!

obrady były burzliwe, od razu mi jest żal i mam wyrzuty sumienia, z powodu tych osób, które nie wygrały, ale nie martwcie się!!! konkursów jeszcze tysiące będą!!! a wygranym – ogromne Gratulacje!!!! (i proszę o adres z nr kom do wysyłki na kontakt@buuba.pl, w wiadomość wklej treść komentarza i rzecz, którą wygrałaś) cieszę się, że Was tyle i że tak mi fajnie piszecie!

Kocyk latawce trafia do oola30 za:

Jestem Hubcio- facet mały.

Na tym świecie miesiąc cały.

Bardzo lubię jeść i spać

a w tych snach po niebie latać.

Często śnię, że śpię na chmurce,

potem zjeżdżam w dół po górce,

potem znowu hasam w trawce,

puszczam czasem też latawce.

Oooo! Latawce…

o nich właśnie miałem rzec,

że wspaniałą jest to rzecz.

Mama coś mi wspominała

( dziś gdy mleczko mi dawała)

że konkursik jest u Bubków

coś do wygrania dla małych Ludków.

Ja bym kocyk dostać chciał,

co latawce będzie miał.

Położyłbym się na nim na trawce

i dmuchał dmuchawce- latawce… :)

Pozdrawiamy!!!!!

Jestem Hubcio- facet mały.

Na tym świecie miesiąc cały.

Bardzo lubię jeść i spać

a w tych snach po niebie latać.

Często śnię, że śpię na chmurce,

potem zjeżdżam w dół po górce,

potem znowu hasam w trawce,

puszczam czasem też latawce.

Oooo! Latawce…

o nich właśnie miałem rzec,

że wspaniałą jest to rzecz.

Mama coś mi wspominała

( dziś gdy mleczko mi dawała)

że konkursik jest u Bubków

coś do wygrania dla małych Ludków.

Ja bym kocyk dostać chciał,

co latawce będzie miał.

Położyłbym się na nim na trawce

i dmuchał dmuchawce- latawce… :)

Pozdrawiamy!!!!!

Kocyk Balony trafia do Emilia Kołodko

Baloniku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki :) kto z nas nie zna tego tekstu, chyba każdemu z nas te słowa kojarzą się z dzieciństwem, beztroską, poczuciem bezpieczeństwa przy rodzicach…. I takie własnie piękne, mięciutkie wspomnienia chciałabym by moja wcześnie urodzona córeczka zachowała, by jej sny były lekkie jak balony, unosiły się nad ziemią i pozwoliły marzyć kruszynce o samych przyjemnościach :) bo sen jest wtedy przyjemny gdy jesteśmy utuleniu przyjemną i mięciutką pościelką :) a szczęśliwe i wyspane dziecko to szczęśliwy i wyspany rodzić :)

Kocyk w żółte parasolki dla Młodszego Pierdziocha Dominiki:

Oł dżizas! jakie piękne są te pościele <3 od jakiegoś czasu choruję na confetti, ale chętnie przygarniemy pościel w żółte parasolki dla mojego młodszego pierdziocha, który ma niemal wszystko po starszym braciaku ;)
p.s. przepiękne zdjęcia, jak zwykle zresztą! uwielbiam te ‚słoneczne’ ;)

i nagroda główna na którą wszyscy mieli chrapkę, łącznie ze mną, ale ja już na starcie byłam zdyskwalifikowana ;)

zestaw wyprawkowy leci do MoOonisiaczek4 za komentarz:

https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/

Wyprawka dla malucha – BALONY !

Marzy mi się taka dla mojej dzieciny,

by przesypiała dobrze nocne godziny!

Jest wcześniakiem i gubi się troszeczkę,

chcę dać jej wygody choć odrobineczkę.

Jej skołatane nerwy w mig balony ukoją,

umieszczone na pościeli będą jej ostoją.

Potrzebuje pościeli, która ciepłem otula,

i daje poczucie bezpieczeństwa, jak matula.

Takiej, która da ciepło, ale nie przegrzeje,

na której córcia pośpi, pobawi się, poszaleje…

Co sprawiło, że właśnie tą wyprawkę wybrałam?

Chyba to, że od razu się w niej zakochałam.

Na pierwszy rzut oka wydała mi się zwyczajna,

klasyczny krój, ładny nadruk – taka nawet fajna !

Lecz gdy jeszcze dokładniej się jej przyjrzałam,

świetną jakość i perfekcyjne wykonanie ujrzałam.

Spodobał mi się wzór balonów, bardzo kolorowy,

dla mojej córeczki jest naprawdę wyborowy.

Już wyobrażam sobie jak córcia na niej sobie śpi,

jak pięknie o przygodzie z balonami sobie śni.

Do jej kolorowego pokoiku będzie pasowała,

i oczywiście o wygodny sen dziecka będzie dbała.

Jest naprawdę urocza, mięciutka, wprost niebywała,

smacznie ma córcia będzie w jej objęciach spała.

To wszystko sprawiło, że wyprawkę BALONY wybrałam,

i jestem przekonana, że dobrego wyboru dokonałam.

Wyprawka dla maluszka – balony to dzieło prawdziwe,

wygodne, trwałe, komfortowe i naprawdę urodziwe.

puk puk!!! jeśli nie wygrałeś/łaś mam dla Ciebie urywek wiadomości od MUMLA:

kod rabatowy działający z kodem: BUUBA#15 na 15% zniżki, ważny dla zakupów od 100 zł i do 16.08.

więc nic straconego jeśli mieliście chrapkę! :D

 

XOXO
signature
comments [ 187 ]
share
No tags 0
187 Responses
  • Wiola
    28 . 07 . 2015

    Jak się ma kupę kasy to i wyprawka może kosztować 10 tysięcy, ale jak ktoś ma jej mało to śmiało w 2 tysiącach się zmieści.

    • Emilia
      04 . 08 . 2015

      To prawda. Znam osoby, które zmieściły się w cenie pieluszek i podstawowych kosmetyków, bo całą resztę dostały lub obyły się bez. Trochę z konieczności, trochę z wyboru, ale akurat oni nie narzekają i raczej nie mają poczucia, że im czy ich dziecku czegoś brakuje (podejście do życia oparte na minimaliźmie i wymianie jest możliwe również przy dziecku).

      Dziecko kosztuje – wiadomo, ale też listy wyprawkowe (oraz firmy produkujące produkty i gadżety dziecięce, a także media, w tym blogi – nośniki reklam) kreują potrzeby, a potem okazuje się, że nie wszystko jest potrzebne wszystkim (np. jak ktoś karmi piersią, to nie zawsze potrzebuje podgrzewacza, butelek i smoczków na wszelki wypadek, a nawet laktatora, w małym mieszkaniu nie zawsze niezbędny jest monitor oddechu, z drobniejszych rzeczy to u nas kompletnie zbędny okazał się tzw. rożek i niemowlęca pościel, bo dziecię do tej pory woli spać pod kocykami i w ogóle mam poczucie, że mamy „za dużo”). Ale zgadzam się, że polityka prorodzinna u nas praktycznie nie istnieje, i to nie jest w porządku. Taka prawda, że trzeba brać los w swoje ręce, co nie zawsze jest łatwe.

  • justyna
    28 . 07 . 2015

    ale rewelacyjne zdjęcia! aż sama chciałabym poszaleć z Bubkami w tej pięknej pościeli i w tak pięknym miejscu :) cudownie łapiesz to piękne światło!
    zdjęcia pachną takim sielskim latem jakie kocham, eh. :)

    a mumla już dawno skradła moje serce swoją prostotą i oryginalnością. printy nie przesadzone , minimalistyczne, piękne no i wyróżniają się na tle innych firm oferujących tekstylia dla dzieciaków. a jeszcze jak pasują w sypialni rodziców – strzał w dziesiątkę!
    ten kocyk w latawce mi się marzy więc chętnie przygarnęłabym go dla mojego marzyciela :)

    jak zwykle wracam do oglądania fotografii bo są urzekające :)
    dobrego dnia, cicha czytelniczka J.

  • Małgosia
    28 . 07 . 2015

    Piękne pościele! Ciężko zdecydować się na wzór bo wszystkie ciekawe. Dla Frania wybieram zestaw bądź kocyk PARASOLE ;)

  • po takim wpisie to już wstydze się nawet swojego imienia
    28 . 07 . 2015

    ja jestem młodą mamą, zaszłam w ciążę no nie ma co ukrywać, nie planowaną (ale kochaną na całym świecie najmocniej na zawsze i wszystko co naj!) tylko partner pracuje, ja zajmuje się dzieckiem. WSZYSTKO z wyprawki mieliśmy używane, dlaczego? bo nas najzwyczajniej w świecie nie stać na nic lepszego. Tata dziecka pracuje od świtu do zmierzchu a po opłaceniu rachunków za małą klitkę zostaje NIC. Korzystamy z pomocy ludzi którzy mają jakieś niepotrzebne ubranka dla małego, i chcą się ich pozbyć- u nas nic się nie marnuje. Aaaaa pomoc prorodzinna, jest tak -77zł miesięcznie. Kiedyś wstydziłam się prosić o pomoc, a teraz o nią krzyczę. Daje najwięcej miłości dziecku ile tylko mogę, ale… na rzeczy materialne nie stać nas i koniec.
    Mopr- udaliśmy się tam po pomoc, było to dosyć upokarzające odpowiadać na pytania „a dlaczego pan tata tak mało zarabia” … teraz będą chodzić po rodzinie i sprawdzać czy nie chowamy gdzieś milionów a od nich śmiemy prosić o jakąkolwiek pomoc :)

    • gussx33
      28 . 07 . 2015

      Kochana, nie ma się co wstydzić, u nas było gorzej. Jak dowiedzieliśmy się o ciąży żadne z nas nie pracowało, byliśmy bez ślubu, prowadziliśmy mało odpowiedzialne życie. To było szukanie pracy na szybko, urządzanie ślubu z pomocą rodziny, szukanie mieszkania na wynajem (bo u mnie rodzice nie chcieli byśmy mieszkali, a u teściów nie było warunków). Teraz po wielu przejściach mamy wynajęte tanie mieszkanie, mąż zarabia w miarę przyzwoicie, a rodzinnego 154zł bo dzieci jest dwoje. Dajemy radę, ale nie dalibyśmy gdyby nie pomoc innych. W rodzinie jest sporo dzieci, więc dostaliśmy ubranka, łóżeczko czy wózek. Nową spacerówkę dostaliśmy w prezencie od moich rodziców, w zasadzie na nasz koszt jest wszystko to co nowego trzeba na bieżąco, pampersy, kosmetyki, buciki. Też byłam w mopsie, chciałam się dowiedzieć czy istnieje opcja pomocy dla rodzin. Dowiedziałam się, że mam iść, znaleźć dziecku przedszkole, bo może są wolne miejsca (młoda nie miała pełnych trzech lat) i iść do pracy (co z młodszym – niewiadomo), że mąż ma znaleźć drugą pracę, no i możemy rozmawiać jak dostaniemy socjalne mieszkanie od miasta, bo jak jesteśmy na wynajmie, to nas stać, więc nie ma co rozmawiać o pomocy.Dodali na koniec, że oczywiście będzie wywiad po rodzinie i mogą nam narobić wstydu i obciachu. Tyle na ten temat. Głowa do góry, u nas dużo od tego czasu się poprawiło (zdarzyły się takie cuda, jak znalezienie bezpłatnego przedszkola dla starszej córki – normalny oddział przedszkola samorządowego od 8-13, tylko dzieci przynoszą swoje kanapki, albo drożdżowkę na śniadanie, udało nam się też pojechać na krótkie wakacje, niedaleko ale mimo wszystko) a wierzę, że będzie jeszcze lepiej, Wam też na pewno się uda! :)

      • po takim wpisie to już wstydze się nawet swojego imienia
        28 . 07 . 2015

        dzięki Gussx33 za miłe słowa! Wiem że będzie lepiej, tylko kiedy… dziecko ma 1,5 roku więc z przedszkolem ciężko. U nas jeszcze ten minus że w rodzinie dzieci wcale… a już na pewno nie na ten wiek. Jeszcze z pół roku i mały pójdzie do przedszkola (tzn mam taką nadzieje że się uda) ale co przez te pół roku, rodzina ma swoje potrzeby, swoje wydatki. Nikt milionerem nie jest – jakby był, na pewno by pomógł. A na razie zostaje … właściwie nic nie zostaje.

        A Tobie, Wam życzę wszystkiego dobrego! żeby było jeszcze lepiej! Pozdrawiam rodzinkę :)

  • Finka
    28 . 07 . 2015

    Konkurs w sam raz dla Mnie :-) w przyszłym roku po raz kolejny zostane mamą niestety wszystkie rzeczy po starszakach oddałam siostrze która spodziewa się pierwszego dzidziusia wybieram wiec wyprawkę Latawce może się uda i nowy maluszek będzie miał coś ładnego :-)

  • Ikarolina
    28 . 07 . 2015

    Rozpływam się patrząc na zdjęcia! Oba chłopaki cudownie, ale uśmiechnięty Oli to <3 x 100!

  • olga
    28 . 07 . 2015

    wyprawka dla malucha – parasole :) dla mojego drugiego Brzdąca co zawita do nas zimą :)

  • Jagoda Loreth
    28 . 07 . 2015

    parasole za kolorystykę, w prezencie dla mojego młodszego synka, który niebawem skończy 2 mies :)

  • Magda
    28 . 07 . 2015

    Mimo tych niezbyt sprzyjających polskich realiów, warto mieć te małe brzdące, bo chociaż są powody do radości, prawda?
    A co do konkursu to w związku z tym, że lubię latać wyżej (czyt. bujać w obłokach) to wybieram latawce! Są cudne i odpowiednie dla każdego małego (i większego marzyciela) niezależnie od płci. A dla kogo? Hm… pierworodny to już teraz pewnie wolałby jakąś świnkę Pepę albo innego Spidermana, więc przyjmijmy, że miałaby to być zachęta, kolejny podpunkt „za” rodzeństwem… :)

    Ps. Koszulki Bubków mają mega kolor!

  • Magda EM
    28 . 07 . 2015

    Latawce, w czwartek meldujemy się w szpitalu jeszcze w dwupaku. Ale wracamy do domu już jako dwoje. Nie możemy sie doczekać, starsze rodzeństwo też.

  • Babatu
    28 . 07 . 2015

    Po córci się rzeczy wyzbyłam, teraz spodziewam się na jesieni synka więc wyprawkę kompetować mi przyjdzie od początku. Koszta są ogromne obojętnie czy stawiamy na używane, czy nowe rzeczy. U mnie bardziej to pierwsze, zwłaszcza bazując na doświadczeniu z córką, gdzie większość byla na chwilę.

    Konkurs wspaniały, wzory pościeli wyśmienite. Parasolki: https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-parasole/ zawitałyby w łóżeczku malucha tak by ta jesień w której przyjdzie na świat… być może deszczowej, dawała mu od samego początku radość w postaci żółtych, optymistycznych parasolek :)

  • marta
    28 . 07 . 2015

    Dla mojego malucha baloniki!!!Wyprawka w balony jest cudowna.. Przykrywając się takim balonikiem zawsze będą kolorowe sny:)

  • Ilona Cnotkowska
    28 . 07 . 2015

    Piękne zdjęcia… zazdroszczę oka . Zderzyłam się ze światem dopiero przy wyprawce dla DRUGIEGO dziecka… z pierwszym wszystko było tip top, stac nas było… ja dobrze zarabiałam ,Ł tez… pierworodna księżniczka musiała miec wszystko… gdy na świat przyszedł Syn a w zasadzie miał przyjść… było trudniej ja byłam na wychowawczym … jedno dziecko od nowa obkupić od wózka po inne takie… nie miałam praktycznie nic po Wiki… w między czasie koleżanki rodziły i w rodzinie była para znacznie w gorszej sytuacji niż ja… oddałam prawie wszystko… i potem sama kompletowałam…. i do tego Wiki trzeba było a to buty a to kurtke… oj były wydatki i teraz tez nie lepiej…. Teraz chciałabym wygrać ufff gdybym miała to szczęście jakimś cudem … coś właśnie dla córki ,by miała coś swojego ,nowego i tylko dla niej. Piekny jest zestaw wyprawkowy w balony bardzo nam się podoba.

  • Agnieszka
    28 . 07 . 2015

    Piękna pościel ! Nasze serca (moje i mojej córeczki skradły balony) niewątpliwie przyda się dla córci która urodzi się we wrześniu większość rzeczy dostanie po starszej siostrze także na pewno miło będzie mieć coś nowego :D Pozdrawiamy ! :)

  • Amanda
    28 . 07 . 2015

    Fiuuu fiuuu – moje kosztowało dużo mniej… I to chyba ponad połowę mniej niż Twoje ;-)
    Ale… gdybym sobie mogła pozwolić to z wielką przyjemnością wydała bym więcej !! :)

  • Antynka
    28 . 07 . 2015

    Dla Tymusia wybieram zestaw wyprawkowy- latawce! Jest małym chłopczykiem i jeszcze nie posiada pościeli. Kocyk równierz się przyda i prześcieradełko :) Wzór jest fantastyczny. Ściskamy mocno kciuki by tam razem udało Nam się coś wygrać.

  • Kasia
    28 . 07 . 2015

    Wpisy rewelacja, porady super, tematy tak ciekawe że mnie matkę 2ki dzieciaczków wciągają na maxa…a potem łażę pół dnia nieprzytomna i ziewająca :-P ale na konkurs aż mi się oczy otworzyły…pościelka rewelka kocyk superowy…mimo że mój młodszy ma 22miesiące to właśnie dla niego chciałabym taki komplet. Wszystkie pościelki ma po starszaczku (a przy 2ce kasa leci jak szalona i to jeśli się nią nie szasta) i tak bardzo bym chciała aby miał swój kompmecik w baloniki i sny miał tak lekkie i kolorowe jak one :-) aby mu się dobrze spało i pięknie zasypiało i wstawało :-) pozdrawiam

  • Ewa
    28 . 07 . 2015

    Materac dla dziecka za 800zł? bez przesady.

  • Justa
    28 . 07 . 2015

    Latawce są śliczne. Dla mojej trzeciej pociechy Helenki (1 miesiąc)

  • roxy
    28 . 07 . 2015

    nie zapłaciłam tyle. wózek 3w1 1600 zł nowy. łóżeczkoz materacem 400zł nowe. monitor oddechu kupuje sie jak jest zalecenie lekarza, do niedawna połowa nie wiedziała ze istnieje takie cos :/ chore. laktator kupiony za 60 zł i kto powiedzial ze nie posłuży ? tylko bogateu nie służy taniocha. ubranek duzo dostalam, troche kupilam np w pepco. ubranka na 2 razy wiec po co drogie firmowe ?? podgrzewacz nie potrzebny, mam mikrofalówke, smoczek jeden bo wcale nie musi chcieć, znam takie które nie chciały wcale. butelki 2 średnie na wszelki. kto powiedzial ze zaraz tak drogo, nie naleze ani do „biednych” ani do bogatych ale po co wpadac w paranoje.

  • Justyna
    28 . 07 . 2015

    Witam serdecznie, jestem przyszłą mamą i stanowczo się z Tobą zgadzam. Ten 1000zł co państwa nam daje to można sobie brodę wytrzeć. Rodzę we wrześniu a już wydaliśmy 4000zł a to nie koniec wydatków. Oczywiście liczę także na rodzinę czy znajomych i chętnie przyjmuję używane ubranka czy akcesoria dla maleństwa. Ale co się nie robi dla takiego szczęścia.
    Bardzo, ale to bardzo byłabym zadowolona z każdej wersji wyprawkowej, ale jeśli mam wybierać to latawce lub parasolki :)
    Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich wspaniałych dzieciaków.
    Justyna

  • asia
    28 . 07 . 2015

    Produkty Mumla widziałam u swej przyjaciółki i wówczas miało miejsce moje zakochanie i miłość od pierwszego wejrzenia, bo wiem, że są to rzeczy świetnej jakości oraz są śliczne, delikatne, nieprzesadzone, po prostu “smaczne“…PARASOLOWY print skradł nasze serce, dlatego dla swoich uwripołciów zapatruję się na kocyki parasolowe, ale..wczoraj się dowiedziałam, że zostanę mamą chrzestną mojej bratanicy i wciąż jestem tak wzruszona tym faktem, bo do wyboru chrzestnych zawsze podchodziłam bardzo serio i zależało mi na tym, by były to osoby, które będą chciały mieć kontakt z moimi dziećmi, spotykać się z nimi, dbać o nie (nie mówię o kwestiach prezentów ) i dlatego, kiedy z tak licznego grona bliskiej rodziny wybrali właśnie mnie, byłam i wciąż jestem bardzo wzruszona, zaszczycona i dumna :D I dlatego ten PARASOLOWY zestaw wyprawkowy powędrowałby do mej bratanicy – Różyczki, niebawem chrześnicy (aaa, to brzmi dumnie!!!) :)

  • Agati
    28 . 07 . 2015

    Zestaw z Latawcami ! Laura przywita sie z nami w pazdzierniku !!!!

  • Agnieszka Wodecka
    28 . 07 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce

    Latawce urzekły mnie od pierwszego spojrzenia. Są idealne dla moich chłopaków, bo na pewno pod kołderką spali by obaj. Jeden duży drugi Mały. Wyprawka to na prawdę koszty duże, patrząc na ilość potrzebnych rzeczy. Ostatnio załatwialiśmy „w końcu” becikowe… ehh cały dzień biegania i załatwiania wszystkich zaświadczeń żeby dostać 1000 zł. straszne, nie dziwię się sobie, że pół roku to odwlekałam…

  • Karolina
    28 . 07 . 2015

    U nas zdecydowanie padło, by na https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce/ dla drugiego „Krokusia”, który siedzi w brzuszku i jeszcze nie wiadomo kim jest, a i z pewnością starsza siostra tym uroczym kocykiem się okryje lub pożyczy podusię ;)

  • Aneta
    28 . 07 . 2015

    Parasole :D są cudowne, mimo tego że są ewidentnie związane z deszczem to akurat te kojarzą się z latem i ciepłem. Ot taki letni ciepły deszczyk. Będą super wyglądały w łóżeczku Janka mojego małego synka :)

  • Mal
    28 . 07 . 2015

    Boziulku!!! Jakie bubki słodkie! :)

    My czekamy na Pannę Dzidziulkową co pojawić się ma w październiku. Post jak dla mnie, bo właśnie jestem na etapie szykowania wyprawki. Przeraża mnie upływający czas i brak doświadczenia w wyborze tych wszystkich drobiazgów. Przeraża mnie fakt, że nie zdążę ze wszystkim, nie wybiorę odpowiednich albo kupię niepotrzebne rzeczy.

    Idealny byłby zestaw parasolkowy, myślę że nasza Panna byłaby równie zachwycona co jej mama :)

  • Magda
    28 . 07 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce/

    Ten zestaw podoba mi sie najbardziej :) Szykujemy sie na powitanie nowego czlonka rodziny i kolorystyka idealnie pasowałaby do naszej sypialni gdzie bedzie stalo lozeczko :)

  • Aleksandra
    28 . 07 . 2015

    materaz do łóżeczka za 800 zł,moje łóżko tyle kosztowało,wyprawka dla dziecka kosztuje tyle ile jesteś w stanie wydać,jak się jest rozsądnym to i wyprawka jest zakupiona i skompletowana rozsądnie

  • Magda
    28 . 07 . 2015

    Ale faktycznie cena materaca powala :) My mielismy taki za 100 zł. antyalergiczny i był ok :)
    Teraz przy drugim faktycznie finansowo jest trudniej. Co prawda wozek zostal,krzeselko do karmienia zostalo..ale cala reszta to koszt ogrooomny….

  • Monika
    28 . 07 . 2015

    baloniki są extra skradły moje serce a zestaw chciałabym dla mojej córeczki która przyszła na świat 1 czerwca :)

  • justyś
    28 . 07 . 2015

    te pościele są BOSKIE, ale właśnie ze względu na finanse nie mogłam sobie pozwolić na jej kupno przed narodzinami mojego Chłopca, a podoba mi się bardzo zestaw w PARASOLE. Uniwersalny dla chłopca i dziewczynki – żeby moje szkraby (jak już mój 2-tyg chłopczyk podrośnie) mogły się w niej potarzać…
    p.s. wózek w gwiazdy – który kupiłam dzięki Tobie (pod tamtym postem Ci pisałam) sprawuje się wyśmienicie :-) dzięki jeszcze raz

  • Malwina
    28 . 07 . 2015

    Żółte parasole z pewnością uszczęśliwiłby moją córeczkę. Ulubiony kolor Liwii to właśnie żółty! Zawsze uważnie obserwuje wszystkie przedmioty w tym kolorze i szeroko się uśmiecha pokazując swojego jednego ząbka :)

  • TrojkaDomowa
    28 . 07 . 2015

    Ceny powalające. Z mojego doświadczenia zainwestowałabym na pewno w dobry wózek (3w1) oraz łóżeczko z materacem. Wszelkie inne rzeczy można kupić w rozsądnych cenach. Zestaw butelek … na początek wystarczy jedna góra 2, ubranka – maluch tak szybko rośnie, laktator – może się okazać zbędnym wydatkiem, monitor oddechu (jak są do tego wskazania).

  • Justyna
    28 . 07 . 2015

    Wyprawka dla malucha- balony. Są słodkie, dla mojego synka, który urodzi się w listopadzie

  • Linea
    28 . 07 . 2015

    Ja zdecydowanie w pokoiku mojego Mateuszka Kubuśka widzę parasole! oboje uwielbiamy wszelkiego rodzaju kocyki i tak jak Wy zawsze jakiś zabieramy ze sobą na spacer:) a pościel? no chyba będzie niezbędna niedługo a i teraz przyda się podczas chłodnych wieczorów nad naszym morzem. Aga jakie polecasz wypełnienie do pościeli?

  • Anita
    28 . 07 . 2015

    Zdecydowanie latawce skradlo moje serce…a że niedawno pokazały się na teście 2kreseczki to powoli zaczynam myśleć co zostawić po starszej córci a co nowego kupić… Taka wyprawka byłaby cudowna tak na początek :)

  • Nefertari
    28 . 07 . 2015

    Jaki słodziakowy buziak ma Oli! (Bubek też, co by nie było ;)) Podobny do Ciebie ten najmłodszy :)

    To prawda, wyprawka kosztuje baaardzo dużo… Ten tysiąc złoty nie zwraca nawet kosztów poniesionych na wizyty lekarskie, bo chodzić trzeba prywatnie, publicznie mało co się załatwi… (Ja tak miałam – dzwoniłam, żeby się umówić z NFZ-tu i usłyszałam termin za dwa miesiące. Na to ja, czy nie da się szybciej, na to pytanie, czy coś mi się dzieje poważnego, na to ja, że w ciąży jestem – usłyszałam pytanie: „To co się pani tak spieszy? A co, prywatnie chce pani iść? Będzie pani płacić! Chce się pani?!” Tja, jak bym się nie spieszyła, to bym i to becikowe straciła, bo do 10. tygodnia musisz być na pierwszej wizycie, by Ci w ogóle przyznali… Więc „na co mi pośpiech”, jaaaasne… Nie mówiąc o tym, że gdy w poprzedniej ciąży krwawiłam i wyciągnęłam sobie od razu kartotekę [zapytałam telefonicznie, czy mogę przyjść, bo mam taki a nie inny problem – odp., że nie ma najmniejszych trudności] – bo chodziłam publicznie z początku – przed wejściem do gabinetu kobieta stwierdziła, że mnie nie wpuści, bo nie uiściłam zapłaty w kasie za wizytę – a nikt mi nie powiedział, że jak tego samego dnia przychodzę, niezapisana, to muszę płacić jak za wizytę prywatną – chociaż w godzinach pracy publicznej przychodni :/ To poszłam, zapłaciłam, w gabinecie USG mi kobieta musi zrobić i znów pytanie, czy płaciłam za badanie… Ja na to, że niby skąd miałam wiedzieć, co mi będzie robiła?! I co jest w cenie, a co nie? Szkoda gadać :/) Tja, rozpisałam się ;) Nie ma co, przeboje są z ciążą, porodem, noworodkiem itd., a nasze państwo wsparcie daje nikłe…
    Także ten tego – dzięki za konkurs :D Marzy mi się pościel od nich, ale – no właśnie – nie stać mnie na nią, bo wydatki ważniejsze… Dlatego będę bezczelnie trzymała za siebie kciuki, a co :P (za innych też – miejmy równe szanse xP)

    Chciałabym parasole – dla mojej Fasolki brzuszkowej, co to pod koniec stycznia powie światu „dzień dobry” (jak wyprawka, to wyprawka ;)). Parasole z żółtym deszczem kojarzą mi się z Akademią Pana Kleksa – jak rano myli się pod prysznicem z malinowym sokiem zamiast wody – tutaj z nieba lałaby się lemoniada :D wspaniałe na upalne dni… (i nie tylko ;))

    Na FB udostępnienie jako Marta Rusek-Cabaj :)
    Ściskam!

  • K.
    28 . 07 . 2015

    Latawce . Dla mojego małego bratańca . Przecudny wzór i świetna kolorystyka skradly moje serce od razu . :)

  • Paulina Kot
    28 . 07 . 2015

    Nasze pierwsze dziecko, chciałabym aby otulone było w: https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-parasole/

  • WeronikaP.
    28 . 07 . 2015

    ;D dla małego Chochlika nr 2, który kolejne dni ociąga się z wyjściem na świat najbardziej odpowiednie byłyby czerwone balony…) Jego Mama czuje się w tej chwili jak wielki nadmuchany balon(bądź bomba z opóźnionym zapłonem) więc byłaby z tej wyprawki lub kocyka świetna pamiątka na kiedyś tam…;)

  • monika mama Tytka i wrześniówki
    28 . 07 . 2015

    Mumla <3 balony! dla mojej malutkiej, która urodzi się z końcem września i żeby nie musiała spać w "męskiej" pościeli brata ;)

  • JustynaK
    28 . 07 . 2015

    Oryginalna wymowa mojego synka „cienone banony” ;) Ma 20miesiecy i uwielbia kropki, kółka, koła, piłki i balony. Ta pościel pasuje jak ulał do jego upodobań ;)

  • Patka
    28 . 07 . 2015

    my wybieramy LATAWCE :) niech zawsze się kojarzą z wysyłaniem marzeń do nieba – nawet podczas snu! :) a zestaw wybrany oczywiście dla najważniejszego faceta w moim życiu – synuś. <3

  • Emilia
    28 . 07 . 2015

    Parasolki dla mojego synka :-) A dlaczego? Bo jak ten parasol chroni przed deszczem tak ja chcę moje serce najdroższe chronić :-)

  • Anna
    28 . 07 . 2015

    Pierwszy raz słyszę o tej firmie. Faktycznie,ładne wzory. Proste ale zwracające uwagę. Najbardziej przypadł mi do gustu zestaw z latawcami. Mam dwoje chłopaków niedawno urodzonych a latawce kojarzą mi się z dzieciństwem i chłopcami którzy puszczali latawce.

  • Agnieszka
    28 . 07 . 2015

    Ja wbrew temu co mówił mąż powoli zbierałam wyprawkę przez niemal całą ciążę, tak by nie wszystkie wydatki spadły na jeden miesiąc. Mamy krzyczały, że za wcześnie, co będzie jeśli się nie daj Boże coś złego wydarzy itd. Niektóre rzeczy kupiłam używane z czego jestem bardzo zadowolona. Co do becikowego – dołożyliśmy do chrzcin bo suma jak wiecie nie jest zawrotna.

    Wyprawka – zdecydowanie latawce, dla naszego brzdąca by nigdy nie przestawał marzyć i sięgał aż do nieba.

  • Karolina
    28 . 07 . 2015

    Śliczny jest komplecik w baloniki. Byłby on dla mojego nienarodzonego dziecka, które ma trudne początki, ale dajemy radę i trzymamy się dzielnie.

  • kasia
    28 . 07 . 2015

    wybieram baloniki bo mala jest okrągłą hak balonik :p

  • kasia
    28 . 07 . 2015

    BALONIKI bo malutka okrągła jak balonik ;p

  • Młoda Mama
    28 . 07 . 2015

    U mnie inaczej troszkę…
    wózek – 1049 zł
    fotelik (jako że nie mamy samochodu, pożyczamy od taty – używany, ale wyprodukowany w 2014r) – 150 zł
    łóżeczko – 50 zł -> farba antyalergiczna (najprostsze łóżeczko, z którego zrobiliśmy białe cudeńko;)
    materac do łóżeczka – 50 zł (serio, wystarczy szukać promocji :D)
    pościel – 82 zł
    pieluszki tetrowe idziemy kupić jutro ;)
    pampersy kupimy, jak urodzę, żeby kupić dobry rozmiar :)
    ubranka – większość mamy używanych, poza tym 128 zł
    +proszek do prania – 23,99 zł
    podgrzewacza nie kupujemy, butelki jutro, smoczki mamy ze spotkań na kobiet w ciąży, więc 0 zł ;)
    laktator babyono – siostra też go używa i serdecznie sobie chwali :) – 154 zł
    monitora oddechu nie kupujemy, to dla nas tak samo zbędne jak niania elektroniczna

    także da się też troszkę taniej ;) my mogliśmy oszczędzić jeszcze na wózku, natomiast z mężem oboje chcieliśmy mieć nowy, ładny, wesoły ;) i tak znaleźliśmy go na promocji i póki co, jesteśmy w nim zakochani – a siostrzeniec wypróbował ;) i nie narzekał, wiemy też, że jest super zwinny i świetnie się go prowadzi :) wydatki dopiero się zaczynają, ale myślę, że każdy doskonale o tym wie, decydując się na dziecko. nigdy nie będzie ono tańsze, ale jeśli ktoś ma mniej pieniędzy, to się zmieści w mniejszej kwocie – coś o tym wiem ;)

    • Buuba
      28 . 07 . 2015

      nie wiem, ja miałam takiego bzika, że biegałam do dziecka co rusz zerkać, czy oddycha, jeszcze jak z serduszkiem okazały się problemy to już w ogóle. więc dla spokojności kupiliśmy, taki z nianią, angel care

      • Młoda Mama
        03 . 08 . 2015

        Aaa to zupełnie zmienia postać rzeczy, gdyby mój Maluch miał kłopoty z sercem, to wydałabym nawet 5x tyle, żeby mieć pewność, że wszystko dobrze!
        A jeszcze, skoro mam czas, to może wybiorę konkursową nagrodę – komplet wyprawkowy latawce skradł moje serce (zdrowe!;) A dlaczego? Bo bardzo bym chciała, żeby mój synek, który przyjdzie na świat za jakieś 2-3 tygodnie (dzisiaj lekarz powiedział, ze wcześniej raczej się z nim nie zobaczymy ;), miał piękne sny – o lataniu w przestworzach. Chciałabym, żeby nic nie ograniczało jego wyobraźni, a wręcz przeciwnie – chciałabym, żeby ją poszerzało, otwierało – żeby zawsze czuł, że jest w stanie sięgnąć gwiazd! :))))

  • Tolimam
    28 . 07 . 2015

    Mam chrapke na zestaw w parasole!
    Mamo Bubkowa masz dobre oko a na zdjęciach z Twoimi chłopakami komplety pościeli przedstawia się jeszcze piękniej niż na stronie producenta ;) Z tą wyprawką to niestety tak bywa, że szarpie kieszenie a jeszcze jak w domu jest mała kobietka a na świat przychodzi kawaler (tak jak w naszym przypadku) to jest trudniej bo nowy mały obywatel nie dziedziczy nic po starszej siostrze wiadomo dlaczego ;) Tak więc zaczyna się wyprawkę kompletować od nowa a na to zazwyczaj w drugiej ciąży jest mniej czasu i ta wyprawka już nie jest taka idealna jak za pierwszym razem. Miło nam będzie gdy wygramy nagrodę i nasz synuś dostanie coś specjalnie dla niego coś co jest piękne i praktyczne i pomocne :)

  • Kasia
    28 . 07 . 2015

    Parasole poprosimy z Filipkiem dla młodszego rodzeństwa które jest jeszcze w brzuszku :) <3

  • Patrycja
    28 . 07 . 2015

    Dla naszego synka, który jest bardzo niecierpliwy i za szybko szykuje się do przyjścia na świat, wybieram śliczne baloniki:)

  • Aleksandra
    28 . 07 . 2015

    Wyprawka z balonikami mnie zachwyciła,
    w ich beztrosce i wolności siła!
    Sama jak te baloniki bym chętnie odleciała,
    z dala od powłoki ziemskiej i mojego ciała…
    Ono teraz jak te balony okrągłe,
    aczkolwiek niestety na wadze i liczby krągłe…
    39 tydzień ciąży w najlepsze trwa,
    a córka wcale się nie spieszy na świat raz dwa.
    Ledwo piszę, brzuch w trzymaniu laptopa przeszkadza,
    do tego mała wciąż po jakichś nerwach kopniakami mi „dogadza”…
    Końcówka tej ciąży … ech… delikatnie mówiąc makabryczna,
    więc nie wiem nawet czy dobry ten tekst wyszedł czy jakaś bzdura liryczna…

  • Emilia
    28 . 07 . 2015

    Parasole !! dla naszej malej Ksiezniczki, ktora w tym tygodniu powinna pojawic sie na swiecie :D

  • Myshowelove
    28 . 07 . 2015

    Przepiękna sesja chłopaków ! Mam nadzieje, że kiedyś i my wreszcie zrobimy taką naszemu Peem`owi. Odkładamy ją od narodzin….a zaraz stuknie nam roczek ;)

  • Natalia
    28 . 07 . 2015

    Ja dla swojej Małej Księżniczki wybieram zestaw Latawce. Kolorystycznie wpasowałby sie w nasze cztery kąty ;) a te latawce wyglądają dość interesująco.

  • Kornelia
    28 . 07 . 2015

    Dla mnie wyprawka to było najgorsze co może być. Choć przecież należy to do najprzyjemniejszych rzeczy. Ale co z tego, skoro nie mogę kupić dziecku tego, co mi się podoba i przyda bo kosztuje wielkie pieniądze? Nasz syn miał trochę więcej szczęścia, bo trafił na większość nowych rzeczy. Córka, to co podstawowe – odziedziczyła po nim. Ubranka w obu przypadkach używane.Ekonomia sama w sobie, super sprawa. Ale po kilku latach i doświadczeniu w moim macierzyństwie, chciałam pewnych nowych rzeczy, typowo dziewczęcych i przydatnych. Niestety, nie było mnie po prostu stać. Mimo,że mało zarabiałam potrafiłam połowę wypłaty odłożyć na szykującą się wyprawkę. 1400zł to ja nigdy w życiu na oczy nie widziałam. Teraz mam 80% macierzyńskiego i nie wynosi to nawet 800zł.
    Gdzieś na tę firmę już trafiłam :) A zapamiętałam te printy z takiej racji,że są zupełnie inne od całej reszty.Oryginalne. Bo jakoś ostatnio wszyscy tak podążąją za trendami, że na rynku ląduje jedno i to samo. Te, wydają mi się delikatne, spokojne i minimalistyczne :) A już w ogóle ujarzmiły mnie te czerwone baloniki :) Mając dwójkę dzieci ciężko zadecydować, któremu bym tę wygraną przekazała. Syn akurat dostał nowe łóżko więc dla uwieńczenia tej sytuacji nowa pościel jak znalazł. Tym bardziej,że idzie w tym roku do przedszkola i będzie w sumie „zmuszony” do leżakowania to może coś nowego i pięknego by go „przekabaciło” Albo by zrobił zamiankę, nowa pościel do łóżka, a stara i ukochana do przedszkola? :P A córcia jak zwykle poszkodowana, mając łóżeczko po bracie – to taki nowy akcent by się jej przydał. Ostatnio to pościel robi za jej przytulankę :) Ale mam kochane dzieci to może by się ze sobą podzieliły :D

  • ilona
    29 . 07 . 2015

    Chętnie przygarne zestaw w parasole.
    A raczej corcia Zuzia, uwielbia je… zabawy z nim zawsze są ciekawe wiec i zasypianie pod nimi byłoby z pewnością przyjemniejsze;)

  • artTATA
    29 . 07 . 2015

    hej. Niestety nasze państwo niemal wcale nie wspiera rodziców… a przydałoby się – co wynika jednoznacznie z Twojej listy, do której przecież z każdym dniem można by dopisywać kolejne rzeczy… Oczywiście, ktoś powie, że niektóre pozycje można dostać „po kimś” od rodziny, albo kupić taniej… Ale dlaczego mamy żyć w takiej rzeczywistości w której rodzice nie mogą sobie pozwolić na fajną wyprawkę dla swojego długo wyczekiwanego dziecka?!

  • magrafka Gosia
    29 . 07 . 2015

    Wybieram latawce dla mojego synka.
    A co do artykułu, ceny jakie podałaś dla mnie są kolosalne, my kupowaliśmy większość rzeczy używanych wózek, łóżeczko, ubranka, nawet zabawki czy lezaczek, nie stać nas na nowe a to co musieliśmy kupić nowe – materac na przykład, z wielkim bólem wydaliśmy, nie są to tanie rzeczy ale dla dobra dziecka się kupuje. Będąc w ciąży bardzo podobały mi się kocyki z minky, no ale nie oszukujmy się 170 zł za kocyk to sporo. Przed porodem wygraliśmy z mężem ładny kolorowy kocyk z granatowym podszyciem z minky :) Może i tym razem uda nam się ;)

  • mAnia
    29 . 07 . 2015

    latawce dla naszej małej Królewny która pojawi się już w grudniu :) pościel jest przepiękna i oryginalna. wyróżnia się na tle tego co jest na rynku. mam cichą nadzieję, że uda nam się ją zdobyć i będzie w naszej wyprawce, którą już kompletujemy – co jest nie lada wyzwaniem! że będzie cieszyć nasze oko, a Poli sny będą dzięki niej bajeczne :)

    chyba czekałam na taki wpis. pierwszy raz będę mamą, na rynku jest pełno pięknych rzeczy, które zachwycają!! każda z nasz chce dla swoich dzieci jak najlepiej i jak najpiękniej, szał zakupowy trwa już, a dla niedoświadczonych przyszłych rodziców takich jak ja ciężko jest dokonywać wyborów, ciężko się panować jak się wpadnie w ten wir, bo tyle cudowności jest na półkach, ale co tak naprawdę się przyda a z czego zrezygnować?? no i te ceny… niestety często z kosmosu. ale przecież tak naprawdę najważniejszy jest ten Cud co pod sercem noszony. i jego zdrowie :)

  • Zakarolla
    29 . 07 . 2015

    Jak się okazuje kocyków czy pościeli zawsze za mało, pobrudzi się, uleje, obsiusia, jeden za gruby, inny za cienki. Dlatego przydałby nam się taki zestaw lub kocyk, mi a przede wszystkim mojej 4 miesięcznej córci Poli. Produkty mumli obserwuję od dłuższego czasu, ale niestWzorek w baloniki jest bardzo dziewczęcy i pasowałby do wystroju Polciowego kącika, pozdrawiam

    • Zakarolla
      30 . 07 . 2015

      ucięło mi część wypowiedzi :( chciałam napisać,że produkty mumli obserwuję od dłuższego czasu, ale niestety są drogie. Wzorek w baloniki jest bardzo dziewczęcy i pasowałby do wystroju Polciowego kącika, pozdrawiam

  • MarzenaPe
    29 . 07 . 2015

    Witaj, na starcie muszę odpuścić konkurs, gdyż jestem dopiero w 7 tygodniu ciąży i jednak zbyt łatwo byłoby się domyślić całemu światu, że skrywam małą istotkę w brzuszku publikując takie linki okołodzieciowe. Interesuje mnie teraz każdy temat związany z wyprawką, maluszkami, pielęgnacją. Codziennie chłonę miliony blogów i zachwycam się. Twój blog obserwuję już od dłuższego czasu a Twoi chłopcy są niesamowici. Zdjęcia, które publikujesz zapierają dech w piersiach, aż sama nie mogę się doczekać własnej iskierki. Wiem, że to wcześnie żeby planować cokolwiek do przodu ale jestem tak zachwycona cudem jakim jest ciąża, że aż mnie ściska żeby wykrzyczeć całemu światu : LUDZIE!!Jestem w ciąży! :) Mam nadzieję, że jak będę brzuszkowo bardziej zaawansowana będziesz miała równie interesujące propozycje konkursowe. Uściski dla Ciebie i Twoich mężczyzn. :)
    Powodzenia w konkursie dla wszystkich mamuś.

  • Sylwia
    29 . 07 . 2015

    Już niedługo powitamy na świecie naszego maluszka Julinka i jesteśmy na etapie wyboru wielu rzeczy. Chcielibyśmy wygrać dla brzdąca wyprawkę w LATAWCE, żeby często w snach beztrosko bujał w obłokach:)

  • ewa
    29 . 07 . 2015

    Wspaniałe zdjęcia. Dzieciaczki masz pocieszne
    Witam mój synek już nieco za duży na wyprawkę. We wrześniu kończy trzy latka i rusza do przedszkole. Tam będzie potrzebny mu kocyk do leżakowania, więc zgłaszam chęć na kocyk w latawce. Na pewno taka piękna rzecz umili mu drzemki w przedszkolu. Link udostępniony. Pozdrawiam ciepło

  • Sabina
    29 . 07 . 2015

    Przepiekny, przecudny jest zestaw dla malucha z parasolkami I kocyk rowniez z parasolkami. Bylby idealny do pokoiku mojej przychodzacej za 3 miesiace na swiat coreczki, ktory bedzie w szaro-mietowo-zoltych barwach. Cudo! x

  • Patrycja
    29 . 07 . 2015

    Nas zdecydowanie urzekly parasolki są po prostu boskie a Amelka spala by w nich jak ksiezniczka

  • Klaudia
    29 . 07 . 2015

    wyprawka dla malucha – latawce

  • iwona
    29 . 07 . 2015

    Wyprawia u Nas porównywalnie kosztowała.. Droższy wózek..tańsze łóżko.. Itp. Piękne wszystkie kościele

    Pozdawiamy
    Salusiowo.blogspot.com

  • Justyna
    29 . 07 . 2015

    Mi najbardziej podoba się zestaw w balony będzie idealny dla bliźniaczek które zawitają na świecie jesienią ;) ten wzór skradł moje serce ponieważ w ciąży dubeltowej sama czuje się jak balon :)

  • młodaMama
    29 . 07 . 2015

    Śliczny jest ten komplet wyprawkowy /kocyk w latawce :):) Myślę że idealnie będzie pasować dla mojego kochanego i wyczekanego Syneczka który przyjdzie na świat w grudniu, na same moje urodziny:) Pozdrawiam serdecznie

  • Paula
    29 . 07 . 2015

    Świetne zdjęcia :) chłopaki są cudowni. Mój syn jak widzi balony to wpada szał radości a jeszcze do tego jak są czerwone to jest fascynacja cały dzień dlatego chcielibyśmy taką piękna pościel w czerwone balony albo chociaż kocyk :D aby mały co dopiero chodzący maluch chciał spać w swoim łóżeczku z balonami i rano wstawał z nowa energią :) Lubimy ludzi którzy są odważni i biorą sprawy w swoje ręce tak jak założycielki MUMLA, staramy się ich wspierać i polecamy znajomym, a na pewno wszystkich zafascynowałaby taka pościel :D

  • Matko Zabawko
    29 . 07 . 2015

    Ile?! Twoja rozpiska wyprawkowa jest dla tych co zarabiają przynajmniej 5 tys na rękę. Ja człowiek zarabiający przeciętnie skompletowałam wszystko co potrzebne, a zarazem wybierałam to co mi się podoba za mniejsze pieniądze.
    P.S. Gratulacji od prezydenta nie dostałam, becikowego również.

    • Buuba
      29 . 07 . 2015

      no tyle nie zarabiamy ;) kompletowałam wyprawkę całą ciążę ;) pomogła też rodzina :)
      miałam jakiś takiś cuś w głowie, że chciałam wszystko co nowe, piękne i najlepsze (choć są lepsze rzeczy od tych co kupiliśmy). Z drugim berbeciem totalnie miałam odmienne zdanie ;)

  • Irmina
    29 . 07 . 2015

    Wszystkie są cudowne (Bubki, i zdjęcia i pościele :D ) ale dla mojej Matyldy wybieram wzór w Parasole – to idealny gadżet i print na jesień :) choć mam nadzieję, że urodzi się w słoneczny dzień ;)

  • Marzena
    29 . 07 . 2015

    cudny jest komplecik w parasolki, skradł moje i córki serca :)

  • maciek
    29 . 07 . 2015

    Ja mojemu synkowi chciałbym dać wszystko, co najpiękniejsze…dlaczego? Chciałbym mu podziękować, bo dzięki niemu każdego dnia mogę pełnić najważniejszą rolę (to na bank!) w moim życiu – rolę taty! Nie sądziłem, że to tak zmienia człowieka, że nagle wszelkie inne marzenia przestają być ważne, wręcz wydają się śmieszne (no ok, BMW 7 wprawdzie bym nie pogardził, ale to zupełnie nieistotny element ;), że cały świat staje się sfokusowany na tym jednym, małym człowieczku, że każdego dnia chcę więcej i więcej, że wyczekany urlop spędzam wśród pieluch, marchewkowych papek i okazuje się, ze to jest właśnie URLOP ŻYCIA! Że po nieprzespanej nocy idę do pracy jak neptyk ściągnięty z krzyża, ale kiedy widzę te 2 cudowne zebuchy, przestaję o tym pamiętać. Bo kiedy wchodzę do pokoju, w którym śpi mój synek (ach, to brzmi tak dumnie, MÓJ SYNEK!), kiedy słyszę jego spokojny, miarowy oddech, wówczas czuję się najszczęśliwszym facetem na ziemi…Tak, właśnie dlatego chciałbym mu ofiarować wszystko, co najlepsze, a parasolkowy zestaw MUMLA taki właśnie jest…Poza tym nie mogę się doczekać, kiedy będziemy razem moli biegać w deszczu i kryć się pod kolorowym parasolem mej żony – na pewno Franuś będzie to lubił, dlatego PARASOLKI to jest to, co tygrrryski (czyly my!) lubią najbardziej :)

  • Monika
    29 . 07 . 2015

    Mimo że mam dwie córki moje serce skradła wyprawka w Latawce :-)
    Jest poprostu sliczna a zarazem taka elegancka w sam raz dla małego królewicza :-)
    A taki właśnie mały królewicz pojawi się w naszej rodzinie w październiku :-) I to dla niego gramy o zestaw wyprawkowy :-)

  • Irena
    29 . 07 . 2015

    Oj, coś wiem o kompletowaniu wyprawki. Trochę łez się polało, że mój pierworodny nie może miec wszystkiego nowego, najdroższego, najlepszego. Trudno, muszę to przyjąć na klatę. W przyszłym tygodniu Jakub pojawi się na świecie i tylko to jest teraz dla mnie ważne, a nie to czy ma łóżko wybrane specjalnie dla niego czy z odzysku po dziecku znajomych. Dzięki Boże za rodziców i teściów, bo przynajmniej wyprawka do szpitala funkiel nówka nie śmigana:) ale marzy mi się dla niego ta pościel w baloniki albo kocyk chociaż. Wyobrażam sobie małą główkę na tej podusi w balony…to chyba hormony przedporodowe się gromadzą, bo się wzruszam znowu:) powodzeni i trzymamy kciuki:)

  • Marta
    30 . 07 . 2015

    Latawce, dmuchawce, wiatr…
    Mam odruch Pawłowa – jak myślę o lecie to widzę kolorowe latawce, powiewające beztrosko na bezchmurnym niebie, niby wolne, a jednak tak mocno związane z ziemią (dosłownie i w przenośni:) W tym roku po raz pierwszy starszakowi kupiłam latawiec i gdy patrzyłam, jak wraz ze swoim tatą próbuje tchnąć w niego życie – pomyślałam, że to jedna z tych magicznych chwil z rodzicem, do których wracasz przez całe życie…Żałowałam, że nie zrobiłam im zdjęcia, lecz moja córeczka, leżąca obok mnie na kocu nie oddałaby mi telefonu bez walki;) A ja walczyć nie lubię:)
    Zestaw latawcowy skradł moje serce i chętnie podarowałabym go mojej małej księżniczce – by mogła wreszcie iść „na swoje”…łózeczko:)
    Udostępnione na FB:
    https://www.facebook.com/marta.zytka.5/posts/1643713022513617?pnref=story

  • Krystyna
    30 . 07 . 2015

    Komplet w latawce jest prześliczny, w sam raz dla wnuczka , który ma pojawić się w naszej rodzinie 1-go stycznia 2016 roku

  • iwulka
    30 . 07 . 2015

    Ja wybieram żółte parasole, nie tylko dlatego, że ten wzór jest unisex, ale dlatego, że przy okazji ostatnich gwałtownych burz i innych zjawisk atmosferycznych moi chłopcy bardzo zaczęli bać się deszczu i wiatru. Ten wzór pomógłby nam przezwyciężyć strach przed deszczem, który przecież jest bardzo potrzebny i daje życie roślinkom, zwierzątkom, ludziom. Deszczyk może być ciepły i przyjemny, a cóż bardziej kojarzy sie z deszczykiem niż parasolki? utuleni w żółte parasole spędziliby noc w towarzystwie letniego deszczu :)

  • Aneta
    30 . 07 . 2015

    Za 2 m-ce będzie z nami nasza upragniona córcia i dla niej poproszę balony :-). A co do wyprawki to mnie kosztowała 5 tyś. Kupiłam super wózek z górnej półki ale używany za 2 tyś i to był największy wydatek. Reszta nowa ale wszystko ze średniej półki.

  • Magdalena Lubinska
    30 . 07 . 2015

    Witam serdecznie , poproszę dla mojej Ninki pościel w parasole ☔️☔️☔️

  • normalna_ja
    30 . 07 . 2015

    jak ktoś kupuje firmowe rzeczy to co się dziwić? wózek spokojnie można dostać używany od kogoś za darmo, albo za ok 350zł. Tak samo z łóżeczkiem. Materac za 800zł? co te dziecko na złocie śpi? Tak samo ubranka – zawsze się dostanie po kimś + prezenty + szmateks i już :) no ale jak komuś się zachciało ciuszków firmowych to tak jest,..

    • Buuba
      30 . 07 . 2015

      Danusiu, nie każdy ma od kogo dostać, no i dlaczego żyjemy w takim kraju, że musimy to sobie wszystko aranżować? Że to ma być używane, a to pożyczone, a to się dostanie? Powinniśmy mieć spokojność umysłu, że wszystko można kupić.
      A wysnuwając teorię, o firmowych rzeczach to chyba nie wiesz ile takowe kosztują, firmowy wózek to niespełna 6tysięcy, tak samo z resztą..
      Ceny o których wspomniałam są naprawdę bardzo przystępne

    • Paulina :)
      30 . 07 . 2015

      Byle jaki wózek na targu kosztuje 1000 zł, więc nie wiem o czym rozmawiamy… A swoją drogą nie wyobrażam sobie żeby nowo narodzone dziecko było w ciuszkach ze szmateksu. Sama kupuję często w szmateksach i wiem, że te rzeczy są specjalnie dezynfekowane, ale mimo wszystko dla malutkich dzieci się nie nadają… Nie każdy ma możliwość dostania rzeczy od kogoś z rodziny, więc zwyczajnie musi kupić ..
      A to, że dziewczynę stać na kupienie wyprawki w „normalnej” cenie to super :D

      Ja jestem z podkarpacia, gdzie jak to się nas nazywa Galicja i ceny tu są takie jak w Warszawie i nie użalam się nad sobą, że ktoś kupuje markowe rzeczy. Sama wolę kupić droższą rzecz, jeśli oczywiście przekłada się to na jakość, niż kolejny raz przejechać się na podróbkach w sumie wydając więcej niż jakbym kupiła coś za pierwszym razem.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę trochę więcej łaskawości dla drugiego człowieka, bo dobro zawsze powraca :D

  • Ania BR
    30 . 07 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/#!prettyPhoto

    Ja dla swojego szkraba w brzuszku – Jasia – wybieram baloniki :) Jak urodzi się w październiku na pewno będzie miał kolorowe sny, jak takie piękne kolorowe „odpustowe” baloniki puszczone w górę do nieba :)

  • Poli
    30 . 07 . 2015

    Zdecydowanie PARASOLE – tak potrzebne tego lata, by przed deszczem się skryć.

  • Kami
    30 . 07 . 2015

    Taka wyprawka to nie lada gratka,
    W sam raz dla mojego pierwszego gagatka.
    Połowa ciąży już jest za nami,
    Więc chcemy pościel tą z balonami !

    Milion pomysłów wciąż mamy na to,
    Co zrobić z naszą wspólną wypłatą.
    Bo jak wiadomo już od pół roku,
    Zimą nam przyjdzie wstawać o zmroku.
    Mały okruszek już będzie z nami,
    Więc trzeba zająć się zakupami.

    Biały i żółty to połączenie,
    które mi daje spore natchnienie.
    Do tego szarość i trochę czerni
    Tak aby pokój scandi był w pełni.

    Także jeżeli przykułam uwagę,
    Bo długo zbierałam się na odwagę,
    To taka pościel będzie wspaniała,
    I nasza ANIA będzie pod nią spała !

  • AGNIESZKA
    30 . 07 . 2015

    Za równy tydzień mam termin i zobaczę swojego skarb, taki zestawik może bardzo się przydać, wybieram parasole bo kojarzy mi się z wolnością i spełnianiem marzeń, jak również ulotnymi i szczęśliwymi chwilami które trzeba utrwalać w formie fotografii takie jak np. narodziny i dzieciństwo dziecka :)

  • Karolina Starzyk
    30 . 07 . 2015

    Żółte parasole!!!!- pod takimi parasolami nic nie może sie stać

  • Marta
    30 . 07 . 2015

    Mnie urzekł od pierwszego wejrzenia zestaw w parasole. Widziałam tą pościel już wcześniej i od razu się w niej zakochałam. Marzę o takim zestawie dla swojej córy-długo wyczekiwanej, bo trzeciej w kolejce (po dwóch synach w końcu się udało-także Agnieszko pamiętaj-do 3 razy sztuka! ). ;-) Sponsora już dawno lubię, bo doceniam luci, którzy tworzą takie piękne rzeczy ;-)

  • aleksandra
    30 . 07 . 2015

    Dzień dobry słonecznie! Ja bym prosiła o zestaw confetti szary. A dla kogo? Hmm….Sama nie wiem, czy dla mojej Anielki,czy dla mojego Franciszka. Będzie pewnie losowanie, na czyim łóżeczku zagości MUMLA ;-) A dlaczego confetti? A bo uwielbiamy „kulki, kuleczki” wszelkiego rodzaju!

  • KasiaKasieńkaKasiuleńka
    30 . 07 . 2015

    Świetny post :) Ja z wyprawką jako taką nie poszalałam, bo łóżeczko z materacem za 400zł (prezent od mojej mamy) a ubranek jakoś niedużo kupiłam, kosmetyków prawie wcale (próbki wystarczyły) ale za to poszalałam z wózkiem :) kupiliśmy Stokke za 4200 :) także w sumie, niby wyprawka skromna ale wózek zawyżył nieźle budżet :) Przy drugim dziecku wyprawka była jeszcze skromniejsza, bo łóżeczko dostaliśmy, materac za 100zł kupiłam lateksowy, pościel używana itd No ale aby tradycji stało się za dość znowu zaszaleliśmy z wózkiem :) znowu Stokke (poprzedniego sprzedaliśmy więc sporo kasy się zwróciło). No każdy radzi sobie jak może i jak chce :) Także komentarze typu „za drogo” są śmieszne, bo znajdą się mamy które jeszcze mniej od Was wydały, miały i jak byście zareagowały gdyby Wam ktoś napisał, że w za drogim szmateksie kupiłyście lub za dużo tego wszystkiego miałyście?

    Pościel od Mumli cudowna, spełnionym marzeniem byłaby wygrana kompletu pościeli w parasole lub chociażby samego kocyka w parasole, żółte cudowne parasolki :)

    Pozdrawiam :)

  • Sieje Teje
    30 . 07 . 2015

    Najfajniejszy jest zestaw z parasolami :) Od razu skojarzyłam go z tym jak wymawia słowo parasol Madzia „pajajasoj” ;)

    Co do wyprawki to uważam, że każdy sam wie najlepiej na co go stać. Osobiście nie miałam od kogo dostać łóżeczka, materaca czy wózka, z drugiej strony żyjemy w takich czasach, że każdy znajdzie coś dla siebie (mówię tu o nowych rzeczach). Wolę kupić coś nowego z myślą, że przyda mi się przy drugim dziecku :) I nie rozumiem osób, które krzyczą MATERAC ZA 800 ZŁ!! Każdy wydaje tyle ile uważa, a że żyjemy w takim kraju jakim żyjemy to już jest Naszą narodową mentalnością – zazdrość i narzekanie…

  • Alex
    30 . 07 . 2015

    Ja bym poprosila baloniki:) dlaczego one, gdyz nie znajmy jeszcze plci dzidziusia i sadze ze baloniki beda idealne dla chlopca albo dZiewczynki :) sa urocze . a takie balonik to taki moj sentyment , gdyz odkad jestem w ciazy moj maz mowi do mnie moj Ty maly baloniku:) hihi:) takze taki komplecik balonikow to by byla mala pamiatka mojej ciazy:)

    Pozdrawiam
    A

  • Panna B
    30 . 07 . 2015

    U nas to wyglada tak (jestem w 8 miesiacu ciazy wiec na biezaco) :)
    Wózek Adbor -1050 zł 2 w1
    Foteli samochodowy – dostaliśmy od znajomych
    Łóżeczko – 250 zł
    Materac do łóżeczka – 100 zł
    Ochraniacze do łóżeczka, prześcieradło, kocyk, pościel plus zestaw kocyka podusi i przescieradelka do wozka– 500zł
    Pieluszki tetrowe – 25 zł
    Pampersy na pierwszy raz (na razie tylko 1 paczka bo nie wiem jaka firma najlepsza i chcemy wypróbować) -22zł
    Ubranka – ok 500 zł ale większa cześć kupowanych na wyrost (większość malutkich dostaliśmy ale swoje tez chcialam miec)
    Jeśli dzidziuś urodzi się zimą dodatkowo doliczamy kombinezon -24,90zł w smyku w przecenie przeceny :)
    Podgrzewacz do mleka, mleko mm na wszelki, i butelki, smoczusie – na razie bez pogdgrzewacza i mm, a butelki i smoczki około 40 zł
    Laktator – firmy Madela-dostałam
    Monitor oddechu – nie kupowaliśmy
    do tego dodałabym lezaczek-hustawka uzywany 100 zl kosz na pieluchy z wkladami-100 zl przewijak,wanienka,maty,sliniaki,szczoteczki i inne takie pierdółki :) i wszystkie kosmetyczne rzeczy-w jednym sklepie 250zł i w aptece 200 zl czyli 450 zl(w tym rzeczy do szpitala tez dla mnie wiec dla małej wychodzi mniej:))

    kazdy tak kombinuje jak ma pieniazki, my zaoszczedzilismy na czym moglismy, rzeczy kupuje od 3 miesiaca ciazy wiec sie rozlozylo, gdybym miala wiecej pieniazkow moze bym zaszalala jeszcze z jakimis bajerami czy drozszymi ciuszkami a moze nie, nie wiem tego, wydaje mi si ze wybralam dobre rzeczy w rozsadnych cenach:)

    pozdrawiam:)

  • Joanna Adamkiewicz
    30 . 07 . 2015

    Wyprawka to nie lada wyzwanie, my kompletowaliśmy ją dwukrotnie. Odkąd dowiedziałam się o pierwszej ciąży sukcesywnie kupowałam najpotrzebniejsze rzeczy, najpierw zaczynałam od drobiazgów, potem kiedy miałam pewność, że ciąża przebiega prawidłowo i nic nam nie zagraża kompletowaliśmy całą resztę. Druga ciąża to było wielkie zaskoczenie, nie miałam ani jednej rzeczy, wszystkiego pozbyłam się tuż przed tym jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży, zwyczajnie uważałam, że te rzeczy nie są nam potrzebne. Staliśmy przed trudnym wyzwaniem, tym bardziej, że nie mieliśmy pewności czy donoszę ciąże. Tym razem podeszliśmy nieco ostrożniej, tak naprawdę dopiero pod koniec ciąży kompletowaliśmy wyprawkę, oczywiście stawialiśmy na rzeczy używane, ale w dobrym stanie, bo zwyczajnie nie było nas stać na nowe. Z racji, że młodsza Córa urodziła się miesiąc przed terminem wyprawka nie była jeszcze gotowa na jej przyjście, wiele rzeczy kupiliśmy lub otrzymaliśmy w prezencie tuż po jej narodzinach, a dokładniej po miesiącu, czyli wtedy kiedy mieliśmy pewność, że nic jej nie zagraża i spokojnie możemy wrócić do domu i cieszyć się naszą rodzinką <3
    Do wszystkiego należy podchodzić z głową, a wtedy uda się znaleźć jakieś rozsądne rozwiązanie :) Z pewnością jest to duży wydatek dla rodzica, ale radość z narodzin dziecka i widok tych cudownych rączek i tycich stópek rekompensuje wszystko <3

    Co do wyprawki nasze serce skradły latawce <3 Choć mamy dwie Córeczki to jednak ich siostrzana miłość jest tak silna, że nocą ciągle zastajemy je razem w jednym łóżeczku :) Stąd też myślę, że jakoś poradzimy sobie z podzieleniem nagrody :D

    Pozdrawiamy serdecznie :*

  • Barbara eF
    30 . 07 . 2015

    Zestaw latawce będzie dla mojej córki do łóżeczka idealny :-) jest stylowy a poza tym moja gwiazda uwielbia patrzeć w niebo więc za niedługo będziemy puszczać latawce ;-) ja uwielbiam ubrania z drugiej ręki! I dla siebie i dla dziecka i dla męża :-) są oryginalne, inne niż wszystkie. Poza ubraniami mam sporo rzeczy nowych i po siostrzenicy :-)

  • Barbara eF
    30 . 07 . 2015

    Zestaw latawce będzie dla mojej córki do łóżeczka idealny :) jest stylowy a poza tym moja gwiazda uwielbia patrzeć w niebo więc za niedługo będziemy puszczać latawce ;)
    jeśli chodzi o temat wpisu, to ja kupuję ubrania z drugiej ręki. dla siebie dla dziecka i dla męża. Są oryginalne i inne niż wszystkie :) Inne rzeczy dla dzidzi mam nowe bądź po mojej siostrzenicy :)

  • Martyna
    30 . 07 . 2015

    Dla swojego księcia wybrałabym wzór z latawcami. Będzie idealnie pasował do nowego pokoju Fabisia.

  • Kalina Hiena Ban
    30 . 07 . 2015

    Dzien dobry z zaplakanego deszczem Trojmiasta. Parasole,bo jak patrze za okno,to mam cicha nadzieje,ze moj syn Muffin nie zmoknie w parasolowej posciel i ze do snu beda mu spiewali anieli. Poza tym lubimy skromna ekstrawagancje,ktora odnalezlismy w oarasolkowym princie ;-)

  • Żaneta
    30 . 07 . 2015

    Witam po pierwsze słodkie dzieciątka!!! Bardzo chciałabym wygrać zestaw w baloniki :) Spodziewamy się z mężem pierwszego dzidziusia i każda rzecz jest teraz na wagę złota tym bardziej taka :) Pościel na pewno pasowałaby do całokształtu i kolorów jakie mamy w naszym pokoju :) A przede wszystkim do Naszego jeszcze nienarodzonego dzidziusia, który rośnie z dnia na dzień tak właśnie jak te baloniki :) Czekamy z niecierpliwością na jego „przylot” :) Pozdrawiam pełna nadziei :) i życzę powodzenia pozostałym Mamusiom :)

  • Marta Owsiany
    30 . 07 . 2015

    U nas wyprawka praktycznie gotowa brakuje jeszcze paru rzeczy. Praktycznie większość rzeczy mamy używanych tz ubranka, łóżeczko, nosidełko itp. Na większość nie miałam wpływu, bo w końcu w rodzinie są małe dzieci i chcąc nie chcą dużo rzeczy dostałam. Mimo, że zabrało mi to frajdę z robienia zakupów, to jestem zadowolona bo zaoszczędziliśmy przy tym sporo. Jak już dzidzia się urodzi będzie po prostu na coś innego, bo przecież potem też są inne wydatki. U mnie właśnie zaczął się 9 miesiąc. Spotkanie z naszym małym cudem już coraz bliżej. Dlatego taki super zestaw w parasolki byłby idealny dla naszego małego Skarbu. Pierwsze moje skojarzeni z tym parasolkami to takie, że chroni nas przed deszczem. A wiadomo, ze każda mama, chce chronić swoje maleństwo, by nie działa mu się krzywda. Dlatego też , te żółciutki „słoneczne” parasolki chroniłby, naszą małą Kornelię przed takim ponurym deszczowymi dniami …..

  • Marzena
    30 . 07 . 2015

    Wybieram latawce dla mojego jeszcze nie narodzonego chrześniaka. Już nie mogę się doczekać kiedy pojawi się na świecie. Malutki, różowiutki, pachnący mlekiem niemowlaczek. Chciałoby się mieć swoje.

    P.S. szczerze mówiąc (pisząc) to czytając twojego bloga marzy się o takich dwóch chłopcach. Tylko brać z ciebie przykład.

  • Monika
    30 . 07 . 2015

    Witam:) Ja wybieram zestaw balonowy;) wydaje mi się,że jest zarówno dla chlopczyka jak i dziewczynki:) A najchętniej podarowałabym te śliczności jakiemuś niemowlaczkowi, którego rodzice nie moga niestety sobie pozwolić na takie cudeńka:( pozdrawiam

  • oola
    30 . 07 . 2015

    Jestem Hubcio- facet mały.
    Na tym świecie miesiąc cały.
    Bardzo lubię jeść i spać
    a w tych snach po niebie latać.
    Często śnię, że śpię na chmurce,
    potem zjeżdżam w dół po górce,
    potem znowu hasam w trawce,
    puszczam czasem też latawce.
    Oooo! Latawce…
    o nich właśnie miałem rzec,
    że wspaniałą jest to rzecz.
    Mama coś mi wspominała
    ( dziś gdy mleczko mi dawała)
    że konkursik jest u Bubków
    coś do wygrania dla małych Ludków.
    Ja bym kocyk dostać chciał,
    co latawce będzie miał.
    Położyłbym się na nim na trawce
    i dmuchał dmuchawce- latawce… :)

    Pozdrawiamy!!!!!

  • oola
    30 . 07 . 2015

    więc prosimy o kocyk w latawce!!!! :)

  • Asiulka_le
    31 . 07 . 2015

    Żoną już jestem, Mamą zamierzam być :) Dla mojego dziecka chciałabym wszystkiego, co najlepsze. Sama lubię piękne rzeczy, więc dla niego tym bardziej będę takie chciała. Skoro piękna wyprawka wymaga takich nakładów, kompletowanie jej mogę zacząć wcześniej (skoro mogę) :) Dlatego wybieram zestaw z latawcami. Dlaczego? Jesteśmy z mężem w podróży. Ciągle się przemieszczamy. Kochamy to. Wiem jednak, że nie będzie mi tego szkoda zostawić (na chwilę…), dla podróży, która rozpocznie się z pojawieniem dziecka. Latawiec=podróż :)

  • Ania
    31 . 07 . 2015

    Witam,
    W zestawie z latawcami zakochałam się kilka tygodni temu i miałam nadzieje, że w masie wydatków wyprawkowych znajdą się fundusze chociaż na kocyk.
    Dlaczego latawce? Nasz synek będzie miał na imię Kajtek – dlaczego? Razem z mężem 2 lata temu zafascynowaliśmy sie KITE SURFINGIEM. Niestety nie było nas stac na cały sprzęt więc uczyliśmy sie okiełznać wiatr na zwykłych latawcach. Postanowiliśmy zbierać pieniążki na naszą nowa pasję. Szcześliwie jednak oczekujemy potomka i odkładane fundusze musiały zostać przekierowane na inny cel – a skoro nie „Kajty” to Kajtek :) I tak już zostało. Na realizacje naszej pasji jeszcze będzie czas..A skoro nasz synek bedzie miał na imię prawie Latawiec ;) to przetrząsam cały internet w poszukiwaniu motywu latawca. I właściwie nic nie ma.. Zestaw z latawcami Mumla wpadł mi w oczy przypadkiem i wiedziałam, ze został stworzony dla naszego syna:) A ten konkurs to już chyba jakiś znak, zwłaszcza, ze tez znaleziony przypadkiem.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ania

  • Kamila
    31 . 07 . 2015

    Latawce :) wyprawka byłaby dla pierwszego dłuuuuugo wyczekiwanego dzieciaczka w mojej rodzinie-córki mojej siostry , która już za 3 tygodnie pojawi się wśród nas :)

  • marta
    31 . 07 . 2015

    Wybieram balony! :) Wybór trudny, bo kocham wszystkie produkty MUMLA…

  • Kinga
    31 . 07 . 2015

    I tak po porodzie okazuje się że połowa z tego jest nie potrzebna albo zła a drugie tyle trzeba dokupić :p

  • Jadwiga
    31 . 07 . 2015

    Dla moich maluchów latawce poproszę. Przy drugim jakoś już nie liczę kosztów.

  • Sylwia
    01 . 08 . 2015

    Wspaniały jest kocyk w latawce, wręcz firma MUMLA jakby stworzyła go z myślą o naszych dzieciach i o naszym guście :) Pasuje idealnie do naszych wnętrz, a motyw latawców wyjątkowo spodobałby się naszemu 20 miesięcznemu synkowi, ponieważ jest zakochany w wszystkim co lata po niebie. Można powiedzieć, że patroluje wzrokiem przestrzeń powietrzną i gdy tylko wypatrzy obiekt latający, samolot, helikopter czy latawiec, wydaje z siebie okrzyk radości i pokazuje go paluszkiem.
    W tym roku na wakacje pojechaliśmy nad morze, mąż kupił synkowi pierwszy latawiec, który puszczali razem na plaży, radość była nie tylko synka, ale i nasza. Takie obrazy zostają w pamięci na zawsze, a kocyk w latawce kojarzyłby mu się bardzo fajnie.
    Dodatkowo jestem na etapie kompletowania wyprawki dla drugiego maluszka, więc kocyk posłużyłby również naszemu drugiemu synkowi, który przyjdzie na Świat za dwa miesiące, a wygrana w konkursie odciążyłaby nieco nasz budżet :)
    Pozdrawiam rodzinkę Buuba, Sylwia :)

  • Estera
    02 . 08 . 2015

    Kompletowanie wyprawki dopiero przede mną, ale już teraz nieco przerażają mnie ewentualne koszty. Po cichu liczę, że coś niecoś dostanę w spadku po dzieciach koleżanek – już mam obiecany wózek i fotelik :)
    Co do pościeli cudna jest ta w parasolki, przemawia do mnie kolorystyka, taka jaką lubię ;) fajnie, że parasolki są żółte, niosą pozytywne wibracje ;) skojarzyły mi się też z Mary Poppins, którą uwielbiałam w dzieciństwie. Myślę, że przypadłaby również Małemu do gustu ;)
    Pozdrawiam.

  • Anna Konieczna
    02 . 08 . 2015

    hmm mnie nawet nie bylo stac na wiekszosc rzeczy o ktorych tu mowa badz kupowalam odnosniki tansze. Wiekszosc rzeczy, lóżeczko itp dostalismy wiec troche tych wydatkow odeszlo. Wybieramy zestaw badz kocyk w balony bo córcia je uwielbia i byłaby szcześliwa mając coś wlasnie w nie

  • Gabriela Serwa
    02 . 08 . 2015

    Komplecik lub kocyk – czerwone balony:)
    Śliczna pościel i idealnie pasowała by do pokoju mojego małego rozrabiaki, który balonami jest zafascynowany. Za każdym razem kiedy wychodzimy na jakieś imprezy dla dzieci czy festyny musze być przygotowana, by zaraz przy wejściu kupić balonika, bo później były by płacze i krzyki gdyby zobaczył balonik u kogoś innego:)

  • Fiku Miku
    02 . 08 . 2015

    Dla mojego Brzuszkowego ;) wybrałabym Latawce, żeby mu się dobrze bujało w obłokach. Wzór jest uniwersalny, będzie pasować i dla chłopca i dla dziewczynki, więc mogę spokojnie wybierać nie znając jeszcze płci dziecka.

  • Patrycja
    02 . 08 . 2015

    Dla synka Feliksa wyjątkowe latawce, dmuchawce i wiatr ;)

  • Martyna
    02 . 08 . 2015

    Jest taki człowiek na świecie, o którym myślę codziennie i nie potrafię przestać, jest w moich myślach i w dzień i w nocy. Martwię się o tego człowieka w tedy, kiedy powinnam i nie powinnam, cieszę się, kiedy on się cieszy. Ten człowiek jest piękny i taki niewinny. To ja jestem jego parasolem, to ja jak zdążę go osłonić, przyjmę na siebie wszystkie deszcze jakie będą podążały w jego kierunku. To ja jestem strażnikiem jego snu, bezpieczeństwa i szczęśliwego dzieciństwa. Ten człowiek ma 75 cm wzrostu, blond włosy, dwa zęby i wielkie niebieskie oczy, które mi ufają, a ja nie chce ich nigdy zawieźć. Ten człowiek to: MAJA, ale nie pszczółka. Moja Maja ma żółty tylko parasol. Chciałabym też, żeby miała taką pościel, dla mnie to piękny symbol…

  • Magdalena
    02 . 08 . 2015

    Wybieram latawce

  • Sylwia
    02 . 08 . 2015

    Witam, przyznam się szczerze, że po raz pierwszy natrafiłam i odwiedziłam Pani bloga, ale widzę, że zawitam tu na dłużej:))Piękne zdjęcia, artykuły i cenne wskazówki, które przydadzą mi się, bo już wkrótce zostanę po raz pierwszy mamą i właśnie staję przed „wyzwaniem wyprawkowym” co, gdzie i ile czego kupić, co tak naprawdę jest potrzebne i funkcjonalne, bezpieczne dla maleństwa i najważniejsze jak przy tym wszystkim nie zbankrutować. Mały jeszcze w brzuszku , na świat ma przyjść w listopadzie także mam jeszcze chwilkę czasu na organizację:)) Przy okazji konkursu jeśli miałabym wybierać 1 zestaw bez kokieterii bardzo ciężki wybór. Poprosiłam o pomoc męża i podpowiada mi, że dla naszego Janka najbardziej będzie pasował zestaw w parasole. Serdecznie gratuluję, bo naprawdę jestem po wielkim wrażeniem bloga.Pozdrawiam

  • Ann89
    02 . 08 . 2015

    Hubcio wybiera pościel z motywem latawców. Może w takiej ślicznej pościeli w końcu będzie przesypiał całe noce bez żadnej pobudki :)

    Co do wyprawki, u nas też dużo mniej kosztowała.
    koszty za wozek i łóżeczko wzieli na sieie dziadkowie jedni i drudzy, ale wybraliśmy te z tańszych bo tez nie maja lekko. Wozek 3w1 1000zł, łóżeczko z 2kompl pościeli ok 600-700zł.
    25pieluch tetrowych kupiła babcia
    ubranka z 3 pary pajacyków kupiłam sama, resztę dostałam ubranek na początek synek dostał po kuzynach lub koleżanki dziecku. Prezenty ubraniowe dostał w dużych rozmiarach ok 80-86, Później odkryłam fajne ciucholandy i tam okupuje małego. Czasem coś na wyprzedażach.
    laktator miałam lovi ręczny (niestety nie udało mi się długo karmić :()
    Pierwszą butelkę wygrałąm w jakimś konkursie.
    kosmetyki i pampki…

    Niestety nie mogliśmy sobie pozwolić na wiele rzeczy z racji tego że tylko m. pracował, ja na studiach i jeszcze kredyt mieszkaniowy jak widmo nad naszymi głowami :( Pomoc z mopsu (czyli te 70coś) złotych dostajemy (czyli na dwie paczki pamków Dady). Dodatku do czynszu już nie dostaliśmy bo… mamy samochód (co z tego że 20letni rozsypujący się grat). Bardzo bym chciała mieć drugiego maluszka, ale póki co to tylko marzenia bo nas po prostu nie stać na drugie dziecko :(

  • irka
    02 . 08 . 2015

    Latawce – bo z nimi można zobaczyć czas, zgubić drogę bez strachu, odkryć w sobie, to co już zniknęło… bo latawce rozpalają we mnie apetyt na BYCIE, na zwykłą codzienność, która wcale nie jest zwykła. Z latawcem i z kimś, kto ma wiatr we włosach mogę zasypiać pod gwiazdami, pod nimi mam swój dom… chciałabym, żeby moje pociechy odnalazły siebie w świetle słońca i w spełnionych swych marzeniach.
    Latawiec to dla mnie podróż, tak samo jak życie to nasza podróż. :)

  • paulinak06
    02 . 08 . 2015

    Komplet w latawce idealnie wpasuje się w kolorystykę pokoju mojego synka, który niebawem zawita na świecie :).

  • mausick
    02 . 08 . 2015

    Chrapka na lataffce! Koniecznie ten motyw, dla młodszej córki Emi. A czemu ten pattern? Scenka z przedwczoraj: obie córki (Ala l. 2 i Emi l. 0,5) leżą na kocu na trawie (btw koc zszargany, stary już, taki nieładny ;)). Ala odnalazła w trawie zapomnianego dmuchawca. Jakiś późny wylęg. Zrywa, dmucha i krzyczy do Emi: Milka!!! Obać!!! Lataffffce!!!! Przy czym przy tym soczystym efff opluwa małą. Emi wpada w swój pierwszy rechot!!! Najpiękniejszy dźwięk pod słońcem. Do tej pory dwoiliśmy i troliśmy się z mężem aby rozśmieszyć małą, ale otrzymywaliśmy tylko bezzębny i bezdźwięczny uśmiech. A tu wystarczyła siostra z efff… ;) Piękny motyw i kolory latafffców.

  • lavinka
    03 . 08 . 2015

    800 z na ubranka? Gdzie Ty je kupowałaś, w Zarze? No chyba że zsumowałaś wydatki w ciągu roku, to jeszcze rozumiem, ale nie dla noworodka. Ja nie wiem, czy 300zł wydałam i to tylko dlatego, że kupiłam od razu stos ciuchów na pierwsze pół roku (trzeba było czasem coś dokupić na bieżąco, ale to nie były drastyczne wydatki, większe były rok później, jak dziecię zaczęło ciut przyszybko rosnąć). Łóżeczko razem z materacem, pościelą, becikiem i baldachimem 430zł (pościel i becik służą do dziś, becik w funkcji kocokołderki, przytulaka), a mogłam taniej z ikei, ale przyszalałam dzięki kopercie od mamy. Podgrzewacza do mleka w ogóle nie mieliśmy wystarczył kubek termiczny na usb. 50zł za tetrówki? Ze złota je kupowałaś? My kupiliśmy za 15zł paczkę, służy nam od trzech lat. Trochę poplamione, ale nigdzie nie mogę dostać tak porządnych, spsuł się rynek, nie mam pojęcia, jakieś byle jakie trafiam, o ile w ogóle trafiam.

    Nas najbardziej po kieszeni trzepnęły szczepionki, wydatek rzędu 2 tysiące w ciągu roku. I mleko hypoalergiczne przez pierwsze miesiące, zanim przeszliśmy na normalne i oczywiście pieluchy jednorazowe. Wózek i fotelik mieliśmy za kilkaset złotych po dziecku znajomych. Bujaczek, niania elektroniczna z Lidla i inne tego typu gadgety za grosze z allegro (używańce), ale nie są to rzeczy wyprawkowe, tylko opcjonalne. Laktator kupiła mi mama, ręczny aventu, był do niczego, ale elektryczny też niczego z moich cycków nie ściągał, jeden z nietrafionych wydatków, ale przynajmniej butelka od niego nam długo służyła do dawania małej ziół i wody z glukozą(na zatwardzenia).

    Co do must-be dla mnie była chusta do noszenia dziecka (tańszy elastyk, którego łatwiej sprzedałam, teraz pewnie kupiłabym kółkową, bo po noszeniu jednego dziecka więcej wiem o prachtyce i bym się jej nie bała), potem tańsze nosidło, które też udało się odsprzedać niemal po kosztach zakupu. Na to bym przeznaczyła ok.200zł, choć w używkach można tańsze. Nie wyobrażam sobie bez niej życia z noworodkiem.

  • Emilia Kołodko
    03 . 08 . 2015

    Malutka Anastazja wybiera pościel w latawce aby jej sny były lekkie i przyjemne jak latawce puszczane latem na łące :) :)

  • Marta
    03 . 08 . 2015

    Dla mojej córci wybrałabym zestaw z parasolami, te parasole tak mi się miło kojarzą, z ochroną i wcale nie z deszczowymi dniami. Już kiedyś widziałam je i tak mi się marzyła ta pościel.
    Moja córa jest już na świecie od jakiegoś czasu, więc wyprawkę „niby” mam za sobą.
    Niby. Bo jest malutka (malutka się urodziła), pomalutku przybiera na wadze i nie wygląda na swój wiek. Okazało się, że rzeczy , które kupiłam na początku ( a wiadomo nie kupuje się zbyt dużo bo wyrośnie) już się zużyły, goście którzy przybyli do małej podarowali jej rzeczy „na wyrost”, więc muszą zaczekać. A ja dalej marzę o żółtych parasolkach…

  • Dzidzia
    03 . 08 . 2015

    zestaw https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/ dla Michasia bo uwielbia bawić się balonikami

  • Ania ze Srebrnego Domu
    03 . 08 . 2015

    Och z cenami można szaleć ale ja też lubie rozsądne planowanie i niewydawanie tysięcy na sprzęty. Bardzo podoba mi się pomysł tej sesji. Chyba moim też takie foty pstryknę ;-)

  • Mania1902
    03 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/

    Wyprawkę dla malucha BALONY podarowałabym swojej najlepszej sąsiadce z naprzeciwka. Ma 21 lat i sama wychowuje synka. Mimo iż stara się jak może, to ciągle jej czegoś brakuje. Myślę, że z takiej wyprawki ucieszyłby się nie tylko jej maluszek, ale i ona sama – wszak to jeden kłopot mniej z głowy :)

  • Mommy draws
    03 . 08 . 2015

    Oł dżizas! jakie piękne są te pościele <3 od jakiegoś czasu choruję na confetti, ale chętnie przygarniemy pościel w żółte parasolki dla mojego młodszego pierdziocha, który ma niemal wszystko po starszym braciaku ;)
    p.s. przepiękne zdjęcia, jak zwykle zresztą! uwielbiam te 'słoneczne' ;)

  • Dzieciakiija
    04 . 08 . 2015

    Trzeba się uśmiechnąć do tego Twojego maluszka. Trzeba. Nawet jeśli się człowiek bardzo stara nie uśmiechnąć bo jest wcześnie rano i jeszcze (tak bywa) człowiek zaspany. Trzeba się uśmiechnąć do zdjęcia jedenastego (ufff, chyba dobrze policzyłam :)). Kąciki ust się same uśmiechają. You make my day! :) Uśmiecham się zwrotnie, Miłego dnia!

  • Karina
    04 . 08 . 2015

    Żółte parasole napewno uszczęśliwią moja małą księżniczkę ktora uwielbia deszcz ❤️

  • Anna
    04 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/#!prettyPhoto

    Wyprawka balony jest śliczna. Była idealna dla mojego synka, który uwielbia balony, a szczególnie czerwone i zielone :)

  • beata
    04 . 08 . 2015

    latawce są przecudowne :)

  • MoOonisiaczek
    04 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/

    Wyprawka dla malucha – BALONY !

    Marzy mi się taka dla mojej dzieciny,
    by przesypiała dobrze nocne godziny!
    Jest wcześniakiem i gubi się troszeczkę,
    chcę dać jej wygody choć odrobineczkę.
    Jej skołatane nerwy w mig balony ukoją,
    umieszczone na pościeli będą jej ostoją.
    Potrzebuje pościeli, która ciepłem otula,
    i daje poczucie bezpieczeństwa, jak matula.
    Takiej, która da ciepło, ale nie przegrzeje,
    na której córcia pośpi, pobawi się, poszaleje…

    Co sprawiło, że właśnie tą wyprawkę wybrałam?
    Chyba to, że od razu się w niej zakochałam.
    Na pierwszy rzut oka wydała mi się zwyczajna,
    klasyczny krój, ładny nadruk – taka nawet fajna !
    Lecz gdy jeszcze dokładniej się jej przyjrzałam,
    świetną jakość i perfekcyjne wykonanie ujrzałam.
    Spodobał mi się wzór balonów, bardzo kolorowy,
    dla mojej córeczki jest naprawdę wyborowy.
    Już wyobrażam sobie jak córcia na niej sobie śpi,
    jak pięknie o przygodzie z balonami sobie śni.
    Do jej kolorowego pokoiku będzie pasowała,
    i oczywiście o wygodny sen dziecka będzie dbała.
    Jest naprawdę urocza, mięciutka, wprost niebywała,
    smacznie ma córcia będzie w jej objęciach spała.
    To wszystko sprawiło, że wyprawkę BALONY wybrałam,
    i jestem przekonana, że dobrego wyboru dokonałam.
    Wyprawka dla maluszka – balony to dzieło prawdziwe,
    wygodne, trwałe, komfortowe i naprawdę urodziwe.

  • Katarzyna Balbierz
    04 . 08 . 2015

    Nie mogę przestać myśleć o wyprawce w urocze parasole. Na dniach moja najlepsza przyjaciółka urodzi synka. Te parasole przypominają mi kilka śmiesznych sytuacji jaki spotkały moją znajomą. Marta ma wielkiego pecha, gdy do mnie przyjeżdża. Zawsze spotka ją deszcz, a ona nie ma parasola. Żeby nie mokła czekając na pociąg powrotny pożyczam jej parasol. Tym sposobem pozbyłam się już z siedem parasolek. Marta oczywiście je zostawia w pociągu (taka roztrzepana z niej kobietka), a one jadą w siną dal. Oczywiście jako ciocia wybieram się do maluszka z prezencikiem. W tej chwili mam tylko malutkiego misiaczka i body. Fajnie byłoby podarować taki zestaw koleżance. Wręczając go mogłabym powiedzieć: Tylko proszę Cię żebyś tych parasoli nie zgubiła ;)

  • Hania
    05 . 08 . 2015

    Wybieram wyprawkę w balony. A byłaby to wyprawka dla moich 2 córek :) Tak, dokładnie dla 2.
    Starsza prawie 2-latka dostałaby pościel. Śpi sama w swoim łóżeczku i myślę, że na nadchodzący sezon jesienny będzie chciała już przykrywać się kołderką. A dla młodszej, która ma się urodzić na dniach… byłoby prześcieradełko (do nowego łóżeczka dostawki) oraz kocyk, bo z doświadczenia wiem już, że taki maluszek jeszcze nie rozkopuje się za bardzo, a poza tym zawsze mogłabym ją też zawijać w kokon z kocyka.
    Także w naszym przypadku 3-elementowy zestaw wyprawkowy byłby wykorzystywany od razu przez dwójkę dzieci :)
    Myślę, że to bardzo ekonomiczne rozwiązanie jak na wyprawkę w kontekście wydatków, które jak wiadomo nie są małe.

    A poza tym ten wzór idealnie komponuje się z ulubionym motywem i kolorami naszej rodziny. Córeczka Marysia jest teraz na etapie fascynacji piłkami i balonami i prosi, żeby codziennie rysować jej po kilkanaście kolorowych piłek… a z kolorami to ja jestem fanką czerwonego, a mąż niebieskiego. Zatem prócz wygody, również estetycznie mielibyśmy zaspokojone potrzeby :)

  • Sabina
    05 . 08 . 2015

    Wybieram wyprawkę latawce https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce/ Zestaw dla synka, aby miał odlotowe sny :)

  • Piniakolada
    05 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-parasole/#!prettyPhoto

    PARASOLE – Dla swoich dzieci wybieram parasole, bo gdy są wesołe ja wszak wole . Ta pościel ochroni moje dziecko przed koszmarami i sennymi obawami zupełnie tak , jak parasol chroni nas przed deszczem -czyli doskonale ! Nie jestem wymagająca, moje dzieci też nie .Potrafimy cieszyć się z drobiazgów , z rzeczy tak banalnych , że widząc nas ktoś by pomyślał „obłąkani” .

    Moja córcia uwielbia deszcz !Najbardziej to, kiedy może skakać po kałuży (ba! Najlepiej wtedy, gdy ja nie patrzę a ona wybiegnie w pantoflach i nim się zorientuje , ma już całe nogi w błocie ) . Hmm … nie raz ubieramy wszyscy kalosze, płaszcze przeciwdeszczowe i …. chlup … skaczemy po kałużach jak żabki po wodzie . Bawimy się przy tym wspaniale , lecz dla mnie ważne jest co innego – że dzięki właśnie takim zabawom i wspólnym spędzaniu czasu jesteśmy ze sobą zżyci ! Tak o , po prostu !

    Pościel w PARASOLE ma w sobie to „coś” co ZABEZPIECZY moją córkę przed obawami i nie pozwoli ZALAĆ jej obawami, strachem . Dzięki czemu będzie mogła się wyspać, wstać wypoczęta, pełna chęci do poznawania świata ! Bycie dzieckiem nic nie kosztuje … lecz tym dzieciom trzeba pomagać, bo same sobie w tym pełnym zła świecie nie poradzą . Ja pragnęłabym dla swej córci tą pościel .

    Jak Parasol mogłaby unosić się na wietrze niczym „dmuchawiec” , mogłaby lekko spać jak motylek i niczego się nie bać ! Bo w końcu miałaby taką doskonale chroniącą pościel, spod której nie wystawałyby jej nóżki :)

  • Sylwia
    05 . 08 . 2015

    Dla naszego Gabrysia idealne będą latawce :) jako mama wiem, że czułby się w ich otoczeniu najlepiej :)

  • Maja
    06 . 08 . 2015

    Wszystkie są boskie ale najbardziej serce me skradł https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce , które podaruje siostrze i jej małej kruszynce , która ostatnio płacze i płacze..
    Wiecie co?? O latawcu wczoraj śniłam i się nagle przebudziłam.Śniło mi się , że w mięciutkiej pościeli w latawce nasza niunka spała i sny pewnie cudne miała i tej nocy wcale nie płakała.
    Mi latawce kojarzą się z dzieciństwem .
    Pamiętam jak kiedyś na zielonej polance bawiłam się z dziećmi pewnym latawcem.Był z materiału, patyczków i kawałeczek sznurka zrobiony dla nas był piękny i taki kolorowy.Było dużo radochy gdy do góry się unosił..
    To były piękne chwile i wspomnienia o tym mam bardzo miłe.
    Gdybyśmy ten cudny komplecik wygrały to nasza kruszyna by cudne sny miała i już pewnie by tak nie płakała.

  • kasiagol
    06 . 08 . 2015

    Piękny jest ten wzór w LATAWCE….Chętnie otuliłabym mojego synka w taki kocyk lub kołderkę…Latawce…ach latawce…Dlaczego ten wzór mnie urzekł? Wolność, lato, ciepło, wiaterek, radość, zabawa, beztroska, dzieciństwo, luz…Chciałabym, aby moje dzieciaczki miały wspaniałe dzieciństwo, do którego będą chętnie wracać we wspomnieniach….Pozdrawiam…

  • Marycha Mama
    06 . 08 . 2015

    Chyba z myślą o moim Despetniku wykonali pościel LATAWCE.
    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-latawce/

    Czemu to idealna wyprawka dla mojego Łobuza? Bo mój maluszek niczym latawiec, popychany przez chęć do zabawy kołysze się na wietrze mojej cierpliwości, udając przy tym skruszonego aniołka że jest zwinny jak gazela i lekki jak latawiec . Swoimi myślami i czynami wylatuje wręcz w kosmos, a moja niebiańska cierpliwość co dnia poddawana jest ogromnej próbie ! I przynajmniej nocą, w latawcowej pościeli mógłby poczuć się jak w Korycie swojego spełnienia, gdzie mógłby zamknąć oczka i śnić …. O czym? To już jego wyobraźnia :)

  • Anusiiiiek
    06 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-balony/

    Pełnia szczęścia: gdy na pościel spadają krople zadowolenia i radości dziecka!
    …moje dziecięce uwiel­bienie dla ba­lonów jest tak wiel­kie, że nie mogę dokonać innego wyboru dla córeczki jak wyprawka w BALONY :) Jest cudowna, kolorowa, mięciutka i tyle…:)

  • emila
    06 . 08 . 2015

    piękne zdjęcia, no magiczne, my poprosimy żółte parasole, byłyby idealne jako prezent na roczek synka:)

  • Karolina
    06 . 08 . 2015

    Bardzo piękne wybieramy komplet balony który będziemógł służyć Tosi lub Leosiowi moim upragnionym bliźniakom

  • Katarzyna
    06 . 08 . 2015

    Balony

    • Katarzyna
      06 . 08 . 2015

      Kocyk

  • KasiaS
    06 . 08 . 2015

    Mam chrapkę na zestaw z latawcami, dla mojego jeszcze nienarodzonego siostrzeńca.
    Wybrałam taki wzór ponieważ siostra poznała się z mężem podczas puszczania latawców! :)

  • Weronika
    06 . 08 . 2015

    Aaaaaaa! Latawce, latawce! Wybrałabym latawce! Moja Córka uwielbia latawce od urodzenia! Kiedy miała trochę ponad rok wymyśliłyśmy wierszyk, który do dzisiaj recytujemy na dobranoc:
    Tuż za domem, tam na trawce
    Przycupnęły dwa latawce.
    Mają cudne dwa sznureczki
    A na każdym kokardeczki.
    Mocno za nie chwycić trzeba
    By zabrały nas do nieba.
    Piękne miej, spokojne sny
    Dwa latawce będą w nich.

    Maja bardzo przeżywa początek przedszkola, który wniesie wielkie zmiany do Jej życia. Nasz Tata, chcąc osłodzić Jej stres zaproponował żeby zrobili coś razem. Proponowaliśmy własnoręcznie robiony domek na drzewie, piaskownicę, a może hokej na trawie? Ona jednak zażyczyła sobie.. latawca. Takiego jak w naszym wierszyku. Tym sposobem już od trzech wieczorów zamykają się w warsztacie i zawzięcie stukają młotkami i znoszą coraz więcej szpargałów. Niebawem pewnie tam nie wejdą przez te wszystkie graty.. Niemniej jednak czuję się trochę w tej misji pominięta. Moja rola ogranicza się do przynoszenia schłodzonego kompotu i żelków. Myślę, że bardzo przyjemnie byłoby dać Jej coś tak osobistego.. i kiedy tylko spojrzałam na latawce, wiedziałam, że to właśnie TO!
    Ech.. i pomyśleć, że kiedyś uchwyci sznurek z kokardkami i odleci z gniazda szukać własnego szczęścia..

  • Jarek
    06 . 08 . 2015

    Wybieram wyjątkowe latawce dla wyjątkowej dziewczynki o wyjątkowym imieniu – Stefcia. :) To nasza niebieskooka młodsza pociecha, w ślad za starszą siostrą żywiołowa i nadzwyczaj urocza. :) Dla starszej córki na te wakacje zbudowałem latawiec a żeby było po równo młodszej podarowałbym tę śliczną latawcową wyprawkę. :)

  • ania
    06 . 08 . 2015

    Witam, Dla mojego rozrabiaki chciałabym zestaw bądź kocyk w latawce.

  • Lucyna
    06 . 08 . 2015

    Na zbliżające się jesienne chłodniejsze noce wybieram dla mojego trzmiesięcznego synka wzór latawce. Myślę, że w takiej pościeli będzie miał wspaniałe sny.

  • TroskliwaŻonka
    06 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-parasole/

    Wyprawka w parasole jest po prostu prześliczna ! Bardzo chciałabym ją wygrać dla córeczki, której spodziewamy się już pod koniec sierpnia. Miło byłoby coś wygrać i chociaż w niewielkim stopniu odciążyć męża w zakupie wyprawki. Pozdrawiamy :)

  • Patrycja Patrycja
    07 . 08 . 2015

    Zdecydowanie LATAWCE najcudniejsze! Moja córcia byłaby zachwycona. A dlaczego? Bo, jak podpowiada tekst ulubionej piosenki: „Nad nami dmuchawce, latawce, wiatr.
    Daleko z betonu świat.
    Jak porażeni, bosko zmęczeni.
    Posłuchaj muzyka na smykach gra.
    Do Ciebie po niebie szłam.”

    Już oczami wyobraźni widzę, jak puszczam córci tę piosenkę, a ona wtula się błogo w piękną pościel MUMLA z latawcami. Jeszcze ziewa, uśmiecha się, patrzy na mnie zamglonymi od snu kochanymi oczętami. Ubrana w latawcową piżamkę. Jeszcze zdążam ją ostatni raz przytulić nim odfrunie…na latawcu do krainy marzeń sennych. Tam śmiga razem w wiatrem, psoci, śmieje się….I nie wróci do rana! A mama wreszcie wysypia sie porządnie pierwszy raz od pół roku:P

    A co do wyprawki to też sporo dostałam i zaoszczędziłam dzięki temu- wózek, fotelik i łóżeczko-czyli wszystko co najdroższe:)

    P.s. Udostępniam na fb też pod imieniem Patrycja Patrycja;)

  • Kasia
    07 . 08 . 2015

    Ożesz kurczaczek! Wszystkie motywy są piękne i takie minimalistyczne. Uwielbiam taki styl. Wybrałabym słomkowe parasole. Jakoś tak teraz mi się z kolorem lata skojarzyło i patrząc na Wasze zdjęcia na łonie natury to one też świetnie by się prezentowały zabrane na piknik czy inną wycieczkę. Moja córeczka Hania ślicznie by się w nich prezentowała i może też by mi się udało zrobić takie zdjęcia. Byłaby super pamiątka. ;) Pozdrawiamy Was i ściskamy mocno!

  • Mi mi
    07 . 08 . 2015

    Wybieram ten komplet gdzieś motyw parasole. I też stwierdzam że obecnie wyprawka dla dziecka bardzo kosztowna. Warto niż wcześniej powoli kupować i kompletować

  • Agata Cybulska
    07 . 08 . 2015

    Witamy. Nas urzekły PARASOLE. ..idealny wzór na nadchodzącą jesień, miejmy nadzieję, że nie będzie deszczowa. Pozdrawiamy Was serdecznie.

  • Ania
    07 . 08 . 2015

    zółte parasole sa mega boskie !!! kompletuje wyprawke dla synka Jasia, ktory dolaczy do Nas za dwa miesiace
    pozdrawiam serdecznie

  • Jola
    07 . 08 . 2015

    Wybieramy parasole które przydają się na deszcz jak i na słoneczko oraz idealnie wpasują się w kolorystykę pokoiku Frania!

  • Hania
    07 . 08 . 2015

    Kto chce mieć pościel w baloniki niech w mig pisze i wysyła wierszyki, bo wygrana w konkursie to fajna sprawa i super przy okazji zabawa.
    Komu komu baloniki czy dla Hani czy dla Marysi, każdy dzisiaj wygrać chce i w pościel w baloniki wtulic się.
    Nasza niunke w pościel taka byśmy utuliły by słodkie sny miała i koszmarków w nocy nie miała.
    Baloniki są duże i malutkie, cudne, kolorowe ale najlepsze to te czerwone, bo to kolor miłości przecież jest każdy o tym wie..My swoją niunke bardzo kochamy i ten o to wierszyk mamy może uda się i wygramy

  • RodzinkaNaMedal
    07 . 08 . 2015

    https://mumla.pl/produkt/wyprawka-dla-malucha-parasole/

    Jak każda mama chciałabym, aby moje dziecko dostawało to co najlepsze, a produkty ze sklepu MUMLA do takich należą. Bardzo chciałabym wyprawkę dla malucha – parasole. Mimo, że Amelka ma już 16 miesięcy to dopiero zaczyna spać sama w swoim pokoiku. Przeżyliśmy bardzo dużo odkąd pojawiła się na świecie i teraz powolutku dochodzimy do siebie. Bardzo chcielibyśmy wyprawkę, z resztą nawet z kocyka byśmy się ucieszyli :) Amelka, mama i tata!

  • Marta
    07 . 08 . 2015

    Pościele są przepiękne!!! Dla swojego synka wybieram komplet w latawce, właśnie aktualnie tak słodko sobie ‚lata’ w brzuszku, że to pierwsze moje skojarzenie jak tylko obejrzałam te cudeńka. Będzie idealnie pasowało do wystroju wnętrza Jego pokoiku! :)

  • Gosia
    07 . 08 . 2015

    Żółte parasolki skradły moje serce :)

  • Kasia
    07 . 08 . 2015

    Dla mojego synka wybieram latawce. Piotruś jutro skończy 3 miesiące i jeszcze nie ma pościeli więc bardzooo by mu się przydała :-)

  • Ewelina90
    07 . 08 . 2015

    Wyprawka to koszty, a Dziecko to szczęście- to prawda wszędzie znana, tak było jest i będzie. Każdy chce jak najlepiej dla swojego Maluszka, dlatego wydaje mnóstwo złotówek- wiadomo, swoje kosztuje nawet pieluszka. Jednak my na wydatki swój sposób mamy- może zrobimy coś własnoręcznie, a może coś wygramy? Ja, czyli mama, po pracy wieczorem ozdoby wykonuję- wycinam literki, obrazki maluję. Żeby naszemu Synkowi w swoim pokoiku było najlepiej na świecie, gdy już we wrześniu bocian go przyniesie :) Łóżeczko też już jednak bez pościeli… bylibyśmy najszczęśliwsi, gdybyśmy wyprawkę w latawce do niego przygarnęli :) Pozdrawiamy Wszystkich i życzymy powodzenia- I pamiętajmy: portfel bez dzieci grubszy, ale serce puste! :)

  • ZabieganaMamaaa
    07 . 08 . 2015

    Oj tak wyprawka to nie lada wyzwanie dla rodzica. Pod względem jakości, dopasowania do reszty i przede wszystkim finansowym. Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego malucha wszystkiego co najlepsze, ale często niestety nasz portfel nie jest w stanie tego udźwignąć. Nam podoba się zestaw z latawcami. Dlaczego? Bo ma ładną kolorystykę i może zapoczątkowało by to kolorystykę pokoju naszej córci;) latawce kojarzą nam się z marzeniami. Jednym z nich był taki bąbel jakiego mamy ;) ten zestaw byłby idealny dla nas i może byłby małym kroczkiem do przeprowadzki?! Liczymy na los szczęścia w naszą stronę! ;) pozdrawiamy!

  • Daria
    07 . 08 . 2015

    Dla Zochy beda super latawce, bylaby zadowolona. Super koloty i mega motyw ;)

  • PaulinaD-a
    07 . 08 . 2015

    Uśmiech dziecka potrafi czynić świat piękniejszym. Słońce jakby jaśniej świeci, opromieniając wszystko wokół; przyroda mieni się żywszymi kolorami, a wszystkie ptaki jakby radośniej i głośniej śpiewają. Nawet codzienne czynności stają się bardziej radośniejsze i mniej męczące, a smutki i troski dnia codziennego odchodzą w głęboki cień. Uśmiech dziecka sprawia, że wszystko nabiera innego, bardziej pozytywnego znaczenia. Jest lekiem na zło i niesprawiedliwość tego świata. Uśmiech dziecka jest szczery, niewymuszony i bezcenny. Potrafi rozczulić nawet najtwardsze serca.
    I dla mnie, uśmiech mojego synka Krzysia, jest bezcennym skarbem i sprawia, że moje serce zalewa pełnia radości i szczęścia! Aby dziecko się uśmiechało i było szczęśliwe muszą zostać zaspokojone jego wszystkie, nawet najmniejsze, potrzeby. Jedną z nich jest na pewno poczucie komfortu fizjologicznego. Pojawia się ono wówczas, gdy maluch jest najedzony, czysty, i bardzo ważne – wyspany. W pościeli z latawcami sny mojego synka byłyby jeszcze bardziej kolorowe i przyjemne.
    Dzięki niej jeszcze bardziej byłby wyspany. Wówczas uśmiech na jego twarzy pojawiałby się jeszcze częściej! Byłby to wyraz jego dobrego samopoczucia oraz szczęścia. A i moje matczyne serce rozświetlałaby radość, zadowolenie i poczucie spokoju. Świat byłby jeszcze bardziej kolorowy i przyjazny. A to wszystko dzięki pościeli w latawce. ;)

  • Kamil
    07 . 08 . 2015

    O pościeli dzisiaj śniłem i się wtedy rozmarzyłem. Śniło mi się, ze Niunka nasza okryta była w kołderkę białą w czerwone balony ale byłem wtedy zadowolony.Wchodzę na buuba.pl i jestem zdziwiony konkurs z pościelą jest tam wstawiony .Wiec w myślach szybko wierszyk ten powstał by moja córcia była radosna bo gdy spać w takiej pościeli będzie sny przyjemne będzie miała i grzeczniutko będzie spala :) :)
    Jestem szczęśliwym tatusiem od miesiąca i to własnie dla mojej małej kruszyny chciałbym zrobić prezent tak jak ona zrobiła mi wielką niespodziankę przychodząc na świat miesiąc wcześniej :)

  • Emilia Kołodko
    07 . 08 . 2015

    Baloniku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki :) kto z nas nie zna tego tekstu, chyba każdemu z nas te słowa kojarzą się z dzieciństwem, beztroską, poczuciem bezpieczeństwa przy rodzicach…. I takie własnie piękne, mięciutkie wspomnienia chciałabym by moja wcześnie urodzona córeczka zachowała, by jej sny były lekkie jak balony, unosiły się nad ziemią i pozwoliły marzyć kruszynce o samych przyjemnościach :) bo sen jest wtedy przyjemny gdy jesteśmy utuleniu przyjemną i mięciutką pościelką :) a szczęśliwe i wyspane dziecko to szczęśliwy i wyspany rodzić :)

  • Natalia Kisiel-Wenta
    07 . 08 . 2015

    Dla córci wybrałabym kocyk w parasole. Jest po prostu piękny w swej prostocie. Mnie jako mamie parasol kojarzy się z ochroną, troską o dziecko. Żółte parasole dodatkowo mają w sobie witalność, energię i radość, słoneczny blask. Ostatnimi czasy razem z córką mamy okazję obserwować prawdziwe skoki spadochroniarskie – mieszkamy niedaleko jednostki wojskowej. Hania wpatruje się w niebo z rozdziawioną buźką i zachwytem w oczach… Obserwując jak spadochrony opadają, mówi, że chce zostać spadochroniarką! Ma tylko jedną uwagę, spadochron musiałby być żółty, bo to jej ulubiony kolor ;-) Dziecięce pojmowanie świata jest urocze, niezwykłe…Kocyk po latach byłby dla nas symbolem tych dziecięcych marzeń, wspomnieniem tych krótkich chwil, kiedy razem podziwiałyśmy loty spadochronów.

  • MoOonisiaczek
    10 . 08 . 2015

    O rety, co za szczęście ! Dziękuuuuję ! Kochana napisałam do Ciebie wiadomość na facebooku z zapytaniem gdzie mam wysłać dane, czy skontaktujesz się ze mną poprzez e-mail ?

    • Buuba
      10 . 08 . 2015

      napisane jest jak mają postępować zwycięzcy :) gratulacje! :D

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *