bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

MACIERZYŃSTWO

chciałam dziś kilka słów napisać

o tym by każdy z nas był bardziej tolerancyjny

dla chorego dziecka

psa biednego bezdomnego

dla człowieka bez parasola w wielki deszcz

może do końca nie chodzi o tolerancję,

może raczej o współczucie, zrozumienie

o fakty, z których ktoś sobie nie zdaje sprawy, które były w tym życiu, zaszkodziły naszej psychice. które były kiedyś, a teraz mają wpływ na nasz charakter i postępowanie.

nie patrzmy przez pryzmat wyglądu czy zachowania.

trzeba to zrozumieć.

to, że ktoś klnie, może wyniósł to z domu.

powaga na jej/jego twarzy, świadczy otym, że miał/miała ciężkie dzieciństwo,

zachowanie, wpływ otoczenia.

nie usprawiedliwiam tych, którzy nie chcą się zmienić.

rozsądni pracują, nie są jeszcze w stanie, trzeba czasu.

 

kiedyś przechodząc obok bezdomnego proszącego o jedzenie odwracałam głowę,

dziś się zatrzymam, kupię.

będąc w ciąży nie mogłam patrzeć na akcje tvn-u, co reklama to chore dziecko, wspomóż, nie mogłam, moje dziecko w brzuszku będzie zdrowe, na pewno

dziś poślę smsa

macierzyństwo zmienia,

daje do myślenia.

jest to piękny stan, najlepszy na świecie,

uczy cierpliwości, troski, patrzenia na życie z lepszej, może to ujmę, że z bardziej czułej strony.

 

XOXO
signature
6 Responses
  • natalia
    27 . 09 . 2013

    Mam identyczne porownanie, z tym ze u mnie nie do konca byl happy end-moj Synek urodzil sie z wada serca, przezyl dzieki tak naprawde przypadkowej kobiecie. Ja jestem jego matka, ja powinnam widziec ze cos jest nie tak, moja mama(matka trojki dzieci)-pielegniarka kardiologii. Musialam sie z nim pozegnac-ale zamurowalo mnie, nie zrobilam tego bo nie moglam zrobic kroku do przodu. CUDEM przezyl:) jest z nami… My walczylismy o jego zycie, a najpierw przez kilka lat o jego poczecie… a sa rodzice ktorzy z zimna krwia zabijaja swoje dzieci- i to wlasnie sa jedyne osoby na tym calym swiecie dla ktorych nigdy nie bede tolerancyjna, przepraszam ale nie. Brzydze sie nimi… Moze mnie „zlinczujeccie” bo przeciez sa ludzie ktorzy bronia takich rodzicow-ale ja i tak zdania nie zmienie…

    • Buuba
      27 . 09 . 2013

      wiara czyni cuda… cieszę się mocno, że wszystko się ułożyło <3
      a z tymi ludźmi.. to coraz częsciej w TV podają, że ktoś coś zrobił kilkumiesięcznym, ostatnio o tym rozmawiałam z lekarką.. stwierdziłyśmy, że jak na jazdę samochodem otrzymuję się prawo jazdy, to ludziom by trzeba było dawać licencję na dziecko.. a jesli się nie nadają, to nie..

  • Mama M
    27 . 09 . 2013

    Wiara czyni cuda….dokładnie cierpliwość czyni cuda…walka powoduje że człowiek zwycięży i zawierzenie własnym pragnieniom pomimo wszystko….;P ciche dążenie do maleńkiego celu który rozwala nam serce takim ładunkiem miłości że brak słów…tylko dlatego , że jest płacze i kocha choć jeszcze nie wie, co to znaczy że kocha ;P…. ja do dziś mam jakąś ciche ukłucie serca jeśli widzę reklamy i cyklu i ty możesz pomóc….ale z rozwaga pomagam z rozwagą daje pieniążek do puszki…..bo wielu oszustów na świecie wielu takich którzy nie zawahają się użyć choroby do osiągnięcia korzyści majątkowych.Ale macierzyństwo zmienia człowieka …….to klub dla wtajemniczonych ;))) heheheheh bycie Matka…eh….<3

  • Ciocia Natalka
    27 . 09 . 2013

    tak właśnie !
    ja co prawda,nie mam swojego dziecka,ale nie mogę obojętnie patrzeć na krzywdę innych. Jak wspomniałaś o fundacji TVN nie jesteś sam,to jest tylko sms,”pisze „tylko”bo jak go wyślesz raz miesięcznie to tego tak naprawdę nie odczujesz a pomagasz bardzo ! Ja wysyłam już od roku ,raz czasem dwa razy miesięcznie smsa POMAGAM,7126. Tylko,a aż tyle.
    Zachęcam wszystkich ! :)

  • Marlena
    27 . 09 . 2013

    Prawda, wszystko prawda:)

  • Monika
    27 . 09 . 2013

    Prawda/ Jestem historykiem, myślałam, ze już nic mnie nie ruszy, każdym tematem (historycznym) mogę się zająć. Teraz jako mama już wiem, ze nie dam rady. Krzywda dzieci była zawsze i to jest przerażające. Jednak jako mama inaczej patrzę na świat. Z nadzieję, że będzie lepszy, dla mojej córki.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *