bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

nowości z placu boju…

…z placu boju, bo na budowie aż wrze. nie wiem skąd mi się utarło słowo „budowa”, pewnie wielu z Was też je myli. kupiliśmy bliźniak w stanie deweloperskim, a zamiast mówić dom, nazywam to budową. bo gdy patrzyłam przez tyle czasu na gołe betony, tak mi się to kojarzyło. Przeprowadzka 1-go października, musimy zdążyć, więc jak to bywa na placu boju, walczymy;) chcieliśmy poczynić mnóstwo oszczędności, więc działamy trochę sami, Tatko pracuje nad cegiełką w łazience, a ja układam podłogę, góra już prawie cała gotowa, na cały dół został jeszcze tydzień. Mówię Wam, kładzenie tych desek to łatwizna! polecamy się z Tatkiem jako extra team do wykończeniówek;) pomalowałam też dwa pokoje wałkiem na biało, sami zagruntowaliśmy cały dom, czasem aż nas blady świt zastawał. po prostu coś sobie robimy, patrzymy na zegarek, a tu zaraz 4 nad ranem! tam czas inaczej płynie, dzieci śpią w najlepsze, świeże powietrze chyba im sprzyja. to, że nas ranek zastał, to nic, bo raz zastała nas… policja. było już jakoś po 23, mieliśmy się zaraz zbierać, a tu Tatko mówi, że na naszej działce chodzą ludzie z latarkami. a ja: o boże, zaraz nas zabiją, okradną, chowamy się itp. ale T. dostrzegł, że na plecach widnieje napis „policja”, no to ja: o boże, kogoś zabili, kogoś szukają, jakaś bieda się stała, co to będzie, itp. wyszliśmy na przywitanie, pytamy, o co chodzi, a nas pytają, czy wezwaliśmy policję, bo OKRADAJĄ NASZ DOM (!), my na to, że nikt nie okrada, że sobie spokojnie malujemy. pojechali. wracają za trzy minuty, proszą o dowodziki, spisują. tak dla wszystkiego. sąsiad jakiś zgłosił, że widział, jak ktoś chodzi z latarkami po naszym domu. z latarkami nie chodziliśmy, światło normalnie się świeciło, ale wiemy już, że mamy dobrych, troskliwych sąsiadów, tacy to prawdziwy skarb! :)

dokończymy podłogę, łazienka na górze zostanie skończona przez hydraulika pod koniec tygodnia, montaż garderoby planowany też jest na koniec miesiąca, a kuchnia – pomieszkamy bez niej kilka pierwszych dni – ale mamy grilla, duży stół i sąsiadów ;) btw oni dali radę, to my też. jak pisałam wcześniej, żeby starczyło na fajniejsze rzeczy, trzeba było z niektórych zrezygnować, dlatego też nie braliśmy architekta do wystroju całego domu. mieliśmy swoją wizję i pomału trwa realizacja, jasne przestronne wnętrza, może trochę surowe. nic nowego i podążanie za modnym stylem, który teraz panuje, dlatego w mojej kuchni nic innowacyjnego. tę wizję odwzorowała ze mną moja znajoma, oto ona:

10174425_721405551214155_1073881994_o

…ale wszystko pokomplikował Tatko, kiedy poszliśmy wybierać sprzęty… lodówka miała być do zabudowy, a wpadła mu w oko podwójna. miała być mikrofala i piekarnik, a on chce tę machinę 2w1 – nawet nie wiedzieliśmy, że taka istnieje! jako że chciałam mieć sprzęt jeden pod drugim, bo mi się to wizualnie bardzo podoba, wymyśliłam kawiarkę. jesteśmy smakoszami kawy, mamy ekspres wolno stojący, więc ten do zabudowy jak znalazł. T. tak się jednak uparł na tę podwójną lodówkę, przez którą nawet sufit trzeba przerabiać, bo nie pasuje do nowych mebli, że musiał powstać nowy projekt. na szczęście natrafiliśmy na team stolarzy, którzy wykonują wizualizację gratis, wg mego pomysłu powstało więc coś takiego:

3-cam1-dj 3-cam2 (1) 3-cam3 3-cam4- (1)

w naszej kuchni zbyt wielkiego pola do popisu nie ma, gdyż jest to róg wielkiej przestrzeni, która stanowi dół naszego domu, połączonej z salonem.

a poniżej pierwotny projekt, z którym przyjechali panowie – kompletnie mi się nie spodobał:) (za to Tatkowi jak najbardziej;))

1-horz-vert

nie chciałam też w swojej kuchni górnych szafek, co zauważyłyście pewnie;) no i tyle, chciałam się Wam ciut pochwalić, kuchnia już jest w realizacji, oczywiście ta z pierwszego/głównego zdjęcia wpisu. my natomiast co dzień działamy, za tydzień w poniedziałek będziemy już wszystkie kąty szorować, a w następną środę czeka nas pierwsza noc na swoim nowym :)

aaaa i mamy schody! chcieliśmy jesionowe, bo to drewno ma dużo sęków. stolarze zażyczyli sobie za nasze schody kilkanaście tysięcy! Ale znalazłam panów, którzy wycenili mi je za połowę ceny, wyszukałam ich w mojej rodzinnej miejscowości. a jako że pochodzę prawie z puszczy, drewno tam jest tańsze:)

na zdjęciach uchylam rąbka tajemnicy;)

DSC06984 DSC06990 DSC06994

 

XOXO
signature
comments [ 77 ]
share
No tags 0
77 Responses
  • Ada
    21 . 09 . 2014

    Omg BĘDZIE PIĘKNIE!!! Ale szybko Wam poszła ta cała budowa! :)

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      od marca, no nie wiem;) gdybyśmy wzieli ekipe, w czerwcu byśmy zamieszkali, ale to tak jest jak chce się troszkę oszczędzić…

      • Ada
        21 . 09 . 2014

        a ja mam wrażenie jakbyś wczoraj napisała, że się przeprowadzacie ;) i może fakt, ekipa zrobiłaby Wam to szybciej, ale jak już będziecie siedzieć w tym Waszym pięknym domku, to będziecie się cieszyć, że to wszystko zrobiliście sami :) Jeszcze bardziej się wtedy docenia to co się ma :)
        P.S. Kuchnia jest naprawdę mega! Ma w sobie to coś :D Może powinnaś dorabiać jako architekt? ;)

        • Buuba
          21 . 09 . 2014

          hehe, dziękuje:)

  • Promyki szczęścia
    21 . 09 . 2014

    kuchnia rewelacyjna!!! Zakochalam sie

  • Kasia
    21 . 09 . 2014

    oj Aga nie wiem czy to zmierzone ale trochę „dogryzłaś” mamie Makowej:) nie braliście architekta nie podążacie za modnym stylem oj nieładnie:)
    ale Twoja kuchnia jest bardzo ładna.
    Wiesz my tez kilka rzeczy robiliśmy sami i teraz inaczej sie wspomina, to takie bardziej nasze jest niz kogoś

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      nikomu nie dogryzam, nie braliśmy architekta ze względów finansowych, a za modnym stylem napisałam, że podążamy :O przecież kuchnia na białe połyski to teraz hit! :)

  • Mama na szpilkach
    21 . 09 . 2014

    Biała cegła – rewelacja! Ależ macie piękny czas… dwójka szkrabów, wspólne wykańczanie domu, sielanka :) Chętnie zobaczę więcej wpisów o urządzaniu nowego gniazdka.

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      Kochana sielankę to ja dopiero będę miała za rok na tarasie, jak dwójka będzie się zajmowała sobą, przestanę karmić i będę popijać drinka i opalać buzię w ciepłym słoneczku… mmm rozmarzyłam się;) przyjedziecie wtedy do mnie z Bakusiami? :)***

  • Zuzalk
    21 . 09 . 2014

    Ooo widze ze kuchnia jak u nas. Z niecierpliwością czekan na reszte bo czuje ze bedzie pięknie <3

  • paulina
    21 . 09 . 2014

    Druga opcja kuchni pod względem kolorystycznym o wiele lepsza moze dlatego, ze sama mam w takich tonacjach. Szafki bez uchwytowe u takich maluchów sprawdzają sie w 200%żadnej dziecię nie otworzy.:) Lodówkę tez taka mam podwójna z samsunga z woda i lodem. Tylko woda z niej jak dla mnie nie należy do smacznych. Jeśli,macie tez taka ze filtr węglowy podlaczacie bezpośrednio do wody bieżącej to zaopatrzcie sie w dłuższy wężyk bo widzę ze odległość kranu od lodówki dość spora jest. Chyba ze macie blizej lodówki gdzieś podlaczenie jeszcze, bo i mas pod zlewozmywakiem filtr się znajduje. Ale kuchnia ekstra!:)

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      to znaczy że masz czarną kuchnie? :) nie widać za mocno na niej odcisków palców? ;>

      • paulina
        21 . 09 . 2014

        Yyyy a to macie czarna:p myślałam że biala :) ja mam biala, szara podłogę u jasne drewniane blaty. Typowo katalogowe. Widać paluszki Matyldy ale szmatka z mikrofibry woda ciach prach i blysk:) a jeśli chodzi o dogryzanie to nic takiego nie zauwazylam. Pani makowa ma problem bo wziela projekt typowy domku tak sadze z maleńka kuchnia i do tego architekta co ciągu technologicznego w kuchni nie potrafil zaprojektować i radziła się czytelników. A wystarczy samemu siąść i pomyśleć. No chyba że to byl zabieg zamierzony. :)

  • Agnieszka Mylifestyle
    21 . 09 . 2014

    Paulina mam szafli bezuchwytowe, tzn. wysuwane szuflaty bez uchwytów i moja Zuzia świetnie daje sobie z nimi radę ;) Na początku fakt, miała trudności aby ją wysunąć ale trening czyni mistrza ;) Aga piękna kuchnia, pomysł z cegłą świetny, pięknie wygląda. Mam pytanie techniczne, czy to jest taka cegła gotowa, doklejana? :)

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      gotowa cegiełka z gipsu, każda przyklejana osobno, z allegro 29zł za metr, z tymże musi być zaimpregnowana, pomalowana na biało i polakierowana, więc cena za metr wyjdzie razy cztery, ale bardzo mi się podoba! ;)
      p.s. w łazience też będziee:)

    • paulina
      21 . 09 . 2014

      Pewnie jest starsza 16miesueczny maluch jeszcze tego nie potrafi. A jak będzie starsza licze na to ze poza szafka ze słodkościami zmieni obiekt zainteresowania z garnków na inne zabawki.

  • aga
    21 . 09 . 2014

    Super kuchnia czekamy na wiecej. Podziwiam kochana skad masz tyle sily ?2ka maluszkow a ty jeszcze na budowe masz energie i czas ja do 5mca zasypialam na stojaco

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      jak maluszki mają drzemkę to korzystam razem z nimi! bo też bym zasypiała na stojąco;)

  • Paula
    21 . 09 . 2014

    Aga!!!! Rewelacyjna kuchnia!!! My jestesmy na etapie budowania od podstaw (kupno dzialki, projekt domu i cala reszta) wprowadzke mamy dopiero za rok ale pomalu przegladam wszystko co sie da :) Stwierdzam ze twoja jest idealna!!!! Bardzo mi podoba!!! Super!!! Gratuluje!!! I trzymam kciuki za Was! Buziak

    • Buuba
      21 . 09 . 2014

      dziękuje! uwielbiam takie komentarze! i życzę powodzenia z budową, sporo przed Wami, teraz też bym pewnie zdecydowała się na budowę niż kupno gotowca, więc trzymam za Was kciuki! :)

  • KMA
    22 . 09 . 2014

    sorki, ale błagam- skoro piszesz dla MAS to sprawdź jak się pisze zdążyć. Ortografia to podstawa!!! Pozdrawiam,i to nie hejt, jak się Wam wydaje :)

  • Lenkowomi
    22 . 09 . 2014

    Kochana, kuchnia przepiękna, i taka…moja :)
    No i przede wszystkim wygląda na to, że duża. Ile ma metrów? Ja też chcę zrezygnować z szafek górnych, ale do tego właśnie metraż potrzebny jest. W innym wypadku w kuchni, naprać szafek górnych trzeba ;)
    Ślicznie! Zazdroszczę, że już się wprowadzacie :)
    Ps. Silna z Ciebie baba! ;)

    • Buuba
      22 . 09 . 2014

      dziękuje! :) a kuchnia nie wiem ile ma metrów.. bo jest rogiem całego dołu, a dół ma z 50, myślę że może 18 ma:)

  • Zuzanna Fotografuje
    22 . 09 . 2014

    no tak… nasza kuchnia podobna wzglednie – t.j. oczywiscie biale, blyszczace blaty ;))) ale mamy szafki u gory, bo moja kuchnia jest o wiele mniejsza, to w zasadzie aneks i nie pomiescilabym się zupełnie :( no i mamy blat biały, bo widziałam jak drewniany u mojej znajomej wygladal po 2 latach… z tym, ze mysle, ze ona go zaniedbala. cegielki też są super, ale my mamy mozaikę :) zazdroszczę domku, zapowiada się super. mnie trochę ciasno w mieszkaniu 58 m2 ;)

    • Marzena
      22 . 09 . 2014

      Jestt pieknie.My takie cegielki chcemy na jedna sciane w salonie. Czy wowczas tez trzeba je lakierowac i malowac?tez podlanczam sie z prosba o link do aukcji. Pieknie sie zanosi :)

      • Buuba
        22 . 09 . 2014

        wtedy zaimpregnować je i pomalować na bało farbą wysoce zmywalną :) np tikurilla

    • Buuba
      22 . 09 . 2014

      my teraz mieszkamy w mieszkaniu 53m2, wcale nie tak ciasno! ;) no i mamy szafki na górze też hehe, dlatego chcę odmiany:)

  • AlicjaG
    22 . 09 . 2014

    Twoj pomysl fantastyczny! 100 % moje klimaty :-) ahhh niech nasze mieszkanie juz sie sprzeda tez chce nowa kuchnie :-)
    ps. Czekam na wiecej zdjec z nowego domu :-)

  • Tysia
    22 . 09 . 2014

    Kuchnia jest mega! bardzo mi się podobna, ja również myślę o bardzo podobnej, czy u Was blat będzie drewniany ? Bardzo mi się podoba i mam taki w swojej wizualizacji ale nie ukrywam że troszkę się boję jak to będzie z utrzymaniem takiego blatu. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia Waszej kuchni, domu. Pozdrowienia dla Maluchów

    • Buuba
      22 . 09 . 2014

      blat będzie robił nam ten sam stolarz co schody i nie będzie malowany, ale olejowany. wtedy jak są jakieś mankamenty, które się tworzą podczas użytkowania bardzo łatwo naprawić (tak mi stolarz tłumaczył) ;)

  • Klaudia
    22 . 09 . 2014

    Jakaż piękna kuchnia! Aż samemu by się chciało taką mieć :)

  • mamaMarysi
    22 . 09 . 2014

    U nas kuchnia identyczna:-) juz stoi i napawa mnie duma;-) my z mezem tez ramie w ramie robimy sami wiekszosc prac- pieknie cementuje to zwiazek:-) i jaka radocha! Odkrywamy sie na nowo po 12 latach;-)My budowalismy od zera,wlasnie minal rok.Myslimy o przeprowadzce na Swieta Bozego Narodzenia,drewniana podloga wymaga niestety odpowiedniej wilgotnosci wiec czekamy…Licze na dalsze inspiracje! Glownie salonowe,bo tu nie moge sie ogarnac;-)

  • mama m
    22 . 09 . 2014

    my też w naszym domu robiliśmy wszystko sami…;) to duża satysfakcja…;] jak sobie przypomne dwa lata temu…..ja fugowałam mąż układał plytki podłogi…..ojej ale to jest ta przyjemność..PATRZ ZROBIŁEM TO SAM:] …..teraz po 19 mies.z córką czeka nas odmalowanie ścian bo….wszędzie dosłownie wszędzie coś sie dzieje na ścianie;] hehehe ale….
    Tobie życzę…żeby wszystkie marzenia sie spełniły w nowym domku i żeby sie wam dobrze mieszkało;]

    • Buuba
      22 . 09 . 2014

      my jeszcze nie zamieszkaliśmy a już ściany wypalcowane i jedna ołówkiem pomazana… :P

  • Pepitki
    22 . 09 . 2014

    ach Aga.. :) widać że my z jednej miejscowości bo kuchnie wymarzyłaś tak samo jak ja. Też mamy w planach białe meble, cegłę na ścianach i drewniany blat..domek w środku my też robić sami będziemy i też ze względów finansowych. hehe my ludzie z puszczy nie wiedzą rzeczy nie możliwe i sami dom wybudują;).
    nie mogę się doczekać końcowego efektu:) Pozdrówka dla całej rodzinki:)

  • Zuzia
    22 . 09 . 2014

    Kocham Białą kuchnie i kocham cegiełkę ozdobną! Przepiękna kuchnia będzie za pewne! Pozdrawiam :)
    Ps. Zostań przy swoim projekcie z drewnianymi blatami :)

    • Buuba
      22 . 09 . 2014

      no pewnie że zostanę, nie ma innej opcji! ;)

  • Natalka
    22 . 09 . 2014

    Zakochalam sie po prostu ! :D Wy to prawdziwi architekci ,mimo tylu na pewno innych spraw na glowie,dwójka dzieci a nie jadno,a wrze w Was siła i energia. I mnóstwo fajnych pomysłow.
    Pozdrawiam !

  • Ona Jedna a Ich Dwóch
    22 . 09 . 2014

    Ach jak pięknie! Kuchnia to jakbym sama miała tam mieszkać, I-D-E-A-L-N-A! Jak kiedyś będziemy mieć swój dom, to ukradnę Ci ten projekt Twój :)

  • Kornelia
    22 . 09 . 2014

    Hahahaha jak się uśmiałam z tych Twoich komentarzy z policją :D Suuuuuper będzie się wam tam mieszkać! Kuchnia CU DO WNA! ISTNE KRÓLESTWO! Aga, nam się będzie szykował za jakiś czas remont, to ja was z mężem chętnie wezmę do pomocy jak wy takie spryciule jesteście :) Ale za to jaka satysfakcja,że tyle się samemu zrobiło :) Ja mogę się pochwalić czyszczeniem fug i malowaniem framug od drzwi :P A co do bubka pokoju i tego balkonu, to zapewne są jakieś specjalne zabezpieczenia;bramki? Ty tyle znasz tych internetowych sklepów i cudów,że na pewno byś coś wymyśliła i znalazła :) A może skoro już wytypowałaś ten większy, to może zostać przy nim? Na koniec w każdej dziedzinie to zawsze jakieś dylematy się wkradają,że nie wiadomo co robić :)

  • iza
    22 . 09 . 2014

    Cudo! Też mam białą „kuchnie” to aneks ale wolę nazywać to kuchnią ;)) i tak szczerze mówiąc juz chciałabym ja zmienić ;/ Wszystkie paluchy są odbite, i nic tylko latać ze ścierką :) Ale fakt-prezentuje się cudnie :)

  • mama winiego
    22 . 09 . 2014

    Ja już nie mogę się tego momentu doczekać… my budujemy, do stanu deweloperskiego brakuje nam już tylko ogrzewania… a potem urządzamy…:) Też sprawdzamy co możemy zrobić własnymi siłami – prócz tego, że taniej to jeszcze z dużo większa satysfakcją:) No i bardzo chcemy już drugiego malucha ale mój W. stwierdził, że burza hormonów nie będzie mu domu urządzała :P więc jeszcze chwilka:)

  • Miłoszkowa Mamma
    22 . 09 . 2014

    Serdecznue gratuluje pięknej kuchni :) mo i podziwiam maluszki w domku a Ty jeszcze na placu boju ale za to pewnie jaka satysfakcja. Wszystkiego dobrego :)

  • Ania
    22 . 09 . 2014

    Wow!! Najpiękniej!! Udowadniasz że wcale nie trzeba mieć zatrudnionych architektów aby stworzyć kuchnię marzeń!! Powiedz mi jak to możliwe że team stolarzy tworzy lepszą wizualizację od architekta który zajmuje się tym na codzień??

    Matko Makowa zajrzyj tutaj i się inspiruj!! :)

  • Jagoda
    22 . 09 . 2014

    Zdecydowanie Twoja wersja kuchni podoba mi się bardziej. Drewniany blat, to coś co i u mnie zagości za czas jakis :)

  • Kropka
    22 . 09 . 2014

    Kuchnia super, już na fb pisałam, że zazdraszczam choć swoją bardzo lubię :) Mi się marzyła duuża kuchnia, najlepiej z wyspą, ale nie wyszło niestety, może kiedyś (jak wygramy w totka chyba)

    Co do braku kuchni – my jak się wprowadzaliśmy to nie mieliśmy zlewu, przez miesiąc jedliśmy na stojąco bo stołu też nie mieliśmy. Co prawda my sami, bez dzieci, to trochę inaczej :)

    Co do lodówki, dobrze, że Twój Mąż się uparł, mamy dwudrzwiową, polecamy. U nas to było moje marzenie, to ja się uparłam, a żeby ją zmieścić też musieliśmy zrobić przeróbki (wyburzyć kawałek innej ściany a zamurować drzwi, ale warto było)

    słupek z piekarniko – mikrofalą i ekspresem, nam proponowali, trochę żałuję, że się nie skusiliśmy :)

    Pozdrawiam, Marta :)

  • Amanda
    22 . 09 . 2014

    Szczerze Wam zazdroszczę, że stać Was na własne takie piękne gniazdko… Przepraszam, że pytam, ale czym się zajmujecie, gdzie pracujecie? Bo w dzisiejszych czasach ciężko o własne 4 kąty i taki standard życia… My niestety mamy znów pod górkę… Ja bez macierzyńskiego, a mój M harując od rana do wieczora wyciąga koło 2 tysięcy… Nie ma mowy by coś odłożyć w momencie, gdy i tak brakuje pieniędzy przed wypłatą :( Marzy nam się wyjazd za granicę, ale bez znajomości… znów jest pod górkę, a raz zostaliśmy już oszukani.

    • Buuba
      23 . 09 . 2014

      kochana napisz mi na kontakt@buuba.pl mejla. odpowiem Ci wtedy na to pytanie, i chętnie coś doradzę by Wam się żyło lepiej:)

  • Magdalenka :)
    22 . 09 . 2014

    Kuchnia jest niesamowita a domek cudny juz nie moge się doczekać efektów koncowych..jak będę wykanczala u siebie to zglosze się do Ciebie :*

  • Faszyrka
    22 . 09 . 2014

    Wow! Robi wrażenie:-) Na pewno wyjdzie piękna:-) Biały połysk w kuchni wygląda ekstra, a ze sprzątaniem wcale nie ma wielkiej filozofii. Wilgotna szmatka i jedziesz:-) Od roku mieszkam w swoim domu i też sporo robiliśmy sami. Z pomocą rodziców zrobiliśmy m.in. garderobę, spiżarnię i zabudowę w pralni/suszarni. Mimo iż mieszkamy już rok, to nasze żyrandole wyglądają podobnie do Twoich, tzn. wiszą sobie smętnie żarówki o przypadkowo dobranej mocy;-) Poroże na ścianach też jest, chociaż myśliwskich zapędów nie mamy:-) Tylko pies nasz myśliwski:-)

  • Faszyrka
    22 . 09 . 2014

    Jeszcze a propos czarnego blatu w kuchni: to mógł wymyślić tylko facet. I spodobać mogło się tylko facetowi… Znam jednego takiego, który przeklina ten blat od pierwszego tygodnia jego użytkowania:-)

  • Mała Mi
    22 . 09 . 2014

    Mnie też się Twoja wizja podoba bardziej. A co do podwójnej lodówki, to popieram pana Tatkę. I w ogóle kuchnia wydaje się taka przestrzenna, wygodna. W projekcie pani Makowej brakowało mi funkcjonalności, a za dużo było dizajnu. Tutaj wszystko gra świetnie. Jednak spieszę dodać, że moje 20-miesięczne dziecko takie szafki potrafi samo otworzyć. no ale od czego są blokady :) Bo a dal Bubka jak najbardziej pokój z balkonem!

    • Buuba
      23 . 09 . 2014

      no ciekawa jestem czy Bubi rozkmini ten system otwierania na tipony:)

      • Mała Mi
        23 . 09 . 2014

        Ha ha na pewno da sobie z nimi radę. Aga niesamowicie inspirujesz i nie wiem, jak dajesz radę odpisywać na wszystkie komentarze. Bardzo bardzo podziwiam Twoją energię i już nie mogę doczekać się wirtualnych odwiedzin w Waszym nowym domu.

  • Malwina Be.
    22 . 09 . 2014

    Aguszka to jest to czego właśnie szukam od 2 dni :) No nie wierzę :) Ściana z białymi frontami bez rączek, zabudowanym piekarnikiem i mikrofalówką plus drewniany bambusowy blat, żeby pasował do tych wszystkich miseczek bambusowych. Tylko ja sobie powieszę szafki na ścianie i chyba zabudujemy lodówkę bo mi ta szarość jakoś nie leży. No i zastanawiam się nad takim blatem ciemnym z błyszczącymi drobinkami, ale to chyba będzie zbyt duży kontrast i kuchnia straci na przytulności.

    A okap – BAJKA! CHCĘ TAKI SAMMMM!!! Będzie plagiat ;)

    • Buuba
      23 . 09 . 2014

      Kochana widzisz lodówkę chciał mąż;) ja chciałam zabdowaną. a blat taki jak piszesz to duże koszta, bo czarny z drobinkami to kwarcyt -taki kamień. ale na pewno Wam dłużej posłuży niż drewniany. kto co lubi:)
      a okap jeszcze nie wiemy jaki chcemy mieć, ten zaproponował stolarz, nawet nie wiem gdzie taki można kupic;)

  • Wronkowa mama
    22 . 09 . 2014

    Ale pięknie! Dla Bubików to będzie raj! Ale dla was jeszcze większy, bo pewnie na dłużej niż dla chłopaków :)

  • magda
    22 . 09 . 2014

    Więcej zdjęć z nowego domku proszę! Piękna kuchnia bardzo jasna, a to jak dla mnie najważniejsze.
    Pozdrawiam

  • Swoje to swoje :) i urządzanie jest przyjemne :D Będzie pięknie, a mnie to zastanawia, jak to jest z tymi białymi wnętrzami i dziećmi ?

    • Buuba
      23 . 09 . 2014

      jeszcze się nie wprowadziliśmy a już ściany popisane, ale tak samo byłoby z kolorowymi, jak z białymi;) sprzątać trzeba tak czy siak;)

  • Ania
    24 . 09 . 2014

    Sprzątanie po „budowie” ciężkie, ale urządzanie to sama przyjemność :) Ja też zawsze mówię „budowa” pomimo tego, że budowa była dawno temu, teraz to ewentualnie remoncik :D
    Zapraszam do mnie, ja niedługo zabieram się za pokój dziecięcy, z blogiem dopiero startuję http://modernvintagehousewife.blogspot.com/

  • Danka
    26 . 09 . 2014

    Przepraszam,ale ze wzgledu na męża projektanta schodów chcialam tylko napisac, ze seki sa wada drewna, a drewno jesionowe posiada liczne słoje, które sa jego ozdoba. Seki szpeca, wiec raczej sęków nie chcieliscie. Jego zboczenie zawodowe ;-) prosił aby napisac :-)

    • Buuba
      26 . 09 . 2014

      Hehe dzięki :) czyli wiemy już że chcieliśmy słoje :)

  • Rasowa Kura Domowa
    28 . 09 . 2014

    mega :)
    ostatnie zdjęcie klimatyczne, przypomina się od razu mi pierwsza noc na naszym własnym EM :D

  • Kachensss
    28 . 09 . 2014

    PIęknie! My właśnie tez na etapie projektowania kuchni :) Powiedz mi kochana, blat z jakiego drewna robisz? i sprzęty masz powybierane? my dziś pojechaliśmy oglądać te wszystkie zmywary i zgłupiałam :) za dużo tego wszystkiego… co do lodówki – w planach mieliśmy podwójna – czarna, co by do czarnego zlewu pasowała ALE – wszystkie czarne są z podajnikami lodu i wody, a to u nas odpada. Wiec stanie chyba na czarnej „pojedynczej” lodówce. a w ogóle to te podwójna lodówkę też mieliśmy mieć po tej stronie co ty – i tak myślę, ze niby nic, ale czy nie lepiej, gdy lodówka otwiera się „w stronę kuchni” ? i jeszcze pytanie na koniec – co kładziesz na podłogę? kafle? panele? pozdrawiam i zazdraszczam, że już się wprowadzacie niebawem! my w okolicy wiosny/lata.. :)

    • Buuba
      28 . 09 . 2014

      hej:) my blat robimy taki sam jak schody, bo są blisko siebie i żeby wizualnie to w domu pasowało, jesion będzie :) na schodach jest lakierowany, a blat będzie olejowany. tak się robi do kuchni, bo w przyszłości łatwo jest naprawić jeśli coś się zniszczy. jeśli chodzi o lodówkę to wybrał mąż, ja chciałam koniecznie taką do zabudowy. sprzęty mamy wybrane, są na wizualizacji, kawiarka, piekarnik + mikrofala (2w1), i kawiarka, oraz płytka. poszliśmy do sklepu i wybraliśmy co nam się podoba z małą poradą sprzedawców;) a na podłodze będą panele, już prawie są położone;)
      na wizualizacji są kafle, ale stolarz nie wiedział co będzie;)

  • Rasowa Kura Domowa
    01 . 10 . 2014

    ekspres pod zabudowę będziecie mieć?

    • Buuba
      02 . 10 . 2014

      Jeszcze nie kupiony, ale planujemy :)

  • otoKika
    22 . 03 . 2015

    Poza oczekiwaniem na maluszka jesteśmy też na etapie remontowania, a później urządzania mieszkania, wszystko od zera, no i pokazuję mojemu ukochanemu Waszą kuchnię, tą którą wybraliście, a on: „Ale świetna, idealna, właśnie taką chcemy, zapisuj to ;)” Więc dziekujemy bardzo za idealną inspirację, a raczej prawie gotowy projekt ;)
    Buziaki dla Was

    • Buuba
      23 . 03 . 2015

      cieszymy się, że się podoba. zawsze chciałam mieć taką otwartą kuchnię na wszystko, bez górnych przytłaczających szafek, ogromną i z dobrymi sprzętami.. choć jeszcze brakuje nam okapu i żaluzji, chlip chlip

      • OtoKika
        23 . 03 . 2015

        Nie można mieć od razy wszystkiego

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *