bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

ŻYWA CZY SZTUCZNA? CIĘTA CZY W DONICZCE?

Sztuczna choinka nie oddaje 100% klimatu świąt, przynajmniej dla mnie. Pamiętam jak dziadek przywoził taką ogrooomną, że zawsze wszyscy się zastanawiali czy czubek zmieści się pod sufitem. Miałam wtedy może z 5 – 6 lat, wszystkie ozdoby świąteczne były przynoszone z piwnicy, starannie opakowane w pudełka. Piękne wielkie bombki, naprawdę do tej pory takich nigdzie nie widziałam! Nawet łabędzie, takie białe, wielkie, które za swoją szyję trzymały gałęzie choinki. Mi jako małej dziewczynce czasem się taką cud bombkę zdarzyło rozdeptać, musiałam wtedy za karę iść do odrębnego pokoju i odsiedzieć 5 minut, a obok za ścianą wszyscy cieszyli się z przystrajania choinki ;)

Kiedy wszystkie ozdoby były powieszone, dziadek jako najwyższy (192cm) od góry rozrzucał anielskie fale.

Takie mam migawki z pamięci, gdy byłam malutka, dlatego ta choinka żywa, a nie sztuczna kojarzy mi się bardzo dobrze.

Jednak są małe wady żywej choinki:

-cena

-sypiące się igły

-problem, co z nią później zrobić

-codziennie podlewanie

Decydując się na sztuczną choinkę, mamy dużo wygody, wystarczy ją ściągnąć ze strychu czy z piwnicy, jedna inwestycja wystarczy na wiele lat, ale też wyszukałam klika wad:

-monotonia

-kurz

-brak zapachu żywej choinki

Dlatego nie każdy może sobie pozwolić na tę żywą, ja w tym roku mam to szczęście:) Siedzimy z Bubim i przyglądamy się moim własnoręcznie wykonanym bomkom, migającym lampkom, jego ulubionym gwiazdeczkom, i ptaszkom, którym uwielbia wyrywać piórka.

A jaka choinka stoi u Was w domu?

DSC01372-2 DSC01375 DSC01388

XOXO
signature
comments [ 12 ]
share
No tags 0
12 Responses
  • redhead87
    22 . 12 . 2013

    ale Wam zazdroszczę tej prawdziwej choineczki, nas w tym roku nie stać na prawdziwą i mamy malutką z tamtego roku sztuczną. Nazwaliśmy ją brzydzinka, to taka mieszanka brzyduli i choinki, stąd ta nazwa:) bombki piękne, uwielbiam rzeczy robione własnoręcznie, i niebieskie lampeczki mmmmmmmmmmmmm, zapowiadają się Wam piękne klimatyczne święta :)

  • Bakusiowa M
    22 . 12 . 2013

    Mmm… Bokeh :) Love:)

    My od wczoraj na dwutygodniowym urlopie u Baby i Dziadzia. Choinka sztuczniak :(
    Baki przeżywa wyrastającego zębutka a mama grypsko :( Pięknie się zapowiada :)

    Całuski od Cioci :*

  • Wronkowa mama
    22 . 12 . 2013

    Mina Bubka na ostatnim zdjęciu – bezcenna! I jaki komplecik świetny ma na sobie ;)

  • Mama Kubusia
    22 . 12 . 2013

    u nas będzie prawdziwa ;) jutro ;)

    • Buuba
      22 . 12 . 2013

      ja myślałam, że dotrwam z ubieraniem do Wigilii, ale oglądając większość blogów nie wytrzymałam:)

  • sylwia
    22 . 12 . 2013

    Ja nie toleruje sztucznych choinek i choć budzet praktycznie zerowy to mimo to jest choinka prawdziwa i do tego jeszcze w doniczce :) udało mi się kupic lampki w ksztalcie swieczek i jest bardzo nastrojowo :)

    • Buuba
      22 . 12 . 2013

      no właśnie budżet, my za naszą malutką zapłaciliśmy 60pln, a ile taka do sufitu może kosztować?! :)

  • Joanna Wiśniewska
    23 . 12 . 2013

    Drugi rok z rzędu mamy żywą i jak da radę będzie taka zawsze. W rodzinnym domu przeważnie była sztuczna, może ze dwa razy nie.
    W naszym domu, jak nie mieliśmy pieniążków na żywą, to do wazonu kupowaliśmy świerkowe gałązki. Są tańsze, a nawet jak się ładnie po prosiło to nawet za bezcen się udawało. tez było ładnie.

  • mama M
    23 . 12 . 2013

    żywa od wczoraj ;) myślałam że 1 choinka Marceliny ją bardziej zainteresuje ;) patrzyła niby jak tata mocuje ją do stojaka….ale potem entuzjazm zniknął na rzecz rękawiczek i zabawy bombelkami od czapy;]…..natomiast chętnie powiesiła smoczek na gałązce;] heheheh to była jej kropka nad I…..ale w całym domu już pachnie a choina na pół salonu pod sufit;]

  • Natalka
    23 . 12 . 2013

    Choinka jest piękna. Ja sama osobiście nie lubie ,gdy jest ‚za duzo’ ozdób pozaczepianych na choince. Tu jak widzę jeszcze własnoręcznie robione bąbki –cudo ! Jak Ty to robisz ? Jest cudowna. Zywa,pachnąca ,oddająca klimat świat i piękna. :)

    • Natalka
      23 . 12 . 2013

      bombki*

  • Julita
    23 . 12 . 2013

    Ale Bubi na ostatnim zdjęciu ma minkę, jakby chciał powiedzieć „chętnie bym coś nabroił”. My jeszcze choinki nie ubraliśmy bo obchodzimy święta wg kalendarza Juliańskiego, ale obawiam się że mój Łukasz na widok choinki będzie miała wzrok jak Bubi i długo ona nie postoi hihi.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *