bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

ZAKUPOWY POST #MATKI #BLONDYNKI

Dziś wyjechałam,potrzebowałam kilku tshirtów, może ciszy trochę. Ale napawałam się nią dwie minuty, głośne radio w samochodzie i te myśli, jak ja już tęsknie!

Jak mi matki niektóre piszecie, że napawacie się chwilą jak wyjdziecie z domu sobie gdzieś, to… to nie jestem ja. Nie mogę chodzić sama na te głupie zakupy, bez tej mojej rodzinki. Lubię razem. Lubię wszystko razem, myślę o nich nieustannie, o mych chłopakach, jak tylko wyjdę. Są tacy kochani, mają świetne fryzury i świetne poliki do całowania.

Ale czasem potrzebuje się tej ciszy, bo zwariować można, dlaczego jej mi 2 minuty wystarcza? Zaleciałam do sklepów dwóch, zmęczyłam się sobą, chodzeniem, samotnością zakupową i tą nudą. Nic w tych sklepach nie ma, nic zachwycającego. Jeszcze zajadę po kalafiora tylko, i spadam stąd, do moich chłopaków. Wiem, jestem odchyłem, regułą od normy. Chciałam tego, a jak tylko wyjechałam to w głowie tęsknota. A może ja się starzeję?

DSC02920

Ten talerz słodki kupiłam, widziałam go już wszędzie. Bubi zachwycony, tylko nie chciał nowych rzeczy smakować, może to i dobrze, ppppthhhfuuu i wszystko z buzi wyleciało. Ale wiecie jakie u nas zmiany? Mamy tak z nim dziwnie, że każdy łapie się za głowę by się nie udławił. Nie, moje dziecko się nie dławi. Takie skutki BLW, nie chce żadnych papek, na nie tylko pthfu jest, on musi wszystko mieć w kawałkach.

A poniżej te po prawej w kwiatki, ej ja na pewno się starzeje, skoro tych kwiatków w sklepie nie widziałam!!! A przez te kwiatki to i te po lewej zrobiły się dziewczęce…

DSC02924

Dla matki też coś musi być, reserved wyprzedaże, rozm L dla dużego brzucha:P

DSC02925

O taki ładny zestaw miał być, ale chyba nie zrobię tego Bubkowi!!!

DSC02927 DSC02928 DSC02964

XOXO
signature
comments [ 25 ]
share
No tags 0
25 Responses
  • reni
    12 . 02 . 2014

    Wszystko fajne,nawet te buciki w kwiaty a co chłopak nie może??? Ale proszę nie dawaj tych sztucznych truskawek swojemu dziecku……to już lepiej mrożone kupić,smaczniej i zdrowiej,jakiś fajny miks zrobić z innymi owocami.

    • reni
      12 . 02 . 2014

      a jak nie chce zmiksowanych papek,to już lepiej tylko jabłka i gruszki,bo nasze sezonowe:) Pozdrawiam:)

      • Buuba
        12 . 02 . 2014

        nie chce nasz ani jabłka ani banana ostatnio, gruszki tylko posmokta ciutkę, truskawki nie zjadł ani kawałeczka, jakiś nie-owocny nasz Bubi:)

        • Zatracając się
          13 . 02 . 2014

          Znam to, Helenka miała okres, że tylko warzywka wcinała, teraz owockiem też nie pogardzi. Wczoraj też próbowaliśmy truskaweczki. Ja jestem zdania, że jesli nie mamy ze swojego ogródka, to nigdy nie mamy pewności, że to co jemy jest zdrowe. Choćby to były jabłka czy gruszki w sezonie… Nawet jeśli jest sezon na truskawki, to te kupne z pewnością są pryskane, więc nie potępiałąbym. Zawsze będziemy trzymać dzieci pod kloszem?

  • Domi
    12 . 02 . 2014

    Myśmy dziś całą rodzinką byli na zakupach , ale zakupy udane. Sporo zniżek i jeszcze sporo fajnych ciuchów pozostawało z kolekcji jesień-zima.Dziś zakupiona była kurtka z Zary i spodnie także z Zary dla naszej pociechy ;)

    Pozdrwiamy

  • beawis
    12 . 02 . 2014

    Ohhh mamo ! To bez wątpienia kwiatki ale nic dziwnego skoro myslami bylas ze swoimi chlopcami a nie w sklepie :-) a ja zakochalalam sie w tych butkach i chcialalam dla corci ale niestety z wyprzedazy internetowej ktos sprzatna mi je z przed nosa :-( ehhhh
    Pozdrawiam cala rodzinke !

  • kasia
    12 . 02 . 2014

    Buciki swietne i wcale nie podpadaja, ze to dziewczęce. Chcialam zapytać skąd macie półkę na książki bo czegoś takiego szukam właśnie.

    • Buuba
      12 . 02 . 2014

      Kasia sami zrobiliśmy półkę, zobacz kilka postów wcześniej, jest instrukcja jak zrobić:)

  • Margo
    12 . 02 . 2014

    nooo ten tatuś to całkiem, całkiem ;P do całowania i tulenia, nie dziwie się, że tęskniłas. Coś mi sie wydaje, że bedzie dziewczynka bo na różo
    we Cię ciągnie no i źle się czujesz :) życzę córeczki, zupełnie inny klimat

  • Ada
    13 . 02 . 2014

    Ja po prostu myślę, że te butki w kwiatki to może taka dobra przepowiednia na to, co kryje się w Twoim brzuszku (?) :D
    P.S. Też tak mam, że najpierw chce mi się wyrwać z domu, a potem w galerii stwierdzam, że nie mogę się na niczym skupić i pędem wracam do moich chłopaków :)

  • marta duszyńska
    13 . 02 . 2014

    Może i ja slepa jestem ale ja nie widzę tam kwiatków na tych butach.

  • Izabela Ancypo
    13 . 02 . 2014

    Aguś, toż to znak z nieba że będziecie mieć małą dziewczynkę – już i tak lada chwila poznacie płeć ;))) Pokój Buby prezentuje się cudnie!

  • Agnieszka
    13 . 02 . 2014

    Doskonale Cię rozumie :) Mam podobnie z tym spędzaniem czasu bez moich facetów. Jak jadę na zakupy sama to nawet kupowanie ciuchów mnie nie cieszy :( Myślami jestem przy nich. Chociaż czasami faktycznie należało by od nich odpocząć to wolę to zrobić jak są blisko. Kiedy mam na nich oko :)
    Widzę, że Bubi jest zafascynowany aparatem podobnie jak mój Max.

    Aaaa i jeszcze jedno, Pięknie wyglądasz !

  • Rasowa Kura Domowa
    13 . 02 . 2014

    może to dla córki już buciki :)

  • paula
    13 . 02 . 2014

    Buty dla dziewczynki … moja Mika takie miała jesienią :D Były na dziale dla dziewczynek . Ale chodziła też w „męskich” , więc buba w „dmskich” też może :D Czemu nie :D

  • MartynaG
    13 . 02 . 2014

    Takie wpadki zdarzają się każdemu :) może masz w rodzinie jakąś dziewunie którą mogłabyś obdarować.
    Granatowe buciki po lewo – fantastyczne!! Nadrabiają

  • Paulina
    13 . 02 . 2014

    Kochana nie martw się, moja koleżanka tez takie kupila synkowi :D razem je wybierałyśmy i żadna z nas nie zauwazyla, ze to kwiatki:) młody w nich śmiga :)

  • redhead87
    13 . 02 . 2014

    zajebista ta fota z Waszą trójką (czwóką:P) Jaki ładny brzuszek!

  • Iza
    13 . 02 . 2014

    Mój kiedyś dostał od babci pajacyk, babcia szczęśliwa że kupiła więc przemilczałam i do spania zakładałam :) Z owocami też wypluwa jak coś nowego ale po 3-4 próbach zajada się chętnie. Śliczna rodzinna fotka. Pozdrawiam

  • Joanna
    14 . 02 . 2014

    Mi tej dlugiej ciszy tez nie potrzeba.. ale niestety czasami zycie zmusza.
    Buty fajne – moze przydadza sie dla fasolki? :)

  • Sylwia
    15 . 02 . 2014

    Jak bardzo Ci przeszkadzają te róże i nie chcesz ich trzymać dla ewentualnej córy, to ja je chętnie przygarnę :D
    Sylwia

    • Buuba
      15 . 02 . 2014

      Sylwia jak mi będą zawadzały to w rodzinie u mnie nowonarodzone;) niedługo poznam płeć to będę wiedziała co robić hehe :D

  • Bakusiowa Mama
    15 . 02 . 2014

    Boszzzz jak mnie tu dawno nie było :) Zaniedbałam się przyznaję:) Kochana, nie jesteś sama w tej Twojej nienormalności:) Pewnie Cię nie zaskoczy, że mam to samo :) <3

    • Buuba
      15 . 02 . 2014

      to co Ty nas zaniedbujesz! :D my u Ciebie codziennie! :D

  • madzia_z
    18 . 02 . 2014

    A mój nie wychowywany na BLW. Ale papek równie mocno nie lubił i także się nie dławi. W wieku 7 miesięcy jadł już zupy z normalnie krojonymi warzywami. W wieku czterech miesięcy dostawał skórki od chleba. W wieku pięciu już całe kawałki jabłka.
    Także da się tylko musimy przestać myśleć „ale jak dam to się zadławi”. Najlepsze jest to że dzieci mają tak wcześnie usytuowany czujnik zadławienia, że w zasadzie jest to prawie niemożliwe (nie mówię że wogóle).
    Gdzieś czytałam, że kilkanaście pokoleń wstecz kobiety dawały swoim dzieciom właśnie skórki od chleba, żeby dzieci uczyły się operować językiem i uczyć niedławienia. Później „nowoczesne wychowanie” spowodowało całkowite wyparcie tego zwyczaju bo „chleb to przecież gluten”.
    A co do wychodnego – Mam dokładnie to samo

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *