bez-nazwy-11-792x414-2

FreshMail.pl

niecierpliwa

[fb_button]

kiedyś napisałam taki post, że przyjaciółki z mlekiem do mnie w torebce przychodziły. pisałam, że matka matkę tylko zrozumie, że czasu na zakupy brak, na takie pierdoły jak mleko do kawy kupić, ważne żeby choć chleb był na śniadanie. choć może i na obiad czasem, bo gotować nie było kiedy. ważniejszy był czas z dzieckiem, miłość, turlanie się na kanapie, i patrzenie w te ślepia i bezzębny uśmiech godzinami. a gdy się pierwszy raz samo zostawiło, to głowa była nieobecna, bo myśli tylko przy dziecku. teraz już mogę napisać inaczej, mając dwójkę, wiem, że zrozumie mnie tylko matka co ma dwójkę. bo dla tej z jednym to nie ma rzeczy niemożliwych, dziecko pod pachę torba na ramię i w drogę. tu trzeba wpakować i spakować dziecko pierwsze, i drugie. wykonać dwa kursy, chociażby do samochodu, teraz zimą. jak jedno zostawisz samo to drugie płacze. jedno przeniesiesz biegniesz zapocona, zdyszana po drugie, żeby to pierwsze same nie było choć przez sekundę. bo jest mu przykro bo płacze, a i jeszcze dom zamknąć trzeba. a po zakupy do sklepu z dwójką? w moim przypadku jeszcze niemożlwe. i ja się tak cieszę, ja tak kocham, że go mam, oazę spokoju. on nigdy nie wybuchnie, zawsze sobie poradzi. nigdy niezdyszany, zawsze opanowany, spokojny. jak ostatnio wyjechaliśmy do stolicy został sam z dwójką przez cały dzień, mleko podgrzał i zajął się dwójką. w końcu uciekają mi myśli o tym, jakby sobie poradził, gdyby mnie nie było. bo by sobie poradził.  wiem, że przeciwieństwa się przyciągają, ja taka niecierpliwa, on przeciwnie. ja jak odłożę dziecko do łóżeczka w nocy to wtedy sto razy muszę sprawdzić, czy się nie odkryło, zakryło, rozkopało, czy się nie udusi pod kołderką.  wydaje się,że takie ułatwienia wymyślił facet, takie jak ten śpiworek.

DSC08890

ten śpiworek jakby z nieba nam zesłali, trochę więcej się wysypiam, choć monitor włączony to i tak zajrzę sto razy, bo ja to chyba już taka się urodziłam… :) śpiworek marki Gro znajdziecie go TU i TU.

DSC08864 DSC08870 DSC08902 DSC08912 DSC08918 DSC08920 DSC08922 DSC08925 DSC08935

 

o marce Grocompany (klik)

DSC08852

 

XOXO
signature
comments [ 17 ]
share
No tags 0
  • u nas śpiworki są od początku :) kołderek nie stosujemy poki co – ale ten wyjątkowo ładny!

  • Kornelia

    Jak mąż poradził sobie z dwójką takich małych gagatków to mu się order super bohatera należy :-) A kiedy się pochwalisz efektami pracy ze stolicy? :-)

    • Buuba

      ooj to jeszcze długa droga;) ale będzie na pewno :)

  • Czy ten spiworek rozpina sie tylko od gory? A jak synka przewiniesz nie budzac go, jesli sie przez sen skupa? My rowniez uzywalismy spiworka, ale takiego rozpinanego po calej dlugosci, ze dalo sie syna bez problemu przewinac nie budzac go.

    • Buuba

      on rozpina się po całości, więc nadaje się. choć teraz jak już starszy to już w nocy kupy nie ma:)

  • piękne zdjęcia i piękny blog! W tym wpisie urzekł mnie śpiworek :) aż kombinuję jakby tu taki uszyć :) pozdrawiam!

  • My mieliśmy woombie, ale niestety się nie sprawdził. No może pierwszej nocy pospaliśmy dłużej. Mam wrażenie, że to czy sprawdzi się czy nie takie śpiworki/otulacze dużo zależy od tego jak dziecko w brzuchu było ułożone i jakie tym samym ma już nawyki odnośnie układania się podczas snu itd

  • Ola

    Synek przesłodki , śpiworek również bardzo ładny, ale na tych zdjęciach to najbardziej mnie zachwyciły Twoje nogi :) będę pokazywać te zdjęcia wszystkim mamom, które mówią, że nie mają czasu, żeby o siebie zadbać :) jak widać da się nawet z dwoma maluszkami. :)

    • Buuba

      hehe, dziękuje, to wyszło tak przypadkiem, przeprowadziliśmy się do domu ze schodami ;)

  • Justyna M

    Oh znam to majac 4 latke oraz niespelna 3 miesieczna druga core. Jestem jedynaczka i zawsze chcialam miec wiecej niz jedno dziecko…ale to jest nir do opisania. Kiefys uslyszalan ze dziecko wywraca swiat do gory nogami. Banal. Drugie dziecko wywraca swiat do gory nogami!!!! Biegajac od jednej do drugiej . Rano wstajemy wozimy do przedszkola starsza..ciezko sie zebrac ale wole to niz zeby z mezem o 6 wyjezdzala z domu. Targanie nosidelka gdzie pewnie wychodzi 10kg na jedna reke a czasami i zakupy tak robie… i jest mi strasznie zle ze nie celebruje sie ak drugiego dziecka jak pierwsze. Teraz nie moge sie doczekac az zacznie siedziec… i jest mi zle ze niemoge jej poswiecic tyle czasu ile bym chciala …. a jest jeszcze starsza ktora tez chcr byc tylko ze mna a nie z tatem…. pamietam jak po powrocie dodomu ze szpiatalazostalan zaraz sama z nimi dwiema, to bylo straszne, taki baby blues mi siewlaczyl ze zastanawialam soe po co mi bylo yo drugie dziecko i caly czas krzyczalam na starsza córkę i plakalam. To bylo okrutne zetkniecie sie z ogromem pracy przy dzieciach. Wiem zepiszebez ladu iskladu z bledamiale jak napisalas matka dwojki zrozumir mamatke dwojki. Bo jest cholernie ciezko. Posiadaniejednego dzieckavz mojej perspektywy to lajt a widzi sie to dopiero przy kolejnyn.

  • gussx33

    u nas śpiworki to wybawienie, dzieci nie cierpią się przykrywać, skopują z siebie co się da, za to w samej piżamce było za zimno i często się budzili, ze śpiworkiem cała nocka spokojnie przespana :)

  • Ciesz się, że Mały Ci śpi w tym śpiworku, bo Wiki od zawsze włożona do śpiworka krzyczała jak oparzona ( a miałam kupione chyba ze cztery… )

    • Buuba

      u mnie jak poparzeni wiszczą od kołderki, a śpiworek chyba traktują jak ubranko :P

  • ola

    uuuu mamo bubkowa :) cóż za nogi!
    przepiękna TY !

    śpiworki jak najbardziej! spokojny sen i dziecka i mamy : )

  • Medal bohatera dla taty! A u nas śpiworki się nie sprawdziły :(

  • Abstrahując od śpiworka – świetne zdjęcia ; )

  • Zuzanna

    Śpiworki są super. Ostatnio również kupiłam. Śpiworek+monitor oddechu i mogę spać spokojnie. :)

FreshMail.pl