bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

rok temu, a jakby wczoraj

[fb_button]

2 test lab

Najpiękniejszy. Na samą myśl łzy się do oczu cisną. Gdy cztery lata temu zapragnęłam mieć dziecko, wydawało mi się to takie łatwe. Zaszłam i straciłam. Raz mi się przyśniła, śliczna dziewczynka na fotografii w ciemnych włoskach, machała do mnie, uśmiechała się. Przez trzy lata zbierałam się ponownie. W końcu dojrzałam, wydoroślałam, wyczekałam.

Z rana zbudziło mnie słońce, wiedziałam, że to TEN szczególny dzień. Przecież coś czuję, czuje się inna. I w dodatku dziś mam urodziny. Pojechałam z samego rana do centrum krwiodawsta, choć igieł się panicznie boję. Na widok czerwonej krwi mdleję, odwróciłam głowę, zacisnęłam zęby, wynik będzie po trzynastej trzydzieści. Idealnie, kończę pracę o piętnastej. R zawiózł mnie do pracy, po badaniu, bo przecież jak zwykle jego samochód się zepsuł setny raz w tym roku. Odbierzesz wynik?

Odbiorę.

Bliżej piętnastej. Dzwoni. Jego głos wydawał się obojętny nic nie znaczący:

-Wyjeżdżać już?

-Tak.

-Odebrałeś?

-Tak. Powiedzieć Ci jaki wynik? -Jego ton głosu nic nie mówiący, pewnie nie jestem.

-Nie. –mówię i rozłączam się. Dupek.

W sumie nie chciałam wiedzieć, siedząc nad głową klientki, nawet pamiętam której, nie chciałam się rozczarować i ryczeć, wolałam później. Pamiętam do tej pory, która to była, co jej robiłam, jakie światło wtedy było w salonie i w co byłam ubrana. Serce mi tak szybko biło, że je słyszałam, pomimo to dokończyłam z rozwagą to co robiłam.

Skończyłam. Z kupą prezentów w rękach z dnia dzisiejszego wyszłam. Po mału, wsiadłam do samochodu. Patrzy się na mnie. Mój R. Oczy błyszczą.

-Jestem?

-Jesteś.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Buziakom nie było końca.

Powrót do domu. Tam wysprzątane, czyściutko, pieski śliczne dwa, wykochałam je wtedy jak nigdy. Piękny torcik. Piękne kwiaty i kartka z wynikiem.

Boże, przecież ja już się nie mogę ruszać, mam w sobie wyczekaną od tylu lat kropeczkę. Patrzę na kartkę, porównuje HCG, jestem jestem jestem.

A ten R to jeszcze mnie na basen ciągnie(mój wymarzony, planowaliśmy iść tam setki razy, ale zawsze było nie po drodze), poszliśmy, już szłam inaczej, do wody głębokiej nie wchodziłam, ze zjeżdżalni nie zjeżdżałam, by nic się nie stało malutkiej kropeczce. To był najlepszy dzień w moim życiu.

Taki piękny, czysty, idealny.

To było dokładnie rok temu w dniu moich urodzin. Nie sądziłam, że z tej kropeczki, dziś będzie takie cudo. Z rączkami, paluszkami, nóżkami. Kocham je nad życie. Mój.

1 u

Zdjęcia z przed roku, Buuba w brzuszku

XOXO
signature
comments [ 16 ]
share
No tags 0
16 Responses
  • Ajcha
    23 . 08 . 2013

    Kochana sto lat, wiem co czułaś, bo pierwsza ciaza raz dwa i byla a na kolejna czekałam 5 lat, raz natura mnie oszukała i było puste jajo płodowe , jak to , dlaczego? a teraz gdy na nia patrze jaka jest śliczna i jaka słodka myślę warte bylo te 5 lat czekania, te łzy gdy kolejna osba z otoczenia byla w ciąży i te czekanie starszej baby gdy czekała na rodzenstwo .Jak zrobiłam test to taka pewna bylam ze nie jestem ze włożyłam go do pudelka a tu kreski , dwie……….i lekarz potwierdził , cuda się zdarzaja

  • Ada
    23 . 08 . 2013

    Aż się wzruszyłam :)
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Dostałaś najpiękniejszy prezent na świecie :)

  • iza ancypo
    23 . 08 . 2013

    Jest w tym co napisałaś coś takiego, że i mi łzy stanęły przed oczami (oczyma?!) :-)
    Wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin! Razem ze Stasiem przesyłamy buziaki ;)) życzylibyśmy siostrzyczki dla Bubusia, ale to może ciut za wcześnie – nie będziemy tak mamy forsować ;)

  • Agnieszka Wroniecka
    23 . 08 . 2013

    Ja też się wzruszyłam…
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

  • Mama M
    23 . 08 . 2013

    a dziś ten prezent już ten prezent z tamtego roku zagrzechota Ci na sto lat ulubioną grzechotką;)zrobi kupkę w prezencie ;)
    czytając Twoje litery….wiem co czułaś i wiem co czujesz.

  • Ajcha
    23 . 08 . 2013

    natknelas

  • Kasia
    23 . 08 . 2013

    czytając Twój tekst widzę przed oczami siebie…. tylko my test robiliśmy w rocznicę ślubu… po stracie pierwszego dziecka nie mogliśmy wymarzyć sobie lepszego prezentu…

  • Kurczaczkowa mama
    23 . 08 . 2013

    Wszystkiego najlepszego Buubusiowa mamo! Zdrówka i miłości :))

  • Agnieszka D
    23 . 08 . 2013

    Najlepszego!! Czytam czytam i sie zachwycam :))

  • Jarek
    23 . 08 . 2013

    Gratulacje. Fajnie napisane. Powodzenia :)

  • Żelikowska
    26 . 08 . 2013

    Pięknie napisane! Dostałaś najpiękniejszy prezent na urodziny :) Gratuluję i kolejnych urodzin życzę choc w połowie tak pięknych (bo ciężko już będzie o lepsze ^^)!

    PS. Zostaję u Ciebie na stałe, aż żal że dopiero teraz tu trafiłam! :) Pozdrawiam!

    • Buuba
      26 . 08 . 2013

      ooo dziękuje, bardzo to miłe:D:D

  • Marta Duszyńska
    23 . 08 . 2014

    wszystkiego najlepszego!

    • Buuba
      23 . 08 . 2014

      Dzięki:)

  • sylwia
    23 . 08 . 2014

    To juz chyba dwa lata temu skoro bubi dopiero w brzuszku:) Poza tym na torcie cyferki 24:) pozdrawiam i czekam na ujawnienie imienia brzuszkowego.

  • Mama Brunka
    23 . 08 . 2014

    Wszystkiego najlepszego !!! Uwielbiam czytać Twój blog. Twoje wypowiedzi są cudowne. Zawsze wydają mi się takie dojrzałe i głębokie. Dopiero dziś zauważyłam ,że jesteś starsza tylko o 7 dni :) Pozdrawiam i życzę wiele szczęścia.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *