bez-nazwy-11-792x414-2
Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

happiness

1 2

Wiecie co? Chyba jestem jedną z tych osób na tej planecie co by nie chciała wygrać w totka. Mimo, że gramy z Tatkiem od czasu do czasu na chybił trafił. Jeden los, co tam. Jedne 3zł wyrzucone. Czasem mówię mu, weź Ty walnij te trzy złociaki za okno, to na to samo wyjdzie co los kupić. Szczęścia w tej kwestii nie mamy, ale po co to komu.

Myślę, że te kilka milionów(bądź jeden, whatever) odebrałoby nam szczęście które mamy, zamiast skupić się na Bubku, byśmy szaleli na zakupach, jeździli na wycieczki, budowali dom (kłótnie czy kupić złotą wannę czy z kamienia:P). Czas by nam upływał na lansie i trwonieniu pieniędzy. Kłótni byłoby co niemiara i imprez. Wyszalałam się za młodu i już nie przepadam.

Nie cieszylibyśmy się tak z drobnych zakupów, nowej bluzki, czy spodni. Nie cieszylibyśmy się z zakupu domu. A jedzenie nie smakowałoby tak samo. Zgorzknielibyśmy. Przez oślepione kasą oczy nie zauważylibyśmy jak Bubek się rozwija, jak zaczyna chodzić, pierwsze słowa itp. Bo zapewne zajmowałaby się nim niania. Hmm, czy tak by było gdybyśmy wygrali? Tego nie wiem, ale sądzę, że by tak było. Czy tylko ja uważam, że po wygranej byłoby się nieszczęśliwym człowiekiem? Jak się z tym utożsamiacie?

A może znacie kogoś kto wygrał w totka?

Btw. Nie wiem skąd we mnie takie myśli, w dodatku teraz

3 4 5 6 7 8

 

Bubek ubrany od stóp do głowy w H&M

Słodziakowy kocyk, w moim ulubionym marynarskim stylu, w praktycznym sklepie TU

Edit: Mama ubrana w: kurtka – de facto, bluzka -mohito, spodnie -orsay, buty -stradivalius

 

XOXO
signature
17 Responses
  • Mama bliźniąt
    15 . 08 . 2013

    Hmm a czy pieniądze muszą zaślepiac?kwestia czy komuś odbije sodowa czy nie.Przynajmniej mi tak sie wydaje…Znam osoby które mąja duzo oj bardzo duzo a potrafią cieszyć sie najmniejszymi drobiazgami.Kwestia przewartosciowania

  • Kasia
    15 . 08 . 2013

    Nigdy na brak kasy w rodzinie nie narzekałam ale potrafię się cieszyć drobnostkami. Kwestia pogodności. I kasa nie ma nic do miłości rodzicielskiej. Hmmm tak sobie myślę, że ten tekst jest taki bardzo ….. eh nie umiem tego określić. „Bylibyśmy zgorzkniałymi bogaczami, nic by już nas nie cieszyło.” – to takie polskie, jak ja nie mam znaczy, że ci co mają są be. Nigdy nie krytykuje blogów które czytam, ale z tego się chyba właśnie wyłączam :/ Aha kupiłam właśnie z mężem dom i nie posiadam się z radości, nie kłócimy się totalnie o żadną rzecz z nim związaną. A nasza córeczka sprawia nam radość każdym uśmiechem. Ciekawe kiedy będziemy zgorzknieli ?

    • Buuba
      15 . 08 . 2013

      hehehe, ja nikogo nie zapraszam:)
      Mój tekst nie mówi, że bogacze są zgorzkniali,
      tylko mówi, że ja bym się taka zrobiła, gdybym miała kupe kasy z nienacka:P

      • Kasia
        15 . 08 . 2013

        W takim razie to słaba autoreklama. Mi gdyby nagle spadła taka większa kasa chciałabym ją jakoś wykorzystać na pasję swoje i bliskich, a przede wszystkim chciałabym córce świat pokazać, zapewnić fajny start, rozwijać w niej pasję do czegoś. Moi bracia ze swojej pasji zrobili sposób na życie i zarabianie, a to dzięki temu, że rodziców było stać na to, żeby mogli spokojni trenować sport.

        • Buuba
          15 . 08 . 2013

          w sumie masz trochę racji,
          ja osobiście nie wiem czy bym podołała,
          no ale świat byłby ciekawszy:)

  • Marta
    16 . 08 . 2013

    Aga bogaci ludzie są bardziej nieszczesliwi i maja wiecej problemow, lepiej być przecietnym :) Bubek sliczny :)

  • zohan
    16 . 08 . 2013

    Już mi tęskno do takiego Maluszka, a moja Córcia ma dopiero lub aż! 22 miesiące:) Będę zaglądać by poczytać i popatrzeć na Bubę śliczną:)
    Ubrany od stóp do głów bosko. Uwielbiam kombinezony.
    A co to wygranej, chyba bym jednak chciała:) Chociaż masz racje, często ludzie po takim „szczęściu” lądują na kozetce :D ale dotyczy to ogromnych wygranych, chociaż i to pojęcie względne.
    Pozdrawiamy

    • Buuba
      16 . 08 . 2013

      To nie trzeba czekać tylko działać w kierunku drugiego bobo:D

  • Marta
    16 . 08 . 2013

    A mama powie gdzie zakupiła swoje ciuszko?:) i dodatki?:) ślicznie ps. no i buty?

    • Buuba
      16 . 08 . 2013

      Dziękuje, buty stradivalius, spodnie orsay, bluzka mohito, kurtka de facto :P to chyba tyle, ale wszystko stare jak świat:P nic z tych rzeczy w tym roku nie kupione.

  • Marta
    16 . 08 . 2013

    jestem stałą bywalczynią Twojego bloga jak i bloga makoweczki.pl i jeśli moge coś Tobie zasugerować to miło by było gdybyś zaczeła prowadzić rubryke również o swoich kosmetykach, niektórych stylizacjach, pilegnacji ciała, włosów itp. juz raz był taki post opublikowany przez Ciebie i fajnie by było gdyby coś znów sie pojawiło:) taka moja sugestia

    • Buuba
      16 . 08 . 2013

      dziękuje, na pewno też będę szła w tę stronę, ale po mału:)

  • Kasia
    16 . 08 . 2013

    Witam, mam pytanie jakich suplementów diety uzywałaś podczas ciaży karmienia piersia itp? z góry dziękuję za pełna rozpiske:) pozdrawiam
    K.

    • Buuba
      16 . 08 . 2013

      centrum materna, są to tabletki i kaspułki z kwasami w jednym opakowaniu, zamawiałam na allegro w intenetowej aptece, gdyż w zwykłej aptece jest 3 razy drożej

  • Ajcha
    16 . 08 . 2013

    złota wanna bleeee

  • Kurczaczkowa mama
    17 . 08 . 2013

    Mąż mój „wysłany” dziś do sklepu po lody kupił jeszcze kupon lotto (do wygrania było 9mln). Wkurzyłam się nie miłosiernie bo myslałam, że za te 3zł to mi podwójnego Marsa kupi :P

  • euromillions
    08 . 08 . 2014

    Interesujące spojrzenie na sprawę, każdy powinien rozczytać
    również zapoznać się z przedmiotem.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *