bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

WALENTYNKOWA FOTORELACJA

Nigdy nie zapomnę licealnych czasów, gdzie w przeddzień walentynek z moją licealną przyjaciółką przygotowywałyśmy sobie po kilka serduszkowych kart, oczywiście podpisanych ‘cichy wielbiciel’ czy ‘anonim’. Na drugi dzień – już ten walentynowy, z dumą prężyłyśmy się podczas lekcji kiedy poczta walentynkowa pukała do drzwi sali lekcyjnych. Zdarzyło nam się również zrobić psikusa rówieśnikom i im też posłać taką kartkę. Myślę, że cała klasa domyślała się kto jest sprawcą większości listów, ale na tamte czasy było to dla nas zadaniem do wykonania. Na weekend zawsze przyjeżdżał mój teraźniejszy mąż z bukietem kwiatów, a ja chwaliłam się mu, ileż to dostałam kartek od cichych wielbicieli, hahaha, naprawdę nie wierzę, że to Wam piszę.

Na dzień dzisiejszy mam już swoją Walentynkę, najsłodszą i najpiękniejszą. Wcale nie czułam parcia na wyjście z domu, na kolację tylko we dwoje. Cieszyłam się, że mam go przy sobie, przecież to jego pierwsze Walentynki. Na moje życzenie już od obiadu świętowaliśmy tym co tygryski lubią najbardziej, bo przecież wiecie, że lubię dobrze zjeść hihi (dobrze = dużo i smacznie;)).

Mój najmłodszy wręczał mi wdzięcznie kwiat, który Tatko dał mu do powąchania, niestety Bubi nie zrozumiał, myślał, że to coś do jedzenia;)

 

1DSC03073 2DSC03061 3DSC03082 1621670_614746615260928_849957192_n DSC03050

Jestem wygodna i  lubię gdy wszystko w jednym miejscu, by się nie głowić gdzie ulotki, a może ktoś coś kiedyś polecał. Wchodzę i widzę co jest w moim mieście do pożarcia. Wszystko w kupie, okiem mym odrzucam na co nie mam ochoty i zostaje to, co bym w jednej chwili pochłonęła. Telefon pod ręką, numer też napisany, wszelkie niezbędne info od razu. Zerknijcie, my dziś stąd -> pizzaportal.pl

DSC03055

Romantyczną kompozycję zapachową ze zdjęcia powyżej zrobisz sobie po jednej wizycie w ikei (miska, nieziemsko pachnący susz), świeczki dostałam w prezencie.

page

Bubi -bodziaki z reserved, a mamina szminka z palety z sephory :)

ZDSC03084

***post sponsorowany

XOXO
signature
14 Responses
  • Magda
    15 . 02 . 2014

    My tez walentynki spedzilismy w domu z naszym malym chochlikiem ;) z poczatku byly plany wyjscia ale jednak chec bycia z synkiem wygrala;)

  • limonka
    15 . 02 . 2014

    Bubi jaki całuśny :D
    Przyjemne te wasze Walentyny :)

  • margo
    15 . 02 . 2014

    Aga jesteś przemiła wrażliwą osobą.
    Bubus jakie ma słodkie mietkie udziszcze do wycalowania.

    Fajni jesteście. Pozdrawiam

  • Iza
    15 . 02 . 2014

    Ha ha Aguś padłam ze śmiechu po pierwszym akapicie :-) I <3 U! :-) BTW kiedyś też dostałam od Was walentynkę – pamiętam jak dziś, że było to na matmie (ale z Waszymi podpisami:-)) :D chyba gdzieś ją nawet mam :-)

    • Buuba
      15 . 02 . 2014

      oooo Izuś super! Nie spodziewałam się Ciebie tu:D i fajnie, że pamiętasz;)

  • Judyta
    15 . 02 . 2014

    hahahaha po prostu BOSKI WPIS!!!!! miło, że na blogu pojawiło się nawet wspomnienie ze mną;p BUziaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*************** PS. ależ nas ta poczta walentynkowa w szkole zasypywała kartkami ;D nie było lipy xDDD

    • Buuba
      15 . 02 . 2014

      tyle jest tych wspomnień z Tobą, że na pewno jeszcze coś będzie w przyszłości! Ale to były czasy! :D

      • Judyta
        17 . 02 . 2014

        jak miło:D to zaszczyt być wspomnieniem tu, u BUBusia! ;D

  • Wronkowa mama
    15 . 02 . 2014

    Buubi, jaki ty jesteś słodki z tym buziakiem na policzku, do schrupania :*

  • Ciocia M.
    15 . 02 . 2014

    A ja nie wiedziałam, że takie coś istnieje jak Foodpanda :) dziękować! pewnie zaraz strzelimy sobie jakąś kolacyjkę ;) a Buba jak zwykle…. przeuroczy :)

  • Bakusiowa Mama
    15 . 02 . 2014

    Haaaaa :) Agusia widzę, że nawet w Walentynki z tego samego miejsca zamawiamy;)

  • Qrkoko
    16 . 02 . 2014

    Ja na walentynkową kolację mam czas dopiero dzisiaj :) Też będzie to sushi. Jakoś żadnych świąt nie obchodzę, ale to zawsze dobry pretekst, żeby spróbować czegoś nowego.

  • BrideToBe
    17 . 02 . 2014

    Ale jestem cudnyyyy:):)

  • Asia z Bloku nr 8
    17 . 02 . 2014

    Grafika rządzi;) W walentynki się nie udało z taką kolacją, ale odbijemy sobie. Ciekawe co na to nasz pięciomiesięczniak;)

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *