Close
W co ubrać dziecko (chłopca) do chrztu?

W co ubrać dziecko (chłopca) do chrztu?

 

Po narodzinach Brzuszkowego, w trakcie i po, przyduszało mnie tyle obowiązków, że nie w głowie miałam planowanie ceremonii i imprezy z okazji chrztu. Chciałam to zrobić na spokojnie, w miejscu, które lubię i mieć pewność, że zbierze się cała rodzina. Po przeprowadzce odetchnęłam i zaczęłam zabierać się za organizację. Na początku ustaliliśmy termin w sali, potem nawiedziliśmy Kościół. Rodziców chrzestnych wybraliśmy wcześniej. W naszych stronach to chrzestna ma za zadanie by ubrać dzieciątko od stóp do głów, a ojciec chrzestny musi zapewnić świecę i krzyżyk z łańcuszkiem. Gdy ciocia zabrała mnie na zakupy oniemiałam, przecież jest zima! Pierworodnego chrzciliśmy w czerwcu, więc wybory ubraniowe nie przysporzyły takiego kłopotu jak teraz.

Ubraniowy zakup do chrztu zimą dla maluszka znacznie przekracza kwotę takiego zakupu w lecie. Na początek zacznijmy od najdroższej rzeczy, okrycie wierzchnie. Kombinezon. Akurat wpadłam na pomysł by pożyczyć od koleżanki, bo biały kombinezon byłby raczej tylko na tę jedną okazję. Pamiętajmy by ubranko malucha miało jak najwięcej białych elementów. chrztBez nazwy-1

Pod kombinezonem, też nie od razu marynarka, ale przy siarczystych mrozach przydałby się sweterek. My znaleźliśmy taki na dziale dziewczęcym w zarze. Działu unisex jeszcze nie wymyślono, więc warto i tam zajrzeć, bo większość jasnych ubranek właśnie w tym dziale się znajduje.

DSC08869

Aby nie biegać tu i tam, radzę wszystko skomponować w jak najmniejszej ilości miejsc. U nas były dwa miejsca. Zara i sklep typowo przeznaczony z ubrankami do chrztu. Byłam zaskoczona ile takich sklepów jest! W jednym budynku znajdowały się aż trzy! (Białystok, ulica Bema).

W takim sklepie zakupiłyśmy, bo zima przecież, białe rajstopki, białe body (to można było kupić też w HMie), ciepłe buciki, muchę, chrzczonkę (haftowany grawer można zamówić na miejscu, jest w cenie), białe koszulowe body (to jest ważne by to nie była koszula, tylko body, gdyż u takiego maluszka, branego z rąk do rąk, łatwo o wystające ‚gazety’, wygląda to nieestetycznie po prostu i też nie jest zbyt ciepłe). Mogłyśmy od razu przebierać w wielkiej ilości garniturków, różnego rodzaju, od białych przez beżowe po szarości. Ciocia jednak myślała przyszłościowo, chciała by rzeczy przydały mi się jeszcze w przyszłości i zabrała mnie do zary. Tam zakupiłyśmy spodenki, kardigan i sweterek. Czapeczki bez kompletu nie chciano nam sprzedać w sklepie z akcesoriami do chrztu, jasne z zary były wyprzedane, więc wynalazłam taką w domu, z uszkami, miałam ją z HMu.

1DSC08880 DSC08868

podsumowując, jeśli jesteśmy mocno oszczędni, lepiej ochrzcić dziecko latem, ale znam osoby, które czują w sobie taką duchową potrzebę ochrzczenia dziecka jak najszybciej. Ja wolałam to zrobić na spokojnie, i ja i dzidziuś mieliśmy sporo stresów związanych z przeprowadzką. Wolałam żeby to była radosna i spokojna chwila, a nie tysiąc telefonów i nerwów, czy na budowie wszystko jest ok.

chBez nazwy-1 chrzestyBez nazwy-1

Starszy brat też musiał elegancko wyglądać, ubrałam go w marynarkę, jasną koszulę i eleganckie spodenki z zary.

DSC08888

ojciec chrzestny zadbał o świecę i pamiątkę:

DSC08890 DSC08891 DSC09516

Myślę, że Brzuszkowy prezentował się świetnie, sami zobaczcie:DSC09600 DSC09770-horzDSC09793

Pokażę Wam jeszcze jak prezentował się Bubek, miał wtedy dwa miesiące, dla porównania Brzuszkowy miał pięć miesięcy (starszemu łatwiej jest kupić ubranka, szczególnie w zarze). Miał na sobie szary, elegancki, dopasowany garniturek, czapę do kompletu (akurat nie ma na zdjęciach, było dosyć ciepło) i prezentował się równie świetnie:). p.s. tylko się nie śmiejcie z nas;) nie tylko dzieci bardzo szybko się zmieniają;)

1074293_10201584943416182_1013756753_o-horz

A jak mamy chrzestne ubrały Wasze dzieci do chrztu? a może niedługo Wam przyjdzie się wcielić w tę rolę? Ja, oraz mój mąż jeszcze nigdy nie byliśmy rodzicami chrzestnymi żadnego maluszka i tylko z niecierpliwością czekamy, aż ktoś nas o to poprosi :)

 

Close