bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

FITSOBOTA – ĆWICZENIA, DŁUGI PLAN NA TEN MIESIĄC

[fb_button]

Dziś przyszła pora na coś czego nie lubimy.. ćwiczenia. Zanim o tym napisałam chciałam sama spróbować. Padło na modną teraz Chodakowską i skalpel. Oglądając film z jej ćwiczeniami, myślałam sobie – lajcik. Przecież nie widać, żeby to tę kobietę męczyło, ani żeby choć odrobinkę się spociła. Zabrałam się do akcji, zmusiłam T by zaczął ze mną, razem raźniej. I mniejsze ryzyko, że jedna osoba rozsiądzie się na kanapie i będzie się śmiać z drugiej.

Ciężko ogólnie było się zabrać, włączyć, zdjąć kanapę z tyłka itp. Ale jak już się zaczęło, to człowiek dumny, że się wziął w końcu i ćwiczy. Ćwiczy, sapie stęka, bo ta pani na filmie to robi, jakby to sprawiało jej przyjemność.. Mi jednak nie sprawiało, było kilka momentów kryzysowych, gdzie chciałam się poddać. Usiąść i już, ale wiernie kibicował nam Bubek, z bujaczka swego się uśmiechał i przyglądał na nasze wygibasy. Wytrwałam jednak do końca, i wiecie co? Byłam jakby szczęśliwszym człowiekiem, po pierwsze dlatego że wytrwałam, a po drugie, że ćwiczenia tak działają.

Na drugi dzień czułam się jak nowonarodzona, a na trzeci nie dałam rady kichnąć, takie miałam zakwasy na brzuchu. I odkryłam, że moje mięśnie podczas ciąży nie zanikły, bo ich nie widać pod tym tłuszczykiem;)

Przyznam się szczerze, że ćwiczyłam tylko raz, by Wam opisać jak było. Później jakoś nie było jak… tak tak… można się tłumaczyć;) Ale teraz jak będziemy wszystkie razem to już mus:) Dziś się mierzymy, ważymy i zaczynamy, łatwiej nam będzie z takim kalendarzem.

W tym miesiącu tylko Skalpel, w nast wprowadzimy naprzemiennie inne ćwiczenia

 

« Poprzedni Październik 2017 Następny »
Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Niedziela
            1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
         

(najedź na krateczkę, słowo ‚ćwiczenia’ lub ‚spacer’ a rozwinie się więcej informacji)

 

XOXO
signature
8 Responses
  • Marta
    12 . 10 . 2013

    Robilam te cwiczenia przez ponad 2 miechy skalpel plus czasami killer, dzien w dzien i wiesz co 0 efektow, dalam sobie spokoj z Chodakowska lol :D

    • Buuba
      12 . 10 . 2013

      zobaczymy jak będzie u nas, a stosowałaś do tego dietę? wciągałaś brzuch podczas ćwiczeń? Niektórzy na efekty muszą rok czekać….

      • Ewelina
        12 . 10 . 2013

        Na początku będzie Ci ciężko wciągać za każdym razem brzuch,mi dopiero po jakimś czasie weszło to w krew :) A dieta moim zdaniem nie koniecznie jest potrzebna (jakaś szczególna- chyba, że „MŻ”, którą sobie razem z mężem czasem stosujemy)

  • Ewelina
    12 . 10 . 2013

    Powiem Ci, że tan Skalpel jest najciekawszy i daje najszybciej efekty. Turbo i Kiler są dla mnie zbyt „skoczne”. Zamówiłam w PL płytkę ze Skalpelem II i teraz staram się – podkreślam! staram się :) – ćwiczyć 3 x w tygodniu na przemian te dwa treningi, bo sam Skalpel po dłuższym czasie staje sie nudny i przestaje motywować. Trzymam kciuki!

    • Buuba
      12 . 10 . 2013

      ok, dzięki:) zobaczymy jak ten miesiąc do końca będzie, a później zobaczymy jak dalej, jeśli chodzi o MŻ to cały czas staramysie:)

  • Kuku-Mamuniu
    13 . 10 . 2013

    Ja też ćwiczyłam z Chodakowską (zaczęłam dwa miesiące po porodzie i kontynuowałam przez trzy kolejne miesiące). Efektów nie zauważyłam – poprawiła mi się kondycja, ale wizualnie brzuch taki sam, jak był w czerwcu. Dodatkowo mam teraz straszne problemy z kolanami – nie mogę schodzić z górki, ze schodów, biegać (a tak lubiłam!). To podobne znamienne po ćwiczeniach z Chodakowską, dlatego warto uważać i każdy ruch wykonywać precyzyjnie, najlepiej przed lustrem (ja uważałam, a jednak kolana oberwały).

    Teraz przerzuciłam się na zwykły pilates i brzuch znika.

  • Kuku-Mamuniu
    13 . 10 . 2013

    Aha, nie stosowałam kompletnie żadnej diety, liczę, że wrócę do formy bez tego (mam dwa kg na plusie i wolałabym, żeby zostały, ale w innych rejonach niż brzuch :)).

    Na początku nie wciągałam brzucha, bo po prostu po porodzie go nie czułam (tylko wiszącą skórę, hehe).

  • maminka
    10 . 01 . 2014

    Ja polecam skalpel,ja juz po 2 tyg widzialam roznice na brzuchu,cwiczylam tak dwa miesiace i byly efekty. Bez diety,wystarczylo przestac jesc na kolacje biale pieczywo,mniej slodyczy i fast foodow. Niestety odchcialo mi sie i teraz znow probuje wstac z kanapy:)
    Na poczatku nie umialam spinac brzucha a pozniej to juz sam sie napinal:)
    Ja cwiczylam skalpel,moze ze dwa razy killer,szok treningi i cos mialam jeszcze na plycie z gazety i to tez bylo spoko. Ja niby od poniedzialku zaczynam znowu,trzymajcie kciuki.
    Mama Bubkowa Ty cwiczysz przy Malym?moj to by wlazil na mnie a corka zajmowalaby mate,wiec ja cwicze jak spia i tylko slysze meza…wyzej noge,nizej tylek…:D

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *