bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu domu od developera?

[fb_button]

Powiem Wam szczerze, nie jest kolorowo. Zakup domu to trudna sprawa, choć pamiętam jak dziś, ja tu przyjechałam na miejsce onieśmielona. Byłam onieśmielona widokiem tych trzech domków bliźniaczych, identycznych, ładnie ustawionych. Wiedziałam, że zrobię wszystko by tu mieszkać, prosta droga do miasta, 8km do głównej ulicy w naszym mieście. Odkąd zaczęliśmy się starać o kredyt, odkąd wykończyliśmy dom, i odkąd tu mieszkamy wiele się nauczyłam. Po pierwsze moda się zmienia bardzo szybko. Nasz domek ma białą elewację i czerwony dach, ma w sobie ten urok, ale nie ma tu nic modnego, innowacyjnego, developer się wcale nie postarał. Po drugie jest masa innych rzeczy, na które bym zwróciła uwagę podczas zakupu, ku przestrodze podzielę się z Wami. Wtedy byłam laikiem w tym temacie, a teraz poziom ekspert. Dom to zakup na lata, nie kupujcie go pod wpływem zauroczenia (to ja!), impulsu, czy co jak robi większość z Was – czasu. Większości zależy na jak najszybszym opuszczeniu obecnego miejsca zamieszkania. Zazwyczaj oglądacie nowy dom, ogromne przestrzenie i wracacie do obecnego mieszkania, rozczarowani. Że tak mało miejsca, że tam taka wielka ilość metraży. Chcecie jak najszybciej dokonać transakcji, a domy rosną jak grzyby po deszczu. Wystarczy dobrze się rozejrzeć w okolicy, popytać znajomych, bo niektóre tak się szybko sprzedają, że developer nie zamieszcza nawet ogłoszenia w Internecie.

 

Na co zwracać uwagę podczas zakupu domu?

 

  • Kostka brukowa i ogrodzenie. Jak usłyszeliśmy cenę naszego domu to rzuciliśmy się jak ‚Reksio na szynkę’. Co?! Niemożliwe? Super, bierzemy! Domy w naszej okolicy były po 40-60tysiecy droższe. Ale wokół naszego domu nie było kostki brukowej ani ogrodzenia. Teraz chcąc zrobić ogrodzenie, podwórko, ułożyć kostkę, zapewne wydamy tyle samo pieniędzy, poświęcimy na to czas i nasze nerwy, które i tak już są nadszarpnięte po wykańczaniu wnętrz. Nasz dom i domki sąsiadów są takie same, a każdy zrobi ogrodzenie takie, na jakie będzie go stać. Nie wiem jak w przyszłości będzie to wyglądać, ale ok. Gdybym wiedziała, to zwróciłabym na to uwagę, że.. tego nie ma! Więc domek tylko z ogrodzeniem i kostką. Znajduję też pozytywny aspekt tej strony (tak, tak, sama siebie pocieszam), że nasz kredyt jest mniejszy, bez ogrodzenia można mieszkać, i zrobić sobie je pomału w czasie. Planujemy je zrobić w to lato, będę czuła się bezpieczniej, będąc sama w domu, bo za oknem rozciąga się bezkresny las. Ceny ogrodzeń zaczynają się od kilkudziesięciu tysięcy, kończąc na stu kilku. A kostka brukowa, od 90zł za metr wzwyż. Mi się marzy taka granitowa, to 150zł za metr2.
  • Droga dojazdowa. To jest teraz nasza pięta achillesowa. Każdy z domków wykupił część drogi dojazdowej. Nie dało się inaczej. Przez co nie jest miejska, więc miasto nie ponosi odpowiedzialności za jej wygląd, ani za odśnieżanie zimą. Sytuacja wygląda teraz tak, że jest dziura na dziurze, a że wiosna idzie, każda z nich wypełniona wodą. A w tej wodzie nie wiadomo co, nawet gwoździe po budowie. Dodatkowo to wszystko jest glina, jadąc samochodem za wolno, ona nam go wsysa! Sąsiedzi zorganizowali zrzutkę na drogę utwardzaną kruszywem, niestety kosztuje to niesamowicie, wysłali zapytania do firm, wybraliśmy średni pułap za kilkanaście tysięcy. Jako, że mieszkamy na samym końcu wychodzi najwięcej, dorzucamy się niespełna dwa tysie.
  • Kanalizacja vs. Zbiornik na nieczystości. My mamy to drugie, miesięczny koszt opróżnienia to 220zł. Kupując dom lepiej byś miał podłączenie do kanalizacji, bo inaczej zbankrutujesz, kanalizacja wychodzi bez porównania taniej. Jeśli już zdecydujesz się na dom, gdzie będziesz miał szambo, a zbiornik jeszcze nie jest wkopany zażądaj od developera większej pojemności, niż 9 m3. Taki mamy, i jest o wiele za mały. Dodatkowo, być może miasto zechce nam w przyszłości podłączyć kanalizację, ale nie wiadomo czy to za rok, czy za pięć, czy dziesięć lat. Wtedy naszą drogę z wyżej wspomnianego punktu trafi szlag. Jak to w życiu, co nie? Dobrym rozwiązaniem jeszcze w takim przypadku jak nasz  jest dogadanie się z szambonurkami i sąsiadami. Płacimy mniej jeśli dwa zbiorniki na raz są opróżniane, niestety ciężko się zgrać i to raz sąsiedzi nie mają pełnego zbiornika, a raz my, ale i tak jest warto, bo oszczędność jest większa.
  • Ścianki działowe. Kupiliśmy dom, który miał już je postawione i odstał swoje. Sufity, do których były przykręcone płyty, napuchły przez wilgoć, przez co przy wykończeniu było więcej pracy. Najlepiej gdyby developer sprzedawał dom, który na zewnątrz jest ukończony, a w środku jeszcze nic nie ma. Tak byśmy sami mogli, lub z pomocą architekta ustawić ścianki, by wydzielić jak najdogodniejsze dla nas pomieszczenia. Oraz dodatkowo gniazdka, kontakty (np. pod zabudowę kuchenną). Wtedy będzie wszystko zrobione na świeżo.
  • Gładź szpachlowa na ścianach. Zauważyłam, że większość moich znajomych kupując w obecnym czasie dom, ma już zapewnione przez dewelopera, że na ścianach będą gładzie. To jest ogromny koszt, ceny za metr sięgają nawet do 30zł/metr2, no i też przeciąga się w czasie nasz remont. Dla developera, który ma zazwyczaj ekipę pracowników to szybka sprawa. Więc podsumowując nasz dom nie był taki tani jak myśleliśmy, bo trzeba jeszcze doliczyć cenę gładzi.
  • Dach. Nie tak mocno ważny jest rodzaj blachodachówki, ale najważniejsze jest to czy jest dobrze ocieplona. Przez dach ucieka najwięcej ciepła. Jeśli zimą podczas siarczystych mrozów, z dachu będzie spadał śnieg, to możemy się spodziewać masakrycznego rachunku za ogrzewanie. I na wiosnę już oszczędzać, by jak najszybciej zainwestować w ocieplenie dachu.
  • Piec. To ważna kwestia, w standardzie mieliśmy gazowy piec atmosferyczny bez zasobnika. Dopłaciliśmy sporo za kondensacyjny piec gazowy z zasobnikiem. Jest bezpieczniejszy, jeśli chodzi o użytkowanie, a zasobnik sprawia, że krócej czekamy na ciepłą wodę po jej odkręceniu. Oraz jeszcze taka sytuacja, bierzesz na górze prysznic, ktoś odkręca wodę w zlewie na dole i momentalnie na Twoje ciało leje się lodowata woda. Zasobnik sprawia, że takich sytuacji nie ma.
  • Piec 2. Wiadomo, że przy dzisiejszych realiach ogrzewanie domu gazem jest drogie, a jeszcze wcześniej, jak w TV było głośno o sytuacji z Ukrainą, bałam się że w ogóle tego gazu nie będzie. Warto zainwestować, bądź utargować z developerem drugi piec. Dobry jest tzw ‘śmieciuch’  w sytuacji gdzie produkujemy masę śmieci, które musimy segregować, czasem aż nam wstyd ile wystawiamy tych worków, do zabrania przez PUK. My nie mamy drugiego pieca, ale zainwestowaliśmy w kominek z płaszczem wodnym. Palimy w nim podczas siarczystych mrozów, nie tylko drewnem liściastym, ale też wrzucamy kartony, których tak mnóstwo się ma, gdy jest się blogerem;). Porównywaliśmy wysokość rachunków z sąsiadami, którzy nie zainwestowali w taki kominek. Nasze rachunki są trzy razy niższe.
  • Garaż. Mamy jednostanowiskowy, ale wiele bym dała by był dwu. Nie ma nic lepszego od ciepłego samochodu w środku zimy. A jeśli jest już dwustanowiskowy, to też łapmy się za miarkę i sprawdźmy czy realnie te dwa samochody się zmieszczą, bo znam i takie przypadki, że się nie mieszczą. Warto też sprawdzić czy drzwi do garażu otwierają się na pilot, (tak samo jak i brama do ogrodzenia, jeśli jest), bo taki mechanizm to cena około 2 tysięcy w zwykłym sklepie, a pamiętajcie, że developer na pewno podczas zakupu większej ilości ma spore zniżki.

To wszystko co mi w tej chwili przyszło na myśl, jeśli macie jakieś pytania, bo stoicie właśnie przed wyborem, bądź jesteście w trakcie zakupu domu, pytajcie – odpowiem szczerze. A może jesteście już po zakupie, i też się natknęliście na takie problemy? Jeśli tak, to chętnie wysłucham, i na pewno chętnie przeczyta o tym reszta osób planująca zakup.

 

zdjęcia-pinterest

 

XOXO
signature
comments [ 23 ]
share
No tags 0
23 Responses
  • Ania
    11 . 03 . 2015

    No widzisz, a nasza firma develop oferuje to wszystko o czym piszesz,
    * kostka brukowa i ogrodzenie są zrobione na całym osiedlu przy każdym domu jest zagospodarowanie terenu bez zgody na zmiany od frontu aby całe osiedle było spójne,
    * Droga dojazdowa jest jak u Was wspólna wszystkich mieszkańców – ale zawsze jest wykonana, nie ma dziur błota i kałuż
    * jest zapewniona kanalizacja, są wykonane wszelkie podłączenia do czasu kiedy miasto podprowadzi kanalizację pod główną drogę, na własny koszt wykonujemy kanalizację w drodze gminnej, do czasu podłączenia (ok pół roku) każdy dom ma swoje szambo
    *Ścianki działowe zawsze zostawione są do zaplanowania przez kupca, dom z zewnątrz jest wykończony teren zagospodarowany, a w momencie zakupu ścianki działowe elektryka, wybór ogrzewania (grzejniki vs podłogowe) są wykonywane pod inwestora
    *Gładź szpachlowa na ścianach, zagrunotowana, gotowe do malowania, mało tego wylane są posadzki , gotowe do położenia płytek
    podprowadzone wszelkie instalacje wod-kan
    *Dach – jest zawsze dobrej jakości dachówka, w nowoczesnym designie ( nie czerwona dachówka i żółta elewacja) dobrze ocieplony ,
    *Piec jest tylko renomowanych producentów zawsze z zasobnikiem, kondensacyjny, nie żałujemy na to pieniędzy

    *brak pieca no 2 , ja uważam że to bez sensu.

    *opcja garażu jednostanowiskowego w stylistyce całego osiedla

    * do tego osiedla są zamknięte, monitorowane, domy energooszczędne w nowoczesnej architekturze z dużymi przeszkleniami , w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach etc.

    do tego cena dużo niższa od cen rynkowych , a ludzie i tak narzekają , a że tuje za małe posadziliśmy , że skrzynka jest srebrna a nie biała, że brama wjazdowa jest antracytowa ( w stylistyce osiedla) dlaczego nie biała ?( w kolorze muru )

    Nigdy nie dogodzisz :)

    • Buuba
      11 . 03 . 2015

      no nigdy nie dogodzisz, ale my to jak czytasz, ostro się przejechaliśmy, co nie? ;)

      • Ania
        11 . 03 . 2015

        No właśnie, dlatego napisałam, ludzie generalnie jak sama mówisz rzucają się jak reksio na szynkę, nie kalkulując ile JESZCZE będzie to kosztowało. My często słyszymy, że drogo że ktoś sprzedaje 30 tyś taniej, okazuje się, że bez drogi bez ogrodzenia, bez instalacji wewnątrz, itd. Trzeba czytać czytać i jeszcze raz PYTAĆ :) niestety więdzą to Ci, którzy już raz się sparzyli, albo Ci którzy działają w branży, reszta szarpie szyneczkę ;)

  • Karolina
    11 . 03 . 2015

    My wybudowalismy właśnie swoj wymarzony dom. Zaczęliśmy w maju tamtego roku a teraz wlasnie się wprowadzamy. Dlaczego budowa? Bo chcieliśmy wszystko po swojemu. Mamy. Radosc wielka choć teraz juz wiele bym zmieniła :) ale do sedna: jak domki stoja obok siebie i sa identyczne to fajnie wyglada taki sam plot i bruk. Niedaleko nas jest blizniak gdzie każdy robil sobie sam dach i elewacje oczywiscie obie inne. Wygląda strasznie.
    Na kominek tez sie zdecydowalismy bo to i praktycznie i ładne. Teraz mamy szanbo ale kanalizacja ma byc we wrześniu inaczej robiła bym naprawdę duze szambo. Z droga zgadzam sie w zupelnosci, moi rodzice maja stary dom, za nim wybudowali sie sasiedzi ze wspolna drogą i nagle pojawil sie problem za problemem wlaczajac w to zagrodzenie krawężnikami i posadzeniem drzewek pod ich brama wjazdową. T

    • Buuba
      11 . 03 . 2015

      wiesz co, teraz nawet bym budowała domek po swojej myśli, za tą samą cenę miałabym wedle swego pomysłu wszystko :) macie rację!

      • Ania
        12 . 03 . 2015

        to niestety mit … :(

        • Buuba
          12 . 03 . 2015

          czyli że masakroza i drogo?

    • Magda
      12 . 03 . 2015

      Ania, jakiego developera reprezentujesz? Jeśli to nie tajemnica. Pozdrawiam

      • Ania
        14 . 03 . 2015

        To nie tak, ze sie nie da. Da sie ! Ale w praktyce jest prawie niewykonalne. Począwszy od działki. Trzeba sie naprawdę orientować żeby kupić dobra. Kupując działkę nawet 1000m2 zapłacimy za nią zawsze 150 zł jeżeli w okolicy są takie ceny. Developer tyle nie płaci :) działka Często wymaga uzbrojenia a to na jedna rodzine duży koszt. Inaczej kiedy rozkłada sie to na całe osiedle. Potem projekt. Nawet najtańszy typowy – w wykonaniu jest drogo, ponieważ jest przeinwestowany. Musi stabilnie stać zarówno na piasku nad morzem jak i na skale w górach. 90% buduje sie z kredytu. Inaczej wydaje sie pieniądze kiedy na konto wpływa pierwsza transza. Np 120 tys, a w myślach jeszcze 2 kolejne takiej samej wysokości. Łatwo namówić wtedy budujących sie na „lepsze” rozwiązania. Inaczej jest jak juz kasa sie kończy:) wiec często te niepotrzebne rzeczy, konstrukcje, materiały są przeinwestowane. Ceny – developer zawsze (mówimy o takim który stawia osiedle nie dwa domki) ma zupełnie inne ceny na materiały i wykonawstwo. Inaczej sie zarabia na budowie jeżeli ma sie zapewnimy front robot na cały rok a inaczej jak łapie sie zlecenia raz na jakiś czas. Dwa ze siedzący w branży wiedza ile to de facto kosztuje a nie nawijanie makaronu na uszy ze tu taka trudna praca czeka bo … Etc :) wiec da sie ale trzeba być naprawdę zorientowanym w branży i w temacie :-)

  • Monika
    11 . 03 . 2015

    My, jak zresztą wiesz, zdecydowaliśmy się na budowę pod Białymstokiem. Mieszkamy juz prawie 3 miesiące. Drogę dojazdową wszyscy mieszkańcy ulicy przekazali Gminie. Mimo to są okresy że jest nieprzejezdna z uwagi na ilośc błota i dziur. Zdrarzyło się nam dwukrotnie już zakopać i przez jakiś czas musielsimy parkować przy drodze asfaltowej z dala od naszej neiruchomosci. Kominek mamy i jest to cudowna sprawa polecam każdemu. Nie palimy w nich kartonów, w naszej gminie odbiór śmieci następuje dwa razy w miesiącu i każda ich ilośc zabierają bez problemu. Nie mamy ogrodzenia i kostki brukowej i musimy o tym pomysleć niebawem. Koszt niesamowity. Jestesmy na etapie szukania kogoś zaufanego za rozsądne pieniądze. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie, proszę o takowe namiary:) Garaż dwustanowiskowy, piec gazowy, ale faktycznie wspomniany kominek powoduje duże oszczędności Przed nami jeszcze mnóstwo pracy ale radośc z posiadania domu i tak przewyższa wszelkie troski i zmartwienia. Moje dziecko jeździ na rowerze dookoła domu po wszelkich nierównościach i błotach i jest najszczesliwsze for ever :)

    • Buuba
      11 . 03 . 2015

      to jak znajdziesz kogoś do kostki to daj namiary :D

  • Sylwia
    11 . 03 . 2015

    wow, ceny jakie podałaś za metr2 kostki brukowej i granitowej są kosmiczne ;o. nieźle sobie liczą.
    u mnie na południu ceny te wyglądają nieco inaczej. 30- 50zl/m2 brukowej, a 70-110zł/m2 za kostkę granitową. Co przy dużej powierzchni robi różnicę w kosztach.

    • Buuba
      11 . 03 . 2015

      ooo o wiele taniej, ale u nas na glinie trzeba to by było położyć, w tę cenę już wyliczone wykopanie jej,utwardzanie i wtedy położenie. orientowałam się. gdyby tylko ją połozyć pewnie ceny podobne :P

  • Celina
    11 . 03 . 2015

    Jaki masz metraż i ile zapłaciliście? :)

  • www.MartynaG.pl
    11 . 03 . 2015

    Jesteśmy w trakcie budowy swojego miejsca na ziemi. Powiem szczerze, że zawsze uważałam za odważnych tych, którzy kupują już gotowy dom. Nie masz nigdy pewności, czy wszystko jest wybudowane poprawnie, z dobrych materiałów, bo przecież wszystko można kupić – nawet odbiór domu /podobno/. Oczywiście można wspomóc się opinią fachowca… Jednak mimo to zdecydowaliśmy, że zbudujemy dom od podstaw – tak jak chcemy, gdzie chcemy i taki na jaki będzie nas stać /bank w zasadzie/ ;)

    Jesteśmy na etapie zakończenia tynkowania… idzie nam nadzwyczaj sprawnie. Obym nie zapeszyła :))

  • wkawiarence.pl
    12 . 03 . 2015

    długo rozglądaliśmy się za gotowym domkiem, w końcu nastąpiła rezygnacja :) zakup działki / wrrr nieuzbrojonej bo wtedy mi sie wydawało że to strzał w 10 ooo naiwności !!!!! / , zakup projektu i budowa. Trochę to trwało , ale od roku jesteśmy pod własnym dachem. Plus taki, że wiemy wszystko od A do Z co i gdzie – w naszych 4 ścianach. I jak coś złości – tylko pretensja do siebie :)
    Cho uwzględniając fakt finansowy, przekonałam się, że gotowy domek – tańszy od budowanego od podstaw – odpada tak wiele i tyle czasu zaoszczędzone…

  • Zuzik
    12 . 03 . 2015

    Aga, podobno pierwszy dom buduję się dla wroga, drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie…
    Trzeci, bo podobno wtedy człowiek jest w stanie zrobić wszystko na 100% pod siebie, swoje potrzeby itp
    Ja jestem po pierwszym i teraz wiele rzeczy zrobiłabym inaczej…. po prostu wiem co zbędne, co przydatne itd. i dopóki się człowiek sam o tym nie przekona to nie zawsze rady innych go przed tym uchronią.

    • Buuba
      13 . 03 . 2015

      słyszałam o tej anegdocie, ale weź wybuduj trzy domy, na nerwice cię pochowają;)

  • Agata - Nitki w drodze
    11 . 06 . 2015

    Dlatego uważam, że lepiej budować dom od podstaw. Co prawda zajmuje to więcej, czasu, energii i sił, ale wszystko co się chce można zamontować. Jedyną uciążliwością jest to, że wiele decyzji trzeba podjąć dużo szybciej, bo później danej rzeczy nie da się zrobić, albo da, ale z problemami.. Pozdrawiam!

  • Justyna
    18 . 06 . 2015

    My zdecydowaliśmy się na budowę pod Białymstokiem. Zakup działki, wszelkie formalności i sama budowa niestety trwa i trwa i trwa. Także przy tej opcji trzeba się uzbroić w podwójną ilość nerwów i cierpliwości. Drogę dojazdową mamy teoretycznie gminną a mimo to jest zaniedbana. Po pierwszej zimie podczas której miałam problem z dojazdem do pracy, zmieniłam autko na terenowe inaczej byłby ciężko ;/
    Co do kostki granitowej. Jest piękna ale strasznie niepraktyczna! Ciężko ją odśnieżać bo jest nierówna, obcasy się wbijają a dzieciaki przy upadku są calutkie poobdzierane bo jest dość „ostra”. Teraz jest taka różnorodność kostki cementowej od nowoczesnych form po klasyki że nie trudno coś dobrać pod siebie. Plus granitu – trwałość – w końcu kamień to kamień.
    Niestety ale dom to studnia bez dna ciągle ma się ochotę coś zmienić, coś ulepszyć.

    • Buuba
      18 . 06 . 2015

      kurcze chyba będę musiała za inną kostką się porozglądać, mam jeszcze w sumie trochę czasu, bo póki jest sucho to nie jest źle :)

  • Rasowa Kura Domowa
    15 . 11 . 2015

    dużo płacicie za szambo :/ jak nie ma projektu i nie uzgadniał nikt z Wami nic, to zapewne kanalizacja będzie za 10 lat u Was :/
    co do kanalizacji, trzeba jeszcze patrzeć jaka jest kanalizacja, grawitacyjna czy ciśnieniowa, jak buduje się dom i musi być pompa to doliczyć trzeba 10tyś. zł około :/

    • Buuba
      15 . 11 . 2015

      dziękuje za pocieszenie!!! ;) na razie wolę o tym nie myśleć! ;) :* :D

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *