Close
RELAKS BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA

RELAKS BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA

[fb_button]

Jesteś matką. Sen z powiek spędza Ci pranie, które zostało mokre na noc w pralce. Rano znów będziesz musiała nastawić po raz kolejny już, płukanie tego samego wsadu. Sen z powiek spędza Ci kolejny dzień, gdzie będziesz musiała ugotować kolejny obiad. Kolejny obiad, którego Twój potomek nie zje, bądź zje mikroskopijną 1/50. Sen z powiek spędzają Ci myśli czarne, co byś robiła, gdybyś zapłodniła się później. Zwiedziłabyś świat? Zbudowałabyś dom? Spełniała marzenia? Posadziła drzewo? Namalowała obraz?

No właśnie – obraz! Masz dzieci, które zawadzają Ci czasem tu i tam, ale mimo, że dopada Cię overload przy nich, chciałabyś zrobić coś dla siebie.

Nie mówię tu o makijażu raz w tygodniu, umyciu włosów, czy wyszorowaniu pięt pumeksem. O tym mówię Ci codziennie, to ma być zrobione i już! Ja wiem, że żyjemy w kulturze gdzie matka powinna być ubrana w worek pokutny, oddawać się z 100% dzieciom, ale pomału te czasy się zmieniają.

Chciałabym zaangażować Was w ten przełom i chciałabym aby każda matka, każda z nas czuła się kobietą sukcesu. Matką kobietą sukcesu. Przecież od momentu narodzin odnotowujemy same sukcesy. Nasze dzieci są naszym sukcesem. Ich pierwsze kroczki, pierwsze ząbki, pierwszy uśmiech. Egoistycznie ten sukces możemy przypisać sobie. Dlatego powinnyśmy zrzucić ten pokutny worek i z dumnie wypiętą piersią iść śmiało przez życie (czyt dumnie pchać przed sobą wózek na spacerze).

Jestem kobietą sukcesu i co dalej?

Nie bójmy się rozwijać zawodowo mając dzieci, nie bójmy się śmiało twierdzić, że jesteśmy zmęczone, że nasz mózg jest zmęczony codziennością. Mówmy otwarcie o naszych problemach, w ten sposób wywietrzymy nasz mózg z przeciwności wszelakich. Takie wygadanie się jest bardzo dobre. Otwarty umysł to nowe możliwości.

Jak odpoczywać?

Mając dzieci nie da się wyjechać na urlop, ale ja znam taki pewien sikret. Cowieczorny urlop w domu. Co wieczór staram się by moje dzieci spały o tej samej porze. Bym czerpała garściami z każdego wieczoru dla siebie. Dla siebie i dla swojego umysłu. I tak siedząc w swoich cowieczornych książkach i gazetach w moje pasje wpisała się wiadomość od Artimento(klik). Uwielbiałam kiedyś malować, ale to był kiedyś i bałam się podjąć wyzwania jakim jest namalowanie obrazu. Jednak okazało się to nie do spieprz*nia. Ponumerowane farbki do ponumerowanych pól na obrazie. Malowanie po numerach, odpręża umysł i sprawia, że tworzymy coś nowego.

Co wybiera matka polka?

Strona(klik) oferuje wiele pięknych obrazów, ale oczywiście matka polka wybiera obrazek nawiązujący do jej dziecka. Bubek też miał takie zeszłoroczne żółte kalosze, uwielbia skakać po kałużach, intryguje go parasol, dlatego ten obrazek, te (moje małe) dzieło sztuki będzie wisiało u niego w pokoiku.

Pasja w prezencie

Teraz na hasło ArtSummer na obrazy jest zniżka (do 24 czerwca), pędzę w poszukiwaniu kolejnego dla siebie i dla mojej siostrzenicy, która niebawem będzie miała urodziny, idealny prezent!!

Efekt końcowy

Może na sam koniec przyznam się już Wam szczerze, że długo się wahałam czy przyjąć taki obraz. Nie widziałam w tym frajdy, ani czegoś takiego co ma sens, by zabrać cenny czas matce polce. Ojakżesz ja się myliłam!!! Obraz pochłonął kilka wieczorów, pacałam tym pędzelkiem w kółeczka idealnie, sprawiało mi to wielką przyjemność, ale nie sądziłam, że mój poślubiony podejdzie i powie mi, że to robi mega wrażenie!!! No wiecie, po tylu latach ciężko jest zadowolić wybranka ;).

Efekt finalny zaskoczył mnie samą, i wiecie co? No kurczaki, ja chcę jeszcze!!! Chcę jeszcze tych obrazów!

FG6A6294-horz FG6A6295 FG6A6483 FG6A6504 FG6A6533 page yFG6A6535 zFG6A6315 1FG6A6304 FG6A6285


 

 

Zobaczcie co wybrała MyPinkPlum(klik), a Wy jaki obraz byście wybrały? Jestem ciekawa Waszych gustów! No i nie zapominajcie o zniżce!!! ;)


 

Close