bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

WPROWADZANIE GLUTENU DO DIETY NIEMOWLĘCIA

Kiedyś nie przywiązywano uwagi do glutenu, dopiero na przełomie ostatnich lat zmieniły się zalecenia dotyczące przyjmowania go przez najmłodszych na tej planecie. Kiedyś gluten wprowadzano na przełomie 10msca życia, teraz przesunięto to na 5ty miesiąc. Aby zapobiec chorobie trzewnej celiakii i alergii na gluten w przyszłości powinnyśmy się tym tematem zainteresować.

Gluten jest białkiem występującym w pokarmach mącznych, więc występuje w zwykłych makaronach czy pieczywie.

Nasza pediatra zasugerowała nam już wprowadzenie glutenu, gdyż Bubek 30 września skończył 5 miesięcy, dostaliśmy broszury informacyjne i kolejne wytyczne, różnią się one dla dziecka karmionego mlekiem modyfikowanym, i dla dziecka karmionego piersią (czas wprowadzania).

 

Dla dzieci karmionych piersią gluten wprowadzamy najwcześniej w 5tym miesiącu życia, a najpóźniej w 6. Wprowadzamy go bardzo stopniowo, raz dziennie pół łyżeczki kaszki lub kleiku zbożowego glutenowego (tj. 2-3g). Po dwóch miesiącach możemy zwiększyć dawkę dwukrotnie (6g.)

Kaszkę lub kleik możemy rozrobić w 100ml wody lub dodać do przecieru warzywnego, który dziecko już zna i jadło go wcześniej.

Obserwujmy swoje dziecko i pamiętajmy, że karmienie piersią, jeszcze przez dwa miesiące od momentu wprowadzenia glutenu chroni nasze dziecko przed chorobą oraz alergią.

Gdy zauważymy jakieś objawy natychmiast odstawiamy gluten i opóźniamy jego wprowadzenie.

Objawy jakie mogą wystąpić to:

-wymioty

-biegunka

-zmiany skórne (pokrzywka) bądź atopowe zapalanie skóry

Większość dzieci z alergii na gluten wyrasta, jednak z celiakii już nie. Pamiętajmy, żeby wprowadzanie najpierw skonsultować z pediatrą naszego dziecka.

Ja boję się strasznie wprowadzania glutenu, ale zamierzam już to zrobić ‘na dniach’.

 

A Wy drogie Mamy wprowadziłyście już gluten dla swojej pociechy?

Przywiązywałyście do tego uwagę?

 

DSC07580

 

XOXO
signature
14 Responses
  • Alicja
    16 . 10 . 2013

    Owszem plany były ambitne. Miałam wprowadzać glutem dokładnie z zaleceniami. Wyszło jak wyszło :) Czyli mamy 7 mc i jemy mamine mleko i zupki gotowane przez babcię lub ze słoiczka. Gluten poszedł w niepamięć. Myślę jednak, że gdyby dziecko było na niego uczulone a jest karmione mlekiem mamy były by już pierwsze oznaki nietolerancji. Na szczęście mój syn do tej pory jest okazem zdrowia i oby tak pozostało.

  • Joanna
    16 . 10 . 2013

    Właśnie przedwczoraj byłam w tej sprawie u pediatry(mała kończy dzisiaj 4 miesiące). Jej zdanie jest takie, że jeżeli mam zamiar karmić piersią dłużej niż pół roku to najlepiej wstrzymać wprowadzanie glutenu do ukończenia 6 miesiąca. W obecnych zaleceniach dot. ekspozycji malucha na gluten od 5 m-ca przy karmieniu piersią chodzi o to, aby niemowlaki karmić przez te 2 miesiące mlekiem mamy – większość mam po powrocie do pracy przestaje karmić naturalnie i dlatego takie zalecenia. I co za tym idzie my jeszcze czekamy .

  • Sylwia
    16 . 10 . 2013

    ja wprowadzilam gluten w 7 miesiącu dając skórki od chleba żeby masowało dziąsła przy okazji.

  • iwulka
    16 . 10 . 2013

    Ja planuję wprowadzić w piątym miesiącu, ale nie wiem jak. Z mlekiem w butelce, czy łyżeczką? Zastanawiam się też, czy zacząć od glutenu, czy jakiegoś warzywka ? :/

    • Buuba
      16 . 10 . 2013

      Od warzywka trzeba, bo jak już przyzwyczai sie do warzywka to wtedy pomieszasz:)

  • Agnieszka Wroniecka
    16 . 10 . 2013

    Też mam zamiar o tym pisać, ale bardziej pod względem tego jak to u nas wygląda, bo ja od kilku dni już wprowadzam. Reakcji nie ma żadnych, więc jestem zachęcona :)

  • Aniś
    17 . 10 . 2013

    My podobnie gluten wprowadzaliśmy od 5 miesiąca. Wtedy jeszcze karmiłam piersią, więc chciałam wykorzystać ten moment (karmiłam do 6,5 miesiąca). Podawałam łyżeczką kaszkę manną rozrobioną z wodą. Na początku się tego obawiałam, ale pediatra wytłumaczyłam mi, że takie wprowadzanie glutenu działa na układ pokarmowy dziecka jak szczepionka (w połączeniu z mlekiem matki), U nas wszystko poszło ok, nie było żadnych zmian czy dolegliwości. Później zaczęłam podawać Młodemu kaszki zbożowe, pieczywko, biszkopty i takie tam inne. Aktualnie pochłaniamy już wszystko :)

  • Paulina H
    17 . 10 . 2013

    My trzymalismy się ściśle kalendarza rozszerzania diety. Tez byłam bardzo przejęta i zdyscyplinowana :) w okolicach 10 miesiąca zaczęłam nieco odpuszczać musztre i polegać na swoim rozsądku. Radzę tylko wybrać jeden schemat i jego się trzymać, bo co strona to nieco inne zalecenia a Matka się gubi i nie śpi po nocach (to ja). Przy drugim dziecku zastosuje ten sam schemat, bo sprawdził się bezbłędnie. Bez obaw, nie zrobisz Bubie krzywdy jak dasz gram kaszki więcej dzień później ;)

  • Sandra
    17 . 10 . 2013

    Zaczęłam od podawania łyżeczki kaszy mannej do warzywka/zupki, no w każdym razie do obiadku, stopniowo zwiększając ilość kaszy, następnie odstawiłam kaszę manną w obiadkach, bo przeszliśmy na śniadanka i kolacje z kaszkami zbożowymi (Nestle, Bobovita), najpierw podając rano kaszkę z glutenem, a wieczorem bez, potem podając obie glutenowe. Następie mała zaczęła dostawać chlebek. Od jednego kęsa do kilku, aż w końcu zjadała całą kromkę chleba. We wprowadzaniu glutenu jak i ogólnym rozszerzaniu diety maluszka starałam się nie spinać, przeczytałam dziesiątki poradników, w każdym inne rady i podeszłam do tego intuicyjnie. Jeśli coś było nie tak, odstawiałam i wracałam do tego po pewnym czasie. Nie dowiesz się, czy dziecko jest gotowe na jakiś produkt, lub ma na niego alergię, jeśli nie spróbujesz mu go podać. Oczywiście nie mówię o wpychaniu 4-miesięcznemu dziecku garści truskawek lub całej pomarańczy (choć mi podobno tak babcia truskawki wciskała i żyję).

    • Sandra
      17 . 10 . 2013

      Ahh, no i Lidzia była jeszcze dodatkowo na piersi

  • patrycja
    19 . 10 . 2013

    Kazdy broni swojego i tego co daje taka jest prawda. Ja zadna eko mama nie jestem i daleko mi od tego bo tez nie popieram wszystkiego poprostu nie lubie rzeczy z proszku i uwazam ze nie jest zbyt ciezko kupic kaszke kukurydziana lub platki owsiane i samemu zrobic.dziecku pyszna owsianke.np. Owocowa lub taka na jesien zime z miodem cynamonem i imbirem zeby rozgrzalo dziecku organizm od srodka. Temat jedzenia jest tematem rzeka najbardziej smiesza mnie wypowiedzi osob ktore.wogole.w tym nie siedza a sie wypowiadaja. Pani od polemizowania ludzie kiedys umierali wczesniej bo nie bylo postawowej opieki lekarsiej dobrej wiele chorob bylo nieuleczalne a dzis praktycznie te choroby nie maja juz miejsca w.tym swiecie . I nie powie mi pani ze kaszka ze sklepu proszek ma takie same wartosci jak kaszka ktora sie zrobi samemu tyle w tym temacie…. Kazdy i tak robi jak uwaza i zyje jak uwaza. Jesli ktos ma znajomego lekarzaod chorob wewnetrznych niech zapyta ilu ludzi kiedys chorowalo np na raka jelita grubego . A ile choruje teras.masa.ludzi a od.czego od.odrzywiania zlego. Oczywiscie nie.zachoruje sie dzisiaj jutro pojutrze.lub w trakcie jedzenia zlego posilku to jest skutek wieloletni. Pozdrawiam serdecznie:)

  • gussx33
    19 . 10 . 2013

    u nas bylo dziwnie, nasza pediatra byla chyba jeszcze starej daty, bo mala na piersi, a zupke kazala wprowadzic w 4 mcu i mieso w 5tym, co do glutenu nie dawala wskazowek, wiec po pewnym czasie do zupki doszla kasza, potem buleczka, ale nie bylo to sztywno wg regul, na szczescie problemow tez nie bylo ;)

  • Aleksandra
    26 . 10 . 2013

    Na prawde przestrzegacie tego „rozszerzania.diety”? Wyobrazcie sobie ze rodzi Wam sie dziecko, ktore nie najada sie dawka, ktora obliczyli jakcys madrzy naukowcy? I co? Dziec glodny mialby.chodzic bo moze tylko 90ml mleka? Moj Misio mial ponad 5kilo i od samego.poczatku schemat.zywienia.niemowlat byl dla niego niewystatczalny. Teraz ma 1,5 roku i do tej pory nigdy nie jadl zgodnie z tym schematem. Pierwsza zupke gotowalam Malemu na 2 miesiace. A gluten sam sie wprowadzil, nawet o tym noe myslelismy… pierwsze chyba byly biszkopty z woda albo buleczka z maselkiem ok 3-4miesiaczka. Mamuski wyluzujcie! U Miska nie wystapily zadne oznaki alegrii, nie uszkodzilismy zoladka ani jelit. I jest to moje.pierwsze dziecko- nie zeswirowalam. Zdrowka dla maluszkow ;)

  • Zdrowegeny
    20 . 10 . 2015

    Pamietajcie, że tylko osoby chore na cieliakię powinny unikać glutenu. Osoby zdrowe problem glutenu nie dotyczy :) To czy jest się chorym na celiakię można ze 100% skutecznością sprawdzić poprzez m.in. badanie genetyczne.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *