bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

#matka #blondynka w Sopocie

[fb_button]

Jedne matki pomyślą, że jestem niezrównoważonym człowiekiem i mi pozazdroszczą, a drugie zrozumieją mnie bez słów. Otóż na wyjazd do Sopotu z Makową zgodziłam się bez wahania. Piszczałam z radości, że po raz pierwszy zobaczę morze. Uwierzcie lub nie, ale ja jako człowiek z małego miasteczka (prawie wsi) nigdy polskiego morza ani gór nie widziałam. Im bliżej było do wyjazdu i patrzyłam na mego Bubiniego, tym bardziej mi się krajało serce, że ja taka wyrodna, go zostawię. Jeszcze zwaliło się tysiąc spraw na głowę, Tatko akurat w ten weekend się doszkalał, oraz pełnił opiekę informatyczną nad głosowaniem i zliczaniem głosów do europarlamentu, co równało się z tym, że Bubi nie dość, że będzie bez mamy, to i bez taty jeszcze przez większość weekendu. Nie wytrzymałam, odwołałam wyjazd licząc się  z tym, że MM mnie zabije lub obrazi się do końca mych dni. Gdy już wybierałam prezent ‘przepraszalny’ (lampki do wina, u niej w domu debet, jak macie jakieś fajne podam adres;)), zadzwoniła z tzw ‘ostatnią szansą’, nie umiałam podjąć decyzji, więc dzwoniłam do najbliższych, żeby tylko usłyszeć pukanie się w czoło. Wiedzieli, że ja w ciąży, zaraz rodzę i taka okazja nie zdarzy się przez najbliższe lata. Kropkę nad i postawił Tatko, to on powiedział bym jechała…

DSC02559 DSC02561 DSC02565 DSC02572

I wiecie co? Choć usychałam z tęsknoty, to nie żałuje żadnej minuty. Poznałam świetnych ludzi, którzy uświadomili blondynkę o sekrecie zielonego kwadracika (kto nie wie, pytać, a wyjaśnię, bo tu pisać wstyd;)), i przekazali mi mnóstwo wiedzy, oraz natchnęli mnie na nowy wymiar fotografii. Teraz dzięki nim stawiam świnkę skarbonkę w widocznym miejscu, bo mam chrapkę na pełną klatkę. Zauważyłam, że z nią lepiej by mi się żyło. Ania i Michał, to naprawdę otwarci ludzie, szczerze mówiąc, nie dałabym swego sprzętu za *****$$ do potestowania jakiejś przyjezdnej blondynce, co ją pierwszy raz na oczy widzę;)

DSC02584 DSC02587 DSC02588 DSC02604 DSC02610 DSC02614 DSC02618 DSC02624 DSC02628 DSC02636 DSC02649 DSC02709 DSC02715 DSC08931 DSC08933anigif DSC08977 DSC09005 DSC09011

Teraz siedzę i piszę tę notkę, Bubi śpi po dzisiejszym szczepieniu, do pokoju przez drzwi balkonowe wdziera się cudowny zapach burzy, słychać tylko szum samochodów i… odpoczywam, odpoczywam od kobity z ADHD, od wulkanu energii, i moje policzki też odpoczywają, od nieustannego śmiania się ze wszystkiego, z byle czego, z siebie, z niej, z każdego krzywego spojrzenia. Wpadła na ten pomysł o tych faktach ( o mnie będzie u niej, u mnie będzie o niej, o MM), szczerze? Super pomysł, bo przybliży Wam co nie co, ja będę odpoczywać dalej, a Wy poznajcie kilka faktów i sikretów:

1. MM – córka Eminema. Choć jej tatę kojarzę jako bardzo eleganckiego człowieka, to ojcostwo przyznałabym właśnie komuś innemu. Dres jest w sam raz na eleganckie wyjścia jak i na zabawę z dziećmi czy spacer.

2. MM – wulkan energii, nie zdąży otworzyć oczu z rana, już śpiewa i tańczy, podskakuje, tak samo jest wieczorem, do łóżka wbiega w podskokach, w przedziale nawet 3minut w jednej pozycji nie usiedzi.

3. MM – pedantka/czyścioszek. Weź przełóż jej ubranie z krzesła na kanapę załóżmy, wpada w panikę, że będzie chodziła ‘pognieciona’. A #niedajboże plasterek szynki swoim nanomilimetrem dotknie blatu, jest już nie do zjedzenia! Paszki, stópki myje tysiąc razy dziennie, a bez trzech pryszniców w ciągu dnia ani rusz.

4.MM- niewolnica swoich włosów. W dniu, którym przypada ich mycie musi wstać 5 godzin wcześniej. Włosy muszą schnąć godzinę w turbanie z ręcznika, by później suszyć je suszarką przez następne dwie, by później prostować je przez resztę czasu. Doradzałam by umyła je wieczorem, a rano… i tak by były mokre! Jeszcze się z takim fenomenem nie spotkałam;)

5. MM i jej dziwne zboczenia: mordęgą będzie zasypianie dla niej jeśli nikt nie podrapie jej plecków (niestety nie zlitowałam się). Bez książki nigdzie się nie rusza, może to być jakakolwiek by tylko miała kartek 500. Książka do snu, do przedziału, pod pachę i w drogę. Czasem dumam po co im wypasiony pakiet kanałów w TV, jak telewizor w domu tylko po to by było z czego kurz ścierać;)

DSC02500

Na koniec zdjęcia od najlepszych, od Mammamija, serdecznie dziękuje tym wspaniałym ludziom za poświęcony dla nas czas, którego na pewno mają niewiele. Za wiedzę, natchnienie, zielony kwadracik, ten luz i te emocje, było warto!!!!!cid_4E256C6E-EA69-4A43-8B6B-FD109F284459 !cid_5F378686-B9DA-4A8E-8F34-4AEF1CDA1D24 !cid_8C25D05E-37ED-42B0-B240-9BBBD6F8C6C6 !cid_82F53930-7861-4882-9418-1D4E691D2B64 !cid_428F4A52-03D2-444D-A4BA-6D961DD5571B !cid_933FB5AD-9F83-4249-9888-67E7CD526152 !cid_4517D9E4-66DB-43A3-AAC6-F336204FC813 !cid_B63B3D4A-3851-404A-9CC9-5DE83F841904 !cid_ECBABDE7-0A06-43E0-84FB-F7463796896F !cid_EED28A19-5146-43C4-9717-83A570106970 !cid_F2E34EAE-5203-441C-8D90-8405451546C7

Dopełnienie tego wpisu, relację z drugiej strony znajdziecie TU(klik)

A jeśli jeszcze nie znacie Mammaija to klik klik – TU! i tu:)

 

XOXO
signature
comments [ 39 ]
share
No tags 0
39 Responses
  • Izabela
    26 . 05 . 2014

    Boże Drogi zazdraszczam po milion razy pięćset osiemdziesiąt pięć!

    ps. jaki cudowny brzuchalek :)

  • Piękne dziewczyny! Super zdjęcia :)))
    Oczywiście trochę zazdroszczę. ;) Na razie jestem trochę „uziemiona” z racji tego, że moja córeczka ma 2 mies., ale jeszcze matka to sobie odbije… ;)
    pozdrawiam

  • Mum and the city
    26 . 05 . 2014

    Haha, uśmiałam się przy tym wpisie!

    A z tymi włosami Marleny wierzę… Sama mam tak samo (tzn. schną jakąś dobę, a pod suszarką ponad godzinę O_o).

  • Matka Prezesa
    26 . 05 . 2014

    Uwielbiam mammamija. :)

  • Aga
    26 . 05 . 2014

    Też uwielbiam nasze morze,Sopot(akurat to miasto kochają turyści- my z nad morza wolimy inne kierunki,gdzie bardziej spokojnie) ale nie mam takiego zachwytu i szału bo mieszkam w 3mieście a marzy mnie się Kraków,góry..hehe
    a Mama Bubkowa jaka wysoka,oglądając wasze zdjęcia wydawało mnie się,że to MM jest bardzo wysoka….zdjęcia jednak kłamią:))))) Brawo za odwagę,że chciało Tobie sie jechać pociągiem tyle km w upale i z brzuszkiem.

  • Super dzieciaczki
    26 . 05 . 2014

    Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć z Waszych wzajemnych opisów :) Świetne zdjęcia;) a Ty wyglądasz cudownie :)

  • Paulina
    26 . 05 . 2014

    Ależ wy macie cudowne życie!!! Ja na swoje nie narzekam, nie śmiem (!), ale Sopot w doborowym towarzystwie, choć na chwilę bez tej małej asysty… ach! Wyglądasz olśniewająco! Jak urodzisz wsadzaj pod koszulkę poduszkę, bo z brzuchem Ci tak ładnie jak chyba nikomu innemu! ;)

  • wioleta4444
    26 . 05 . 2014

    Też byłam w Sopocie. Wolę Gdańsk :D
    Piękny brzuszek :)
    Wszystkim mamusiom i przyszłym mamusiom życzę Wszystkiego Najlepszego. Buziaki :**

  • Ania
    26 . 05 . 2014

    To prawda, Aga, wygladasz swietnie z brzuszkiem! Dzieki, ze chcialo Ci sie pokonac taki szmat drogi do nas. Bylo suuuuperrrr! A nastepnym razem to moze do Sopotu z cala rodzinka?

    • Buuba
      26 . 05 . 2014

      Hahahaha Aniu! całą rodzinką?! to pewnie za tryliard lat świetlnych;) ale jak mi przyjdzie ten samobójczy pomysł do głowy napiszę odpowiednio wcześniej! :D no i nasze chłopaki najmłodsze też muszą się poznać:D

  • Beata
    26 . 05 . 2014

    To ja grzecznie proszę o skrócony wykład o zielonym kwadraciku:)

    • Buuba
      26 . 05 . 2014

      zielony kwadracik u mnie w aparacie gdy się pojawia, wskazuje na ostrość. Jeśli chcę by coś ostrego nie było pośrodku, najpierw kadruje to coś na środek, przytrzymuje do połowy spust migawki, zmieniam położenie tego co było po środku na bok na przykład i klikam;) banalne! a nie wiedziałam o tym, ręcznie zmieniałam kwadraciki… ;)

      • Asia
        26 . 05 . 2014

        Hehe mój mąż mnie tak kiedyś oświecił, ale w naszym przypadku z czerwoną kropeczką, no i tak do dzisiaj się śmiejemy z tej „czerwonej kropeczki”, a jakie ładne zdjęcia zaczęły wychodzić :-DDD

    • Anna Bartnik
      27 . 05 . 2014

      Dobrze, że zapytałaś. Też byłam ciekawa :D.

  • Rasowa Kura Domowa
    26 . 05 . 2014

    zdjęcia jak zwykle piękne :)

  • Magda
    26 . 05 . 2014

    Wow jaka jestes wysoka,a jaka sliczna :) Bardzo zazdroszcze takie wypadu :)

  • Monika
    26 . 05 . 2014

    Zazdroszczę spotkania z tak świetnymi fotografiami! Uwielbiam ich spojrzenie na świat;))
    A pełną klatkę polecam – uważam ze odmieniła moje życie :)))

  • klodia
    26 . 05 . 2014

    ahhh, pełna klatka to moje wielkie marzenie…

    świetne zdjęcia, klimat, wpis. pozytywnie zazdroszczę wypadu!

  • Zuzanna Fotografuje
    26 . 05 . 2014

    promieniejesz w ciąży! piękne zdjęcia. jako właścicielka pełnej klatki – mogę tylko polecić. Pracuję jako fotograf ślubny, podobnie jak Mammamija i bez tego ani rusz, szczególnie kiedy ciemno – skala ISO na pełnej klatce jest nieporównywalna :)

    • Buuba
      26 . 05 . 2014

      polecić można, chcieć też… ale kiedy ta świnka skarbonka się zapełni? ;)

  • Tekstualna
    26 . 05 . 2014

    do zobaczenia już w piątek! :)

    • Buuba
      26 . 05 . 2014

      8h drogi do sopotu? drugi raz przed porodem nie dam już rady! ;)

      • Tekstualna
        27 . 05 . 2014

        czyli nie będzie Cie w Oceanicu? :(

        • Buuba
          27 . 05 . 2014

          nie;) jestem z podlasia i tylko raz się udało wyrwać na półtorej dnia, widziałam u Ciebie we wpisie, że się minęłyśmy na molo widocznie:)

  • Wronkowa mama
    27 . 05 . 2014

    Wielkie zazdro, you know :)
    Wszystkie zdjęcia rewelacyjne, ale to czarno-białe meeega i ten Twój brzuszek :)

  • Ale piękne macie zdjęcia. Pozazdrościć tylko!
    Cudne dziewczyny!

  • Sara
    27 . 05 . 2014

    a ja jestem ciekawa o co chodzi z tą pełną klatką? :) Zdjęcia przepiękne!

    • Buuba
      27 . 05 . 2014

      lustrzanki cyfrowe dzielą się na takie, które jej nie mają (ciasne kadry), i na takie, które ją mają (lepsza jakość zdjęcia, lepsze kadry, lepsza czułość ISO, i wiele można jeszcze wymieniać…)

  • Judyta
    27 . 05 . 2014

    czaderskie fotki, czaderska relacja, czaderska Aga! xD

  • Agnieszka Mylifestyle
    27 . 05 . 2014

    Zgadzam się z dziewczynami, zdjęcie czarno – białe jest the best! W ogóle zazdroszczę wspaniałego wyjazdu, choć sama nie wiem czy ja bym była w stanie zostawić swoją córeczkę na tak długo… :)

    • Buuba
      27 . 05 . 2014

      wyjechałyśmy w piątek wieczorem, a wróciłyśmy w niedzielę wieczorem, to tylko półtorej dnia w sopocie, dla jednych krótko, a dla mnie megadługo! ;)

  • Mama Dzidziulki
    27 . 05 . 2014

    Zazdroszczę i rozumiem. Zdjęcia mega. Przygarnijcie mnie z MM na nauczki, nie na weekend, na jeden dzień, na pół ;P

    • Buuba
      27 . 05 . 2014

      to trzeba się domówić kiedy w parku, jak będziesz w Białym:) wszystko opowiem;)

  • Aga
    27 . 05 . 2014

    Trzy piekne kobiety na pieknych fotografiach!

  • Klaudia
    27 . 05 . 2014

    Doskonale Cię rozumiem! Jeszcze nie dojrzałam do zostawienia Misia samego, bez mamy :) hehe :) Ale trzeba się odważy, żeby pracować na wspaniałe wspomnienia :)

  • olkafasolka
    29 . 05 . 2014

    Wyrodna matka? No co ty! Super , że pojechałaś. Pamiątka na lata. I jeszcze jakie piękne zdjęcia do albumu.. internetowego ;)
    ps. Nie wiem co to kwadracik….

    • Buuba
      30 . 05 . 2014

      już jest info w komentarzach;) poczytaj;) chodzi o ostrość

  • PAULINA.K
    16 . 06 . 2014

    ŚWIETNY BLOG :))
    NAPRAWDĘ ŚWIETNEJ JAKOŚCI ZDJĘCIA :))
    BARDZO CZYTELNY BLOG W ŚWIETNEJ KOLORYSTYCE :))
    ŚLICZNA JESTEŚ ZAPRASZAM DO MNIE :))

    BĄDŹ TEŻ DO WSPOŁPRACY ;)

    http://WWW.KRAKOWIANKASKLEP.PL

  • Sopot | Makóweczki
    16 . 02 . 2015

    […] pisze o Adze z buuba.pl zaś ona napisała o mnie (TU): 1. Aga co rano maluje się, szykuje i ubiera ‚jak na wesele’. Tak przynajmniej nazywam to ja. […]

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *