bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

RELAKS BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA

Jesteś matką. Sen z powiek spędza Ci pranie, które zostało mokre na noc w pralce. Rano znów będziesz musiała nastawić po raz kolejny już, płukanie tego samego wsadu. Sen z powiek spędza Ci kolejny dzień, gdzie będziesz musiała ugotować kolejny obiad. Kolejny obiad, którego Twój potomek nie zje, bądź zje mikroskopijną 1/50. Sen z powiek spędzają Ci myśli czarne, co byś robiła, gdybyś zapłodniła się później. Zwiedziłabyś świat? Zbudowałabyś dom? Spełniała marzenia? Posadziła drzewo? Namalowała obraz?

No właśnie – obraz! Masz dzieci, które zawadzają Ci czasem tu i tam, ale mimo, że dopada Cię overload przy nich, chciałabyś zrobić coś dla siebie.

Nie mówię tu o makijażu raz w tygodniu, umyciu włosów, czy wyszorowaniu pięt pumeksem. O tym mówię Ci codziennie, to ma być zrobione i już! Ja wiem, że żyjemy w kulturze gdzie matka powinna być ubrana w worek pokutny, oddawać się z 100% dzieciom, ale pomału te czasy się zmieniają.

Chciałabym zaangażować Was w ten przełom i chciałabym aby każda matka, każda z nas czuła się kobietą sukcesu. Matką kobietą sukcesu. Przecież od momentu narodzin odnotowujemy same sukcesy. Nasze dzieci są naszym sukcesem. Ich pierwsze kroczki, pierwsze ząbki, pierwszy uśmiech. Egoistycznie ten sukces możemy przypisać sobie. Dlatego powinnyśmy zrzucić ten pokutny worek i z dumnie wypiętą piersią iść śmiało przez życie (czyt dumnie pchać przed sobą wózek na spacerze).

Jestem kobietą sukcesu i co dalej?

Nie bójmy się rozwijać zawodowo mając dzieci, nie bójmy się śmiało twierdzić, że jesteśmy zmęczone, że nasz mózg jest zmęczony codziennością. Mówmy otwarcie o naszych problemach, w ten sposób wywietrzymy nasz mózg z przeciwności wszelakich. Takie wygadanie się jest bardzo dobre. Otwarty umysł to nowe możliwości.

Jak odpoczywać?

Mając dzieci nie da się wyjechać na urlop, ale ja znam taki pewien sikret. Cowieczorny urlop w domu. Co wieczór staram się by moje dzieci spały o tej samej porze. Bym czerpała garściami z każdego wieczoru dla siebie. Dla siebie i dla swojego umysłu. I tak siedząc w swoich cowieczornych książkach i gazetach w moje pasje wpisała się wiadomość od Artimento(klik). Uwielbiałam kiedyś malować, ale to był kiedyś i bałam się podjąć wyzwania jakim jest namalowanie obrazu. Jednak okazało się to nie do spieprz*nia. Ponumerowane farbki do ponumerowanych pól na obrazie. Malowanie po numerach, odpręża umysł i sprawia, że tworzymy coś nowego.

Co wybiera matka polka?

Strona(klik) oferuje wiele pięknych obrazów, ale oczywiście matka polka wybiera obrazek nawiązujący do jej dziecka. Bubek też miał takie zeszłoroczne żółte kalosze, uwielbia skakać po kałużach, intryguje go parasol, dlatego ten obrazek, te (moje małe) dzieło sztuki będzie wisiało u niego w pokoiku.

Pasja w prezencie

Teraz na hasło ArtSummer na obrazy jest zniżka (do 24 czerwca), pędzę w poszukiwaniu kolejnego dla siebie i dla mojej siostrzenicy, która niebawem będzie miała urodziny, idealny prezent!!

Efekt końcowy

Może na sam koniec przyznam się już Wam szczerze, że długo się wahałam czy przyjąć taki obraz. Nie widziałam w tym frajdy, ani czegoś takiego co ma sens, by zabrać cenny czas matce polce. Ojakżesz ja się myliłam!!! Obraz pochłonął kilka wieczorów, pacałam tym pędzelkiem w kółeczka idealnie, sprawiało mi to wielką przyjemność, ale nie sądziłam, że mój poślubiony podejdzie i powie mi, że to robi mega wrażenie!!! No wiecie, po tylu latach ciężko jest zadowolić wybranka ;).

Efekt finalny zaskoczył mnie samą, i wiecie co? No kurczaki, ja chcę jeszcze!!! Chcę jeszcze tych obrazów!

FG6A6294-horz FG6A6295 FG6A6483 FG6A6504 FG6A6533 page yFG6A6535 zFG6A6315 1FG6A6304 FG6A6285


 

 

Zobaczcie co wybrała MyPinkPlum(klik), a Wy jaki obraz byście wybrały? Jestem ciekawa Waszych gustów! No i nie zapominajcie o zniżce!!! ;)


 

XOXO
signature
45 Responses
  • Amanda Niedrich
    16 . 06 . 2015

    ojej – rewelacyjna sprawa, a jaki piękny efekt !

    • Buuba
      16 . 06 . 2015

      sama byłam zdumiona, że mi takie dzieło wyszło! ale to sprawa tych numerków ;)

  • Dorota
    16 . 06 . 2015

    Skąd takie piękne biurko?

  • Gosia
    16 . 06 . 2015

    To jest świetne :)
    Miałabym jednak problem żeby wybrać jeden obraz. Może Poranek w Japonii albo Kwitnący płot. Chociaż Pole tulipanów też mi się podoba …

    • Buuba
      16 . 06 . 2015

      ja bym brała to gdzie więcej kolorów ;) :D albo wszystkie! hehehe

  • M.D.
    16 . 06 . 2015

    rewelacja – to naprawdę musi być odprężające :)

  • Marzena
    16 . 06 . 2015

    Ale czad! ciekawe czy d;la 6 letniej córki będzie dobre :P muszę to mieć :)

    • Buuba
      16 . 06 . 2015

      myślę, że trzeba szukać ten poziom najmniej zaawansowany :) zawsze pomoże mama i będzie raźniej :) ja kupuję dla 10cioletniej dziewczynki:)

  • Magda
    16 . 06 . 2015

    Kupiłam :D Jesienny pocałunek ;) Spróbuję się porelaksować, chociaż wydaje mi się, że dałaś mi pomysł jak obowiązki firmowe zepchnąć na bok ;)

  • mutrynki.pl
    16 . 06 . 2015

    „Worek pokutny”, a to dobre, zacznę Cie cytować :-P

  • Ola
    16 . 06 . 2015

    Rewelacja! Chyba się skuszę na odstresowanie :)
    ‚Kałuże’ chyba sprawię do pokoju synka. ‚Zakochani w tańcu’ pasowałby do sypialni.
    Teraz wiem co kupię bratanicy męża, która uwielbia malować.
    Naprawdę genialny pomysł :) Dzięki!!

  • Ania
    16 . 06 . 2015

    Pani Agnieszko proszę zdradzić czym ma Pani pomalowane usta, bardzo ładny kolor:)pozdrawiam!

    • Buuba
      16 . 06 . 2015

      a jaka ja pani ;) to jakaś pomadka z nivea, czerwono różowa :)

  • Joanna
    16 . 06 . 2015

    Dokładnie te obrazy malowałam jak miałam 12 lat i cudownie to wspominam. Zachowane mam do dziś -świetna pamiątka i relaks na całego. Chętnie do tego wrócę, dzięki za inspirację

  • malwina mamawsamraz
    16 . 06 . 2015

    no i to mi się podoba!!! Ja powoli zrzucam pokutny worek i zaczynam dbać o siebie, o to żeby moja pasja zagościła w moim życiu… Zadomowiła się na stałe, na dobre.
    Napiszę o tym na pewno za jakiś czas…
    Obraz piękny.
    Pozdrawiam

  • Margo
    16 . 06 . 2015

    pomysł i obraz meeeega, a biurko wymiata. Też je kupię, ale gdzie ? Pisz nasza Bubo kochana, bo świetne jest, idealne do mej chatki

  • Kornelia
    16 . 06 . 2015

    Ooo a ja bym wybrała Obraz na zawsze razem! Może to byłby fajny prezent dla mojego małżonka na naszą 6 rocznicę „poznania się” :-P
    Efekt końcowy powalający :-)

  • Monika /LiveSnapBlog
    16 . 06 . 2015

    Czadersko! Aż mi sie przypomniało dzieciństwo. Swego czasu dużo tworzyłam i zgarniałam nagrody, nawet mam na koncie jakieś międzynarodowe. :D Aż mi się zachciało znowu malować. Wasz obraz jest cudowny! Może kiedyś się skusze na podobne cudo. :)

    • Buuba
      17 . 06 . 2015

      żebym nie znała Twoich planów to bym napisała -> jakie kiedyś!!! teraz! kiedyś to się zapomni i będzie klops ;)

  • Magda
    16 . 06 . 2015

    Od dłuższego czasu czytam buubowego bloga i zbierałam się do napisania komentarza. Lubie bardzo czytać tego typu blogi, jako mama szukam inspiracji, konfrontuje swoje problemy lub sukcesy wychowawcze z innymi mamami. Ale litości! Worek pokutny? Edukacja żeby myć włosy, robić makijaż dla kuriera? Matka polka uciemiężona? Że ugotowane obiadu to faktycznie powód do nie spania? I jeszcze to wciskanie ze opinia publiczna myśli, że kobiety wychowujące dzieci „leżą i pachna?”. Dyskusje na temat legginsów i wyciągniętych dresów? Można z tego wyczytac, że kobiety wraz z urodzeniem dziecka dostają pakiet „tłuste włosy, stary dres, nikt nie pomaga, jestem biedna, nieszczesliwa”. Przecież żyjemy tak jak chcemy, od nas zależy nasza kondycja fizyczna i psychiczna, dzieci są naszym wyborem. Chyba, ze komuś pasuje wejście w taką rolę. Tylko ze blog ma w sobie to, że ludzie go czytają. A w sumie zawsze można przestać. Dodam tylko, że jestem mamą (córka 21 miesiecy), w miesiącu ok 15 dni zostaje sama dzieckiem, bo mężczyzna wyjeżdża zawodowo. Biegam 3 razy w tygodniu z dzieckiem (wózek biegowy), wstaje o 5:30 żeby się wyszykowac przed pobudka córki i zjeść śniadanie, nie mam teściów, rodzice moi oboje pracuja wiec nie mam pomocy często . Nie chodzę w wymiętolonych dresach. Czytam książki, nie oglądam seriali. Chodzę raz w miesiącu do fryzjera. Wiecej grzechów nie pamiętam ale jest ich pewnie więcej, bo nikt od nas nie oczekuje 100% czasu poświęcać dzieciom. Dziękuję i pozdrawiam. P.S. bardzo ładne zdjęcia Pani robi!

    • Buuba
      17 . 06 . 2015

      Hej Madziu! dziękuję Ci za ten komć i biję Ci pokłony! Chciałabym mieć w sobie tylemobilizacji by wstawać tak wcześnie (nie wstaję nigdy przed dziećmi, a wtają po 6stej), ale ogólnie pomysły na obiad się kończą, codziennie najwygodniejszy jest dres, po co do fryzjera jak i tak dzieci tylko na siebie patrzą ;) takie dylematy i poglądy ma 90% matek. Wiem to, obserwuję i podglądam :) i staram się opisać i też mobilizować siebie i matki do bycia lepszej (dla samej siebie!) :D

  • ada
    17 . 06 . 2015

    Aga bedzie moze jakas znizka na i
    biurka przy okazji nowego wpisu?Pytam bo szukam wlasnie takiego dla siebie i zastanawiam sie czy zamawiac juz czy wstrzymac sie?:) podeslij prosze jeszcze link do krzesla. Dziekuje

    • Buuba
      17 . 06 . 2015

      Właśnie negocjuje :)

  • Bliźniakowa Mama
    17 . 06 . 2015

    Aga – ekstra sprawa!!!!!!!!!!!!!!!
    Ale się nakręciłam na taki obraz – i moja mama jak zobaczyła też stwierdziła że musi taki mieć :)
    Tylko co wybrać…..
    Już doczekać się nie mogę jak położę moich chłopaków spać, zapalę lampkę, zasiądę z zieloną herbatką i zacznę malowanie :)
    Wieeeeeeeeelkie dzięki za ten wpis :*

    • Buuba
      17 . 06 . 2015

      nie ma za co, ogólnie cieszę się że jest tak pozytywny odbiór! to lepsze niż krzyżówki, gazety i inne wszelakie takie! ;)

  • Anibarpiomar
    17 . 06 . 2015

    ale świetna sprawa

  • Judyta Kokoszkiewicz
    17 . 06 . 2015

    jeju, jakie cudo!!! to wspaniały pomysł na prezent dla kogoś, mega!!

  • Normalna Mama
    17 . 06 . 2015

    O rany! Super ten obraz. I chyba faktycznie trudno go zepsuć.
    A co do wieczornego relaksu, to od kiedy moje dziewczynki zasypiają po 20 to odżyłam. Mam każdego wieczoru trochę czasu dla siebie, czy to na pracę czy przyjemności.
    Pozdrawiam

  • Agnieszka
    17 . 06 . 2015

    ja zamawiam pstrokaty obraz-będzie na dzień taty :) tylko mam pytanie jest jakiś kod na zniżkę?

    pozdrawiam Agnieszka

    • Buuba
      17 . 06 . 2015

      tak :) znajdziesz w tekście – kod to artsummer :)

  • Matko Zabawko
    17 . 06 . 2015

    WOW, rzeczywiście robi pozytywne wrażenie :)

  • Malane
    18 . 06 . 2015

    Wow ale czad super to wygląda
    Chyba sie skusze i kupię sobie

    • Buuba
      18 . 06 . 2015

      Koniecznie Madzia! Mówię Ci to jest czad!!!

  • Aga z makeonewish.pl
    18 . 06 . 2015

    uwielbiam takie pomysły. kolorowanie i malowanie od zawsze mnie uspokajało. gdy jeszcze pracowałam w przedszkolu dosc czesto razem z dzieciakami siedziałam nad kolorowankami :) Twoj obraz wyszedł pięknie :)

  • Iga
    18 . 06 . 2015

    Ja teraz kupilam taki obraz mamie na urodziny :) jest zachwycona, mimo ze jeszcze nie zaczela. Ale sama mam ochote chwycic te farbki i malowac po numerkach, jak w przedszkolu :)
    skoro jest rabat to chyba zamowie dla siebie tez :D

    • Buuba
      18 . 06 . 2015

      masz jeszcze czas tylko do 24 czerwca, pamiętaj! :)

  • Natalka
    18 . 06 . 2015

    Ale super pomysł ! Dziwne ,ze nie słyszalam o tym wczesniej ! Lepiej późno niż wcale :D

  • LILANNN.PL
    19 . 06 . 2015

    Pomysł świetny! Też kiedyś lubiłam malować, choć wychodziło jak wychodziło :) Byłam tam na stronie i obrazy są naprawdę fajne, szkoda że wcześniej nie wiedziałam, to bym sobie na Dzień Matki zażyczyła :P A tak chyba sama będę musiała kupić ;)

  • Joanna
    22 . 06 . 2015

    Aga wygladasz kwitnaco! :)

    • Buuba
      23 . 06 . 2015

      dziękuję! :) :*

  • Wow!

    Obraz genialny!

    Gratuluje fajnego pomysłu na reset umysłu!
    (nawet nie czuję, kiedy rymuję ;-)

    Ale dodam coś jeszcze – piszesz, że urlop z dziećmi jest niemożliwy… a mnie się marzy taka opcja (i święcie wierzę, iż jest realna), aby dało się wyjechać z całą ferajną na wakacje i dobrze się bawić….!
    To taki mój utopijny plan. Oby się kiedyś udał!

  • Asia
    16 . 05 . 2016

    Gratuluje, obrazek wyszedł super! Ja już tez zamówiłam swój i nie mogę się doczekać kiedy sama zacznę malować . A mam jeszcze pytanie, co to za obrazek wisi u Was nad biureczkiem ? Może tez można gdzieś kupić czy wydrukować ? On tez jest do malowania? Pozdrawiam

    • Buuba
      16 . 05 . 2016

      niestety, to jest plakat do kupienia :)

  • Sabina Kobus-Śmietanka
    17 . 05 . 2016

    O rany! Strasznie to to fajne!!!! Niedługo dzień matki „kupne”se taki może:). Zrelaksowałaś się-to najważniejsze! Podziwiam, że wieczorem kładziesz się z książką i odpoczywasz…ja zawsze lecę to pranie rozwieszać, pakować lub rozpakowywać zmywarę lub prasować!

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *