bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Nasza kuchnia – oczekiwania vs rzeczywistość

Kuchnię użytkujemy od października, więc wolałam Wam zdać relację dopiero teraz niż na samym początku. Czego unikać, co nam się nie sprawdziło a co tak, zaraz opiszę. Kuchnia jest jeszcze niedopracowana, brakuje nam oświetlenia (będzie w podwieszanym suficie), żyrandoli, okapu i białych żaluzji drewnianych w oknie (tak, takie chcę!). Na środku też stoi stół, którego nie ma na zdjęciach, bo ciągle mi wchodził w kadr. Liczę na Was, że pomożecie mi dobrać okap, bardzo podoba mi się taki w kształcie rury po prostu, nic wymyślnego. Na początek przypomnę Wam wizualizację od naszych stolarzy:

3-cam1-dj

Jeśli potrzebujecie namiaru na dobrych stolarzy, to nasi właśnie tacy są. Wszystko wykonują z należytą starannością, pomagają w wyborze najlepszych jakościowo systemów (i jednak na każdą kieszeń!), przyjeżdżają często nie bacząc na cenę benzyny i przeciwności pogodowe. Dbają o jakość usługi, jednak jak w życiu na wszystko co fajne trzeba długo czekać.

page

Zawsze marzyła mi się biała kuchnia prowansalska, z podświetlanymi witrynkami, szybkami, i wszystkim takim babcinym, jednak jest troszkę u nas niezgodna różnica stylu w małżeństwie i poszliśmy na kompromis. Mój mąż uwielbia nowoczesność, a ja uwielbiam biel więc byliśmy kwita ;) Podświetlane fronty od dołu tworzą niesamowity nastrój wieczorem i mimo, że wielu rzeczy jeszcze brakuje jesteśmy zadowoleni. Oczywiście nie od razu Rzym zbudowano i wszystko pojawi się w swoim czasie (czyt. razem z budżetem;))

FG6A5407-horz

-Drewniany blat-

Z moim zamiłowaniem do natury zdecydowałam się na drewniany blat, i jestem na nie. On jest dla ludzi samotnych, dla ludzi którzy nie mają dzieci, bo gdy ono Cię wzywa, a Ty na przykład myłaś w kuchni ręce i zachlapałaś blat, to musisz od razu to wytrzeć, bo po jakimś czasie ślady po tych kropelkach zostaną na wieki. Nie wiedzieliśmy o tym i po trzech miesiącach od użytkowania blat był do poprawki. Blat zamawialiśmy w innym miejscu niż całą kuchnię, bo panowie w ofercie mieli tylko laminat (obecnie zdecydowałabym się na to). Przyjechał pan i w niecałą godzinę sprawił, że blat wyglądał jak świeżo zamontowany. Sami jeszcze przez dwa dni olejowaliśmy blat dla lepszego efektu i jest o niebo lepiej! Ale nadal trzeba uważać.

-Bateria-

Jesteśmy wysokimi człowieczkami, dlatego nasz blat został zamontowany na niestandardowej wysokości, chcieliśmy nie mieć parapetu, tylko od razu blat i fajnie to się dopasowało z naszym wzrostem. Na zdjęciu powyżej macie zlew i baterię. Do ostatniej chwili chciałam mieć biały zlew, a w ostatnim momencie w sklepie zdecydowałam się na ten, nie żałuję, choć może czasem gdy oglądam te skandynawskie inspiracjum, ale przecież nie robiłam kuchni dla kogoś, tylko dla siebie. Bateria, taka jak w każdym filmie, była taka kropką nad i. Jestem z niej niesamowicie zadowolona, gdyż oprócz zwykłego strumienia w ruchomej rączce mamy regulowany natrysk do opłukania mocniejszych brudów ;) Jedynie do czego mogę się przyczepić to drążek, z którego mamy zwykły natrysk jest ciut za krótki w stosunku do zlewu. Znajomi straszyli nas, że okno się nam nie będzie do końca otwierać, machnęłam ręką, bo mogę je zawsze doszorować z drugiej strony, a tu niespodzianka! Pan od blatu tak fajnie nam go zamontował, że okno całkowicie się otwiera :) Co najśmieszniejsze większość osób przychodząc do nas nie radzi sobie z obsługą baterii, trochę technologii i człowiek się gubi… ;)

FG6A5418-horz

 

-Sprzęty AGD-

Gdy robią coś wspólnie dwie osoby o różnych charakterach to… bywa różnie :) Zawsze chciałam mieć lodówkę, której nie widać, a tu voila mamy ufo w domu! Mamy teraz świetną lodówkę z podłączeniem do wody, która tę wodę filtruje i chłodzi, która tworzy kostki lodu w dwóch kształtach(do wyboru) i na nasze życzenie kruszy je. Lodówka jest ogromniasta, część do mrożenia też. Nigdy się nie przyznam dla męża, ale w sumie się cieszę, że mamy tę lodówkę. Wybór trafiony w 10tkę, jeszcze jedynie, żeby te lustra same się myły… ;) Oczywiście wybór pana męża!

Piekarnik/mikrofalówka. Jestem dosyć wygodna i nie wyobrażam sobie życia bez mikrofali w domu. Wiem, że nie jest to zbyt zdrowe, ale jak mam sobie podgrzać herbatę, która zanim ze wszystkim się oprawię zdąży 10 razy wystygnąć? Nie zrobię nowej bo to nieekonomiczne ;) Zawsze chciałam mieć dwa sprzęty jeden pod drugim, ale gdy zobaczyliśmy, że istnieje coś takiego jak 2 w 1, to bez wahania zdecydowaliśmy się na tę opcję. Jedynym minusem tego sprzętu jest to, że do microwave trzeba oddzielną blaszkę, a do piekarnika oddzielną. Mamy na górze szafkę, gdzie fajnie to można schować, ale w innym przypadku byłoby to jeszcze bardziej uciążliwe.

Kawiarka. Zawsze przechodziliśmy obok niej w sklepie zerkając co to za cudo. Była taki małym pragnieniem, przecież cena zabijała. Jednak gdy się dowiedziałam, że bierzemy sprzęt powyżej opisany, to nie chciałam by był na tle mebli jako ten jeden. Wynegocjowaliśmy dobrą cenę i nic innego nie pozostało jak się zdecydować. Była to jedna z lepszych decyzji, tylko, że jak już płaciliśmy taką sumę, to można było ciut więcej dołożyć, chociażby za kawiarkę która ma stałe podłączenie do wody (jak nasza lodówka). Średnio co kilka kaw trzeba napełniać pojemnik na wodę, zmieniać filtr do wody przynajmniej co miesiąc, odkamieniać, wrzucać tabletkę czyszczącą co jakiś czas, i bardzo często opróżniać pojemnik na skropliny(dwa razy dziennie dla takich kawoszów jak my). Dodatkowo czyścić urządzenie z zewnątrz. Dla naprawdę pysznej kawy (jak w najlepszej kawiarni) trzeba wykonać bardzo wiele czynności, ale smak wynagradza wszystko! Kawiarka sama nam przypomina o tych wszystkich czynnościach, więc nie musimy tym sobie zaprzątać głowy.

Zmywarka. Znajduje się zaraz po lewej stronie obok zlewu. Obok ściany pomalowanej na czarno (tablicowo-magnetyczna, jest absolutnym hitem jeśli chodzi o dzieci i przydatność dla nas – rachunki, wizytówki, ważne zapiski). Dobrze że ta ściana jest zmywalna, gdyż często i gęsto coś niechcący chlapnie, również na białą listwę przypodłogową, miejsce zmywarki pozostawia wiele do życzenia, ale mając zlew w tym miejscu nie wyobrażałam sobie jej gdzieś indziej. Zmywarkę do zabudowy zabraliśmy ze starego mieszkania, sugerując się kiedyś podczas zakupu wybierałam to, by znajdował się jakiś opcjonalny krótszy program zmywania.

Indukcja. W poprzednim mieszkaniu mieliśmy normalną kuchenkę gazową i chciałam spróbować tej nowoczesności. Bez żadnej wiedzy zdaliśmy się na pomoc fachowca w sklepie. Obecnie teraz poszukalibyśmy większej rozmiarowo indukcji niż ta standardowa, ratuje w niej nas to, że dwa miejsca do gotowania są połączone ze sobą i możemy z nich korzystać jednocześnie.

FG6A5404 FG6A5397-horz

 

-Fronty szafek-

Białe i lakierowane na wysoki połysk wymagają jednak cosobotniego przetarcia, odcisków palców nie widać zbytnio, jednak każde zacieki już tak. Klikany system otwierania szafek jest strzałem w 10tkę, jedynie tej opcji nie można był wykorzystać przy zmywarce, ale nasi stolarze świetnie uporali się z tym, zamontowali niewidoczny, również lakierowany na biało, uchwyt pod blatem.

-Kuchnia-

Moim zdaniem kuchnia jest sercem domu i nie chciałam by była w zamkniętym pomieszczeniu. Jedynym minusem otwartego pomieszczenia jest to, że gdy nie wyrobimy się ze wszystkim, to goście widzą nasze gary, oraz bez dobrego okapu czują wszystko. Uwielbiam wspólne gotowanie, wspólnie spędzany czas, nie lubię być zamknięta podczas smażenia kotletów, chcę mieć oko na dzieci, na telewizor, na taras czy na muzykę. Być może teraz bym pomyślała nad kuchnią z wyspą, ale zawsze uważałam to za taką zawadiakę, mimo, że podobała mi się u wielu. Mimo, że jestem bardzo zadowolona, to pewnie projektując ją jeszcze raz zrobiłabym wiele rzeczy inaczej. Strasznie denerwują mnie reklamy Ikea w tv, tam jest zawsze wszystko super urządzone, aż się chce mieszkać! Tam nawet mocno zastawiony blat wygląda perfekcyjnie! Na pewno każda z Was tak ma, bo przecież jesteśmy kobietami:)

Jeśli macie jakieś pytania walcie śmiało :)

 

XOXO
signature
comments [ 76 ]
share
No tags 0
76 Responses
  • Piwnooka
    02 . 06 . 2015

    Kuchnia cudo! Kawiarni szczerze zazdroszczę a co do blatu, też chcieliśmy drewniany ale ze względów praktycznych stanęło na laminacie. Mogę potwierdzić, że białe fronty na połysk są wbrew pozorom praktyczne – paluchów nie widać. Mamy też fronty w ciemnym popielu i jest masakra, codziennie muszę przecierać. Mam pytanie odnośnie białych cegieł w pobliżu płyty: nie macie problemu z ich przemywaniem, kiedy z garnka czy patelni coś tam chlupie na ścianę?

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      nie, są zaimpregnowane i pomalowane specjalną farbą bath&kitchen :)

      • Karolina
        16 . 01 . 2016

        troszeczkę czasu minęło i jak teraz z cegiełką?

        • Buuba
          17 . 01 . 2016

          jest okej ;) choć można się przyczepić, jak się gotuje coś chlapiącego, i jak chlapnie w między cegiełki, to trzeba ścierkę na widelec i wytrzeć w ten sposób ;)

  • Ewa
    02 . 06 . 2015

    Ta farba tablicowo-magnetyczna, możesz napisać coś więcej? Jakiej firmy, jak się sprawdza?

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      kupiona w liroyu, niestety sprzedawana w małych puszeczkach, osobno magnetyczna, osobno tablicowa. trzeba z dwie/trzy wartstwy najpierw magnetycznej i tyle samo na to tablicowej. super się zmywa i trzyma magnesy :)

      • Marta
        02 . 06 . 2015

        A pamiętasz nazwę farby magnetycznej. Ja zamierzam kupić do pokoju dzieci, ale nie wiem która dobrze się sprawdza. Magnesy mocno się jej trzymają?

        • Buuba
          02 . 06 . 2015

          w Liroyu tylko jeden rodzaj mają :) magnesy będą się trzymać w zależności od ilości warstw, u nas bodajże trzy były i trzymają się bardzo dobrze

  • Kasia Harężlak
    02 . 06 . 2015

    Macie piękną kuchnię, totalnie w moim stylu <3 Wolę przestrzenie nie zapchane półkami od góry do dołu – a jak jest z przechowywaniem? Wszystko się mieści? Zbieram argumenty na przyszłość ;)

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      o tak, niektóre półki świecą pustkami! szczególnie te wysoko hehehe :) jedynie w tej narożnej zamontowałabym magic corner, a nie zwykłą półkę, bo ciężko dotrzeć do środka i tam mam tylko zawalisko :D

      • Kasia Harężlak
        02 . 06 . 2015

        Dzięki! Oj, jaki ja mam bajzel w narożnej szafce – tego się nie da ogarnąć po prostu i będę przy tym obstawać :)

  • kasia
    02 . 06 . 2015

    Brakuje mi w tym wpisie wlasnie tego co zrobilibyscie inaczej,co sie nie sprawdza

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      Kasiu wszystko opisane, inny blat, inna kawiarka, wczytaj się głębiej :)

  • Fiolka
    02 . 06 . 2015

    Kuchnia śliczna :) Nowoczesność połączona z elegancją i praktycznością. Czarna ściana, którą masz bardzo mnie kusi :) może kiedyś jak pojawią się dzici to taką zrobię.
    Ja mogę powiedzieć jak wygląda moja. Tez mam kuchnię otwartą na salon, kremowe lakierowane fronty, z blumami mam szafki. Blat mam czarny, chciałam kamień jednak chwilowo koszty za duże a funduszy za mało. Obowiązkowo kwiat w doniczce pod oknem (plat zamiast parapetu mamy połączony w całość. Tak jak u Ciebie bardzo funkcjonalny :) Nad blatem mam czarne szkło, co prawda wydać na nim każdą kropkę i kurz ale do sprzątania rewelacja (płyn do mycia szyb, ręcznik papierowy) nawet mąż często sprząta :) podświetlanie ledami mąż zamontował zaraz pod blatem. Zgodze się z Tobą w stu procentach, że wieczorem wygląda super taka poświata. Okap tez chciałam czarny, taki skośny z 3 panelami z gorenje. Czarną indukcje 70cm większą niż standardowa, mąż się uparł na większą i za to mu dziękuję. Zmywarkę wzieliśmy większą z myślą zmywania po gościach, na co dzień zmywam we zlewie. Też mam ciemny kamienny zlew i jest chyba fajniejszy od białego jedno komorowego. Nad blatem mam jeszcze szafki do sufitu z poświetleniem ledowym i dużą lodówkę z czarnym szkłem. Taki skrót :)
    Pozdrawiam :)

  • Ola
    02 . 06 . 2015

    Pięknie!! O takiej kuchnia marzę :) Sprzęta AGD zachwycił mnie. Lodówka świetna. Ekspres do kawy – must have. Chociaż ja do tej pory marzyłam o takiej retro kuchni, to teraz stawiam na nowoczesność :)

  • Marzena
    02 . 06 . 2015

    Bardzo ładna kuchnia! I taka w moim stylu:D Ja niedługo będę na etapie dobierania mebli do remontowanego mieszkania… i wymarzyłam sobie taka sama kuchnię. Moja jest oczywiście o wieeele mniejsza, ale będzie biała z jasnym blatem:)

  • ślicznie, a czy paluszki tłuste się nie odbijają na frontach?

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      nie, nawet to napisałam :) wczytaj się! :D paluszki słabo widać, jedynie zacieki, ale płyn do szyb, ręcznik papierowy trzy sekundy i nie ma. robota na cosobotę :D

  • Emi
    02 . 06 . 2015

    uwielbiam połączenie białej kuchni z drewnianym blatem:) i mi też zawsze podobały się takie kuchnie w stylu Prowansalskim ale jak pomyślę o myciu i sprzątaniu jej to na pewno przy remoncie zdecyduje się na podobną do Twojej:) chyba że wygram w totka i będzie mnie stać na sprzątaczke;p

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      hahaha no rzeczywiście czyścić te wszystkie szybki i półeczki! :)

  • Magda_lenka
    02 . 06 . 2015

    A co maciek ciekawego na podłodze? Chyba ściągnę od Was kuchnię :) hehe

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      hehe:) to są panele podłogowe, wybraliśmy takie o najwyższej klasie ścieralności :)

      • Marta
        06 . 02 . 2016

        i jak się sprawdzają w kuchni??? bo bardzo mi się podobają. a w przedsionku też macie panele??? w jakim przedziale cenowym te panele??? z gory dziękuję za odp. pozdrawiam

        • Buuba
          07 . 02 . 2016

          panele cena – 55zł, klasa A5, musisz wybrać najwyższą klasę ścieralności, wtedy będzie okej ;)
          w przedsionku gres szkliwiony ;)

  • Magda_lenka
    02 . 06 . 2015

    macie*

  • wisienka
    02 . 06 . 2015

    Piekna kuchnia ☺
    A ja zapytam o koszty indukcji, jak to wychodzi w rachunkach? Duzo drozej niz plytka gazowa?

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      ciężko mi stwierdzić, napiszę tak- mieszkając w 54m mieszkanku rachunki za prąd wychodziły po 150zł/msc (bez indukcji, gaz 30zł mc), a tu mamy dom 170m ogrzewany gazem (gdzie pracuje piec gazowy, pompa wody ze studni) plus ta indukcja i co miesiąc wychodzi 200-250pln, więc wychodzi optymalnie
      jeśli podłączycie indukcje ‚na siłę’ (jakiś taki kabel dziwny) bedzie jeszcze ekonomiczniej

  • mutrynki.pl
    02 . 06 . 2015

    Twoja kuchnia jest rewelacyjna! My mamy konglomerat i sprawuje się super, jego jedyną wadą jest jego kolor (czarny), na którym wszystko widać i często trzeba latac ze szmateczka ;), rozważam jeszcze ścianę kredową, zdecydowałabyś się jeszcze raz :)?

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      tak :)

    • e.liza
      11 . 06 . 2015

      z indukcją jest taki problem, że w starszych blokach czy kamienicach lepiej jej nie montować, no chyba że ma się nową, sprawną instalację. i o siłę też w takich starszych mieszkaniach trudno. wiem, bo gdybym ja ją 2 lata temu założyła (a bardzo chciałam), prawdopodobnie spaliłabym instalację :( na szczęście instalacja już przerobiona w 100%, kabel siłowy czeka pod meblami i tylko kasy na indukcję brak, skoro gazowa płyta działa jak trzeba ;]
      kuchnię mam właśnie tą biała, babciną, z szybkami itd (od 7 lat) i dziś zrobiłabym na wysoki połysk, bo tak się zbiera tłusty kurz w tych zakamarkach że szkoda słów :( blat mam dębowy, też przyniszczony niestety. nie mieliśmy czasu na impregnację i tak się skończyło. ale ceramicznego, białego zlewu nie żałuję :) jednak ten 1komorowy Domsjo i bateria stojąca na drewnianym blacie to koszmar, a na 2 komorowy nie miałam miejsca, dziś kupiłabym zdecydowanie laminat.

  • Agnieszka
    02 . 06 . 2015

    KUCHNIA jest bardzo ladna, tez mam białą w polysku, taki sam czajnik i zlew, polecam na okno ciemną szara roletkę z dekori. UWAZAM ZE DUZYM PLUSEM SA PANELE:) JEDNAK NA KAFLACH BYLOBY WIDAC KAZDA KTOPELKĘ ROZNIESIONĄ KAPCIAMI CHOCBY,

  • Matko Zabawko
    02 . 06 . 2015

    Kuchnia piękna, duża, jasna i nowoczesna. Kiedyś będę mieć podobną ;)
    My mamy blat z laminatu i musimy wymienić. Widać jakieś wgniecenia i uszczerbienia (używany 7 lat), ale musi swoje przeleżeć i nabrać mocy, bo jak mówią szewc bez butów chodzi :p

  • Marta
    02 . 06 . 2015

    A czy tej lodówki nie dało się jakoś lepiej wpasować w meble? Podobają mi się takie duże lodówy w stylu amerykańskim, ale ten odstęp miedzy szafkami a lodówką denerwowałby mnie.

    • Buuba
      02 . 06 . 2015

      niestety ze względu na otwierające się drzwi taki odstęp musi być. Innym rozwiązaniem byłoby ustawienie lodówki w innym (nie meblowym)miejscu

      • Sandra
        03 . 06 . 2015

        Mam identyczną lodówkę :) i muszę powiedzieć, że istnieje inny rodzaj zabudowania lodówki :) Jest ona wtedy wysunięta na grubość drzwi lecz z boków i góry jest całkowicie zabudowana i wtedy dużo ładniej to wygląda. Na dowód posiadam zdjęcie, które mogę przesłać :). Pozdrawiam.

        • Buuba
          03 . 06 . 2015

          szkoda że nasi stolarze nam tego nie zaproponowali o.O

  • Paulinka
    02 . 06 . 2015

    A u nas wlasnie biała kuchnia prowansalska z podświetlanymi witrynkami, szybkimi;) taka babcina troszke z drewnianym blatem.. ;)

  • Kornelia
    02 . 06 . 2015

    Marzy mi się taka kuchnia :) Ogromniasta, otwarta :) I zawsze chciałam mieć wysepkę! Będąc w Anglii zakochałam się w tego typu rzeczach :)Z racji,że mieszkamy w bloku, na 9 piętrze i ten nasz superowy blok był robiony pod hotel robotniczy, wszystkie pomieszczenia niewymiarowe…Kiedyś jak chciałam wymienić łóżko, to musiałam cały babciny pokój przestawiać i wynosić je przez okno drugiego pokoju :D No, ale darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda :P
    Też mam w sumie „przestronną” kuchnię, odkąd wyrąbaliśmy z przedpokoju tonę gruzu. Trzeba było odstrzelić ściankę dzielącą kuchnię z korytarzem. Inaczej z wózkiem bym do domu nie weszła oO
    I teraz tak żałuję,że chciałam wszystko na raz (kredyt nieszczęsny, błąd młodości, najgorsze co może być ) to kuchnię w sumie mam fajną, ale mi się teraz upodobania zmieniły :D Mogłabym wszystko wymieniać sezonowo jak garderobę :D O zgrozo! Ty po kilku miesiącach od przeprowadzki nie masz oświetlenia, a ja od 3 lat szafki w łazience i dokończonej w tym miejscu ściany. Jezu jak to wygląda :D
    Ale kiedyś wygram w totka! Spłacę ten nieszczęsny kredyt i będziemy mogli jak ludzie żyć w pięknym domu !
    Szczerze Cię podziwiam za tę cierpliwość do niedokończonych rzeczy,

    A lodówka marzenie z takim lustrem :) Ja się przeglądam w piekarniku, bo również od 3 lat nie zawiesiliśmy lustra.
    Amen! :D

  • www.MartynaG.pl
    02 . 06 . 2015

    To mój obecny etap – urządzanie domu. Sądzę, że wiele różnić się nie będzie. U nas podobna sytuacja jak u Was – mąż lubi nowoczesność, ja ostatnio miałam skłonności do stylu skandynawskiego (aczkolwiek z obawą, że ta „moda” szybko minie). Zdecydowaliśmy się na kuchnię białą w połysku z frezowanym uchwytem – minimum szuflad (tylko w części niewidocznej z części salonowej czyli pod wyspą. Blat laminowany ale o fakturze drewna – dobierać go będziemy dopiero do stołu, który jest w dębowy i tylko lakierowany – tu po Twoich słowach odnośnie blatu mam obawy jak będzie się sprawdzał, ale liczę na to, że to była jednak dobra decyzja. W naszym przypadku projekt i moja wizja była inna niż będzie efekt końcowy bo w międzyczasie zmieniliśmy dąb bielony na dąb naturalny :) Ocieplimy to wnętrze !

  • Kasia, HaloMisiu
    03 . 06 . 2015

    Bosko! Mi też się marzy taka kuchnia. Nie ważne, czy praktyczna, czy nie :) Będzie biel i drewniany blat :)

  • Bliźniakowa Mama
    03 . 06 . 2015

    Hej :)
    Ja o te gipsowe cegiełki zapytać chcę – zrobiłabyś je jeszcze raz czy byś poszła w kafelki standardowe (np.paradyż)? Chodzi mi o utrzymanie, czystość – po pomalowaniu farbą batch&kitchen jest ok? Pamiętasz może ile warstw kładliście? My mamy już kupione kafelki lada dzień będą kładzione..
    I zapytam Cię jeszcze o szkło w łazience – pod prysznicem – możesz podesłać może namiary na szklarza (o ile jesteście zadowoleni oczywiście )
    Kuchnia prezentuje się ślicznie, już się nie mogę doczekać swojej :) Wykończeniówka mnie wykańcza :D Pozdrawiam Was ciepło, piękne zdjęcia z Howien :)

  • Olomanolo.pl
    03 . 06 . 2015

    Pięknie:)Uwielbiam białe kuchnie, one nigdy się nie nudzą. Zmiana koloru dodatków i kuchnia wygląda inaczej. Muszę pomyśleć teraz o ścianie do pisania kredą, świetne rozwiązanie.

    • Buuba
      03 . 06 . 2015

      no nas czeka jeszcze trochę zmian, będę na bieżąco na blogu informować :D

  • Asia
    03 . 06 . 2015

    Bardzo dziękuję za ten wpis bo niedługo wybór kuchni będzie i moim przyjemnym problemem. Chciałam się tylko zapytać jeszcze ogólnie o projekt wnętrz. Czy pomagał Ci ktoś (firma,architekt) czy też sama wszystko urzadzałaś. Zastanawiam się po prostu, czy jednak nie poprosić kogoś o fachową pomoc. Serdecznie pozdrawiam.

    • Buuba
      04 . 06 . 2015

      sama wszystko wiedziałam od początku co i gdzie i jak ma być. Akurat trafiło na takich zdolnych stolarzy co potrafili mi to zwizualizować :)
      jeśli masz jakieś wątpliwości wygogluj sobie ergonomia kuchni, mimo, że u nas mało tej ergonomii ten temat wiele pomaga :)

  • Marta
    04 . 06 . 2015

    oj tak śliczna kuchnia ! kuchnia robiona pod wymiar to jest to:d od Listopada mieszkamy z mężem na swoim również kuchnie robiliśmy pod wymiar fachowa pomoc bardzo się przydała dzięki temu również mam wiele miejsca oraz górne szafki świecą pustkami :D z biegiem czasu się zapełnią ;] Jeżeli któraś z Pań zastanawia się nad kuchnią robioną pod wymiar czy kupono kuchni gotowej to koszt praktycznie identyczny. Dobry stolarz postara się zawsze spełnić nasze oczekiwania a przede wszystkim PORADZI w naszym przypadku się to sprawdziło przy nowym sprzęcie wszytko wymiarowe i perfekcyjnie wykonane lecz mam jedną wadę po miedzy szafami wiszącymi a stojącymi wybrałam płytę będę musiała z czasem ja wymienić na szybę hartowaną z jakimś worem …. Pozdrawiam PS Jezeli ktoras z mam nie posiada zmywarki w domu niech koniecznie zainwestuje w tym kierunku drogie mamy zmywarka w tych czasach i przy dziecku ( dzieciach ) to ZBAWIENIE :)

    • Buuba
      06 . 06 . 2015

      o tak teraz bez zmywarki ani rusz!!! :D

  • Joanna
    06 . 06 . 2015

    Aguś masz przepiękną kuchnię! Jasna, nie przytłaczająca ogromem nadblatowych rzeczy:). Też jestem na etapie urządzania kuchni, oczywiście w bieli. Mam dylemat czy wybrać fronty lakierowane w połysku, czy w półmacie. Bardziej podobają mi się w półmacie, ale jak z praktycznością? Na których szafkach mniej znać odcisków, zachlapań?Bo z czyszczeniem to pewnie połysk łatwiej doprowadzić do porządku. Może mi poradzić jakaś użytkowniczka blatu laminowanego- drewnianego jak z czyszczeniem go? Czy jest znaczna różnica między gładkim laminowanym, a ala’drewnianym? Dylematów nie ma końca, bo moja praktyczność wygrywa z upodobaniami:) Drogie mamy, poradźcie:)

  • lili
    10 . 06 . 2015

    u nas zmywarka jest hitem kuchni :) nie wiem jak wcześniej mogłam bez niej żyć.

  • Dorota
    16 . 06 . 2015

    Dobrze,że wybraliście inną podłogę, wygląda znacznie lepiej, a co do żaluzji to ja postawiłabym chyba na drewniane- tak jak Ty,ale nie w białym kolorze , raczej oryginalny drewniany kolor. Co myślisz? ;)

    • Buuba
      16 . 06 . 2015

      wszyscy biorą te drewniane dlatego ja chcę inne ;)

  • Justyna
    18 . 06 . 2015

    Aga jak czytam ten tekst to mam wrażenie że sama go pisałam….A jednak nieee bo ja bym tego tak pięknie w słowa nie ubrała. W każdym bądź razie też marzyła mi się biała prowansalska kuchnia z frezowanymi frontami i dalej do nich wzdycham !! Ale mamy białą nowoczesną ale jednocześnie praktyczną.
    Co do drewnianych żaluzji. Mamy i nie jestem z nich w kuchni zadowolona. Strasznie przyciągają kurz i na oknie przy zlewie ciągle widać na nich krople wody. Doprowadzenie ich do porządku takie łatwe i szybkie też nie jest niestety. Na dzień dzisiejszy drugi raz bym się chyba nie zdecydowała.

    • Buuba
      18 . 06 . 2015

      ooo dzięki! :) mimo wszystkich przeciwności losu chyba się zdecyduję hehe ;)

      • Justyna
        18 . 06 . 2015

        Niestety „miłość” nie wybiera :D

  • malwina mamawsamraz
    20 . 06 . 2015

    Piękna!!! Mam podobne fronty tylko,że w kolorze wanilii… A na waszą lodówkę choruję… o i na kawiarkę!!!! Ja taką chcę! Może jeszcze w tym roku uda mi się spełnić takie małe marzenie o zwykłym ekspresie do kawusi, a w następnym o lodówie!!!
    pozdrawiam

  • Hello Belly
    09 . 07 . 2015

    Kuchnia śliczna. Też mam obsesję na punkcie białej kuchni i kiedy kupowałam własne mieszkanie wiedziałam, że właśnie taki będzie kolor mojej kuchni (zresztą zapraszam do zwiedzenia ;) http://www.hellobelly.pl/moja-kuchnia/ )
    Teraz szykuję się do zakupu większego mieszkania, ze względu na to że niedługo powiększy się moja rodzinka i ciągle stawiam na biel w kuchni.
    Twoja jest bardzo ładna i gratuluję świetnie wybranej ekipy i pomysłu :)

  • Ola
    15 . 07 . 2015

    Czy mogłabyś podac namiar na swoich stolarzy? Również jestem z Bstoku i szukam kogos sensownego :-)

  • Ula
    18 . 07 . 2015

    Piekna kuchnia! Ja właśnie przymierzam się do projektu swojej. Z jakimi kosztami trzeba się liczyć urządzając kuchnię od zera? Jak było w Twoim przypadku? jeśli ciężko to oszacować, to chociaż jakieś widełki np. 30-50 tys ,?

  • Justyna
    30 . 10 . 2015

    Świetna kuchnia, mam pytanie odnośnie otwierania szafek i szuflad – „na klik” czy system elektryczny czy może jeszcze coś innego? Jak z użytkowaniem ?

    • Buuba
      01 . 11 . 2015

      zwykłe tipony – polecam :)

  • Asia
    08 . 11 . 2015

    Cudowna kuchnia <3 Nie ukrywam ze trochę mnie zainspirowała do urządzenia mojej własnej kuchni tylko postawiłam na biel i szarość :) Ale nie o tym chciałam. Zakochałam się w waszej baterii zlewozmywakowej i po wielkich poszukiwaniach okazało się ze zakupiłam taka sama albo prawie identyczna tylko nie mam tak dużo miejsca na zlew:( Jak według Ciebie wyglądałaby taka bateria ze zlewem jednokomorowym (taka duża 60 cm komora) bez żadnych dodatkowych ociekaczy itp. Będę wdzięczna za pomoc bo juz od tygodnia chodzą za mną zlewy i nie mogę się zdecydować :)

  • Asia
    08 . 11 . 2015

    Cudowna kuchnia <3 Trochę mnie nawet zainspirowała do urządzenia mojej własnej kuchni. Zakochałam się w waszej baterii zlewozmywakowej i po wielkich poszukiwaniach okazało się ze zakupiłam taka sama albo prawie identyczna tylko nie mam tak dużo miejsca na zlew:( Jak według Ciebie wyglądałaby taka bateria ze zlewem jednokomorowym (taka duża 60 cm komora) bez żadnych dodatkowych ociekaczy itp. Będę wdzięczna za pomoc bo juz od tygodnia chodzą za mną zlewy i nie mogę się zdecydować :)

  • Asia
    08 . 11 . 2015

    Sorry za zdublowanie komentarza :)

  • Rasowa Kura Domowa
    15 . 11 . 2015

    kuchnia bardzo ładna :)
    bez zmywarki i ekspresu ciśnieniowego nie wyobrażam sobie życia :D
    co do płyty ja choruję na gazową szklaną http://solgaz.eu/plyty-gazowe/

  • Marta
    28 . 12 . 2015

    piękna kuchnia :) mam pytanie, jak po dłuższym – kilkumiesięcznym użytkowaniu pracują uchwyty na ‚klik’? Podoba mi się ten minimalizm, ale zastanawiam się czy przy szybkim wyjęciu sztućców to zdaje egzamin? Jako alternatywę postrzegam frezowane uchwyty we frontach :)

    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    • Buuba
      28 . 12 . 2015

      pracują, są bez zarzutu i nie wymieniłabym ich na żadne inne! jest to mega fajne i wygodne, szczególnie przy brudnych dłoniach. niestety trzeba postawić na jakość, wtedy wiadomo że na długo posłużą

  • tekstylia dla domu
    19 . 02 . 2016

    Pięknie!!! nowocześnie i przestronnie:)

  • ola
    02 . 04 . 2016

    Kuchnia moich marzen:) możesz napisać jakich wymiarów masz kuchnie? :)

  • ola
    02 . 04 . 2016

    Kuchnia moich marzen:) możesz napisać jakich wymiarów masz kuchnie?

    • Buuba
      04 . 04 . 2016

      musiałabym nagniatać z miarką :/
      bo ona jest otwarta na przestrzeń całego dołu ;)

  • anna
    03 . 08 . 2016

    Mam nową kuchnię od tygodnia.Jestem bardzo zadowolona.martwi mnie tylko drewniany blat-mam wrażenie,że muszę z nim obchodzić się jak z jajkiem
    Czym impregnowaliście blat po tych 3 mc użytkowania-pamiętasz może nazwę impregnatu?Pozdrawaiam

    • Buuba
      04 . 08 . 2016

      Kilka dni od razu po montażu trzeba jeszcze samemu zaimpregnować. Nie pamiętam nazwy preparatu ale to jest jakiś olej. Musisz pójść do sklepu i się poradzić, że chcesz polakierować blat drewniany w kuchni olejem.
      Pamiętam że robiliśmy to przez dwa dni, w sumie położyliśmy ze 4 warstwy i już nie musimy się z nim obchodzić jak z jajkiem.
      Bo na początku to oj trzeba było ;)

  • Agnieszka
    11 . 02 . 2017

    Jaki to kolor blatu chcę u siebie zrobić drewnopodobny i ten wasz mi się spodobał. Czy białe meble przy dzieciakach praktyczne też Man dwóch synkow

    • Buuba
      11 . 02 . 2017

      uważam że lepsze białe bo na nich widać brud i można je przetrzeć na bieżąco, niż mieć meble na których nie widać brudu i o tym zapominać :D ale tylko ja tak myślę ;)
      a jeśli chodzi o chłopaków to brudzą je tak jak my – dorośli :)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *