bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

nieświadomość.

pakuję kolejny karton ubranek. wyciągam te, z których wyrósł, przyglądam się im, czy jeszcze kiedyś mi się przydadzą? tak szybko rośnie, ten mój Brzuszkowy, z 56 wyrósł chyba w kilka dni, teraz chowam 62, skrupulatnie je układam. 68 musiałam kilka dokupić, resztę od bliźniaków odzyskałam. takie cudne te małe ubranka. jak dla lalek. przecież zawsze chciałam mieć jedno dziecko, dziewczynkę najlepiej. ale dziękuje losowi za to co się stało. mam dwóch cudnych zdrowych chłopaków. rok po roku. w życiu sama na coś takiego bym się nie odważyła. a teraz każdej/ każdemu to powiem, że było warto, żeby sami się starali. przecież to rodzeństwo będzie miało siebie, będą zżyci ze sobą niesamowicie. mnie i mego brata dzieli 6 lat różnicy, i to jest przepaść, dwa inne wymiary, czasem czuję że we mnie jest taka dorosłość, a w nim takie inne życie, taki lekki duch. choć jak się cofnę myślami wstecz, to jak byłam w jego wieku  miałam podobne myślenie. z tego się wyrasta, tłumaczę mu, daje rady, wspominam błędy które popełniłam i mówię mu, by tak nie robił. ale wiem, że zrobi co zechcę, mając tyle lat, też bym tak postąpiła. dlatego cieszę się niezmiernie, że między nimi tak mała różnica wieku, że razem będą przechodzić przez życie, razem w okresie buntu i razem w dorosłości.

mam tę dwójkę i nie wyobrażam sobie by było inaczej. z roku na rok doroślejsza o nowe doświadczenia wiem, że niepotrzebnie ryczałam gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży. to najlepsze co mogło mnie spotkać, dwa skarby. mimo niedogodności (klik) rok po roku radzę każdej którą spotkam, a ‚guganie’, buziaki ‚jamochłona’ są najsłodsze na świecie i mówią same za siebie. chciałabym te chwile schować do pudełka i otwierać je przy starości w nieskończoność, bo to już mnie nie spotka. są niepowtarzalne.

DSC07617.jpg DSC07621 DSC07627 DSC07629 DSC07633 DSC07636 DSC07638 DSC07646

 

czasem zapominam, że aparat prądu potrzebuje…: (pic sony xperia z2)

DSC_1202

 

XOXO
signature
comments [ 25 ]
share
No tags 0
25 Responses
  • Agu
    21 . 10 . 2014

    Mam 2 rodzeństwa. Siostra młodsza o 5 lat, brat o 6. Dopiero jak byli w gimnazjum złapaliśmy świetni kontakt i jest tak po dziś dzień. Wcześniej byli dla mnie „dziećmi” :)
    Mimo że mama nie raz wspominała jak czasami z dwójką rok po roku było ciężko, widzę jaka silna więź ich łączy!

  • zudit.pl
    21 . 10 . 2014

    ale żesz zdjęcia piękne! ten rok po roku to jest mega zajebista sprawa, mam dwóch braci rok po roku i te wspólne przygody z dzieciństwa są bezcenne:) zazdro po stokroć, jak zwykle ;)

  • Kornelia
    21 . 10 . 2014

    Oj tak, dużo racji w tym poście. U mnie im bliżej rozwiązania to ogarnia mnie smutek, że to przecież ostatni raz czuję te kopniaczki. A gdy przebierałam ostatnio ubranka po moim Olku, te mini, dla niemowlaka, to wspomnienia dosłownie jak zza mgły. Odnoszę wrażenie,że on od zawsze był taki duży. Te małe stópki to tylko na zdjęciach zostały. A teraz… to co raz większy i samodzielny już będzie.
    Ta metafora o pudełeczku mnie tak okropnie rozczuliła :) i te zdjęcia super współgrają, nosz kurde widać ten przemijający nieuchronnie czas.

  • Justyna
    21 . 10 . 2014

    Cudne zdjęcia.
    Kochana, zdradź jakim obiektywem robione!
    Przymierzam się do zakupu i nie wiem czy wybrać 35mm czy 50mm.

    • Buuba
      21 . 10 . 2014

      50mm 1.4
      jeśli wybierzesz 35mm będziesz miała pełniejszy zakres widzenia,
      ale zdjęcia ciut gorsze…

  • Agnieszka
    21 . 10 . 2014

    cudaczki:*

  • Marta
    21 . 10 . 2014

    Zawsze podziwiam mamy, które radzą sobie z dwójką dzieci w podobnym wieku. Ja się boję strasznie i ciągle odwlekam decyzję o.drugim dziecku. Zdjęcia bardzo dobre.

  • Ona Jedna a Ich Dwóch
    21 . 10 . 2014

    taka jesień jest niezwykle piękna! uwielbiam te kolorowe liście :) P.S. wiesz… na prawdę Wam zazdroszczę takiej „nieplanowanej sytuacji” Chciałabym, żeby za nas tak zdecydowało życie, bo podjąć taką decyzję świadomie niezwykle trudno, mimo, że MałyA ma już 15 miesięcy!

    • Buuba
      21 . 10 . 2014

      szczerze powiem, że na tamten czas to w życiu bym nie podjęła takiej decyzji, a teraz po fakcie, cieszę się że tak się stało, i gdybym miała się cofnąć w czasie podjęłabym taką decyzję! na 100%!!! :D

  • Ada
    21 . 10 . 2014

    Genialne to pierwsze zdjęcie bubka w opadających liściach. Czy tylko ja widzę, że prawie układają się w serce? :D

    Dziś, choć pogoda już tak nie rozpieszcza, też byliśmy w parku i ku mojej rozpaczy grabią te liście. Aż chce się podejść i powiedzieć, żeby je zostawili, bo tak jest pięknie…

    P.S. Skąd bluza Bubka? Świetna :D

    • Buuba
      21 . 10 . 2014

      bluza kukukid :)

  • Emilia S
    21 . 10 . 2014

    Miedzy mna, a moja siostra jest tez 6 lat roznicy i jestesmy najlepszymi przyjaciolkami, moze w mlodosci troche sie mna wyslugiwala ;) ale odkad pamietam byla mi bardzo bliska, a od paru lat nie ma dnia zebysmy nie gadaly po 3 razy przez telefon :D Moi bracia za to sa rodzeni rok po roku, jeden 21 Stycznia, drugi 15 Stycznia nastepnego roku, maja bardzo slaby kontakt, o ile o jakiejkolwiek wiezi mozna mowic. Maja zupelnie inne chraktery i nie dogaduja sie wcale. Nie pisze tu tego aby Cie w jakikolwiek sposob ‚zdolowac’ bo wiem, ze tu duzy wplyw ma wychowanie i rodzina, ale mimo wszystko roznica wieku nie jest recepta na kochajace rodzenstwo.

    ps. zdjecia piekne, ale to jak pieknie wygladasz przebija wszystko :)

  • Zuzik
    21 . 10 . 2014

    Aguś, doskonale Cię rozumiem !!!
    Również mam dwójkę maluchów (2 lata różnicy), obie ciąże planowane i pomimo tego, że czasami bywa naprawdę ciężko to drugi raz podjęłabym taką samą decyzję a może nawet zdecydowałabym się na opcje rok po roku. Serce mi rośnie jak patrze na nich i na to jak już za sobą są, jak starsze całuje, kocha, guga a młodsze odwzajemnia to wszystko wielkim uśmiechem i reaguje na głos starszego :) Coś pięknego…
    Równiez odkładam codziennie za małe już ciuszki i oddaje je dalej, bo raczej już mi się nie przydadzą. Ogarnia mnie wtedy melancholijny nastrój, że te dzieci tak szybko rosną. Z jednej strony chciałabym zatrzymać czas a z drugiej…ta wizja ich razem, bawiących się, biegających, przytulających czy też ‚walczących’ o zabawkę też mnie bardzo cieszy. Mam nadzieje, że zawsze będą mogli na siebie liczyć.
    Ja też jestem z duzej roznicy wieku miedzy rodzenstwem i uwazam ze to dwa różne światy.
    Bardzo Cię dzisiaj rozumiem i serdecznie pozdrawiam.
    PS. Myślisz, że kiedyś zdecydujecie się jeszcze na kolejne dziecko ?

    • Buuba
      21 . 10 . 2014

      Myślę, że pomyślimy na starość… macierzyństwo wciąga;) marzy się nam jeszcze córeczka :D

  • Zuzanna Fotografuje
    21 . 10 . 2014

    Zdjecia cudowne!!! Powiem Ci, ze wiekszosc kobiet w podobnej sytuacji do Twojej szybko docenia jej uroki. Zwlaszcza po kilku latach. Jednak to, jak bardzo rodzenstwo jest zżyte nie zależy od wieku. Znam dwa przykłady z bardzo małą różnicą wieku, a rodzenstwo nie jest zupelnie zżyte lub umiarkowanie ( w dziecinstwie bardzo sie tłukli), a znam też przypadki różnicy 5 lat (moja przyjaciolka i jej siostra), które są strasznie zżyte ze sobą i wlasciwie zawsze swietnie sie dogadywały. Ale zeby nie zapeszać – ostatnio poznalam dwie urocze dziewczynki (mama zaszla w 2 ciaze po 9 miesiacach), swietnie sie dogadujace, ktore na dodatek idą razem do pierwszej klasy. Reguly nie ma, ale wiekszosc mam z perspektywy chwali sobie uklad taki jak Twoj i poleca :) Ja narazie jestem 9 miesiecy po porodzie i ejszcze nie zaszłam (chyba ;). Ale niczego nie przesądzam.

  • AlicjaG
    21 . 10 . 2014

    Przepiękne zdjęcia! Oczu nie można oderwać :-)

  • aneta
    22 . 10 . 2014

    U mnie tez rok po roku i padam na mordke wlasnie..do tego brat starszy o 6lat i czasem to on wydaje sie potrzebowac najwiecej uwagi ;)Tyle ze samemu ciezko,bez babc,dziadkow,wojkow 24na dobe sami z dziecmi i czlowiek czasami ucieka wrecz do wc by zaznac chwili ciszy..

  • TakaMama
    22 . 10 . 2014

    Jak już ktoś myśli „wpadka” to zazwyczaj chodzi o pierwsze dziecko,a u nas tak było z drugim :) Jak Olo miał 4 miesiące zaszłam w ciążę akurat wtedy kiedy miałam się przed tą kolejną ciążą zabezpieczyć :P Na początku dramat, wyparcie (przecież to niemożliwe!) bo miał być tylko Olo, bo moja końcówka studiów, bo po prostu nie tak miało być. Po 3 latach wiem, że tak musiało być, bo bez tego „przymusu” to na drugie bym się tak prędko albo wcale! nie zdecydowała. Nie ze względu na jakieś traumatyczne przeżycia tylko ze względu na wolność jaką odczułam po odsmoczkowaniu i odpieluchowaniu dzieciaków. Mam wiele koleżanek, które odkładają drugą ciążę, bo nie chcą wchodzić znów w pieluchy. Mają już w domu 3 lub 4 latki, dzieci w dużym stopniu „samoobługowe” i jest im wygodnie. Dlatego ja cieszę się, że za mnie zdecydował los :) A co do więzi między dziećmi to u mnie pomimo że jest synek i córka świata poza sobą nie widzą. Każde jest inne, potrafią funkcjomować osobno, ale najlepiej im razem :)

  • Marcela
    22 . 10 . 2014

    Mając dzieci rok po roku, może i bardzo ciężko mamom, ale dla dzieci to idealnie. Zobaczysz jakie będą mieli relacje za kilka lat, jak razem będą się bawić, będą mieli wspólne zainteresowania i tematy do rozmów. Wiem, bo mówię z doświadczenia, mam rok i 3 miesiące młodszą siostrę. Jestem wdzięczna rodzicom za nią :)

  • Margo
    23 . 10 . 2014

    hahahaa polecam przy planowaniu rodziny kalendarz chiński, u mnie sprawdziło się w 100 % w obu przypadkach :D mówię powaznie

    Aga jaka Ty piękna i zadbana jestes, naturalnie piękna i nawet jeśli jestes zmeczona czy nerwowa to i ta najpiększniejsza w blogosferze, no i zgrabna :) pozdrawiam

  • Dagmara
    23 . 10 . 2014

    a mama Makowa była już w odwiedzinach u Brzuszkowego? :)
    piękni oni są ! ale chyba podobni do męża, nie? :)

  • mojabeba
    23 . 10 . 2014

    Między mną i moją siostrą jest dokładnie rok i miesiąc różnicy. Wychowałyśmy się razem, razem w wózku, razem w pokoju, przedszkolu, szkole.. sama mówiłam mężowi, że tez chcę mieć dzieci rok po roku, ale przez cc musiałam się wstrzymać dwa lata. I tak Zośka będzie starszą siostrą o 2,5 roku ale mam nadzieję, że moje dzieciaczki będą miały wspaniały kontakt.
    Ps. Piękne zdjęcia, jak zwykle zresztą.

    • Buuba
      23 . 10 . 2014

      Kochana też miałam CC i zalecenia były właśnie 2 lata odstępu, a że samo wyszło, że 7-8 miesięcy po porodzie zaciążyłam i nie było tragedii, tylko Ci powiem, że na tysiąc lekarzy z którymi miałam styczność jeden się skrzywił ;)

  • Rasowa Kura Domowa
    25 . 10 . 2014

    piękne foty
    ja zawsze marzyłam o siostrze :) trafiło mi się mieć dwóch starszych braci, oni są bardziej zżyci ze sobą z racji że bliźniacy

  • goyka
    28 . 10 . 2014

    Trafiłam na Twój blog, kiedy 3tygodnie temu wystukałam w wyszukiwarkę „dzieci rok po roku” po tym jak zobaczyłam na teście dwie cudowne kreseczki, które jednak wywołały fale wątpliwości, bo jestem mamą 9 i 5 pół miesięcznego Karolka. Między Bąbelkami będzie 1 i 5 miesięcy różnicy. To co czytam tu u Ciebie wiele mi daje, ustępuje początkowa obawa, a przychodzi radość z oczekiwania na kolejnego maluszka.
    Pozdrawiam

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *