bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Dziewczynka -jak ją ubierzesz na chrzest?

Niespełnione marzenie – córeczka. Zwiewne sukienki, kolorowe kokardki, włosów cowieczorne czesanie. Kucyki, warkocze, spineczki kolorowe. Z zachwytem, podziwem i jednocześnie goryczą w sobie, mijam wysokie stojaki ze spineczkami o wszystkich odcieniach tego świata. Rozmawiamy z mężem dużo. Często mnie pyta o dzieci. Na dzień matki to nawet dostałam pięć bukietów, każdy w innym kolorze. Dwa bukiety od Bubków, jeden od niego i jeszcze dwa… od dzieci z przyszłości(!).

Uśmiałam się po pas, ale zagryzałam wargę, przecież to nie jest lekka robota! Serio. Moje plecy codziennie mi o tym przypominają, ale jak dorwę się do tego policzka by go wycałować, to kocham najmocniej na świecie.

Dostałam już kilka mejli na temat ubranek Oliwierka. Że tak fajnie go ubraliśmy, niesztampowo. Widzę i wyczuwam, że specjalne sklepiki do chrztu zaczynają być omijane szerokim łukiem. Mamy zwracają uwagę na oryginalne i wyjątkowe rzeczy, i też takie, które w przyszłości mogą się przydać. By ta sukienka, czy spodenki nie były na ten jeden jedyny raz.  Delikatnie się odchodzili od bieli, choć to wyjątkowy symbol w tym dniu. Mamy i mamy chrzestne zwracają też uwagę na….. cenę, skompletowanie ubranka na ten jeden dzień to koszt rzędu 300-500zł. Dlatego dobrze by było by te ubranka przydały się w przyszłości, by ten jeden wydatek nie bolał tak mocno, bo przecież się przyda… Dobrym rozwiązaniem jest jeszcze ustalenie terminu chrztu latem.

Odchodzi nam drogi kombinezon, kubraczek, czy tam jak zwał… Dziewczynce (bo dziś Wam pokażę jak bym ubrała dziewczynkę) nałożyłabym delikatne białe rajstopki, wielką pomponiastą suknię i najsłodsze w świecie malutkie buciki. Zobaczcie co niesztampowego wynalazłam w sieci, na przekór tym wszystkim sklepikom ‘do chrztu’.

Bez nazwy-1

Wielkie, białe, pomponiaste i mające coś w sobie, wyjątkowe na ten specjalny dzień. Pierwsza od lewej to mój numer jeden. Sukienka od Cartera(klik) to wyjątkowość sama w sobie. Powiecie, że upadłam na głowę, ale wejdźcie TU i miło się zaskoczycie. Środkowy typ to wyjątkowe koronki połączone z eleganckim materiałem, TU.

I wyjątkowe bodziaki, na chłodniejszy letni dzień, pod spód. TU.

Bez nazwy-2

Sukienka taka jak wybrałaby większość z nas, ale ja do tej sukienki poszalałabym z bucikami (znajdziecie poniżej). Idealna na ten dzień – answear.com.

Do tych bodziaków po prawej wyobrażam sobie ogromniastą tiulową spódniczkę, którą chyba nawet uszyłabym sama. Bodziaki(klik). Jeśli ktoś nie podziela mojego zdania, to idealnie nadają się na przebranie ‚po’, gdyż bardzo często pewne sprawy u noworodków wychodzą bokiem ;) w dosłownym tego słowa znaczeniu. Białe skarpetki(klik), tylko jeśli nie zakładamy rajstop, do tych(klik) bucików.

Bez nazwy-3

Biała elegancka suknia, o której wspominałam wcześniej, tym razem w odsłonie kokardkowej (TU).

A teraz szał z delikatnymi pudrowymi kolorami.Tylko do białych rajstopek, białych butków i koniecznie biała ozdoba na główkę (zerknijcie na ikonę wpisu). Środkowa TUTAJ, i ta po lewej TU, buciki idealne do białej sukienki od Sarenza.

Bez nazwy-4Wyjątkowa z modnym teraz printem, w gałązki, jestem zakochana! (KLIK). 

A kolejna sukienka(tu) obok, byłaby moim typem, zaraz do tych rajstopek na zdjęciu(klik), nawiązuje do natury a ten haftowany wzór na dole z dziurkami przypomina mi moje dzieciństwo, pamiętacie podobne bluzki?

Buciki <3 znajdziecie TU.

 

Noooo, ale to może za kilka lat, mam nadzieję, że Was zainspirowałam! Niebawem pokażę moje typy dla chłopca. 

Zdjęcie profilowe mojego ulubionego fotografa Adriana Murray`a (ej czy wszystkie Adriany robią piękne zdjęcia? zobaczcie TU;))

 

XOXO
signature
31 Responses
  • Piwnooka
    10 . 07 . 2015

    Temat dla mnie aktualny, ale nic z powyższych propozycji nie skradło mi serca. Poki co kreację mamy z Kapp Ahl, koronkowy komplecik w kolorze ecru. Tam zresztą zawsze się coś znajdzie :)

    • Buuba
      10 . 07 . 2015

      u nas w Białymstoku nie ma Kappahla:/ więc nie wiem nawet co tam jest, ale koronki to coś mega!

  • Kinga Wójcik
    10 . 07 . 2015

    A my już jesteśmy po. Córcia miała sukieneczke z zary tak żeby ją jeszcze gdzieś założyć. Ale twoje propozycje też są bardzo fajny

    • Buuba
      10 . 07 . 2015

      Oliś też bym obkupiony w Zarę :) a teraz internetach bym szukała ;)

    • Buuba
      10 . 07 . 2015

      jakie piękne Twoje propozycje!!!!

  • Nataliiiii
    10 . 07 . 2015

    Ja mega polecam sukieneczki Tutu Princess! Moja gwiazda w dniu Chrztu wyglądała w jednej z nich pięknie! Nasza sukienusia była akurat błękitna ze srebrną szarfą, ale wiem, że są też kremowe ze złotą szarfą:)

  • Kaśka
    10 . 07 . 2015

    http://allegro.pl/show_item.php?item=5532324565 to miała moja córeczka jeżeli którejś mamusi się spodoba zapraszam do zakupu :) pozdrawiam

  • iwona
    10 . 07 . 2015

    Córcia przed Tobą, przede mną. Czekamy, będzie… Już nie możemy się doczekać….ale jeszcze trzeba poczekać…

    Salusiowo.blogspot.com

  • Wronkowa mama
    10 . 07 . 2015

    Piękne ubranka powybierałaś, nie tylko na chrzest się nadają i to jest chyba w nich najlepsze :)

  • Agu
    10 . 07 . 2015

    My za kilka dni wychodzimy ze szpitala (nareszcie:))) i za miesiąc będziemy chrzcić dzieci. Aga, robiąc wpis trafiłaś gdzieś na sukieneczki w rozmiarze 50 ???

    • Marta
      11 . 07 . 2015

      Takie małe mają na pewno w Kappahlu.

  • malwina mamawsamraz
    10 . 07 . 2015

    moja córa w sukience od chrztu chodziła jeszcze przez około pół roku a buciki dopiero niedawno zostały oddane w dobre ręce czyli prawie rok po chrzcie. U syna było tak samo. najlepiej kupić coś, co przyda się jeszcze przez jakiś czas.. pozdrawiam

  • KiTi
    10 . 07 . 2015

    A ja chrzciłam córeczkę tydzień temu, żar lał się z nieba więc miała na sobie tylko śliczną białą lnianą sukieneczkę przyozdobioną koronką, gołe stópki i rączki. Wyglądała cudnie.

  • Ola
    10 . 07 . 2015

    Polecam sklep i strone http://www.jozefinka.sklep.pl. Ja swoją córkę ubrałam właśnie u Józefinki. Piękne, ręcznie robione sukieneczki. Córka wyglądała cudownie ;) Skromnie ale inaczej niż standardowe ubranka do chrztu. Natomiast synka ubrałam w białe lniane spodenki z granatowymi szelkami, do tego -koszulobody białe, granatowa mucha i kaszkiecik. Było upalnie więc bez zbędnych garniturków itp a spodenki nosił jeszcze kilka razy;)

  • Historynka
    10 . 07 . 2015

    Sukieneczka mojej Uli w kąplecie z czapeczką kosztowała 40 zł w sklepie z odzieżą dla dzieci, takim zwykłym, osiedlowym. Skienka jest piękna, do tego białe body i rajtuzki i rózowe buciki, które dostała w prezencie.
    Chrzest był latem, ale gdyby Ula urodziła sie zima to chrzciłabym ją zimą, bie zwarzajac na koszty ubranka, po prostu dla mnie chrzest musi być jak najwcześniej.

  • Kornelia
    10 . 07 . 2015

    Właśnie ten etap przede mną :) Cieszę się,że jest taki wybór pięknych sukieneczek i że mam nadzieje będzie ciepło to trochę poszalejemy :) Bo moje wspomnienia z chrztu Olka w grudniu to masakra :/

    Mnie już od pewnego czasu wpadło to cudo w oko http://www.zara.com/pl/pl/wyprzeda%C5%BC/dzieci/niemowle-dziewczynka/sukienki/haftowana-sukienka-c634832p2387015.html

  • MamaCarla
    11 . 07 . 2015

    A widziałaś ofertę Next? Oni mają prześliczne ubranka dla maluchów do chrztu i nie tylko. W dodatku w bardzo dobrych cenach. Moja Tosia miała taką sukienkę: http://pl.nextdirect.com/pl/g1w4012s3

  • Maria
    11 . 07 . 2015

    Ja dla córeczki ubranka do chrztu zrobiłam na szydełku;) miała sukienkę, buciki i kapelusik. Wszystko było gotowe jeszcze przed porodem, tylko córa zrobiła mi psikusa i bardzo szybko rosła, w związku z czym musiałam jej jeszcze jedna sukienkę wyszydełkować, bo w pierwszą się nie zmieściła ;)
    Teraz ma piękną pamiątkę.

  • Piotr - arttata.pl
    11 . 07 . 2015

    Ja mam to już za sobą ;-)

    Ale wybieram opcję ostatnią: koronkowo-kwiatkowo-nietuzinkową!

  • Margo
    11 . 07 . 2015

    a ja uważam, że to takie super wydarzenie i powinno być tradycyjnie, bet lub długa sukienka jak mała Charlotte w UK. Ja chrzciłam córeczkę to miała rok i miała ze smyka długa do kostek haftowaną białą sukienkę. Haft był na tiulu i na głowie wianek na gumce z HM z białymi i bladoróżowymi kwaitkami. Złote sandałki i cieniutkie rajstopki białe w kropeczki. Wyglądała pięknie, ja w takiej koszulce do ziemi

  • Agnieszka
    11 . 07 . 2015

    Stroje moich chłopaków leżą porządnie spakowane w pudełkach zostawione na pamiątkę, może kiedyś ich dzieci będą w nich ochrzczone, jak moje synowe nie będą miały nic przeciwko:)

    Nie zależało mi na ciuchach, które będzie można nosić potem, chciałam żeby były wyjątkowe tylko na Ten jeden dzień.

    Dla mnie zawsze będą miały wartość sentymentalną :)

  • Kora
    12 . 07 . 2015

    A ja moją ubrała bym w garniturek… no miał być chłopiec, co ja poradzę

  • Trójka Domowa
    13 . 07 . 2015

    Fajne propozycje! Rzeczywiście typowe sklepy z ubrankami do chrztu można omijać szerokim łukiem. Bardzo często oferują one sztywne, sztuczne suknie, w którym dziecko tylko się męczy. W moim przypadku, a właściwie naszym moje dziewczyny ( aż 3) ubrane były w to samo. Postanowiłam wprowadzić nową tradycję w naszej rodzinie. W sumie już 5 dziewczynek miało tą sukienkę na sobie :) Dziewczyny miały piękną , białą koronkową sukienkę i do tego odpowiedni kapelusik, skarpeteczki i buciki. Fakt nie był to zakup dokonany w Polsce, ale nasze sieciówki też oferują fajne ubranka. Wójcik, Zara, Mothercare, Carters. Warto czasami przejrzeć internet, jest wiele sklepów hand made gdzie można zamówić przepiękne i niepowtarzalne sukienki.

  • Amanda Niedrich
    13 . 07 . 2015

    te szare body przepiękne!

  • Malane
    13 . 07 . 2015

    super wpis może kiedyś się przyda
    mi się jeszcze podobają te body
    http://www.51015kids.eu/niemowlak-0-2-lat/body/body-5t2811.html

  • jamaska
    16 . 07 . 2015

    Ja poszłam „w księżniczkę”. Tiul, falbanki koronki – kicz aż zęby bolą, ale bardzo chciałam, żeby tak właśnie wyglądało. Kupilam na aliexpresie za circa 70 zl

  • nika
    18 . 07 . 2015

    A my zamówiliśmy u krawcowej. I powiem szczerze wyszło taniej niż w sklepie. Na chrzcie zrobiła furorę. Sukienka miała być dla kolejnej dziewczynki a że jest chłopiec to nie mam innego wyjścia jak kupić chłopcu garniturek :D

  • Młoda Mama
    14 . 08 . 2015

    Synek już niedługo przychodzi na świat i chrzcić będziemy, więc temat – można powiedzieć – na czasie ;) Z tym, że ja nie żałuję, że to nie będzie córeczka – wręcz przeciwnie! Czuję, że zupełnie na nadawałabym się do tego całego przebierania, kompletowania, spineczkowania… Oj nie, z chłopcem jest mniej babrania, a tyle samo zabawy! ;)

  • Estera
    15 . 08 . 2015

    Chrzest jeszcze przede mną, ale już teraz mam zamiar przyjąć postawę „nie dajmy się zwariować”, dlatego też jestem za tym, żeby kupić ciuszki na zaś, na następne razy :) u mnie też chłopak – co cieszy teścia, bo będzie przedłużenie rodu ;) – a teściową chyba mniej, bo zawsze marzyła o córce (ma 3 synów, a teraz czeka na wnuka), więc myślę, że doskonale zrozumiałaby Twoje pragnienia ;)

  • Marlena
    15 . 08 . 2015

    Rozumiem pragnienie spinek i sukienek. Czekam na drugiego chlopca i Twoj chlopiecy wpis:)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *