bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

TYLKO CIIIII…. TO SIKRET

SIKRET

Na początku Wam powiem – to sikret. Nie dzwońcie do mojej babci, nie pytajcie czy to prawda, bo mówiła, że nie można wszystkiego pisać w tych internetach. Może ma trochę racji.

 

JAKI SIKRET

Ciąża – nie do końca spodziewana, nie do końca chciana, ale przyszła, po fali ogromnego szoku z mojej strony (Tatko się cieszył), nawet czuję radość. Że będę miała takich dwój małych szkrabów, co im jeszcze pampersy z tyłka zwisają, co będą razem się bawić, i będą między sobą czuć więź. Mnie z moim bratem dzieli aż 6 lat różnicy i niestety ta więź jest słaba, nie taka jakbym oczekiwała, to może moim dzieciom będzie raźniej.

 

CO SIĘ DZIEJE

Nie do końca mam powtórkę z rozrywki, powiem, że jest gorzej. Permanentnie źle się czuję, do południa gdzieś, bo wieczorem jestem jak nowonarodzona. Ale ogólnie w ciągu dnia dusi mnie uczucie chęci wymiotowania, bóle brzucha i głowy – norma.

 

MOJE SMUTKI

Jak się dowiedziałam to ryczałam, długo. Nie mogłam uwierzyć, rozmawiałam sama z sobą: „ale jak to? JAK TO?” Bubi miał być tym moim jedynym ukochanym, na niego miałam przelewać całą miłość mą i wydawać wszelkie me pieniądze:) a tu ktoś tak bezczelnie się wepchał i zaburzył moją wizję. Ale to dobrze, bo przyszła pora na…:

 

RADOŚCI

Po wykonaniu telefonów do wszystkich znajomych, radości i pocieszenia z ich strony, zmieniłam moją wizję, wiedziałam już, że będzie dobrze, że damy radę, że świat się nie zakończył. Że małe Niunie dwie będą niczym bliźniaki, wspólna zabawa im będzie nie straszna i wspólne odrabianie lekcji, a wtedy matka będzie miała czas tylko dla siebie.

 

OBAWY

Ojj największą obawą była wizyta u gina. Bo wiedziałam ciut wcześniej, domyślałam się i pojechałam na test z krwi. Spodziewałam się, że będzie krzyczał, bo dokładnie pół roku od cesarki zaszłam w ciążę, a powinnam odczekać z dwa lata, ale pocieszył, że wg najnowszych badań rok. No i jeszcze zasugerował, że kto tu z brzuchem będzie chodził w najgorsze upały. Termin na początek sierpnia.

 

SUCHAR

Na imprezie z okazji chrztu Bubiego rozmawiałam z kuzynką, która ma dwójkę cudnych dzieci, mówiła ‘Aga uważajcie… wiesz jak się załamałam jak się dowiedziałam, że jestem w drugiej ciąży? To było 8 miesięcy po porodzie, jeszcze karmiłam..’

A ja sobie pomyślałam, że chyba nikt jej nie przebije. I CO? I kto ją przebił?? Ja!! Dowiedziałam się w 6 miesięcy po porodzie! I też jeszcze karmiłam!

 

1DSC02663 2DSC02660 3DSC02697

I jeszcze z matką, taką niewyjściową, niepoczesaną, gdyż Bubi ciągle nam uciekał, mało kadrów wyszło, tom wzięła go na ręce. Ale jak widać nie pomogło, dalej nie w sosie. Coś czuję, że blogować coraz trudniej będzie, dokładniej focić. Taki etap.

4DSC02653 5DSC02646

Mama Wronkowa podpowiedziała mi to z kartką, że taka pamiątka będzie. Tak się napaliłam na ten pomysł, ale się nie postarałam, z jakiejś sztywnej tektury było trzeba to drukować, to może by się nie pogniotła…

A kombinezon, taki zimowy u nas sybieria przecie, a tak naprawdę to… zapomniałam o nim! Wisiał w szafie, jeszcze trochę a bym wcale nie założyła. Od boskiej teddies.

 

XOXO
signature
comments [ 119 ]
share
No tags 0
119 Responses
  • Wiola
    02 . 02 . 2014

    nie mów, ze wierzyłaś w mit o tym, ze jak się karmi to się w ciąże nie zachodzi? :)

    GRATULACJE!!!

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      nieeee… przecież mamy XXI wiek… sama nie wiem jak to się stało;)

      • Mama Groszka
        04 . 02 . 2014

        Ja Ci powiem jak, Serce Numer 2 po prostu nie chciało już ani chwili dłużej czekać. BARDZO gratuluję! :)

  • Ajcha
    02 . 02 . 2014

    gratuluje a ktory to tydzień?

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      14

  • Nelusiova mama
    02 . 02 . 2014

    GRATULACJE :) rownież zaszłam w ciąże gdy Nela miała 6msc, ale to był świadomy wybór! Dziś Ala ma juz 5 msc :) zleciało tak szybko jak nie wiem, nie ukrywam łatwo czasami nie jest ale dziewczynki sie uwielbiają :) pamiętaj ze robisz to dla Bubika :) to ob bedzie się miał z kim bawić za rok :) spokojnych 9 msc i pozytywnych myśli- nie pierwsza nie ostatnia :)

  • Angelika
    02 . 02 . 2014

    Gratuluje! :) Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu, ale oczywiście musiałam wszystkie zaległości nadrobić w notkach (tak apropo szkoda, że nie masz archiwum takiego, że można wybrać sobie dany miesiąc.) I moim zdaniem, dasz sobie rade! Po blogu wnioskuje, że jesteś silną kobietą i na pewno poradzisz sobie z dwójką dzieciaczków! Pozdrawiam i głowa do góry! : *

  • Aga
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje Mamo Bubkowa :)
    Oby dolegliwości szybko minęły.

  • ellishabeth
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje. Rodzeństwo będzie w podobnym wieku i razem będą mieli pomysłów co nie miara.

  • ola
    02 . 02 . 2014

    kochana mamusiuuuu :)
    błagam tylko nie pisz niechciana…. wszystkie hormonki szaleją,jesteś pełna obaw-to normalne :* chcesz swoim skarbom zapewnic wszystko co najlepsze ….
    ale pamietaj,ze Twoja kolejna fasolka za kilka lat to przeczyta… czy dzidzia z wpadki czy tez nie…kochamy ją,szalejemy…a slowa raz wypowiedziane bolą pozniej..wiem co mowie…. nie dodawaj mojego komcia ;) tylko raz dwa odsun obawy! my wszystkie wam w tym pomożemy !
    trzymaj sie! jestes cudowna mama i jedna fasolka w ta czy w tą tego nie zmieni :)

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      może źle to ubrałam w słowa, ale fasolka kiedy wyrośnie i wszystko zrozumie to jej powiem, że była niespodzianką;)

  • kasiap
    02 . 02 . 2014

    gratulacje ! ja tez po cc, teraz w 26 tc, a starszy synek ma 2 lata. Wiem, ze bedzie jazda, ale dam rade… chcialam taka mala roznice wieku. Znajomi mowia ze pierwsze 2 lata jazda a potem dzieciaki same sie soba zajmuja. U nas bedzie Pola ;)

    • Agnieszka
      03 . 02 . 2014

      Nic się nie martw nie jest tak źle u nas 2,5 roku różnicy i na początku był luzik bo nawet zazdrości starszego brata o siostrę nie było a teraz w ogień by za sobą poszli

  • patrycja
    02 . 02 . 2014

    Gratuluję przesyłam dużą dawkę energii bo w drugiej ciąży potrzeba jej razy dziesięć nie ma czasu na slodkie nic nie robienie bo pierworodny zajmuje skutecznie caly czas.

  • Aleksandra Greszczeszyn
    02 . 02 . 2014

    Jeju, gratulacje! :) Taka różnica wieku to super sprawa!

  • Tolimam
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje! Nic tylko się cieszyć, dzieci to sama radość a rodzeństwo z taką różnicą wieku to skarb! Sama mam rok straszą siostre, ogromna więź :) I życzymy żeby dzidziuś był zdrowy i mama dobrze się czuła oraz posyłamy dziewczęce fluidy na płeć przeciwną do bubiego ot tak dla urozmaicenia :D
    Ps. A ta wymięta kartka wygląda świetnie :D Super pomysł na zdjęcia! MM ma pomysły :)

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      Dziękuje:) a pomysł Wronkowej, nie Makowej;) (z bloga wronek.pl)

  • Martika
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje!!!

  • Aga W.
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje!
    ja też znacznie gorzej znoszę drugą ciąże jakaś masakra po prostu…
    w sumie może i lepiej taka mała różnica zaraz wyrosną z pampersów i będzie można szaleć:P na pewno początek ciężki ale w sumie kto powiedział, że będzie lekko u mnie różnica prawie trzy lata będzie :)

  • Magdalena
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje ogromne ! Moja mała jest trochę starsza od Bubiego – ma 10 miesięcy i wcale byśmy się nie pogniewały na rodzeństwo;) Powodzenia !

  • Dagmara
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje :) i dużo zdrówka

  • Ada
    02 . 02 . 2014

    No to teraz oficjalne gratulacje :) Pewnie już niedługo będzie wiadomo kto siedzi w środku. Pochwalisz się?

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      no pewnie:) ale nie wiem czy pisałam Buba miał być dziewczynką… a na klejnym usg coś mu urosło;)

  • Ajcha
    02 . 02 . 2014

    a ja zwariowalam jeszcze bardziej…………………2 to nic:)

  • Babatu
    02 . 02 . 2014

    Oj to musiało być mega zaskoczenie, a za kilka miesięcy będzie mega szczęście :) Dzieciaki będą miały siebie wzajemnie i razem się wychowają. Gratuluję ! Będzie na pewno wspaniale z dwójką szkrabów. Dużo siły i zdrowia :) Pozdrawiam ciepło

  • barbara
    02 . 02 . 2014

    Ojej jak fajnie :) GRATULACJE!

  • ILONA MIAGIOIANELLAVITA
    02 . 02 . 2014

    Kochana moja miala 1,5 roczku jak zaszłam w druga… dziś Adek rok Młoda prawie 3 JEST PIĘNIE mam ich dwoje i nic sie nie liczy trzymam kciuki mocno za was

  • paula
    02 . 02 . 2014

    Moje dzieci dzieli niecaly rok roznicy(bez tygodnia),tez tak mi sie przyfarcilo.Nie powiem,latwo nie bylo jak to przy dwoch takich smykach,ale teraz(maja syn 7,corka 8)to najlepsi kumple na swiecie.Choc oczywiscie tez potrafia dac sobie w lomot.

  • Magda
    02 . 02 . 2014

    Jeszcze raz gratuluję :)

  • Mama Leonka
    02 . 02 . 2014

    He he Buubowa już nie tylko Mamo – gratulacje!!! Kilka miesięcy temu napisałam post o podobnej treści i przesłaniu. Leon miał 7mscy jak zaszłam w kolejną ciążę. Za ok 7 tyg dołączy do nas Zosia. Nie mogę się doczekać mimo że początki były fatalne. Mocno trzymam za Ciebie kciuki i wiesz? Wiem, że wszystko dzieje się po coś i ma swój sens;) Buuba będzie świetnym starszym Bratem!!!!

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      Dziękujemy i również gratuluję! :D

  • Irmina
    02 . 02 . 2014

    Aga, super nowina :) szalenie wam gratuluję :)

  • Ola K
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje!Cos mi się wydaje ze u nas będzie bardzo podobna sytuacja…Ale po przeczytaniu tego posta nabralam troszkę więcej optymizmu,chociaż nadal wiele obaw mną targa i nie spie po nocach ze stresu.Ale dobrze wiedzieć ze masz tak pozytywne nastawienie,może i mnie się ono udzieli :-)

  • Zatracając się
    02 . 02 . 2014

    Ogromne gratulacje kochana. Ja wiem, że jesli szybko po Helence nie podejmiemy decyzji, to w ogole jej nie podejmiemy, chyba lepsza taka wpadka ;) Buziaki, rośnijcie zdrowo!!

  • paula
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje , dwoje to absolutne minimum ( i jak dla mnie też maximum ) heh…Życzę lekkiej i bez stresowej ciąży..zwłaszcza jeśli rozwiązanie na sierpień.Ja rodziłam trzeciego.Pozdrawiam :D

  • Nishka
    02 . 02 . 2014

    Ale numer :) Będzie dobrze! Będzie super różnica wieku, ciezko z jednej strony, ale z drugiej latwiej :) i nawet zazdroszczę Ci wiesz? Bo moje dzieli 5 lat różnicy i z jednej strony to nic, a z drugiej to dwa inne swiaty.

    Powodzenia i szczerze zycze powodzenia i z radości idę wyslac na Ciebie smsa mimo żeśmy konkurentki haha :)

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      dobra konkurentko! to i ja ślę na Ciebie też za ten koment :D :D :D

      • Nishka
        02 . 02 . 2014

        Mam nadzieję, ze spotkamy sie na ringu!!! :-)

  • CiekawskieJajko
    02 . 02 . 2014

    Kochana gratulacje :) Tak właśnie pomyślałam po wcześniejszym poście jak pisałaś, że do południa „siedzisz z głową w klopie”, ale mówię….nieeeee na pewno nie :)A tu taka niespodzianka :) Zdrówka, zdrówka dla Ciebie, Bubka, Tatka i Fasolki :) Aaaaa noi Psiukom też zdrówka….i cierpliwośći, bo jak dwa maluchy zaczną je targać za uszy, to będzie potrzebna :)
    Pozdrawiamy MM.

  • My Lady Tamar
    02 . 02 . 2014

    Buziaki dla Ciebie, Buubusia i małej fasolki! To cudowna wiadomość! Ja też chcę! ;))

  • Kasia
    02 . 02 . 2014

    Haha no i taka wiśnia nie byłaś, nie kazałaś długo czekać:)

    Teraz wróże Ci, ze bedziesz największą blogową ekspertka od dzieciaków:)

    Dziewczyny mała fasolka zrobiła mamie bubkowej niespodziankę, my też jej zróbmy i głosujmy na nich ile wlezie. Co wy na to?
    Takiej blogerce sie nie odmawia, wiadomo szczesliwa mama szczesliwe dzieci jak wygra fasolka sobie w brzuchu impreze zrobi:)

    Głosować dziewczynki głosować z telefonów mamy taty brata meża cioci Dalej dalej ZRÓBMY TO DLA NICH:)

    Aguś jeszcze raz gratulacje.

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      ooo matko dziękuje Ci:D
      ale to naprawdę tą wiśnią mnie zmotywowałaś i rozbawiłaś :D hiehiehie :D

  • Wronkowa mama
    02 . 02 . 2014

    Mina Bubika na drugim zdjęciu taka nostalgiczna :)
    Wyszło super! Fajne zdjęcia ;)
    Pokaż brzuch, matka! :)))

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      a weź i pokaż, jak ja na przełomie 3-4 miesiąca, a brzuch wygląda jak w 6stym! wstyd!

  • dzyta
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje! Ja też byłam w szoku jak dowiedziałam się o drugiej ciąży, mój starszy syn miał wtedy 2,5 roku i byłam załamana. Oczywiście ciąża zdecydowanie nie planowana ( no chyba że za 2 lata) i niespecjalnie wtedy chciana. Płakałam dużo i długo, bo nie wyobrażałam sobie jak podzielić miłość między dwójkę dzieci ani czy w ogóle będę potrafiła pokochać drugiego małego człowieczka. Po urodzeniu drugiego synka trudno mi było sobie z tym ogromem uczuć i myśli poradzić. Ale miłość matczyna jest wielka i nie trzeba jej dzielić, bo ona się mnoży jak pojawia się kolejne dziecko. Z drugim dzieckiem wbrew pozorom jest łatwiej (no, może nie na początku:)) Za miesiąc mój drugi skarb skończy rok i nie wyobrażam sobie życia bez niego, bez nich, moich troli kochanych. A co do drugiej cesarki, to ja miałam w odstępie 3 lata i 3 mce a i tak w moim przypadku było to trochę za mało, ale nie chcę cię straszyć, bo to sprawa indywidualna, dla jednych wystarczy rok, a dla innych i 3 to za mało. Pozdrawiam cieplutko

  • Domi
    02 . 02 . 2014

    Wzruszyłam się ! <3 I co? Chyba muszę wysłać tego smsa na Ciebie, bo ciężarnym się nie odmawia ;) Trzymam kciuki za Twoje zdrówko i siły, na szczęście idzie wiosna, więc nowa energia, a Święta Bożego Narodzenia 2014 spędzicie we czworo :)))))

    • Buuba
      02 . 02 . 2014

      dziękuje:) w sześcioro, nie zapominaj o Sharkim i Daisy :D

  • Cicha
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje! :D

  • Ela
    02 . 02 . 2014

    Gratulacje :D Bubek będzie wspaniałym starszym bratem a ty cudowną mamą dwóch wspaniałych bobasów :D jeszcze raz gratuluje, ogrom buziaków dla was :*

  • Mama Kubusia
    02 . 02 . 2014

    Gratki! :)

  • Ewelina
    02 . 02 . 2014

    Super. Gratuluję!!!! Bardzo podoba mi się Twój dzisiejszy wpis, czytałam go kilkakrotnie. Jest taki poważny ale zarazem zabawny :) Głowa do góry, będzie dobrze. Faktycznie początki mogą być najgorsze ale potem to tylko kolejne sekundy, minuty, godziny, tygodnie, miesiące i lata podwójnego szczęścia. Jesteście super rodziną to dacie radę. Najważniejsze że masz wsparcie i pomoc w mężu. Mówiąc szczerze to mała różnica wieku jest najlepsza. Życie jednak pisze najlepsze scenariusze.
    Życzę powodzenia. Głos oddałam to trzymam kciuki. Czytam Was regularnie, czekam z niecierpliwością na każdy wpis. Oby tak dalej, niezaprzestawaj, bo to co robisz jest owocne. Piszesz tak lekko i swobodnie, że przyjemnie się czyta. No i zdjęcia super. Buubcio słodki :) Pozdrawiam

  • Asia
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje! Życzę Ci żeby miłość i radość z każdym dniem przyrastała geometrycznie;)!

  • redhead87
    03 . 02 . 2014

    ja już gratulowałam osobiście, ale mimo wszystko napiszę i tutaj:) kochana wszystko się układa, teraż trzeba się tylko cieszyć i dbać o siebie:)

  • malane2408
    03 . 02 . 2014

    Agus Gratuluję wszystko będzie dobrze jestes silna dacie radę z dwójką małych szkrabow..buubus będzie miał z kim się bawić a Ty znajdziesz wtedy chwilkę dla siebie. .życzę Wam wytrwałości i zdrówka. .buziaki dla całej rodziny :*

  • mini-wini
    03 . 02 . 2014

    Cudownie! Gratulujemy… my też już chcemy ale po cc obawy i do tego maż mój powiedział, że nie zniesie mnie marudnej w te upały więc plan jest na początek 2015 ale plany swoje…a my…:)

  • Pati
    03 . 02 . 2014

    powodzenia i zdrówka !

  • Mama Dzidziulki
    03 . 02 . 2014

    Ojojoj co też ja czytam?! Gratulacje Aguś!!! Będziemy miały dzieciaczki z tego samego miesiąca!

    • Buuba
      03 . 02 . 2014

      Mamo Dzidziulki! I ty pregnat? :D to też gratulacje! :D

  • Żelikowska
    03 . 02 . 2014

    Ło rany! Gratuluję :)
    Gdybym teraz zaszła w drugą ciążę też pewnie najpierw wybuchnęłabym płaczem. Ba! Przy pierwszej się poryczałam z rozpaczy i szoku, a co dopiero przy drugiej, kiedy Don F. tak absorbującym dzieckiem jest ;)

    Pomysł z kartką jest świetny. I to, że się pogięła nie przeszkadza – wygląda jakby Buubi nie był zadowolony z faktu zostania bratem po prostu :P no bo jak się tu dzielić ukochaną mamą, no nie? :)

  • Mama Iwo
    03 . 02 . 2014

    A ja Ci zazdroszczę ;) Z chęcią bym się dowiedziała jak to zrobić żeby druga ciąża była niespodzianką ;) Iwo ma 10 miesięcy a ja wciąż myślę o drugim dziecku, jednak świadomie się na niego zdecydować jest mi ciężko, strach, obawy itd. A taka niespodzianka by mnie zadowoliła hehehee GRATULUJE ;)
    Będzie mała Bubinka pewnie ;)

  • Marta - Mama Robaczka
    03 . 02 . 2014

    Moje gratulacje – nie pozostaje nic tylko się cieszyć! :) Dla Ciebie to będzie zapewne ogromne wyzwanie, ale kto da radę jak nie my kobiety! :) Cieszę się razem z Wami!

  • Izabela
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje :) Nie załamuj się nie warto . U mnie jest różnica 1.5 roku ale dziewczyny wyglądają prawie tak samo dużo osóļ się pyta czy to są bliźniaczki .Powiem że nie było łatwo starsza córka nie akceptowała młodszej odpychała była zazdrosna ale i tak warto ja na drugie dziecko długo bym się nie zdecydowała trałma po porodzie itd. aż tu taka niespodzianka mały zawsze będzie miał towarzystwo do zabaw i gier u nas dziewczyny starają się bawić razem i nie żałuję że tak się moje życie potoczyło życzymy dużo zdrówka dla was Pozdrawiamy

  • Kasia
    03 . 02 . 2014

    Czytam Twojego bloga już od jakiegoś czasu ale nigdy nie komentowałam. Pora zacząć:) Ja zaszłam w kolejną ciąże 3 miesiące po cesarce! Franio ma obecnie 15 miesięcy a Tymek 3. I wszystko się udaje spokojnie zorganizować , ciąże przeszłam bardzo dobrze druga cesarka też ok więc głowa do góry!
    najważniejsze to że między dziećmi nie ma zazdrości bo Franio jest za mały żeby do końca to rozumieć:)
    Gratuluje!!

  • Ewelina
    03 . 02 . 2014

    Jak zaczęłam czytać twój post, to aż sama mi się buzia zaczęła śmiać :) jesteś w identycznej sytuacji co jak rok temu. Moja córeczka miała 7 miesięcy i teoretycznie miała zostać jedynaczką, a tu „niespodzianka”, bo w grudniu dowiedzieliśmy się, że będzie mieć rodzeństwo i właśnie pod koniec sierpnia się urodziła :). Na początku nie wierzyłam, potem byłam pełna obaw, a na końcu już się cieszyłam. Najgorsze tylko było to pod koniec ciąży jak już było cieplutko, że nie mogłam się bawić z córeczka na dworze tak jak chciałam. Nie mogłam za nią biegać czy kąpać się w jeziorku, ale za to już w te wakacje będę miała dwójkę super dzieciaczków, które będą się razem bawić :)
    Powodzenia będzie dobrze, takie niespodziewajki są najlepsze :)

    • Buuba
      03 . 02 . 2014

      kurde, a ja myślałam że my tylko tacy na tym świecie, takie komentarze podnoszą na duchu:D

  • Marta Duszyńska
    03 . 02 . 2014

    200 lubiś wita ;) [dostanę za to nagrodę?] // joke!
    GRATULACJE!!!
    Domyśliłam się z poprzedniej notki, w której wspomniałaś o głowie w klopie ;) Będzie dobrze.
    A ciążę w upały znam dobrze. Ja rodzilam 10.07 ;) Do zniesienia.
    Trzymaj się!!!!

  • lucy es
    03 . 02 . 2014

    ale niespodzianka!
    gratulacje i dużo zdrówka

  • Marcelka
    03 . 02 . 2014

    Cudny pomysł !
    Taki malutki, a jednocześnie starszy.. ah..

  • Aneta
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje !
    Wg mnie za wczesnie infornujesz o tym publicznie… To jeszcze wczesna ciaza. Oczywiscie trzymam kciuki :)
    Ja zaszlam w ciaze 5,5msc od porodu… W tej chwili corka ma zaledwie 14msc, ledwo co zaczela chodzic, wciaz budzi sie w nocy, trzeba karmic, zmieniac pampersy itd…. A ja? Dzis zaczynam 9miesiac. Ogarnia mnie przerazenie jak sobie poradze… No ale chyba jakos to bedzie? Co? :)

  • asia
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje! My mamy rok i 3 miesiące różnicy między dziećmi. Fakt – druga ciaza była fatalna, potem półtora roku po drugim porodzie to był hardcore i masakra, ale teraz juz z górki. Mamy dwie dziewczynki o takich samych oczkach i które ludzie często biorą za bliźniaczki. One świata poza sobą nie widzą, spacerują za rączki i pięknie się wspólnie bawią. Ach – rodzeństwo to najpiękniejszy prezent jaki możemy dac swojemu dziecku. Teraz to wiem juz na pewno :) Powodzenia!

  • Zuzik
    03 . 02 . 2014

    GRATULACJE !!!
    U nas będą 2 lata różnicy i ogromnie się cieszymy. Dla dzieci to wspólny świat i wspólne zabawy.
    Będzie super, zobaczysz.

  • Monika
    03 . 02 . 2014

    Wszystkiego co najlepsze!! Nie łam się! Ja miałam dwójkę jak dowiedziałam się, że będę miała kolejną dwójkę i to hurtem :D A najmłodsza miała wtedy … pół roku! Dasz radę! Ja w ciebie wierzę :))

  • LOLKA
    03 . 02 . 2014

    Gratuluję! Popatrz jak kochacie swojego Bubiego… pomyśl że pojawi się na świecie taka druga istotka, ktorą obdarzycie równie wielką miłością. To już niesamowite kochać tak mocno jedno, a za chwilę tej miłości będzie 2 razy tyle! Mi się kilka mies po cc też marzy taka wpadka ;-) Napisz proszę jak dałaś radę z bubim i takim złym samopoczuciem na raz..

    • Buuba
      03 . 02 . 2014

      Jeśli chodzi o złe nastroje to mąż mi dużo pomagał przy Bubim, jak tylko wracał z pracy to się razem bawili, no i dużo czekolady jeszcze… :)

  • marta
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje, wiesz, nie martw sie, ze ciaża po cesarce tak szbko, ja urodzilam sie 13 miesiecy po moim bracie- rachunek prosty :-) oboje przez c.c. dodam, ze to byla polowa lat 80-tych….. i moja mama tez sie obawiala :-) dala rade i Ty tez dasz….. pozdrawiam

  • Kubciakowo
    03 . 02 . 2014

    ogromne gratulacje ;-) Ja to bym chciała mieć taką dwójeczkę z małą różnicą wieku :) Parkę zwłaszcza! :)

  • Sylwia
    03 . 02 . 2014

    Wielkie gratulacje! Bubi będzie bardzo zadowolony na 100% jak podrośnie będzie miał kogo bronić i na kogo zwalać winę za przewinienia ;).

  • Magda
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje! Trafilam przypadkowo na Twojego bloga i bede na pewno czesciej zagladac :) moj synek w lipcu konczy 4 latka a corcia w czerwcu 3 :) miedzy nimi jest dokladnie 11, 5 miesiaca roznicy wiec szybko mozna dojsc ze u nas- u mnie druga ciaza nastapila blyskawicznie( 2,,5 mieisaca po porodzie) i szczerze pierwsze klika dni nawet slowem sie do meza nie odezwalam:), a kiedy minal szok i powiedzialam sobie „ze musze sobie z wszystkim poradzic” tym bardziej ze mieszakmy za granica i rodzine mam bardzo daleko, wiec bylismy z mezem zupelnie zdani tylko na siebie. Teraz nie wyobrazam sobie zeby moglo byc inaczej :) duzo sily i pozytytwnego myslenia zycze

  • Paulina - lenaikuba.pl
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje!! :) Genialnie! Będzie trochę ciężko na początku, ale dasz radę!
    Pozdrowienia!

  • Nasz Turkuc Podjadek
    03 . 02 . 2014

    Gratulujemy!! Cieszymy się razem z Wami :) Nowe życie to najpiękniejszy dar pod słońcem :) Pozdrawiamy cieplutko!!

  • Mamine Skarby
    03 . 02 . 2014

    Super!! Gratulacje :)

  • Daria
    03 . 02 . 2014

    Ogromne gratulacje !
    Jak ja dowiedzialam sie o ciazy majac poltora roczna corke w domu tez sie bałam, ale te 9 miesiecy duzo zmieniło , nie taki diabel straszny :) Mala roznica wieku miedzy rodzenstwem jest super !

  • Agnieszka
    03 . 02 . 2014

    Gratuluję nie martw się dasz radę wiadomo najgorsze są początki a później coraz lżej i fajniej jeszcze raz moje Gratulacje

  • Aga
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje

  • Kuku-Mamuniu
    03 . 02 . 2014

    WOW – gratulacje. Wszystkiego dobrego!

    Wiesz? Dobrze się stało. Ja chyba nigdy świadomie nie zdecyduję się na drugie (za dobrze już wiem, z czym to się je ;)), ale tak po cichu, cichutku marzę sobie czasami, że może natura podejmie decyzję za mnie?

  • Ania
    03 . 02 . 2014

    na wstępie gratulacje :) a zdjęcia cuuudne:) ile bym dała żeby umieć takie robić:(( może jakiś post o tym?? zwłaszcza jak w domku ( w pomieszczeniach) takie cuda zrobić, w jakim programie obrabiasz zdjęcia???

    • Buuba
      03 . 02 . 2014

      pomyślę nad tym:) bo Makowa już takie posty robiła:)

      • Ania
        03 . 02 . 2014

        suuuper:) będę czekać:P

      • Ania
        03 . 02 . 2014

        aaa jeszcze napisz tylko w czym obrabiasz:)?? w jakim programie :)

        • Buuba
          03 . 02 . 2014

          najpierw robię zdjęcia w formacie *raw, później konwertuję je do formatu dng, później rozjaśniam w lightroomie i eksportuję do *jpg-a, a później w photoscape,
          możnaby od razu w photoscape, ale ciut się traci na jakości:)
          a jeśli mam do poprawy jakieś mankamenty do photoshop, ale to b.rzadko :)

          • Ania
            03 . 02 . 2014

            dziękuję za odpowiedź :) i czekam na post :)

  • Zuzi
    03 . 02 . 2014

    Wow, co za nius!!!! Gratulacje Śliczna! A dobra ciąża nie jest zła :)))

  • andzioorek
    03 . 02 . 2014

    Aguś GRATULACJE :) jaka miła i sympatyczna niespodzianka…. też w chwili obecnej zaczynam planowanie swojego wyczekanego dzieciątka, a Ty po prostu wywołałaś a mojej buzi taki uśmiech… Poradzicie sobie (zobacz jak dobrze idzie Wam z Bubusiem :) ). Pomyśl jednak jak byłoby fajnie gdyby tym razem była wspaniała „Księżniczka” :) , aż miło pomyśleć :)
    Jeszcze raz najszczersze gratulacje!!!

  • trzyfryteczki
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje!!!!!! oj ja też płakałam, bo u nas to trzecie miało być, Maja taka malutka jeszcze (prawie rok miała) a tu ciach prach i różne myśli w głowie:(bo te wieczne problemy z kasą, dom w budowie, chciałam do pracy wrócić no i jak ja sobie poradzę, takie maluchy przecież będą. Teraz jak patrzę na te moje trzy skarby – Kuba 10 lat, Maja – 2 latka i Zosia 6 m-cy jestem najszczęśliwszą mamą na ziemi. nie martw się, ponoć najcięższe są pierwsze dwa lata:)))))) łatwo pewnie nie będzie, bo u mnie czasem dwie na raz płaczą i coś chcą i jeszcze z Kubą na piłkę pojechać ale nie zamieniłabym za nic swojego życia. BEDZIE DOBRZE:)

  • ola
    03 . 02 . 2014

    Kochana gratuluję i głową do góry:) sama jestem tą młodsza siostrą mego starszego o rok brata, ja rocznik 89 z kwietnia a on 88 z lutego:) wyliczylam ze moja mama była w ciąży ze mną jak brat miał 7 miesięcy:) nie wyobrażam sobie żeby było inaczej, fajnie mieć starszego brata:) wspólne zabawy itp. Pozdrawiam Cię ciepło :*:)

  • Aga
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje Agus :* ale niespodzianka:)

  • JulowaMama
    03 . 02 . 2014

    Zawsze czytam nigdy nie komentuję, jakoś nie wiem jak zachwyty z notek i zdjęć poskładać w kupę mądrych słów. Ale muszę, normalnie muszę!… Agnieszko droga nie jesteś jedyna! Boziu też jestem w ciąży z tym, że w 7 tyg. i też to dla mnie wielkie zaskoczenie!!! I zupełnie inaczej niż w pierwszej bo mała Jula ma już ponad 3latka, bez większych ciążowych zjawisk, żadnych mdłości bólów głowy i innych „przyjemności”. Teraz dla odmiany w ciągu dnia umieram wieczorem myję podłogi (bo mi nikt nie depcze) :P i ten szok ! No jak czytam ten Twój przypadek bo jakbym ubrała w słowa swój ;) Wytrwałości, zdrowia, tony imbiru (ponoć dobry na mdłości ;) ) i pozytywnych myśli całą kupę! Pozdrawiam i całuję Buubusia <3

  • Marta 'Nefertari'
    03 . 02 . 2014

    Te ciąże z zaskoczenia to chyba takie „wstrętne” są… W sensie odczuwania ;) Ja okropnie czułam się przy swojej pierwszej ciąży, która też była pewnego rodzaju zaskoczeniem… Wpierw cały czas nudności, wymioty… Potem doszła zgada, wysypka i inne paskudztwa… Brr. Mam nadzieję, że mimo wszystko Ciebie ominie jak najwięcej nieprzyjemnych dolegliwości i okaże się, że to tylko tak teraz, na moment Cię męczy, by potem dać odpocząć…

    Podziwiam. Że znalazłaś siłę. Trzymam kciuki! By łatwiej było Ci się szeroko uśmiechnąć: mamy w rodzinie parę, której urodziły się dwie córy „pod rząd”, rok po roku. Są teraz uroczymy pannicami i mają dobry kontakt, także… :)

  • aisinom
    03 . 02 . 2014

    Gratuluję!!!!!
    I troszkę też współczuję, bo będzie jazda na początku :) Ale przy odrobinie pomocy taty i babć będzie z pewnością fajnie :)

  • mojabeba.pl
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje! Naprawdę serdecznie gratuluję, to przecież świetna wiadomość! Wiesz, po cichu to ci nawet zazdroszczę, sama bym chciała drugie dziecko ale trochę się boję, że za wcześnie jeszcze, że przecież praca jest a później może jej nie być…I zawsze takie myśli mnie nachodzą, że może gdybym tyle nie myślała, nie analizowała, to byśmy się szybciej zdecydowali. A tak, nadal dumamy.
    Gratuluje raz jeszcze i dużo zdrowia ci życzę, jeszcze trochę i wszystkie dolegliwości miną. A porodem w sierpniu nic się nie przejmuj, ja urodziłam Zosię 2 sierpnia, i mimo że było cholernie gorąco, to później już widziałam same plusy takiej sytuacji. Ze szpitala wychodziłam w luźnej sukience maxi, nie było widać brzuszka ani opuchniętych nóg, a po czterech dniach już wychodziliśmy z Zosią na regularne spacery albo siedzieliśmy całymi dniami w ogrodzie, żeby być na świeżym powietrzu. Same plusy, zapewniam cię :-) Głowa do góry i wyściskaj Bubę – będzie fajnym starszym braciszkiem :*

  • marta
    03 . 02 . 2014

    Gratuluję:) na początku napewno będzie ciężko, ale dacie radę. My o druga dzidzie zaczęliśmy starać sie właśnie pół roku po porodzie, a udało sie dopiero kiedy córeczka miała 16 miesięcy, 2 tyg po odstawieniu od piersi:) teraz młodsza córcia ma 13 miesięcy:) Uwielbiam patrzeć na ta miłość między nimi, jak się przytulaja, dają buziaki, jak jedna karmi drugą, jak się razem bawią i jak jedną pociesza druga, gdy ta płacze…

  • Świat według Maksa
    03 . 02 . 2014

    Samych cudowności dla Was! :)

  • Alexandra
    03 . 02 . 2014

    GRATULACJE! Kolejne Szczęście do kochania i przytulania <3

  • Karina
    03 . 02 . 2014

    Gratulacje! No to będzie kolejna #instaciąża:D. Szybko wyszło, ja karmię i pierwszą owulację miałam w 14.miesiącu po porodzie( młodość mi się przedłuża, ha!), a że świadomie rezygnujemy z antykoncepcji, to mój mąż cierpiał raz nawet miesiąc, gdy czułam się za głupia by stwierdzić, czy to dni płodne czy nie;-). Na razie nie dołączę do grupy instaciężarówek. Mam nadzieję, że uda się najpierw zmienić mieszkanie, bo mnie życie w kawalerce z więcej niż jednym dzieckiem wykończy (czyt.już mnie powoli wykańcza… tak to jest jak się w panieństwie do luksusu przyzwyczai;-)). Bo tak w ogóle, to ja chcę pięcioro dzieci. Pozdrawiam

  • 2malestopki
    04 . 02 . 2014

    I my gratulujemy!!!! Super :) :)

  • gussx33
    04 . 02 . 2014

    Gratkiii wielkie i ogromne! ;*
    Powiem tak, że u mnie było to samo, córcia miała 14 miesięcy, miała być tym wypieszczonym oczkiem w głowie, miała mieć piękne długie dzieciństwo z rodzicami, bez zazdrości i burzenia jej tego, nooo i też była jeszcze karmiona ;p odstawiła się niedługo później sama ;) całą ciąże przechodziłam zła, na siebie, na męża, na połowę niezadowolonej z faktu mojej ciąży rodziny, który podsycała we mnie złość, niestety, teraz widzę mojego 6 miesięcznego synka, jak potrzebuje miłości i bliskości, wiem że krzywdziłam go tym podejściem, ale rekompensuję mu wszystko. A starsza córcia to mały anioł, brat jest dla niej całym światem, jest między nimi bardzo silna więź i już wiem, że dla obojga to była najlepsza pora na ciążę, zanim w Julce pojawiły się zazdrości i inne złe emocje. Mój synuś się urodził 9 sierpnia i poza tym, że ciężki brzuch nosiłam w lecie, to poród w sierpniu nie jest taki masakryczny ;)

  • JOANNA
    04 . 02 . 2014

    Gratulacje raz jeszcze :)

  • Wiola
    04 . 02 . 2014

    Zawsze tylko czytałam.. dziś skomentuję… bo zazdroszczę… też bym tak chciała… od dziś ,,będę u Ciebie” codziennie bo ciekawa jestem jak to będzie a wiem że będzie DOBRZE i gratuluję Kochana!!

  • Magda
    05 . 02 . 2014

    U nam między chłopakami taka sama różnica wieku. Młodszy ma 9 miesięcy i łazi na czworakach wszędzie za bratem, a ja mam czas żeby wreszcie herbatę spokojnie wypić ;) Pamiętam, że starszego musiałam cały czas zabawiać (co z rosnącym brzuchem nie było takie łatwe), a teraz paradoksalnie jest mi łatwiej. A chwila, kiedy starszy pierwszy raz przytulił i pogłaskał młodszego… Warto dla niej znieść wszystkie wymioty świata ;) Gratuluję i mocno trzymam kciuki, żeby najmłodszy potomek jak najmniej dawał w kość :)

  • little big world
    05 . 02 . 2014

    Gratulacje! Też mam termin na początek sierpnia ;)

  • Boodzik
    05 . 02 . 2014

    Gratulacje!

  • Mama Gałązka
    05 . 02 . 2014

    Gratulacje! Wyglądasz kwitnąco, a Bubi jakby trochę poważniejszy … w końcu bycie starszym bratem to nielada odpowiedzialność:)

  • zabrzANKA
    06 . 02 . 2014

    A ja Gratuluję nie tylko Mamie szanownej, ale Wam wszystkim! Świetna taka mała różnica wieku, wiem co mówię, bo u mojej dziatwy różnica 12….lat…… Oj stara jestem, siły brak do szkraba :) Niekiedy śmiać się chce, jak na placu zabaw inne panie nie wiedzą jak do mnie się odzywać; mama, babcia, może niania? hehe A już kompletny odjazd, jak nasz młodzieniec (prawie 2 metry w górę, długie do połowy pleców, skręcone pukle) wychodzi z siostrą, a ona jak koala wokół jego nogi owinięta. Powinnam foty robić, każdy ma wypisane na twarzy pytanie: brat to czy ojciec?
    Więc nie załamywać się, mogło być gorzej :P Wy przynajmniej na ‚starość’ odpoczniecie, ja z małżem kochanym chyba tego nie doczekam, bo niedługo babcią mogę zostać :D (a tfu!)
    Dodam tylko, że oba urwisy zaplanowane, taki nasz odchył od pionu, bo inaczej tego zaćmienia nie potrafię wytłumaczyć :)

  • Ola
    07 . 02 . 2014

    Zwykle nie zostawiam komentarzy…:-)ale…
    Ja zaszłam w drugą ciążę dokładnie tak jak Ty-6 miesięcy po porodzie(naturalnym) ciąża również była nielada niespodzianką, ale byłam szczęśliwa jak mało kto! Ciąża bezproblemowa, więc już wogóle super:-)Teraz mój kochany synek ma 15 miesięcy(tyle miała córka jak maluszek się urodził) i jest SUPER, nie wyobrażam sobie inaczej, z jednym byłoby nudno:-)Choć tłuką się już niemożlwie to i tak są moimi ukochanymi mamusiowymi szkrabkami:-) To tylko tak się wydaje że będzie ciężko, oj będzie ciężko!Nie wierz tym którzy tak mówią:-)
    Szczęśliwych 9 miesięcy!

  • nika1405
    08 . 02 . 2014

    Gratulacje! Jak co roku wchodzę na głosownie na bloga roku (mam stałych faworytów), i nigdy nie interesowałam sie blogami o dzieciach a teraz na każdy zaglądam, ale chyba tak to jest jak się jest w ciąży. Jestem w 35 tygodniu i to bedzie moje pierwsze dziecko, synek Szymus. Już się nie mogę doczekać kiedy sie urodzi i jak to bedzie? Jak ja dam rade? Obawiam się bardzo pomimo tego ze mały był planowany. Najpierw studia, ślub, stała pracy, zakup domu z ogrodkiem:-), i kiedy już nie miałam wymówek a mój małż już bardzo chciał zostać tatusiem, zdecydowałam się i udało się za drugim razem. Teraz odliczam 5 tygodni do porodu a hormony szaleją. Co do drugiej ciąży, miedzy mna a moja siostrą jest 13 miesiecy różnicy i to naprawdę super sprawa bo mamy ze sobą świetny kontakt, jak policzyła mama zaszła w ciąże 4 i pół miesiaca od porodu naturalnego, chociaż miała ze mną poród pośladkowy a mimo to nie miała cesarki. Tez bym chciała tak szybko, zeby dzieci miały ze sobą dobry kontakt, ale pamietajac o moim planowaniu to łatwo nie bedzie i może też to bedzie niespodzianka. Powodzenia, na pewno dasz rade!!!!

  • Mama Amelki
    09 . 02 . 2014

    Ogromnie gratuluję….odwagi:) Nasza Amelcia skończyła 7mcy i też myślimy już o rodzeństwie dla niej ale boje się, że to za wcześnie, że nie dam rady… Ciebie podziwiam i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!!!

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *