bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Jak przygotować dziecko na przybycie młodszego rodzeństwa?

[fb_button]
  1. Rozmowa

Może zaczniecie się śmiać, ale kilkuletnie dziecko rozumie więcej niż Wam się wydaje, a nasz Bubi to szczególnie. Ma już ponad 15miesięcy, a wie co robić jak Tatko do niego mówi ‘nakładaj buciki, idziemy na podwórko’. Z dnia na dzień nas zaskakuje i zadziwia. Więc jak Brzuszkowy pojawił się w domu stosowaliśmy chwyty na ‘buzi’, ‘cacy’, cieszyliśmy się gdy dał buziaka młodszemu, biliśmy brawa, a Bubi zachwycony okazywał coraz więcej miłości bratu. Ze względów bezpieczeństwa musieliśmy te dawki dozować;)

 

  1. Współpraca

Nie zapominajmy o tym, że nasz starszak obserwuje wszystko bardziej wnikliwie niż my. Angażujmy go w przewijanie, kąpiel, karmienie. Bubi stoi z boku i trzyma pieluszkę, którą mi podaje kiedy wskaże, czuje się wtedy pomocny i niezapomniany przez młodszego. Staramy się też by Bubi widział, że gdy mniejszy zostanie wykąpany, to ta kąpiel zaraz też czeka i na niego.

 

DSC05639

  1. Pamięć

To jest temat delikatny, bo nie możemy tego powiedzieć wprost naszym członkom rodziny/ znajomym. Po przyjściu na świat młodszego walą do nas tłumy drzwiami i oknami by pozachwycać się nad kołyską. Często wchodząc do domu potykając się o tego starszego, by czym prędzej ujrzeć nowonarodzonego. W takich chwilach starszak czuje się niepewnie, może czuć się odrzucony. Chciałabym aby wszystkie ciocie/ babcie nie zapomniały również o drobiazgu dla Bubka, bądź soczystym buziaku. Takie nieprawidłowe rekcje sprawią, że starsze dziecko tylko utwierdzi się w przekonaniu, że jest gorsze/ stoi na uboczu.

Na razie poradziliśmy sobie tak, że wszelakie prezenty które dostaje Brzuszkowy, otwieramy razem z Bubim, który jako pierwszy je przetestuje, zanim trafią do brata:) w końcu ma jeszcze trochę czasu zanim weźmie je do rączki. Idealnie sprawdzają się drobiazgi od Fisher-Price , kolorowe, szeleszczące, idealne dla najmłodszych. Mimo, że 0+ to wzbudziły zainteresowanie Bubka.

 

  1. Czas

Warto go wygospodarować podczas drzemki młodszego na zabawę ze starszym. Na rozmowę, czytanie bajek. Wszystko po to by starszak nie odczuł, że świat zmienił się o 180 stopni razem z pojawieniem się małego zawiniątka w domu.

DSC05642 DSC05645-horz DSC05647 DSC05650-horz DSC05655

 

A Wy co myślicie? Jak przygotowywałyście swoje dzieci kiedy byłyście w podobnej sytuacji? Jaka jest u Was różnica wieku między rodzeństwem? :)

 

 

Zabawki – Fisher-Price dla dzieci w wieku 0+, 3+

Kołyska Dream od Babyhome (klik)

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Fisher-Price.

 

XOXO
signature
32 Responses
  • Kornelia
    07 . 08 . 2014

    Mnie właśnie stresuje to, gdy już ta nasza nowa sytuacja wejdzie w życie. W głowie już od dawna układam sobie plan, jak działać aby obydwa dzieciątka były zadowolone i czuły się kochane i widzę, że nadajemy na tych samych falach, bo nic dodać, nic ująć w Twoim poście :) Choć brzuchol mam jeszcze mały i nie wiem czy noszę siostrzyczkę czy braciszka pod serduszkiem, to już tłumaczę Olkowi, gdzie jest dzidzia, żeby zrobił cacy i dał buzi w brzuszek. I to są przepiękne chwile!

  • Judyta
    07 . 08 . 2014

    Dobrze wiedzieć, jakie zachowania cioć są złe:) hehe. A jeśli Bubik nr 1 może czuć się nieco odsunięty, to co dopiero Szarki i Dejzi;p;p Nie szczekają na kołyskę? ;p

    • Buuba
      07 . 08 . 2014

      hahahaha, padam ze śmiechu :) fakt, jak Bubi pojawił się w domu, to psiuki nie mogły znaleźć miejsca, piszczały do niego skakały. a Bubka2 po prostu obwąchały, więc już im obojętne ile nowości będzie w domu;) w międzyczasie była przecież Gucia, teraz nowonarodzony, chyba już im wszystko zobojętniało;)

      • Judyta
        07 . 08 . 2014

        Dejzi to ona taka, że nie da sobie w kaszę dmuchać ;)

  • Ona Jedna a Ich Dwóch
    07 . 08 . 2014

    Dobra rada ze wspólnym otwieraniem prezentów :) My takiej sytuacji nie mamy, bo w domu tylko Jeden, więc nie pomogę :) Ale mam pytanie z innej beczki :) Planujecie z Buubim Starszym wizytę u fryzjera? Nasz MałyA ma już też długie włoski i się zastanawiam co z nimi począć :) Pozdrawiamy całą rodzinkę!

    • Buuba
      07 . 08 . 2014

      obejrzyj nasz instagram, to zobaczysz czemu Bubi ma dłuższe włoski:) w ‚łysości’ zupełnie mu nie do twarzy! ;)
      stwierdziliśmy z Tatkiem niech rosną;) a jak będzie potrzeba, sama się nimi zajmę;)

    • Gosia
      07 . 08 . 2014

      Odnosnie strzyzenia wlosow: U nas takze pojawils sie taki moment 3 tygodnie temu: upaly 34-stopniowe, nasz Leosiek nienawidzacy mycia wlosow i jego pozlepiane od potu loczki, ktore nie wygladaly na slodkie. Poniewaz fryzjer nie wchodzil zdecydowanie w rachube (przypuszczalnie bylby glosny i bardzo energiczny protest), ostrzyglam mu wlosy sama kiedy Lulek spal :) Miedzy godzina 23.00 a okolo 24.00 kiedy jego sen jest twardy niczym skala, loczek po loczku obcinalam mu wlosy :) I wyglada przeslodko :)

  • Marta - Mama Robaczka
    07 . 08 . 2014

    My właśnie myślimy nad kolejnym bąbelkiem w domu… Fifi ma prawie 3 latka, jest samodzielny, odsmoczkowany, odpieluchowany i idzie od września do przedszkola, a widzę u niego silną potrzebę przebywania z dziećmi, więc chyba to ten czas kiedy jest gotowy na nowego członka w rodzinie. Ostatnio zapytał się mnie nawet (kiedy po obiedzie miałam duży, odstający najedzony brzuch hahahaha) czy mam dzidzi w brzuszku! :)) Powodzenia dla Was Aga – chłopaki są meeega rozczulający, a Buubi 1 jaki opiekuńczy ! <3

  • Baska mamaludinka
    07 . 08 . 2014

    Wspaniali ci Twoi chłopcy! Bubi taki troskliwy starszak :) A malenki cudnie otulony!

  • Ola P
    07 . 08 . 2014

    Nasz synek urodził się jak córka miała 4 lata, więc już od poczatku ciąży wprowadzaliśmy ją w temat ciąży, małego dziecka w domu i opieki. Jako duża panna, wszystko rozumiała. Kiedy na świecie pojawił się synek, staraliśmy się angażować córkę w opiekę nad nim, pomagała przy kąpieli, przewijaniu, dzięki temu czuła się ważna i potrzebna. Kiedy synek spał, czas poświęcany był córce. Dużą rolę odegrał mąż, który podczas urlopu po narodzinach dziecka, przejął większą opiekę nad córką, kiedy ja zajmowałam się synkiem, On brał ją na spacer, na zakupy, na plac zabaw, bawił się z nią w domu aby nie odczuła że wszyscy skupiamy się na młodszym bracie. Również goście którzy przybywali w odwiedziny, okazali dużo zrozumienia i pierwsze co witali się z córką, zazwyczaj i dla niej mieli prezent:) Dziś córka ma 5 lat, synek roczek i są wspaniałym rodzeństwem. Córka dba o brata, pomaga mu, staje w jego obronie, kocha go. Mam nadzieje że tak zostanie jak najdłużej:)

  • Ola P
    07 . 08 . 2014

    Dodam jeszcze że dużo rozmawialiśmy z córką i wprost jej mowiliśmy że kiedy urodzi się jej braciszek, nasze życie się troszkę zmieni i dopóki braciszek nie podrośnie i nie będzie tak samodzielny jak Ona będzie wymagał większej naszej uwagi. Mówiliśmy jej również że Ona też była taka malutka i każdy się nią zachwycał i nadal zachwyca, że jak była malutka to też wszystko z nią robiliśmy i poświęcaliśmy dużo czasu.

  • Aneta
    07 . 08 . 2014

    Jesteś wspaniałą i mądrą mamą. Uściski dla Was i aby chłopcy spali jak najwięcej! :-)

  • Wronkowa mama
    07 . 08 . 2014

    Świetnie sobie radzisz Aga! A Bubiki obydwa rozkoszne :* :*

  • Mama Ananasowa
    07 . 08 . 2014

    Stosowalismy wlasnie wszystkie tipsy ktore napisalas. Miedzy chlopakami jest 22msc roznicy i ani razu, doslownie ani razu nie bylo przejawu zazdrosci u starszego … mlodszy a i owszem hehe :) Ja bezposrednio mowilam dla gosci ktorzy sie pytali co nam mlodszemu potrzebne ze fajnie by bylo jakby chociaz lizaka starszemu przyniesli zeby nie czul sie odrzucony ( i takim sposobem ma milion resorakow hehe). Ja bym dodala jeszcze jeden baaaardzo wazny jak dla mnie tips :) A mianowicie – prezent od chlopakow dla siebie – tuz przed TP kupilismy starszemu ciuchcie BRIO o ktorej marzyl i wiercil dziure ze „ce te ciuciu” , schowalismy i czekalismy na porod. Gdy mlodszy sie urodzil, M jadac mnie odebrac, zajechal ze starszakiem do sklepu i pozwolil wybrac bratu zabawke, mowiac ze mlodszy tez mu cos ma. Po pierwszym zapoznaniu wyjelam ciuchcie i powiedzialam ze to od mlodszego brata – mowie Wam -milosci nie bylo konca, myslalam ze zacaluje malucha na smierc :) Czytalam ze w ten sposob pierwsze dziecko najlepiej jak tylko moze , kojarzy przyjscie na swiat brata/siostry :)
    Teraz jeden ma 3,5 a drugi 1,5 i nie moglam sobie wymarzyc lepszego kontaktu pomiedzy rodzenstwem :) U Was bedzie mysle podobnie bo roznica wieku prawie zadna, rocznikowo rok – tak jak u nas :)

  • Paula
    07 . 08 . 2014

    U mnie będzie taka sama różnica wieku więc post dla mnie bardzo przydatny :) Jestem trochę przerażona jak to będzie, na razie jestem na początku ciąży więc mam jeszcze trochę czasu :) Pozdrawiam :)

  • Ania
    07 . 08 . 2014

    Mam pytanie, po za tematem;) Czemu Bubi 2 jest tak owinięty? Tak do sesji czy na co dzień?Nie gorąco mu? Takie upały:) Moja córcia urodziła się w czerwcu i tylko 1 dzień była w rożku w szpitalu bo upały doskwierały a co mówić w takim becie leżeć:)

    • Buuba
      07 . 08 . 2014

      Bez owijania Bubi2 nie przespi minuty, wiec owijam tylko na spanie. To jest bambus z lamillou wiec raczej nie grzeje, oczywiście sprawdzam czy nie jest spocony, a i w domu mamy raczej chłodno. Wiec wszystko pod kontrolą ;)

      • Ania
        07 . 08 . 2014

        Że pod kontrolą to doskonale wiem, w końcu jesteś super mamą;) tak zapytałam z ciekawosci. Mój synek mimo że urodził się w kwietniu i ciepło nie bylo od początku nie lubił być owijany w cokolwiek. Nie zasnął jak był w rożku.

  • Asia
    07 . 08 . 2014

    U mnie podobna sytuacja wydarzy się na dniach :-) tylko starszy ma 2,5 roku więc i komunikacja z nim już lepsza. Również zainwestowałam w prezencik od brzuszkowego dla braciszka, który zażyczył sobie aż piłkę (nie ważne, że ma ich już 15), podnosząc moją bluzkę i mówiąc do brzucha: kup mi piłkę blaciszek!! haha :) Starszy chodzi do żłobka więc dopóki go nie odbiorę ok południa, to będę zajmować się tylko brzuszkowym więc pewnie będzie mi łatwiej. Ale obawiam się natomiast kilku rzeczy, nowego żłobka od września, który czasowo zbiegnie się z porodem (+/- tydzień/dwa), jesteśmy na etapie odpieluchowywania i niestety nauka może pójść w las po urodzeniu oraz odzwyczajam niestety od picia mleka w nocy ale narazie się to niezbyt udaje, a po urodzeniu mogą być jeszcze większe protesty. W dodatku niecały miesiąc temu odsmoczyliśmy synka i nie wiem czy mu się nie przypomni, bo w kółko powtarza, że będzie robił braciszkowi mlenio i podawał śmoka. Chyba za dużo naraz jak na 2,5latka. Jak widać u nas na wszystkie stresowe sytuacje starszaka nałoży się pojawienie brzuszkowego, oj nie wiem, nie wiem jak to będzie, przeraża mnie to i nie wiem czy się cieszyć czy płakać!
    Ale też planuję od początku angażować synka we wszystkie czynności przy malutkim, chociaż wiem, że może mieć problem z zazdrością, niestety bunt dwulatka daje o sobie znać, musi mieć coś już, natychmiast, a ćwiczenia cierpliwości na razie przynoszą marne efekty… więc chyba mniejsza różnica wieku jest lepsza :-)

  • piwnooka
    07 . 08 . 2014

    Gratulacje dla całej rodzinki. Nic tylko się cieszyć, że starszy brat tak dobrze zareagował na rodzeństwo. A radę o wizytach rodziny muszę zapamiętać. Pozwolę sobie wkleić link do tekstu o tym, jak przygotowujemy synka na pojawienie się siostry. Trochę inne spojrzenie, bo póki co to teoria a synek ma obecnie 3 lata: http://www.piwnooka.pl/2014/05/przygotowujemy-antka-na-pojawienie-sie.html?m=1

  • Marta Duszyńska
    07 . 08 . 2014

    U nas różnica wieku ponad 3 lata.
    I postępowaliśmy tak samo jak Wy. Rozmowa, pomoc. Buziaki. Wspólne zabawy.

  • Dzidziulkowo
    07 . 08 . 2014

    U nas większa różnica wieku, ale zbliżamy się do magicznej granicy buntu 2latka… post o naszych przygotowaniach Dzidziulki na małego braciszka prawie gotowy, więc jakby co zapraszamy w nasze progi. A czy udało nam się przygotować córę – zweryfikujemy niedługo. Nasz Dzidziuś jednak się nie spieszy, a im więcej zaglądam do Was, tym bardziej się doczekać nie mogę. Buziaczki dla całej Rodzinki! :****

    • Buuba
      07 . 08 . 2014

      a kiedy termin u Ciebie?:)

  • TakaMama
    07 . 08 . 2014

    U mnie jest 13 miesięcy różnicy między dzieciakami. Kiedy urodziła się młoda to starszy się troszkę uwstecznił :P i dawał się np.przewijać na przewijaku chociaż nogi mu całkiem zwisały. Mały nie czuł się odtrącony bo poświęcaliśmy mu dużo czasu- mała bardzo dużo spała i była małoobsługowa. Nigdy nie było między nimi jakichś objawów zazdrości czy coś. Raczej musiałam hamować objawy miłości bo 12 kilogramowy brat leżący na 3 kilowej siostrze nie był porządany. Są prawie jak bliźniaki :) a na dodatek młodemu podwójny wózek się bardzo podobał bo był „pociągiem” :)

  • Ala
    07 . 08 . 2014

    U nas różnica wieku to 2,5 roku, więc już Starsza córa wszystko rozumiała. Pomagała wybierać imię siostrzyczce, razem przeglądałyśmy ubranka, które później miały przypaść młodszej.
    Już po narodzinach, gdy przyjechałyśmy ze szpitala z malutką, Ola (starsza) dostała prezent, pluszaka, niby od siostrzyczki. Taki powitalny. Jak goście przychodzili, to rzeczywiście przeważnie Ola nie była pomijana, a jak się gościom zapomniało o niej to mieliśmy w zanadrzu jakieś drobiazgi, nowe kolorowanki czy książeczki, żeby jej wręczyć i odciągnąć uwagę.
    Oczywiście było dużo angażowania w opiekę, ale to się generalnie szybko wypaliło – córka generalnie uważa to za słabą atrakcję :)

    Powodzenia :)

  • Dominika
    07 . 08 . 2014

    Śliczne zdjęcia :) Ale jeśli możesz dodaj troszkę zdjęć Bubika2 bo malutko go widać,a super miny robi ;)

  • Karolina
    07 . 08 . 2014

    Zgadzam sie z wszystkim co napisalas :)
    Sama 5tygodni temu zostalam mama po raz drugi. Roznica miedzy moim synkiem a coreczka to 2 latka … Wszyscy mi mowili ze synek bedzie zazdrosny , ze pojdzie na bok BREDNIE!
    Maly jest zakochany w siostrze po uszy! Pomaga nam przy kapielu , podaje pieluszke , kocyk , caluje glaszcze. Najwazniejsze aby starsze rodzesntwo bralo udzial w wszystkich czynnosciach nie bylo odtracone na bok.
    Czesto robie tak ze jak maz wraca z pracy zostaje z coreczka a ja wtedy synka porywam na spacer sam na sam z mama. Albo nawet na zakupy spozywcze … zebysmy mieli chwile dla siebie.
    My jeszcze zrobilismy tak ze po powrocie ze szpitala melismy dla synka prezent od siostrzyczki. Tak zeby poczul sie wazny…. I tak jak piszesz jesli ktos nas odwiedza zeby poznac malutka przynosi tez jakis drobiazg dla synka…
    Duzo osob mowi ze ciezko jest wychowac dwojke malych dzieci , napewno nie jest latwo ( zwlaszcza jeslu obydwoje placza w jednym czasie ;) ) ale jest to do zrobienia! Kwestia rozganizowania :D

    Powodzenia!

  • Agata
    08 . 08 . 2014

    Przegapiłam, ze to juz! Wiec gratki i to podwójne, bo swietnie sobie radzicie. Az zaczyna, zmieniać zdanie co do 2 dziecka. Moze jednak sie skusze za czas jakis ;)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *